Dodaj do ulubionych

To straszne

18.11.10, 09:07
Ale kupiłem ostatnio książkę, co mnie jednocześnie martwi bo musiałem wydać pieniądze i cieszy bo rzadko w jednym miejscu można znaleźć tyle wiedzy o Krakowie.
I do tego porządnie napisana, dobrze się czyta a zdjęcia....
Ehh.

Nie podam tytułu i autora bo, cholera wie, czy można, czy jakiś cenzor nie powie, że "reklama" - ale, ale warto by reklamować:))

I mam do ciebie pytanie, Drogi To Straszne, czy nie wiesz w jaki sposób można uzyskać autograf autora?
Oczywiście, jak wola autora, to skks może się nie odzywać a nawet nie patrzyć w...kierunku.
Obserwuj wątek
    • gph a co to za książka? 18.11.10, 09:36
      zapodaj na maila dziadku...
      • skks Re: a co to za książka? 18.11.10, 09:51
        A to ci najsampierw napiszę co to takiego a później poszukam linki do tego wiekopomnego dziełka.

        A chodzi o to, że ludzie lubią robić zdjęcia - i robili to już nawet na początku XIX wieku.
        Porobili zdjęcia Krakowa /budynków, "widoczków", ludzi/.
        I "komuś" się chciało dotrzeć do tych zdjątek, opisać "co widać" i dlaczego...
        Opisać bez zadęcia, łatwym do czytania językiem no i z wiedzą o "temacie":))

        Wydałem kilkadziesiąt złotych ze strachem i bólem /bo kto wydaje kasę na książkę?/ ale uważam, że się opłaciło.
        Taki ciekawy nieznany portret Krakowa.

        • gph Re: a co to za książka? 18.11.10, 10:16
          co do zdjęć starego krakowa i innych zakątków polski niezmiennie polecam...

          audiovis.nac.gov.pl/haslo/75/


          skks napisał:

          > A to ci najsampierw napiszę co to takiego a później poszukam linki do tego wiek
          > opomnego dziełka.
          >
          > A chodzi o to, że ludzie lubią robić zdjęcia - i robili to już nawet na początk
          > u XIX wieku.
          > Porobili zdjęcia Krakowa /budynków, "widoczków", ludzi/.
          > I "komuś" się chciało dotrzeć do tych zdjątek, opisać "co widać" i dlaczego...
          > Opisać bez zadęcia, łatwym do czytania językiem no i z wiedzą o "temacie":))
          >
          > Wydałem kilkadziesiąt złotych ze strachem i bólem /bo kto wydaje kasę na książk
          > ę?/ ale uważam, że się opłaciło.
          > Taki ciekawy nieznany portret Krakowa.
          >
    • zbigniew74 Re: To straszne 18.11.10, 09:47
      Dawaj ten tytuł i autora a nie fandzol o reklamach:)
      • skks Re: To straszne 18.11.10, 09:52
        No dobra....
        Z bóle i strachem:

        lekturki.com/2010/08/nieznany-portret-krakowa-barbara-zbroja-konrad-myslik/
        • gph a ile rzeczone dzieło miałoby kosztować? 18.11.10, 10:19
          skks napisał:
          hę?

          > No dobra....
          > Z bóle i strachem:
          >
          > lekturki.com/2010/08/nieznany-portret-krakowa-barbara-zbroja-konrad-myslik/
          • skks Re: a ile rzeczone dzieło miałoby kosztować? 18.11.10, 10:26
            mnie się trafiło za dwie flaszki dobrej gorzoły.
            • skks Re: a ile rzeczone dzieło miałoby kosztować? 18.11.10, 10:27
              dobrej bo taniej...
              • gph 34.30 18.11.10, 10:33
                w księgarni intermnetowej

                coś żeście przepłacili panie...

                :D
                • skks Re: 34.30 18.11.10, 10:37
                  na kulturę nie będę żałował.
                  Na Podwalu stało to chyba po 40zeta - ale kupował /niestety/ i inne więc nie zastanawiałem się za bardzo.
                  • zbigniew74 Re: 34.30 18.11.10, 10:38
                    skks napisał:

                    > na kulturę nie będę żałował.
                    > Na Podwalu stało to chyba po 40zeta - ale kupował /niestety/ i inne więc nie za
                    > stanawiałem się za bardzo.

