Dodaj do ulubionych

Płaszów - jak się tam mieszka?

24.01.11, 15:58

Czy jest na forum ktoś, kto mieszka w Płaszowie? Zastanawiam się nad kupnem tam mieszkania, ale nie znam tej okolicy. Wygląd taki średni, ale do centrum dość blisko i w miarę szybko się jedzie. Nie ukrywam, że podoba mi się że nie jest to blokowisko, tylko dużo domów jednorodzinnych. Ale jak się tam żyje? Czy jest bezpiecznie?
Obserwuj wątek
    • dociekliwy_0 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 25.01.11, 09:37
      Tak, ja tam mieszkam od 1,5 roku.

      Wprowadzajac sie rowniez mialem obiekcje, w tym momencie wiem, gdy juz bede zmieniac mieszkanie na wieksze to prawdopodobnie rowniez w tej okolicy.

      Duza przestrzen, jest gdzie pospacerowac, w lecie Bagry w ktorych mozna sie spokojnie kapac (woda badana przez Sanepid, ratownicy) i do tego komunikacja - tramwajem do centrum w 18 minut + sciezka rowerowa prowadzaca do samego centrum. Jak dla mnie to sa zalety.

    • to_straszne Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 12:05
      O tak się mieszka w Płaszowie :

      krakow.gazeta.pl/krakow/5,35815,7908929,Powodz_w_Krakowie_z_lotu_ptaka__ZDJECIA_.html?i=16
      krakow.gazeta.pl/krakow/5,35815,7908929,Powodz_w_Krakowie_z_lotu_ptaka__ZDJECIA_.html?i=17
      www.gazetakrakowska.pl/krakow/257783,krakow-nowohucka-pod-woda-zdjecia,id,t.html
      • dociekliwy_0 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 12:57
        Albo na przykład tak:
        www.fmix.pl/tag/Bagry/1
        Swoją drogą powódź była przyczyną pękniętego wału, co mogło się wszędzie zdażyć i efekt byłby taki sam...
        • wynick Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 15:08
          dociekliwy_0 napisał:
          > Swoją drogą powódź była przyczyną pękniętego wału, co mogło się wszędzie zdażyć
          > i efekt byłby taki sam...

          Przyczyną pęknięcia wału bywa najczęściej wysoki stan wody w rzece i osłabienie konstrukcji wału spowodowane różnymi przyczynami.
          Powódź jest przeważnie skutkiem "pękniętego" wału.
          • szto_tawariszczi Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 15:50
            powódź jest skutkiem opadu deszczu

            rzeki wzbierają, ale potem woda spływa do Bałtyku
            /nie znasz klasyków/

            a na temat:
            to jest forum Kraków, nie forum Podgórze,

            prawdziwy Krakowianin nie bywa po drugiej stronie Wisły, ma taką fobię...
            • gosiak1610 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 16:56
              Płaszów należy do Krakowa, czy tego chcesz czy nie chcesz. A co to faktu, iż prawdziwy Krakowian nie udaje się na drugą stronę Wisły to rozumiem że np. do Zakopanego też nie jeździ?
              Nie wiedziałam że takie jest kryterium. W takim razie ja nie jestem Krakowianką, bo choć mieszkam w Bronowicach to czasami jeżdżę np. do Bonarki, i chcą czy nie chcą przekraczam Wisłę.
              • to_straszne Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 19:27
                No to masz Gosiu przegwizdane. Któregoś dnia nie wpuszczą Cię z powrotem...(c:
            • dociekliwy_0 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 17:21
              szto_tawariszczi napisał:

              > to jest forum Kraków, nie forum Podgórze,

              Jasne, dlatego z taką zaciętością wrzucasz na tym forum teksty o PO i Tusku.
              Faktycznie jesteś konsekwentny do bólu.
              • to_straszne Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 27.01.11, 19:35
                dociekliwy_0 napisał:

                > szto_tawariszczi napisał:
                >
                > > to jest forum Kraków, nie forum Podgórze,
                >
                > Jasne, dlatego z taką zaciętością wrzucasz na tym forum teksty o PO i Tusku.
                > Faktycznie jesteś konsekwentny do bólu.

                Także i dlatego, że nasz bohater jednego postu nie rozróżnia Podgórza od Płaszowa. Wydaje mu się, że to jedno i to samo.
                Jego ukochany Prezio też ma szkołę (na żonę) gdzieś w d... na końcu świata. Nie wiem tylko, dlaczego nazywa się ona "Krakowska Akademia Kup Sobie Wykształcenie" ?
                Powinien chyba zwrócić uwag ę Preziowi - przez żonę oczywiście - żeby zmienił nazwę, bo myląca.

                "Zabłocka Akademia Kup Sobie Wykształcenie" - także brzmi to nieźle, a o ile prawdziwiej?

                I tego będziemy się trzymać:

                Zabłocka Akademia Kup Sobie Wykształcenie

                © To_straszne
                • szto_tawariszczi Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 28.01.11, 06:49
                  gratuluję przedpisaczom

                  znajomości geografii okolic Krakowa....

                  /takie macie hobby rozumiem/

                  Ale jak ktoś nie ma takich zainteresowań geograficznych,
                  to wybaczcie ale ziemie na prawym brzegu Wisły to teren nieznany....
                  • dociekliwy_0 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 28.01.11, 09:37
                    > Ale jak ktoś nie ma takich zainteresowań geograficznych,
                    > to wybaczcie ale ziemie na prawym brzegu Wisły to teren nieznany....

                    tiaaa, tam to już Azja i stepy.

                    Tylko wydział architektury UMK zlokalizowano na tych nieznanych ziemiach.
                    Rozumiem, że dla przedpisacza jest to obca instytucja, bo nigdy z nieruchomościaminie miał nic wspólnego - jak to mawiają u mamusi najlepiej, a i komin widać ;)
                    • to_straszne Prawie się udławiłem 29.01.11, 10:42
                      jak to mawiają "u mamusi najlepiej, a i komin widać" ;)

                      ... ze śmiechu oczywiście. Czy z tego można korzystać? W zamian oferuję czasowe korzystanie z tekstu o Zabłockiej Akademii - bez dodatkowych opłat rzecz jasna (c:

                      Co zaś do Azji i stepów, to po drodze jeszcze puszcza Sandomierska, żubry, tury i niedźwiedzie. Tak jakoś zaraz za Grzegórzkami.
    • 10iwonka10 Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 31.01.11, 13:26
      >>>Ale jak ktoś nie ma takich zainteresowań geograficznych,
      to wybaczcie ale ziemie na prawym brzegu Wisły to teren nieznany.... >>>

      Wypowiedz ktora swiadczy o ograniczeniu umyslowym autora. Mieszkam w Anglii i tez znam tutaj takich matolkow mowiacych 'born i bred in...'i kawaleczek dalej to juz dla nich beeee
      • szto_tawariszczi Re: Płaszów - jak się tam mieszka? 31.01.11, 15:49
        witam na forum Kraków

        nowego/nową

        Pana/ią

        psychiatrę - iwonkę10
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka