Gość: kikor
IP: *.cityconnect.pl
13.11.10, 12:37
tacy jesteście krytyczni, a nie piszecie, że:
1. w Krakowie jest za dużo festiwali, jest to jedna z przyczyn niedofinansowania instytucji zajmujących się kulturą na co dzień, np. domów kultury i organizacji pozarządowych. Większości mieszkańców Krakowa nie stać na bilety na te festiwale. Wiele osób nie ma też czasu na śledzenie wielu wydarzeń festiwalowych, jest ich za dużo, w związku z czym część pzoostaje niezauważona. Chyba tylko turyści mają czas na uczestnictwo. Dla kogo jest Kraków - tylko dla turystół??? Przyszły prezydent powinien zadbać o bardziej zrównoważony rozdział srodków na kulturę. Należy wspierać projekty długoterminowe, dostępne dla mieszkańców miasta.
na całym świecie krytykuje się politykę wielkich festiwali,a w Krakowie traktowana jest ona jako doskonały pomysł na kulturę, szkoda gadać...
2. Nie wspominacie o skandalicznym zachowaniu prezydenta miasta w przyapdku Muzeum Sztuki Współczesnej - wbrew protestom środowiska nie ogłosił konkursu na to stanowisko, lecz wybrał swoją dobrą znajomą. Fatalnie przeprowadził ponadto konkurs na dyrektora Bunkra Sztuki. W ten sposób Kraków stracił okazję na dobrą pracę tych placówek - dyrektorami są osoby, które albo nie mają doświadczenia w zarządzaniu dużymi instycjami, albo zupełnie się w tej roli nie sprawdzają.