Dodaj do ulubionych

Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.11, 11:47
jakbyscie się zastanawiali, czemu polskie zespoly nie sa znane na swiecie, to macie odpowiedz - licza sie zwiazki zawodowe, uklady i plecy, jak w pkp, tpsa i innych pokomunistycznych ruinach, powodzenia panie Adamus, po CC pora przyjdzie na reszte krakowskich falszujacych i zgrzypiących grajkow z kamienicami
Obserwuj wątek
    • Gość: veritas Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.11, 12:38
      Dlaczego p. Handzlik MIJA SIĘ z prawdą??? Czy on siedzi w CC, że wszystko wie, zna i instrumentalistów, i śpiewaków, wie, kto fałszuje i kto nie potrafi czytać nut????!!!! Jak tak można?? To nie jest problem związkowców, jak chętnie się pisze, za tymi strasznymi związkowcami kryją się żywi ludzie, artyści (tak!!), którym przekreśla się dotychczasowy dorobek zasługujący na pochwałę, a nie plucie!!
      Dość tego! Ludzie, wykrzykujcie KRÓL JEST NAGI!!!!
      Wojnę niech wygra przyzwoitość i poczucie sprawiedliwości, i KULTURA!!

      Sprawa musi wydostać się z tego grajdołu, jakim jest kulturalny Kraków!
      • anteas Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 21.01.11, 12:53
        A co to jest Capella Cracoviensis? Zaspół który swojego czasu coś sobą reprezentował. A teraz co twoi "żywi ludzie, artyści (tak!!)" to są zwykłe miernoty. "dotychczasowy dorobek zasługujący na pochwałę" dorobek pochwalamy, partactwem pogardzamy. Jeśli są tacy wybitni to czemu się boją przesłuchań?
        • Gość: do anteas Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 13:29
          Miernoty!!!!!!???????Człowieku??Jakim prawem nazywasz w ten sposób ludzi,którzy od kilkudziesięciu lat tworzą historię muzyczną tego miasta....od momentu kiedy dyrektorem CC został jakiś dziwny człowiek sprawnie z tygodnia na tydzień stara się przeszkodzić muzykom w działalności taka jaką prowadzili. Mniej koncertów, dziwni dyrygenci....pomijam już projekty z Panem Adamusem, który jedyne co wie to wie jak przyczepić sobie batute sznureczkiem do nadgarstka ale żeby ją użyć-nie za bardzo. To jest miernota!!!! DYRYGENCKA!!!!I taki człowiem z przyklaskującymi dziennikarzami i urzędasami jednym ruchem przekreśla kilkudziesięciu krakowskich muzyków!!!S K A N D A L!!!!
          • Gość: Lucusia Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 94.42.115.* 21.01.11, 13:53
            Jeżeli są tacy dobrzy, to przecież nie muszą się bać egzaminu?
            Chyba jasne.
            A co do reszty krakowskich orkiestr, zwłaszcza tej operowej, to rozpacz.
            Choć i w filharmonii by się przydało zrobić kontrolę.
            W końcu my płacimy za bilety i to dość przykre, jak musimy słuchać
            rzępolenia, jak ostatnio na "Onieginie". C to bardziej może dotyczy, bo bilety są zasadniczo droższe.
            • Gość: Pengos Nie chodzi o egzaminy! IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 15:06
              A przeczytałaś artykuł?
              Mowa przede wszystkim o idiotycznym pomyśle przekwalifikowania wszystkich członków orkiestry na instrumenty historyczne! To nie jest przesiadka z malucha do fiata punto, tylko do dyliżansu - wymaga "trochę" innych umiejętności...
              • guru133 A kto broni muzycznym geniuszom nie potrafiącym 21.01.11, 18:58
                przestawić się na antyczne instrumenty założyć własną kapelę i na własną rękę starać się o granty? (Skoro sa tacy dobrzy to nie powinni mieć z tym żadnych problemów). Natomiast zespół grający na instrumentach dawnych może byc bardzo ciekawą propozycją a nazwa Capela Cracoviensis bardzo komponuje się z jego charakterem.
        • Gość: melo Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.cela.pl 22.01.11, 03:12
          Sądzę, że wynik przesłuchań jest dawno ustalony i totalnie nieobiektywny.
    • big_gadu Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 21.01.11, 12:40
      Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis jest obojętne,

      bo jej już nie ma !