                    A już myślałem, żeś znalazł taką tanią i dobrą gorzałę:)
                  • gph skoro nie żałujesz na kulturę 18.11.10, 11:27
                    to kopsnij pare stów

                    a ja Ci zrobię kulturalny happening

                    na przykład będę milczał wymownie na forum...
                    :D

                    napisał:

                    > na kulturę nie będę żałował.
                    > Na Podwalu stało to chyba po 40zeta - ale kupował /niestety/ i inne więc nie za
                    > stanawiałem się za bardzo.
        • zbigniew74 Re: To straszne 18.11.10, 10:37
          skks napisał:

          > No dobra....
          > Z bóle i strachem:

          Jednego autora znam a drugiego też coś na forum pisał?
          • szto_tawariszczi Re: To straszne 18.11.10, 11:57
            Czy chodzi może o książkę "Lenin w Krakowie" ?
    • krzychut Re:Jutro lecę do ksiegarni! 18.11.10, 20:32
      Dawno już nie było takiego wątku!
      Wszystkie nicki na zielono.
      Pozdrawiam Was staruchy!
      Miło, że powodem spotkania jest dobra książka.
      Może by tak jakieś spotkanie z autorami urządzić?
      • gosia.43 Re:Jutro lecę do ksiegarni! 18.11.10, 23:08
        Ech ... wreszcie coś o Krakowie :) a przed chwilą pisałam , że nie ma co poczytać ..
        gosia
        gratulacje dla autorów !
        g
    • al-kochol-8 Nowa Huta rulz ! 18.11.10, 20:59
      Szerokie ulice, duzo zieleni i przestrzeni. Krakow z XIX wieku to porazka, a gdyby nie zerzniete z Wiednia Planty, to juz naprawde bylaby tragedia.
      • krzychut Re: Nowa Huta rulz ! 18.11.10, 22:11
        No i jeden erudyta...
        • al-kochol-8 Re: Nowa Huta rulz ! 18.11.10, 22:24
          licze na to ze peteen mnie wezmie w obrone ;)
    • to_straszne Wiem 18.11.10, 23:42



      • peteen sptkałem... 19.11.10, 08:24
        razu pewnego autora, ten mi pokazał ową książkę w witrynie księgarni i natychmiast nabyłem - spotkanie autorskie to nie jest zły pomysł, ale zamknięte i koniecznie z rozbudowanymi dedykacjami...
        ;c)
      • to_straszne 49.84535,19.714174 19.11.10, 09:52
        Trzeba udać się w to miejsce, spojrzeć na zachód i przypomnieć sobie czy aby wszystko jest tak, jak być miało.
    • zbigniew74 Też już kupiłem i anegdota:) 19.11.10, 09:13
      Jak pokazałem żonie książkę, to powiedziała, że jak byliśmy w niedzielę w Matrasie kupić najstarszemu atlas geeograficzny to ten najmłodszy (tka tak już 3latek) chwycił rzeczoną książkę i nie chciał wyjść bez kupna jej. Żona jednak uparła się i wyszliśmy tylko z atlasem. No, ale po co jest forum pojechałem wczoraj do empiku i kupiłem. Ustalajcie te spotkanie:)
    • zbigniew74 A te zdjęcia nie mogłyby większe 20.11.10, 11:02
      Może i są gdzieś dostępne w sieci, bo ja nie widzę wiele szczegółów:) Na przykład oszalowany i podbity stemplami balkon :(
    • beata_tyszkielich najlepiej napisać na maila gazetowego autora;-) 20.11.10, 11:49
      Współautorka raczej tutaj nie zagląda ale współautor owszem i to często. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby osobiste zwrócenie się do niego za pomocą "gazetowej" poczty. Wiem, że ma bo sama swego czasu z nim korespondowałam. Zatem- śmiało!;-)
      • bombullo Re: najlepiej napisać na maila gazetowego autora; 20.11.10, 15:44
        Co moje sliczne oczi widza?!
        To chyba jakis fatum Morgana.Stara Gwardia Kazmirzoska pojawila sie w komplecie,prawie.
        Serwusik energiczny.
        Czy kolezenstwo nie rozklikalo sie w temacie tego co do nas wczoraj wyslala dora?
        Kuknijciez na poczte tam Emilek z linkiem czeka.Zobaczcie autorow na spotkaniu promocyjnym. Tam mozna bylo otrzymac autograf z dedykacja.Jest tez kilka pykczerqw prehistorycznych.
        pozdr numero uno
        Skorzystam z tego,ze tutaj aqrat jestescie Gwardzisci i zapytam o tradycyjne spotkanie Waszych osobliwych osobistosci ktorego "Ojcem Derektorem" jest Zbigniew.Bedzie takowe?
        pozdr numero zwei
        • dora5 Re: najlepiej napisać na maila gazetowego autora; 21.11.10, 09:23
          Autor zrobił dobrą rzecz - usiadł, pomyślał, nabiegał się, i napisał książkę
          Napisał ją z równie mądrą ładną Współautorką
          Dobrą książkę !

          Przechodząc przez Kraków przypominam sobie stare fotografie, zobaczone w ich książce, porównuje miejsca - jedne miejsca się pozmieniały, inne nieomal zupełnie nie
          Przebiegając przez Krakowską spoglądam w stronę złotej :) rury - jak była tam sto lat temu :-) jest i teraz
        • bluetab70 Re: najlepiej napisać na maila gazetowego autora; 21.11.10, 19:31
          bombullo napisał:

          zapytam o tradycyjne spotkanie Waszych osobliwych osobistosci ktorego "Ojcem Derektorem" jest Zbigniew.Bedzie takowe?

          jak tradycyjne, to najbliżej chyba do tradycyjnego pitnego opłatka, w tradycyjnym miejscu...
          Zbigniewie, będzie takowe?
          • luckystrike Re: najlepiej napisać na maila gazetowego autora; 21.11.10, 23:44
            Przechodząc ostatnio zauważyłem, iż "miejsce tradycyjne" uległo przemianie
            • zbigniew74 Spotkania 22.11.10, 09:14
              Ej, no zaraz zaraz ja zajmowałem się rocznicowymi spotkaniami w marcu na Kazimierzu. Ostatnio nie było, ale w 2011 na pewno zacznę wątek tylko co z tego wyjdzie zobaczymy :)

              Opłatek w piwnicy bardzo chętnie :) tylko niech ktoś poda datę godzinę i się stawię:)
              • zgr-edo cóż za wspaniała akcja promocyjna 24.11.10, 09:00
                wszyscy już zapewne książkę nabyli
                • to_straszne Aniołeczku? Coś Ci doradzę... 24.11.10, 09:58
                  Nie przeszkadzaj znajomym w rozmowie, bo - nie daj Boże - ktoś Ci znienacka zaproponuje, żebyś sobie odszedł i stanął kawałeczek dalej.
                  I dopiero będzie obciach.
                  • cortez.the.killer Racja!!.Nie do pomyślenia jest bowiem,żeby 24.11.10, 11:43
                    na otwartym,publicznym forum ktoś się wpier..... do rozmowy.
                    • skks Re: Racja!!.Nie do pomyślenia jest bowiem,żeby 24.11.10, 16:17
                      cortez.the.killer napisał:

                      > na otwartym,publicznym forum ktoś się wpier..... do rozmowy.
                      :)) - rozumiem, że wiesz o co chodzi bo to proste jak budowa gwoździa ale...

                      To forum /hmmm/ publiczne i na takie każdy ma prawo wejść i coś napisać, chciałbym by mądrego - ale niestety i głupoty też może.

                      I: na sam środek krakowskiego Rynku też każdy może wejść, prawda?
                      Ale nie wolno nikomu na tym środku Rynku się zesr...ć, prawo zabrania, kultura zabrania, obyczaje są inne.
                      W wątku każdy może napisać jednak obyczaj zabrania by wejść i zwalić kupsko.
                      A po zgredusiu jeszcze śmierdzi.
                  • zgr-edo Re: Aniołeczku? Coś Ci doradzę... 24.11.10, 22:10
                    to_straszne napisał:

                    > Nie przeszkadzaj znajomym w rozmowie, bo - nie daj Boże - ktoś Ci znienacka zap
                    > roponuje, żebyś sobie odszedł i stanął kawałeczek dalej.
                    > I dopiero będzie obciach.

                    < rad, to ja słucham od od mądrych ludzi, a Ciebie akurat za takiego nie uważam.



                    • beata_tyszkielich Re: Aniołeczku? Coś Ci doradzę... 24.11.10, 23:58
                      No chyba raczej się mylisz bo uwagę zwrócił Ci sam autor książki o której tutaj toczy się dyskusja.
                      • zgr-edo Re: Aniołeczku? Coś Ci doradzę... 25.11.10, 07:33
                        beata_tyszkielich napisała:

                        > No chyba raczej się mylisz bo uwagę zwrócił Ci sam autor książki o której tutaj
                        > toczy się dyskusja.

                        < jak już, to współautor
                • krzychut Re: cóż za wspaniała akcja promocyjna 24.11.10, 20:41
                  zgr-edo napisał:

                  > wszyscy już zapewne książkę nabyli

                  Jak zauważył Cortez, jest to forum publiczne i ludzie promują to co im bliższe.
                  Jeden będzie promował "naprawdę dobrą fryzjerkę", inna tipsy, ktoś inny antyklerykalizm, morawskie wina lub seks z koleżankami z pracy.
                  Nie widzę nic złego w dyskusji o książce, nawet jeśli ktoś uzna to za jej promowanie.
                  A książka świetna i nie tak łatwo ją nabyć, w niektórych księgarniach już "wyszła";-)
                  • gosia.43 Zastanawiające jest tylko jedno , 24.11.10, 23:16
                    że ten autor ( nie wątpię , że mądry ) tak bardzo "segreguje " ludzi i często zwyczajnie nimi gardzi . To już jest " inna mądrość ".
                    No cóż, widać - mądrość - ma róźne oblicza.
                    gosia
                    • beata_tyszkielich Re: Zastanawiające jest tylko jedno , 24.11.10, 23:59
                      Taką ma naturę złożoną niestety. Dlatego lepiej czytać jego książki niż obcować bezpośrednio.
                      • gosia.43 Re: Zastanawiające jest tylko jedno , 25.11.10, 00:14
                        beata_tyszkielich napisała:

                        > Taką ma naturę złożoną niestety. Dlatego lepiej czytać jego książki niż obcować
                        > bezpośrednio.

                        Nic dodać , nic ująć .
                        gosia
                        • 1zakretka Re: Zastanawiające jest tylko jedno , 25.11.10, 06:09
                          bambullo, mnie tez prosze przeslac linka.
                          • bombullo Re: Zastanawiające jest tylko jedno , 25.11.10, 16:50
                            Czy to ta sama "zakretka"? Z Kazmirza i z Szikagowa?
                            Jezeli tak to Alleluya!
                            Oficjalna prosbe powinien przyniesc do mnie wielebny "Emil".
                            Czy ktos ze "SKG"* pomyslal i usqtecznil zaqp dla osobliwej mojej osobistosci?


                            * - Stara Kazmierzowska Gwardia
                      • zgr-edo to straszne , wiedziałem ,że to Helenka 25.11.10, 07:30
                        taki zasłużony ten pan Konrad, a ja go nie uważam za mądrego, pewnie przesadziłem, ale nie przepadam za facetamii z kobiecymi nickami.
                        Programy podróżnicze Cejrowskiego, lubię ogladać, ale autor też mądry inaczej.
                        Cena książki spada, jak taka fajna , to trzeba będzie kupić.
                        www.poczytaj.pl/177377
                        • peter.gabriel Re: to straszne , wiedziałem ,że to Helenka 25.11.10, 11:12
                          Jakie ma Pan prawo ocenianiania kogokolwiek? Kim Pan jest, psychologiem? Urzędnikiem z czasów PRL-u?

                          Książka świetna - to mi wystarczy.
                          • 1zakretka Re: to straszne , wiedziałem ,że to Helenka 26.11.10, 06:24
                            bambullo, tak to ja pierwsza zakretka..gdzie Ty jestes tu, czy tam?
                            • bombullo Re: strasznie sie ciesze 26.11.10, 16:54
                              Z ktorej strony klikasz?
                              Jak z tamtej to TAM jak z tej to TU!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka