sneaker20pc
03.05.04, 11:52
Jestem wściekły. Wczoraj (2.V) o 22:10 uciekł mi tramwaj z przystanku Wlotowa
w kier. centrum (Prokocim). Następny (13) miał być o 22:20 a później 9 o
22:26 no i 3 o 22:32. Ostatecznie przyjechał tylko 3. Jak się okazało
przyczyną nie przyjechania dwóch wcześniejszych było zatrzymanie na
Starowiślnej. Pytanie tylko co byłoby gdybym nie zdążył dojechać ostatnim 184
na prądnik czerwony bo tam właśnie mieszkam? A wszystko przez skandalicznie
wczesne ostatnie kursy wszystkich linii. Jakżeż można ostatni tramwaj tzw.
linii magistralnej puszczać o 22:15? Albo 128: Ruczaj ostatni kurs 22:28. Na
litość boską przecież za niedługo będziemy mieli ostatnie kursy o 22!