    • anteas Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 21.01.11, 12:57
      Dyrektor to ma być menager, zarządca, a nie artysta. Tak samo sprzątacZka w operze nie ma łdnie śpiewać, tylko sprawnie machać miotłą.
      • Gość: Kika Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.ip.netia.com.pl 21.01.11, 13:22
        Ale sprzątaczka w operze nie staje przed zespołem i nie udaje że umie dyrygować!!!

        A swoją drogą, zawsze mnie dziwiło jak Wyborcza może pozwalać na oszczercze wypowiedzi pana Handzlika.
        Teraz jeszcze ten pan naszczekuje w imieniu rewolucji kulturalnej....
        To niestety nie przynosi chwały pani wiceprezydent ani całej operacji.
        Bo przecież cały czas mówimy o KULTURZE a nie o rynsztoku.
    • Gość: meloman Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 13:58
      Artykuł p. Handzlika bardzo tendencyjny. / W takim tonie pisze zresztą o CC od lat /
      Jakież to pomysły artystyczne ma pan Adamus? Koncerty w barze mlecznym?
      Nie mam nic przeciwko takim projektom, ale może niech będą realizowane na własny koszt, a nie pod szyldem CC. Moim zdaniem chodzi o to, że dyrygowanie dużym zespołem i większymi formami przerasta pana A.
    • Gość: amator Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.11, 15:20
      akurat Barokowa Uczta to był genialny projekt... Muzykę trzeba umieć sprzedać, żeby trafiła do nowych odbiorców, bo patrząc na średnią wieku słuchaczy koncertów CC (moje odczucie) na 10 lat nie będzie żadnego słuchacza.

      Brawo Panie Adamus - Wesele Figara wyborne
    • Gość: życzliwa Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.vfserver.com 21.01.11, 18:48
      A oto jak bardzo "kulturalne" są związki CC. Pismo, które umieszczam i za które pewnie będę miała obciętą głowę, zostało wysłane przez szefa związków do wszystkich pracowników CC. Pozdrawiam i życzę miłej lektury. Życzliwa

      "Witam Państwa!
      Moje dotychczasowe milczenie nie jest powodowane brakiem działania, ale brakiem czasu wypełnionego intensywnymi i szeroko zakrojonymi działaniami w nasze j sprawie.
      Na początek informacje dla ośmiu kolegów : 2 flety, 2 oboje, 2 klarnety i 2 fagoty (sorry za skróty, ale wszyscy znamy nazwiska).
      Musicie Państwo maksymalnie odwlekać w czasie odbiór wypowiedzeń, które z pewnością będą już gotowe we wtorek 25-go stycznia ( w poniedziałek mija termin dostarczenia przeze mnie opinii Związku na ten temat).
      Moja opinia jest gotowa i oczywiście nie zezwala na jakiekolwiek zwolnienia!!!
      Zatem czwórka z Państwa (2 oboje i 2 fagoty) po poniedziałkowej próbie musi się rozchorować (na kilka dni tylko) i mieć L-4.
      Po tym terminie cała ósemka Państwa nie może pokazywać się w CC, ani nie może odbierać na poczcie listów poleconych.
      Chyba już nikt z nas nie ma złudzeń co do zamiarów JTA sterowanego przez kolejnego „aparata” FB, a przynajmniej nie powinien ich mieć!!!
      Te wszystkie wymyślne oszustwa mają doprowadzić do zwolnienia nas wszystkich i likwidacji naszego zespołu.
      Znamy przecież stosunek tych panów do instytucji z etatowymi artystami.
      Kradnąc nam naszą firmę i nasze pieniądze dążą do stworzenia pod naszym szyldem, wraz ze swoją administracją instytucji impresaryjnej, wolnej od zbędnych dla nich etatów i wolną dla samowolki w rozdziale środków pośród siebie, dwie swoje żony i resztę kolesi.
      Pomysł weryfikacji Madrygalistów jest tylko płaszczykiem dla zwolnienia ich w związku
      z nie zdanym egzaminem weryfikacyjnym, gdyż tylko taki wynik może ogłosić „wspaniała”
      komisja pod wodzą JTA i drugiego „znawcy” (Magiery).
      Acha – zapewne „ostaną się ino” członkowie z amatorskiego chórku tego ostatniego!
      Chyba nikt nie myśli nawet inaczej – skoro rok temu nie udało się ich zwolnić, to teraz można
      w białych rękawiczkach (choć założonych na bardzo brudne ręce!).
      Co zaś dotyczy instrumentalistów, to nawet zbędne będą owe egzaminy weryfikacyjne!
      Dlaczego?
      To proste = wyrafinowane oszustwo JTA.
      Mamy przecież zapowiedziane przez JTA :
      Najpierw trzeba się zdeklarować co do chęci przekwalifikowania się.
      Kto się nie zdecyduje = won na ulicę = wylatuje.
      Kto zaś zdeklaruje chęć gry na kopiach staroci ma najpierw podpisać wypowiedzenie dotychczasowej umowy (to kolejne bezprawie), żeby (niby) podpisać nową umowę!??
      Kto Państwu zagwarantuje podpisanie nowej umowy!? Ktoś jeszcze wierzy i ufa temu oszustowi? Chyba ( i na szczęście ) już nikt!
      Tak (wg prawa) postępować nie wolno!!! = są na to przepisy i paragrafy!
      Ale jeśli udałoby się JTA nas na to nabrać, to po zebraniu takich podpisów krzyknąłby HURRRAA i pobiegł z nimi do władz z niepodważalnym dowodem na to, że wszyscy zrezygnowali!!!
      Niech Bóg państwa broni przed dobrowolnym podpisywaniem takiego wypowiedzenia
      dotychczasowych umów!!!
      Nie wolno Państwu tego zrobić!
      Ktoś może mi teraz zarzucić zbyt czarno-widzenie!?
      OK.!
      Jeśli nawet dojdzie do weryfikacji i zdania egzaminu.
      To kogoś takiego czeka „świetlista” przyszłość!! (kursy, szkolenia… i nowa umowa, której tak bardzo pragnie pozbyć się JTA & CO).
      Czy wykształcony specjalista w danym zawodzie nie będzie (przynajmniej w oczach niektórych) zawsze o wiele lepszy od kogoś tylko przyuczonego do tego zawodu!?
      To kto i czym tutaj chce mydlić oczy i komu!!???
      Apeluję zatem do Państwa o totalny bojkot tych przesłuchań weryfikacyjnych!!!
      To my i już dawno temu powinniśmy zweryfikować to niekompetentne indywiduum, skoro nikt inny i odpowiedzialny za to tego jeszcze nie zrobił i nie chce zrobić!
      Czas najwyższy zakupić dla obecnego jeszcze dyrektora taczki!!!
      Proszę i apeluję o jeszcze większą solidarność niż rok temu!!
      Proszę często sprawdzać swoją pocztę mailową.
      Lada dzień będzie gotowy tekst naszej petycji i żądania natychmiastowego odwołania JTA
      z funkcji dyrektora CC.
      Pismo to wymaga złożenia pod nim maksymalnej ( najlepiej 100%) ilości naszych podpisów.
      Proszę zatem oczekiwać na mail z terminem i miejscem do składania podpisów.
      Proszę o przesyłanie mi tą drogą wypunktowanych zarzutów do obecnego dyrektora, jak również propozycji i pomysłów na nasze działania.
      Proszę też o uruchamianie Państwa kontaktów i znajomości do osób, które chcą i mogą pomóc w naszej sprawie.
      Nie mamy nadal odzewu i zainteresowania ze strony Radia i Telewizji.
      Pozdrawiam Maciek Chowaniec"
      • Gość: ama Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 20:28
        Jak jesteś taką życzliwą gnidą, to dlaczego nie podpisujesz się nazwiskiem?
        • wohltemperierte Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 21.01.11, 22:24
          Przecież jest napisane: "Maciej Chowaniec".

          Jako podatnik, również _ja_ płacę na Capellę Cracoviensis.
          Jeśli jakaś _gnida_ zamierza uchylać się od pracy idąc na lewe zwolnienie chorobowe i nakładając do tego innych, jeśli zamierza kombinować, mimo że napycha sobie ryj za cudze pieniądze (Capella Cracoviensis dostaje pieniądze, i to niemałe, z budżetu miasta), to raczej nie zasługuje na niczyj szacunek, prawda?

          Zerknijmy na budżet miasta 2010:
          www.bip.krakow.pl/zalaczniki/dokumenty/n/66668/0/karta
          Dz. 921, Rozdz. 92108, par.2480: Capella Cracoviensis - Kwota dotacji: 3 016 000

          Jest to prawie 3x tyle, ile dostało Muzeum Inżynierii Miejskiej w 2010.
          Jest to też 1/4 całego dofinansowania ratownictwa medycznego przez miasto.
          I tak dalej..

          No więc- jak nazwać człowieka, który nie dość że grzeje sobie tyłek na stołku za cudze (i niemałe) pieniądze, to jeszcze zamierza "załatwić sobie chorobowe"? No, proszę o propozycję?




        • Gość: violadabraccio Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.116.135.129.wireless.dyn.drei.com 22.01.11, 00:07
          i tu sie otwiera "polskie piekielko" i ciesze sie, ze zamkne komputer i nie musze tego ani sluchac ani o tym czytac!!
      • Gość: Maciej Chowaniec Maciej Chowaniec IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 16:14
        Serdecznie pozdrawiam wszystkich wielbicieli i zainteresowanych moją osobą, informując (jak zapewne wiedzą piszący tutaj), że ten portal przyjmuje każdy tekst, podpisany każdym nickiem i nazwiskiem.!
        Z wielką życzliwością
        Maciej Chowaniec
        • Gość: Fryderyk Chopin Re: Maciej Chowaniec IP: *.ists.pl 22.01.11, 16:31
          Drogi Panie. Może nicki różne, ale IP już nie. Przytaczam wybór Pańskich tekstów z ostatnich godzin. Jakże podobny język do tego, którym posługuje się Pan w mailu do pracowników CC:

          "proszę wybaczyć ale czy Pan jest jakimś niedoszłym muzykiem,instrumentalistą?Nie udało się dostać do żadnej orkiestry?Jakaś trauma z czasów studiów? "Tałatjstwo zwane Capellą...."??"Wywalić n zbity pysk"????Zastanowileś się co piszesz buraku???!!!!!!Życzę Ci żebyś skończył jako wykładowca chemii............właśnie w biedronce albo Tesco....a ja przyjdę do Ciebie i rozwalę Ci cały regał z tym szajsem, tak żebyś cały dzień sprzątał i wdychał tą chemię."

          "Jak jesteś taką życzliwą gnidą, to dlaczego nie podpisujesz się nazwiskiem?"

          "Miernoty!!!!!!???????Człowieku??Jakim prawem nazywasz w ten sposób ludzi,którzy od kilkudziesięciu lat tworzą historię muzyczną tego miasta....od momentu kiedy dyrektorem CC został jakiś dziwny człowiek sprawnie z tygodnia na tydzień stara się przeszkodzić muzykom w działalności taka jaką prowadzili. Mniej koncertów, dziwni dyrygenci....pomijam już projekty z Panem Adamusem, który jedyne co wie to wie jak przyczepić sobie batute sznureczkiem do nadgarstka ale żeby ją użyć-nie za bardzo. To jest miernota!!!! DYRYGENCKA!!!!I taki człowiem z przyklaskującymi dziennikarzami i urzędasami jednym ruchem przekreśla kilkudziesięciu krakowskich muzyków!!!S K A N D A L!!!!"

          Gratuluję poziomu.
          • Gość: czytelnik Re: Maciej Chowaniec IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 19:38
            Drogi Fryderyderyku podziel się, proszę, informacją w jaki sposób odczytałeś IP Chowańca?
            "IP: *.dynamic.chello.pl" widoczny przy wpisie jest tylko nazwą serwera UPC, a więc w Krakowie bardzo popularnego, drugiego po neostradzie.
            Jeszcze raz bardzo proszę - mogę mieć dobrą zabawę porównując IP z postów z IP z mojej skrzynki pocztowej.
          • Gość: leokadia Re: Maciej Chowaniec IP: 93.159.152.* 22.01.11, 20:53
            Przepraszam. Nie jestem z branży. Dlaczego dyrygent przywiązuje batutę sznureczkiem. Przecież może doprowadzić do otarcia naskurka i niedaj Boże infekcji. A stąd jeden krok do kalectwa.
            Szkoda tak sprawnej rączki.
          • Gość: !!! Re: Maciej Chowaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 22:04
            ... zmień nick na IDIOT FORTEPIANOWICZ...
          • Gość: !!! Do "Fryderyk Chopin" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.11, 01:57
            ... zmień nick na IDIOT FORTEPIANOWICZ...
            czyt.: "życzliwa"
          • Gość: George Sand Re: Maciej Chowaniec IP: *.cela.pl 23.01.11, 02:15
            Wniosek? Fryderyk Chopin był pianistą i nigdy nie miał do czynienia z komputerem.
    • guru133 Idę o zakład że najbrdziej krzykliwi związkowcy są 21.01.11, 18:52
      jednocześnie największymi chałturnikami w tych z pozoru najlepszych zespołach muzyki poważnej. Tylko rodzi się pytanie, czy przynależność związkowa jest w stanie zastąpić talent i pracowitość?
    • Gość: gość 12 Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 93.159.152.* 21.01.11, 22:31
      Właściwie artykuł p. H jest kontynuacją poprzednich radosnych twórczości. Wedle swojej zasady: rzetelność dziennikarska nie ma zastosowania w mediach.
      Ale:
      To co nazywa p. H wzmianką między wierszami o przesłuchaniach tak naprawdę jest w „ciekawej” formie określone w oficjalnych zarządzeniach wydanych przez dyrekcję CC. Treść tych zarządzeń nie pozostawia złudzeń co do jego planów.
      Chore ambicjonalne plany stworzenia KBF- bis aż nadto są widoczne. Co stoi na przeszkodzie ? Oczywiście muzycy, źli muzycy. A ja dyrektor, wielki animator kultury w Krakowie mogę budować po zburzeniu starego.
      Nasuwa mi się analogia do jego wielkiej współpracownicy obecnie dyrektora Centrum Kultury Katowice , którą to wspomina w Gazecie Wyborczej Łukasz Kałębasiak w następujący sposób „…Dyrektorka Centrum Kultury Katowice Izabela Kosowska-Osman kazała pracownikom technicznym zdemontować wielki obraz Leona Tarasewicza, wiszący w sali konferencyjnej. Ci wartą kilkadziesiąt tysięcy pracę pocięli na kilkanaście kawałków.”
      Zarazem są to kandydaci do nasgrody odlotów.w sztuce kategoria artysta.
      Polecam. Link do tekstu: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,8328517,Pracownicy_Centrum_Kultury_Katowice_pocieli_cenny.html#ixzz1Bg0nSrFC . I to jest ich sposób na kulturę.
      Należy pamiętać , że wojnę jak to nazywa p. h. zainicjował w ubiegłym roku Adamus. Wówczas to zarówno jego poplecznicy jak również p. H. robili wszystko aby zaprezentować obraz zespołu CC jako obrońcy etatów. I tak pozostało do dnia dzisiejszego. Ta „obrona etatów”, to heroiczna walka zespołu o dobre imię Zespołu i budowaną przez 40 lat dobrą markę w kraju i zagranicą. To walka o ludzką godność.
      To przecież nie muzycy CC odsuwali dyrektora od pracy z orkiestrą. To nie oni konstruowali kiczowaty program koncertów pod szyldem CC. To nie oni wreszcie robili zaciągi w stylu pospolitego ruszenia do prezentacji jelitowych tworów w wielu przypadkach na żenującym poziomie. To nie muzycy zrezygnowali z audytu w CC oficjalnie zapowiadanego przez Prezydenta Majchrowskiego.
      Na koniec przypomnę tylko, że znacząca grupa „złych” muzyków CC zasila projekty tak kochanej przez p. H zespołu Synfonietta Cracovia.
      Szkoda, że dzięki tak niefortunnej nominacji dwa lata zostały stracone.
      A związki zawodowe robią to do czego zostały stworzone. Jeśli się to niepodobna p. H to jego problem.
    • Gość: Muzyk Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.tktelekom.pl 21.01.11, 23:11
      Mam kilka Pytan. Jak sadze nikt na nie nie odpowie, ale z drugiej strony taki mistrz piora jak Pan Handzlik moze sie pokusi?!!
      Dlaczego Pan Adamus zosatał z Wilekim chukiem wywalony z Wrocławia?!!!!
      Dlaczeg tytułuje sie dyrygentem?
      Dlaczego jeden człowiek ma decydowac o historii wielkiego zespołu?
      A teraz Pan Handzlik moze opowie nam jak to sie nauczał w szkole w sredniej w Nowej Hucie?
      Moze to teraz jest zemsta ze nikt tam sie nie poznal na Pana talecie a moze raczej zemsta ze takiego Pan nie posiada.
      Łatwo jest pisac i obrazac.
      Panowie Berkowicz Adamus i Pani sroka czy sowa Musicie Pamietac jedno to bedzie plama na całym waszym Zyciorysie, nikt nie bedzie pamietam ze zrobiliscie co dobrego - wszyscy zapamietaja Was jako tych przez, ktorych CC przestała istniec i jeszcze jedno Kazda władza sie konczy i w tedy bedzieci nikim.
      A pan Panie Handzlik tylko dziki Ojcu dostałes prace w gazecie, nie zdziwilbym sie jak by ona Panu redagował te smieszne artykuły bo znam Pana za czasow szkolnych i z wysławianiem sie nie było dobrze.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Andrzej Kowalczyk Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.ists.pl 21.01.11, 23:25
        Jeżeli posty takie jak ten, styl i sposób fomułowania myśli, są wizytówką muzyków CC, to Panie Adamus - życzę powodzenia w dokończeniu sprawy, którą Pan rozpoczął.

        Andrzej Kowalczyk
      • Gość: sss Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.xdsl.centertel.pl 22.01.11, 00:08
        za to Chowaniec przejdzie do historii...
        niezły tekst swoją drogą - Chowańca.
        nie dziwię się Adamusowi, że zamierza pozbyć się takich jak on.
        no, i niezły "przywódca" z niego
        brawo, brawo "członkowie Capelli"
        • wohltemperierte Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 22.01.11, 00:23
          Widzisz, oni nie zdają sobie sprawy z jednego.

          Doprowadzili do wywalenia twórcy Capelli, Stanisława Gałońskiego.
          Pamiętam jak zaszczuwali go, również z pomocą artykułów w gazetach i radia.
          Pozbyli się go - dostali nowego szefa. Adamusa. Dwa lata temu jeśli dobrze pamiętam.

          Minęły dwa lata, Capella dalej nie reprezentuje sobą nic znaczącego jakoś specjalnie
          muzycznie w Krakowie. Podejrzewam że aktualne manewry Adamusa są wynikiem tego,
          że miasto postawiło mu na przykład ultimatum - zrobisz coś z Capelli albo wylatujesz.
          Jeśli teraz mu się nie uda - wyleci.

          Załóżmy że Adamus ma JESZCZE poparcie części rady miasta. Już w tej chwili
          duża część radnych pyta: po co ładować publiczne pieniądze w marny zespół?

          Jeśli Adamus wyleci, Capella, skreśliwszy swoją ostatnią szansę -
          zostanie w trybie natychmiastowym rozwiązana. Mamy rok kryzysu, a właśnie
          nadarza się wspaniała okazja oszczędzenia dużych kwot i pozbycia się
          związków zawodowych wraz z Capellą - praktycznie bezboleśnie. A jeśli
          ktokolwiek będzie próbował Capelli bronić - od razu będzie można pokazać
          przykład jak to nie potrafili współpracować z żadnym z dotychczasowych dyrygentów..

          Nie wiem czy związki zawodowe w Capelli mają świadomość że kopią sobie dołek?
    • Gość: gość 42 Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 93.159.152.* 21.01.11, 23:17
      Kolesiu o nazwie życzliwa dałeś się wkręcić. Mamy cię.
      • wohltemperierte Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 21.01.11, 23:50
        Hej, dzieci, może pójdziecie się obrzucać gnojem gdzie indziej?

        Notabene coraz bardziej jestem przekonany że całe to tałatajstwo zwane Capellą Cracoviensis powinno się pilnie wywalić na zbity pysk. Nie zarabiają to niech zmienią zawód. A jeśli muzycy boją się weryfikacji własnych umiejętności - to np. Tesco czy Biedronka stale szuka kasjerów..
        • Gość: do wohltemperierte Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 01:33
          proszę wybaczyć ale czy Pan jest jakimś niedoszłym muzykiem,instrumentalistą?Nie udało się dostać do żadnej orkiestry?Jakaś trauma z czasów studiów? "Tałatjstwo zwane Capellą...."??"Wywalić n zbity pysk"????Zastanowileś się co piszesz buraku???!!!!!!Życzę Ci żebyś skończył jako wykładowca chemii............właśnie w biedronce albo Tesco....a ja przyjdę do Ciebie i rozwalę Ci cały regał z tym szajsem, tak żebyś cały dzień sprzątał i wdychał tą chemię.
          • wohltemperierte Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis 22.01.11, 08:39
            > proszę wybaczyć ale czy Pan jest jakimś niedoszłym muzykiem,instrumentalistą?

            Niestety pudło, z muzyką nie mam _nic_ wspólnego. Słucham tylko.
            W tym również starszych nagrań Capelli, jeszcze z kaset, granych pod Gałońskim.

            > Życzę Ci żebyś skończył jako wykładowca chemii............właśnie
            > w biedronce albo Tesco....

            Żałuję iż w swoim omalże byczym zacietrzewieniu nie dostrzegasz clue mojej
            argumentacji: Wszyscy płacimy podatki, które trafiają na fundowanie Capelli.
            Orkiestry, która najlepsze lata świetności ma już za sobą, a gros informacji
            o niej sprowadza się do informacji o kolejnych pyskówach "związki vs Adamus".

            Wiesz co się robi z krową co już mleka nie daje?
    • Gość: krakowianin Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 78.89.3.* 22.01.11, 01:33
      ..az zal i smutek to wszytko czytac...
    • Gość: 8-[ Reasumując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 03:18
      Te wszystkie wypowiedzi...Kleparz może się poszczycić lepszymi specjalistami i poziomem...
      • Gość: gleb łatwo tak pisać, udowodnić trudniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 07:34
        pokaż nam swoje umiejętności zatem w dziedzinie rozwiązywania problemów tego typu, mały pyskaczu
    • Gość: q Podsumowując artykuł IP: *.cela.pl 22.01.11, 03:23
      to Capellowcy niezależnie od tego co się o nich sądzi, powinni załatwić sprawę po męsku i dać Handzlikowi wreszcie w mordę...
    • Gość: zainteresowany Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 93.159.152.* 22.01.11, 11:28
      Może odbiegam od tematu.
      Podobno w capelli jest vacat na lirę korbową , sukę biłgorajską i złóbcoki.
      Na oficjalnej stronie capelli nie znalazłem. Jeśli coś wiecie dajcie znać.
      • Gość: zorientowany Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 15:55
        na oficajlnej nie ma bo zarezerwowane już dla śląskich wykonawców ;-)))
    • Gość: stary "wiarus" Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 149.156.54.* 22.01.11, 19:36
      Hmm… jeszcze jeden autorytet się odezwał… Człowieku a ile to tych znanych, słynnych orkiestr? A jak się to ma proporcjonalnie do tych „zwykłych” które na co dzień pozwalają ludziom obcować z muzyką? Jest na przykład kilka orkiestr niemieckich na topie, ale przecież w każdym nawet niewielkim mieście działają orkiestry etatowe. A czy znasz w Austrii jakąś słynną orkiestrę poza Wiedeńskimi Filharmonikami? A tam przecież też prawie w każdym mieście działają orkiestry, ludzie chodzą na koncerty i nikt nie ma pretensji , że ich orkiestra nie jest tą słynną. Czy wiesz że muzyk pracujący w takiej „przeciętnej” orkiestrze nie musi łapać dodatkowych prac, chałtur, bo jego pensja pozwala na godziwe życie, na kupno własnego instrumentu i akcesoriów, a te ewentualne dodatkowe zajęcia są tylko miłym dodatkiem? A pisząc o związkach, plecach itp. To wiedz, że związki są właściwie wszędzie i pilnują interesu muzyków w dobrze pojętym znaczeniu tego słowa. A ile jest zespołów które rządzą się same, które same wybierają szefa, decydują z kim chcą współpracować i dobrze na tym wychodzą? Przykład? – Wiedeńscy Filharmonicy. Może to przykład ze zbyt wysokiej półki? Ale może to jest właśnie droga do tego, aby być znanym w świecie? Ale u nas pisząc o „postkomunistycznych ruinach”, trzeba mieć najpierw na myśli władzę, decydentów , a nie zespoły muzyczne, w których wynagrodzenie za pracę jest bliskie jałmużnie. Czy znajdzie się u nas decydent który podejmie choć raz ryzyko i przewróci ten skostniały układ? Schowa do szafy teczkę w której dostarczał instytucjom tak zwanych „szefów” a da zielone światło muzykom, aby wybrali szefa, artystę-autorytet z którym będzie im się dobrze pracowało? Jest jednak jeszcze jeden problem jakże poważny !!! Gdzie takich autorytetów szukać….????
    • Gość: east Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.elpos.net 22.01.11, 22:15
      jako ciekawostkę podam Wam fakt,że w Białymstoku orkiestra także protestuje przeciwko poczynaniom swojego szefa. Tyle ,że tam weryfikacje, egzaminy oraz dywaniki były od dawna na porządku dziennym.Ludzie nie boją się grania,tylko tam niestety umiejętności nie gwarantują niczego. Od tego roku szef postanowił zamieniać ludziom umowy o pracę na bardzo niekorzystne kontakty,na pierwszy ogień poleciał DOSKONALE grający koncertmistrz...Tu już cierpliwość muzyków wyczerpała się. Bańka zastraszania pękła-wyszli z problemem poza firmę
    • Gość: meloman Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.cela.pl 23.01.11, 02:32
      Jan Tomasz Adamus de facto nie jest dyrektorem CC, szefuje Harmonologii, takiemu bezetatowemu stworowi muzyki dawnej. Jest cytuję "wobec nas lojalny i załatwia nam świetne chałtury za dobre pieniądze" . Skład w miarę stały, w każdym mieście występuje i sępi kasę pod innym szyldem, jak choćby w Częstochowie Capella Claromontana. Ale to jedni i Ci sami ludzie. No akurat teraz padło na Kraków i CC. Zwykły skok na kasę. O oto garść linków na ten temat. Poczytajcie.
      www.harmonologia.com/ Tylko coś tu info wyparowało...
      www.culture.pl/pl/culture/artykuly/gr_ze_harmonologia
      A Madrygalistów ma podmieniać zespół Pana Zygmunta Magiery, w większości półamatorski, po edukacji muzycznej.
      www.octavaensemble.com/
      No a poza tym, soliści dobierani w większości z Wrocławia, w tym żona Pana A.
      A od czasu do czasu jakaś gwiazda załatwiona przez P. Berkowicza.
      Zwykłe prywatne interesy pod płaszczykiem szczytnych zmian.


