gph
12.05.04, 14:42
otwarte dziśiaj chyba
wszedlem, zjadłem coś co się nazywało mniej więcej: "soczysty manitou, czyli
karkówka siekana tomahawkiem przez Alana Pinkertona o północy"
a chyba było rumsztykiem (jeżeli dobrze pamiętam terminologie z dawnych
lokali)
dobre było.
powstało toto na zgliszczach soplicowa.
stado kelnerów nagania przechodzących.