    • Gość: gosc Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: *.play-internet.pl 23.01.11, 02:55
      Czas na reformy!!
      Umowy na dezon- to swietny pomysł! - tylkozagadnienie dotyczy wierzchołka góry - należy zreformować akademie i cały system szkolnictwa muzycznego - a także wesprzeć ruch amatorski - słaby muzyk - do zespołu amatorskiego niech tam dorabia sobie ima jeszcze z tego przyjemność - i będzie porządek! Niestety jesteśmy ofiarami konsumpcyjnego nastawienia. Zapomnieliśmy, że muzyk, aktor to zawody "na walizkach"... Nieświadomi tejroli społecznej, bierzemy kredyt na mieszkanie, przekonani że doemerytury niktnie ruszy nas zastołka workiestrze. NIEPRAWDA! FAŁSZ! Niestety, nic nam się nie należy - bo nasz zawód jest kruchy i nieprzewidywalny. Ludzie,zrozumcie to!
      • Gość: Zofia Re: Kto wygra wojnę w Capelli Cracoviensis IP: 93.159.152.* 23.01.11, 08:58
        Niestety tak się składa, że reformatorów przybywa. Mają "genialne" pomysły, które forsują za społeczne pieniądze. Wszystkie te marnoty nazywające się animatorami kultury i zostające teczkowymi dyrektorami instytucji kultury powinny reformy rozpocząć od siebie.
        1. Zrezygnować z ciepłych etacików.
        2. Zająć się własną edukacją ( może już za późno)
        3 Nie kompromitować się w oczach współpracowników i odbiorców sztuki.
        4. Poddawać się stałej weryfikacji zawodowej.
        Jeśli nie to... i tu cytat z MIsia".... wypłacić po pół dniówki i won ."
        Może wówczas dyrygent byłby dyrygentem, organista organistą a Jarząbek zająłby się czymś porzytecznym


    • Gość: meloman Nulla salus bello IP: *.cela.pl 23.01.11, 12:24
      Przypominam, że dyrektor Adamus do zwalnianych muzyków wysłał maila który zatytułował : "Nulla salus bello" - nie ma ocalenia w wojnie, więc nie wiem kto tu rozpoczął wojnę...
    • Gość: muzyk Do autora IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 17:25
      Czy autor tego artykułu zadał sobie pytanie o kompetencje p. Adamusa. Proszę o zasięgnięcie informacji jak zakończyła się przygoda "artystyczna" p. Adamusa w NOSPR (Narodowa Orkiestra Polskiego Radia) i POR (Polska Orkiestra Radiowa) - to były skandale artystyczne. Jeśli reformy to robione przez profesjonalistów. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka