Dodaj do ulubionych

Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany

    • Gość: AA Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.scansafe.net 28.07.11, 10:33
      Jak zwykle gdy Wyborcza zamieszcza kolejny "mrożący krew w żyłach" interwencyjny artykuł dotyczący działania naszego resortu sprawiedliwości pojawiają się dziesiątki komentarzy ludzi, którzy o prawo nie otarli się nawet w postaci przebywania na korytarzu sądowym ale (jakie to polskie) wiedzą lepiej. Tak naprawdę to cała afera powstała dlatego że chodzi o JAŚNIE WIELMOŻNEGO PANA RADNEGO przed którym wszyscy sędziowie, prokuratorzy i policjanci powinni padać na kolana. Z jednej strony wszelakiej maści pismaki wieszają na tym resorcie psy bo przecież nie potrafią dyscyplinować ludzi i stąd skandaliczne przewlekłości z drugiej jak już złapią za tyłek to nie daj Bóg żeby był to ktoś wpływowy i bogaty (np. Filipiak) albo polityk (choć w tym wypadku raczej trzeba powiedzieć : malutki polityczek). No to wtedy rozpętuje się afera i rozlega się chór skomlących i wyjących : no jak tak można, bezduszność, biurokracja. Najczęściej tych samych, którzy chwile wcześniej grzmieli z oburzeniem : dlaczego nie stosuję się wszystkich najsurowszych środków, czemu się nie ściga i zamyka. Czyli tradycyjnie : mieć ciastko i zjeść ciastko.
      I na koniec dodam coś "oburzającego" , prokurator nie jest od dzwonienia, niech wreszcie dotrze do zakutych pał że ktoś kto prowadzi sześćdziesiąt postępowań jednocześnie nie może reagować na tego typu "koncerty życzeń", szczególnie wydzwaniając ze swojej prywatnej komórki (innych w tej instytucji nie ma, no i z reguły telefony mają zablokowane wyjścia na 0) i to po tym jak już z prywatnych pieniędzy zapłacił za długopisy, papier do drukarki i benzynę do prywatnego samochodu, którym jeździł w służbowych sprawach.
      • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 10:42
        Najwyższy czas wbić sobie do łba, że prokurator, jak każdy inny urzędnik państwowy, ma SŁUŻYĆ obywatelom, a nie - ich gnębić. Bo to obywatele, a dokładniej - podatnicy, muszą zap*dalać na jego wynagrodzenie, nie odwrotnie. Gdy wszyscy uczciwie pracujący wyjadą stąd do normalnych krajów, urzędasy zdechną z głodu.
        • bleku666 Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 11:10
          No to myk myk do pracy śmieszna alutko, a nie pie...ty na forum wypisywać :D
          • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:26
            Pracuję "na swoim" i mogę zacząć pracę, o której mi się podoba. W odróżnieniu od prokuratorów, urzędników i innych pasożytów dostaję pieniądze za to, co zrobię, nie - za siedzenie przy biurku.
            • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 16:23
              I masz choćby 1/4 tej roboty, którą musi wykonać prokurator?
              Ciężko się ośmieszyłaś swoim idiotycznym wpisem, a jeszcze brniesz dalej w tę kompromitację
              ? Jakiemuś pajacowi odbiło, bo jest radnym dzielnicowym, trzykrotnie olał swój oczywisty obowiązek a ty jeszcze stajesz po jego stronie i przyłączasz się do chóru idiotów obrażających prokurator???
              • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 20:01
                Co takiego śmiesznego było w moim wpisie? Napisałam, że prokurator, jak każdy urzędnik państwowy, powinien służyć obywatelom, ponieważ otrzymuje wynagrodzenie z kieszeni podatnika. Jeśli jest inaczej, to może będziesz tak uprzejmy i mi to wyjaśnisz? Może jest coś, o czym nie wiem? Może np. na tyłach albo w piwnicach budynków prokuratury mieszczą się fabryki lub szklarnie z warzywami, które przynoszą dochody przeznaczane na pensje prokuratorów?
                • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 20:39
                  Gość portalu: ala napisał(a):

                  > Co takiego śmiesznego było w moim wpisie?

                  Między innymi twoja nieprawdopodobna podatność na manipulację. Wzywany świadek trzy razy zlekceważył wezwanie. Za to został - prawidłowo - ukarany karą porządkową. Cała historia została jednak opisana tak, jakby jego zachowanie było czymś normalnym i godnym pochwały. A ty się na to bezmyślnie nabierasz i piszesz jakieś komunały o "służeniu". NA czym miałoby to "służenie" polegać? Na czekaniu rok, aż jaśnie pan radny łaskawie spełni swój obowiązek?
                  Psim obowiązkiem prokuratora było w tej sytuacji zdyscyplinowanie bezczelnego świadka. Za to dostaje pieniądze i tak ma postępować!!!
                  • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 22:20
                    "Służenie" ma polegać na działaniu w interesie uczciwych obywateli. Wymaga to m.in. zdolności do przewidywania skutków swoich działań, a skutkiem działań pani prokurator jest zniechęcenie ludzi do udzielania pomocy organom ścigania oraz utwierdzenie bandytów w przekonaniu, że są bezkarni, bo nikt nie odważy się przeciwko nim zeznawać.

                    To prawda, że przepisy dotyczące świadków i składania zeznań są obecnie bez sensu, ale prokuratorzy i sędziowie, którym zależy na ukaraniu przestępców, nie świadków, powinni je interpretować maksymalnie na korzyść uczciwego obywatela, jak zaleca Ćwiąkalski, bo jeśli mają je stosować automatycznie, to może niech lepiej zostaną zastąpieni maszynami - będzie taniej. A poza tym powinni dążyć do zmiany tych przepisów, czego nie robią, bo po co. Tak fajnie jest pokazać "maluczkim", kto tu ma władzę.

                    Poczucie służby mają np. brytyjscy policjanci opisani we wspomnianym komentarzu "pyttona", którzy przyjechali do obywatela po podpis, żeby nie musiał się fatygować, bo spóźniłby się do pracy, a on przecież PRACUJE I PŁACI PODATKI NA ICH UTRZYMANIE, choć obywatel był w tym przypadku osobiście poszkodowany, więc to jemu powinno zależeć bardziej niż im (przynajmniej według logiki carskich urzędników). Pan Wantuch osobiście poszkodowany nie był, poszedł na policję z poczucia obywatelskiego obowiązku, i skończył w areszcie.
                    • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 22:31
                      Gość portalu: ala napisał(a):

                      > "Służenie" ma polegać na działaniu w interesie uczciwych obywateli.

                      No to teraz pomyśl choć przez chwilę uczciwa obywatelko i wyobraź sobie, że to Ty jesteś świadkiem w sądzie. Zwalniasz się z pracy. jedziesz może 200 kilometrów a tam sie dowiadujesz, że rozprawy nie będzie, bo oskarżony nie raczył się stawić. A potem drugi i trzeci raz to samo. Oczywiście będziesz zachwycona, prawda?

                      > To prawda, że przepisy dotyczące świadków i składania zeznań są obecnie bez sen
                      > su

                      Prawda? Owszem - trzeci rodzaj prawdy w typologii Tischnera - g... prawda.
                      Który konkretnie przepis jest bez sensu i dlaczego?

                      > Pan Wantuch osobiście poszkodowany nie był, poszedł na policję z
                      > poczucia obywatelskiego obowiązku, i skończył w areszcie.

                      Owszem, skończył, ale nie dlatego, że poszedł na policję, lecz dlatego, że ostentacyjnie lekceważył swoje obowiązki. Jego "poczucie obywatelskiego obowiązku" skończyło się jakoś dziwnie, gdy trzeba było złożyć zeznanie. Bo tak to sobie wyobrażał, że złożenie zeznania, to jakaś łaska niebywała - gdzie jakiś prokuratorzyna ośmiela się od NIEGO - wielkiego radnego dzielnicowego żądać, żeby spełniał jakieś obowiązki...

                      • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 08:55
                        > No to teraz pomyśl choć przez chwilę uczciwa obywatelko i wyobraź sobie, że to
                        > Ty jesteś świadkiem w sądzie. Zwalniasz się z pracy. jedziesz może 200 kilometr
                        > ów a tam sie dowiadujesz, że rozprawy nie będzie, bo oskarżony nie raczył się s
                        > tawić.

                        Po pierwsze, radny Wantuch nie był oskarżonym, tylko świadkiem. Po drugie, nie chodziło tu o rozprawę z udziałem innych uczciwie pracujących obywateli, tylko o złożenie zeznań przed prokuratorem. Nie rozumiem, dlaczego termin takiego przesłuchania jest ustalany wyłącznie według widzimisię prokuratora, któremu uczciwi obywatele muszą finansować wysokie wynagrodzenie ze swoich dochodów. Sama, jak już wspomniałam, dostaję pieniądze za to, co zrobię i jak zrobię, a nie za przychodzenie do pracy. Gdy przyjmuję zlecenie do wykonania w trzy dni, i go nie wykonam, nie tylko nie dostanę zapłaty, ale stracę klienta i zapłacę karę umowną. Poza tym niezależnie od zarobków muszę płacić zusowski haracz, żeby, przepraszam za wyrażenie, pani prokurator mogła dostać swoje siedem tysięcy emerytury. Jeśli tego nie rozumiesz, to znaczy, że nie skalałeś się w życiu uczciwą pracą.
                      • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 09:12
                        > Który konkretnie przepis jest bez sensu i dlaczego?

                        Wszystkie przepisy dotyczące zeznawania świadków są bez sensu. Po pierwsze, jeśli świadek zgłasza się osobiście na policję, to znaczy, że chce pomóc organom ścigania, narażając siebie i swoją rodzinę na utratę zdrowia lub życia, a swój dom i samochód - na podpalenie. Wcale nie musi tego robić. Dlaczego więc jest oddawany automatycznie do dyspozycji prokuratury i narażany na związane z tym straty finansowe? Dlaczego nie może sam zdecydować, czy chce dalej zeznawać w prokuraturze i przed sądem, czy też tylko złożyć zeznanie na policji? Przecież równie dobrze mógł wysłać anonimową informację, ale wolał przyjść osobiście, żeby lepiej wyjaśnić sprawę.

                        Po drugie, Wantuch nie był faktycznie świadkiem, tylko osobą, która przekazała anonimowe zeznanie kogoś innego. Też mógł wysłać to pocztą bez podpisu, i szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego tego nie zrobił, bo jako radny powinien mieć pojęcie o bandyckim prawie obowiązującym w tym kraju. Dlaczego jest nie tylko poniewierany po prokuraturach i aresztach, ale również karany za to, że nie chce zdradzić nazwiska świadka?

                        Sorry, ale jeśli ktoś nie widzi w tym niczego nienormalnego, to znaczy, że ma zakuty łeb carskiego urzędnika.
      • Gość: Z Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 11:01
        1) Prokuratura to szczególny zawód, ze względu na jego rolę w państwie. Jeśli nie mogę wykonywać go poprawnie (bo 0 zablokowane, bo komórki nie dali, bo to i tamto), to lepiej z niego zrezygnować, niż wykonywać go źle i szkodliwie.

        2) Nawet ludzie niewykształceni potrafią używać rozumu, by odróżnić *wagę* różnych sytuacji. Ale prokuratura woli bezwzględnie dyscyplinować w sprawach błahych, a sprawy społecznie ważne odkłada na półkę. Ma to zresztą racjonalne wytłumaczenie: maluczcy są za słabi, by się odegrać, a statystyka skuteczności potrzebna do awansu idzie w górę.
        • agulha Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 11:31
          Waga sprawy jest taka, że pan radny uznał, że jego codzienne zajęcia i obowiązki są ważniejsze niż wezwanie urzędowe. Szary obywatel musi się stawić i nikogo nie obchodzi, że ma małe dzieci, chorą matkę, wrednego szefa, dyżur czy urlop. Ewentualnie może PROSIĆ o odroczenie albo przynieść zaświadczenie - LEKARSKIE - że się nie stawił z powodu choroby. Czyż nie? Wyobraźmy sobie, że pan Wańtuch rozwodzi się z panią Wańtuch i trwa rozprawa o ustalenie alimentów. Wtedy przeczytalibyśmy, że zuchwały alimenciarz wykręca się od stawiennictwa pod każdym, najbłahszym pozorem, kpi sobie z wymiaru sprawiedliwości, a pani prokurator, zamiast użyć środków przewidzianych prawem, tylko od czasu do czasu dzwoni do niego ze swojej komórki, czy przypadkiem nie raczyłby przyjść, i tak, panie dzieju, rozprawa jest odraczana już od 2 lat.
          Miewacie nadmiar wolnego czasu w godzinach pracy prokuratury, żeby bezproblemowo stawić się (tak ot z samych nudów) na żądanie? Czy jest to dla Was problem - trzeba się zwolnić, załatwić zastępstwo lub tp.? Pan radny nie jest jedyny w takiej sytuacji.
      • Gość: Olek Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:12
        Oj oj... Zablokowanie wyjścia na 0 obecnie niewiele by pomogło...Radzę sprawdzić przed wypisywaniem bzdur.
        Inna sprawa - ten system jest chory.To Policja powinna prowadzić śledztwo,spisywać zeznania,itp.
        Ale oczywiście Jaśnie Pani Prokurator musi przesłuchać osobiście.Nic dziwnego że brakuje jej
        czasu.Wszelkie argumenty że Policja jest od czego innego - są bezprzedmiotowe.
        Wymienione czynności - zawsze wykonują.Dublowanie to zwykłe marnotrawstwo...
      • bleku666 Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 11:13
        masz rację w 100%, niestety głupcy nigdy nie zrozumieją ani jak funkcjonuje wymiar sprawiedliwości, ani tez jakie kompetencje ma Niezwylke Szanowny Pan Radny :D
        dlatego są i pozstaną głupcami...
        • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:04
          Taaak... "Głupcy" nigdy nie zrozumieją takich genialnych "rozwiązań prawnych", jak grzywna za odmowę podania nazwiska świadka, który poprosił Wantucha o pomoc w ANONIMOWYM przekazaniu swojej relacji na policję.

          Najlepiej obu gości oddać bezpośrednio do dyspozycji dresiarzy spod IKEI, aby wytłumaczyli im za pomocą maczet, jak funkcjonuje polski wymiar sprawiedliwości, i wybili z głowy podobne pomysły na przyszłość.
    • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 10:34
      Jako obywatel i podatnik DOMAGAM SIĘ PODANIA NAZWISKA tej "prokurator". W końcu jetem jej pracodawcą - płacę podatki na jej wynagrodzenie, które wynosi kilka średnich krajowych. Najlepiej ze zdjęciem i adresem, żeby napluć jej pod nogi, gdy ją przypadkiem spotkam (bo żadnych konsekwencji na pewno nie poniesie - prokuratorzy, podobnie jak bandyci, są w tym kraju bezkarni).
      • bleku666 Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 11:14
        Jesteś śmieszna....
    • michal.b09 Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany 28.07.11, 10:44
      Bezduszni są tylko zwykli obywatele bo przeszkadzają władzy zajmować się swoimi prywatnymi interesikami.
    • samo_dobro Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany 28.07.11, 10:46
      Pyta Polak Czecha: po co Wam ministerstwo morza?
      Czech odpowiada: a po co Wam ministerstwo sprawiedliwosci?

      U nas do sądu idzie sie nie po sprawiedliwosc, ale po wyrok. Od kur*ew w togach najlepiej trzymac sie z daleka, bo to najwieksza mafia w Wolsce - bezkarni i nietykalni nadludzie.
      • Gość: ogryzek Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.demon.co.uk 28.07.11, 11:06
        zgadzam sie w 100%. Ja mialem taki przypadke ze na skrzyzowaniu na czerwonym swietle wjechal we mnie jakis buc. Oczywiscie nie przyznal sie ze bylo czerwone wiec sprawa trafila do sadu. W sadzie gosc przychodzi z jakims "obywatelem narodowosci rosyjskiej" i mowi ze dal ogloszenie w lokalnej gazecie czy ktos nie widzial zdarzenie i ze ten rosjanin niby sie do niego zglosil. Sprawa ciagnela sie ponad 2 lata. Ja stawialem sie na wszystkie wezwania do sadu, w miedzy czasie zmienil sie sedzia, sad itp. W pewnym momencie wezwania przestaly przychodzic. Po jakims czasie ide do sadu dowiedziec sie co jest grane a tam mi mowia ze wyrok zapadl, zostalem uznany winnym i mam zaplacic koszty postepowania sadowego itp. No po prostu nie moglem w to uwierzyc. Ci co wzieli za to pieniadze beda sie smazyc w piekle o ile pieklo istnieje.
    • Gość: zwykły obywatel Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 10:59
      Powinien dać przykład i stawić się od razu. Brawo Pani Prokurator. Wszyscy krzykacze, gwałtu się dzieje, liberum veto ale nikt nie zauważył że gość naruszył przepisy swoim zachowaniem i sam jest sobie winny. Jak trzeba to jadę do sądu na wezwanie i nie szukam dziennikarzy. Dodatkowo to jego psi obowiązek wskazać świadka, to nie ksiądz który ma tajemnicę spowiedzi czy dziennikarz który może chronić źródła. Każdy sobie tutaj prawa nie może stanowić. Ta informacja mogłaby posłużyć wsadzeniu bandytów a tak dowód ze słyszenia Pana Radnego nie jest żadnym dowodem. Takie zachowanie i ta żona dziennikarka robiąca aferę.... to dyskwalifikuje go jako radnego mającego świecić wiadomo czym, powinien zachować się honorowo i złożyć mandat.
      • Gość: Z Re: Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 11:05
        Oczywiście! Jawohl! Państwo ponad wszystko! Każdy obywatel ma psi obowiązek stawiać się na wezwania, bo przecież to państwo jest suwerenem, a obywatel psem. Unser Kampf! Radny zdyskwalifikowany. Co z nim zrobimy?
        • bleku666 Re: Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu 28.07.11, 11:17
          Jest doikładnie tak jak napisałeś

          Gość portalu: Z napisał(a):

          > Każdy obywatel ma psi obowiązek stawiać się na wezwania, (...)


          • Gość: Z Re: Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 11:43
            "Jest doikładnie tak jak napisałeś"

            Oczywiście! Bezwzględnie! W końcu prawo to tylko prawo pozytywne, zapisane na kartach, wprowadzone do baz danych, zalgorytmizowane. Ach, już wkrótce nadejdą piękne czasy: data mining i systemy ekspertowe zastąpią sędziów, by wyeliminować ostatnią przeszkodę na drodze do Nowego Przewspaniałego Świata: rozum i ludzki odruch.

            Pozdrawiam serdecznie; my Staatsjugend musimy trzymać się razem!
            • bleku666 Re: Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu 28.07.11, 12:22
              Żeby Ci żyłka nie pękła...Pan Radny był wzywany i się nie stawił. Pani prokurtor postapiła słusznie, bo nie jest jej rzeczą dociekać dlaczegóż to świadek sie nie stawił i za nim wydzwaniać. Nie zastosowała innych zasad dla Pana Radnego i innych dla maluczkich. Mnie się wydaje zupełnie oczywiste, że na wezwanie prokuratora sie nalezy stawić względnie usiłować sie z nim skontaktować do skutku.

              Na marginesie pozwalam sobie stwierdzić, że Twoje posty nie sa ani zabawne ani inteligentne, jeżeli masz życzenie tę "dyskusję" prowadzić dalej w tym tonie, uprzedzam lojalnie, że pozostawię Twoje wątlipwej jakości filipiki bez odpowiedzi, bo nijako na więcej uwagi niz im poświęciłem nie zasługują. całuski.
        • q-ku tak, każdy ma obowiązek stawić się na wezwanie 29.07.11, 18:21
          władz w swoim kraju
          to jakieś dziwne?
      • Gość: ala Re: Gość żenujący, dostał 120 głosów i wydaje mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:10
        A jakie to ma znaczenie, ile głosów dostał? I tak dobrze, że jest radnym i był w stanie nagłośnić tę sprawę. Poza tym nie podpisuj się jako "zwykły obywatel", bo widać, że jesteś powiązany z tą babą i jej podobnymi. Zwykły obywatel na miejscu tego radnego by siedział w areszcie be żadnych możliwości obrony.

        Ta baba ma na sumieniu krew ludzi, którzy zginą z rąk bandytów czujących się w tym kraju bezkarnie przez takich jak ona.
        • Gość: ja Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 11:39
          Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10
          A zona Dominika Wantuch robi mu kampanie ZALOSNE !!!!!.
          Prokuratura powinna zrobic mu sprawe z ukrywanie istotnych dla sledztwa informacji
          skonczyla by sie wtedy kariera Wantucha
          • Gość: ala Re: Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:54
            A najlepiej oddać tego wrednego Wantucha do dyspozycji bandytów spod IKEI, żeby go załatwili maczetami. Wtedy prokuratura będzie miała wreszcie święty spokój.
            • Gość: ja Re: Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 12:00
              Nie najlepiej stosowac ochydna manipulacje co czyni GW.
              Smiac mi sie chce z kretynów którzy daja soba manipulowac tak jak wygodnie jest redaktorom tej gazety
              • ar.co Re: Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10 28.07.11, 19:48
                A mi się chce śmiać z kretynów, którzy nie potrafią pisać po polsku. Po prostu "ochydne".
    • ukrai-niec Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany 28.07.11, 11:04
      Czy zdjęcie gołego radnego, będzie w aktach sprawy prowadzonej przez Pania prokurator?
    • Gość: AA Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.scansafe.net 28.07.11, 11:20
      Przy okazji, odnoszę wrażenie że nikt z tych grzmiących oburzeniem nie zadał sobie trudu dokładnego przeczytania tego artykułu. Przecież na pierwszy rzut oka widać że JAŚNIE WIELMOŻNY PAN RADNY kręci i plącze się w zeznaniach jak nie przymierzając złapany dresiarz z wymontowanym radiem samochodowym. 16/07 dostaje wezwanie (pocztą) na 17/07 ok.to jeszcze trzyma się kupy, olewa je i 17/07 czyli w dniu kiedy się nie stawił dostaje (też pocztą jak rozumiem) dostaje następne na 20/07. No tutaj trochę przeholował albo mamy najszybszą pocztę na świecie. Dobra jedziemy dalej, JEGO WYSOKOŚĆ RADNY olewa także to drugie wezwanie i dostaje dwa listy (sic) jeden to kara grzywny ( no to jest niezłe novum bo do tej pory grzywny w tym kraju mógł nakładać wyłącznie sąd ale pewnie dla JEGO ŚWIATŁOŚCI RADNEGO zrobiono wyjątek) no i drugi list (?) z kolejnym wezwaniem, w którym dokładnie opisano jakie czynności będzie przeprowadzał z nim prokurator (no to jest następne super novum bo do tej pory przepisy zmuszały do wysyłania standardowych druczków jest miejsce na dane osobowe, sygnaturę i charakter w jakim się wzywa) ale jedziemy dalej. To wezwanie także JEGO WYSOKOŚĆ olewa. W końcu pojawia się z wezwaniem policja (24/07 wg. artykułu to była niedziela, choć kalendarz twierdzi że to był piątek )i NAJJAŚNIEJSZY udaje się na komisariat i ląduje w pace na noc i rano zostaje przesłuchany, co ciekawe, jeśli data jest prawidłowa to by znaczyło że ktoś specjalnie w sobotę w długi weekend przyjechał go przesłuchać.
      Reasumując: trzy prawidłowo dostarczone i zlekceważone wezwania w opinii "forumowych ekspertów" wcale nie upoważniają prokuratury do sięgania po ustawowe środki. To znaczy normalnie upoważniają, ale tu chodził o JEGO WYSOKOŚĆ RADNEGO więc najlepiej jakby prokurator pofatygował się osobiście do NAJJASNIEJSZEGO, oczywiście nie zakłócając mu napiętego kalendarza towarzysko-politycznego.
      Reasumując : moim zdaniem JEGO WYSOKOŚĆ RADNY i autor tego artykuliku uważają większość czytelników za tępych tłumoków nie rozumiejących to czego czytają.
      Smutne jest to że po treści większości komentarzy sądzę że mają rację.
      • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 11:28
        Reasumując: byłeś świadkiem przestępstwa - nie zgłaszaj się na policję, bo możesz mieć problemy.
      • Gość: ty Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 11:46
        Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10
        A zona Dominika Wantuch robi mu kampanie ZALOSNE !!!!!.
        Prokuratura powinna zrobic mu sprawe z ukrywanie istotnych dla sledztwa informacji
        skonczyla by sie wtedy kariera Wantucha
    • Gość: hmmm... Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.ghnet.pl 28.07.11, 11:23
      jeżeli dobrze pamiętam Łukasz był studentem prawa ... coś tu nie gra ...
    • Gość: Spoxman Kiedy wreszcie prawdziwy nadzór na prokraturą? IP: 194.114.62.* 28.07.11, 11:27
      Jak powiedział niedawno w TV prof. Piotr Kruszyński, karnista z UW (z pamięci): Prokuratura broni jak może stalinowskiego modelu postępowania przygotowawczego.
      • goodman41 Re: Kiedy wreszcie prawdziwy nadzór na prokraturą 28.07.11, 13:59
        Gość portalu: Spoxman napisał(a):

        Jak powiedział niedawno w TV prof. Piotr Kruszyński, karnista z UW (z pamięci):
        Prokuratura broni jak może stalinowskiego modelu postępowania przygotowawczego

        I tu jest pies pogrzebany.
        Stalinowcy przez 60 lat obsadzali najwazniejsze stanowiska w Polsce swoimi zaufanymi.
        Jednym z najwazniejszych pionow w panstwie jest pion legislacyjny. Ten jest obsadzony ludzmi, ktorzy dzialaja na polecenie odgorne: rozwalac Polske od wewnatrz.
        Popatrzcie na nazwisko prokuratora generalnego. Czyz nie przypomina ono nazwy lotniska w Moskwie? A kto go mianowal na to stanowisko? Syn Zyda rosyjskiego agenta KGB, ktory za "udzial" w Powstaniu Warszawskim otrzymal wille na Zoliborzu.
    • Gość: Rumcajs Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: 195.158.247.* 28.07.11, 11:29
      Proponuje panu radnemu podac pania prokurator do sądu o nieuzasadnione zatrzymanie i żadac dużego odszkodowania aby sie ta pani nauczyła mysleć.
      • Gość: l wszystko ci się pomieszało IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 16:32
        Zatrzymanie było ewidentnie zasadne o oczywiście nie moze byc mowy o jakimkolwiek "odszkodowaniu" - ewentualnie o karze pieniężnej na tego osobnika - jeśli nadal będzie się tak bezczelnie zachowywał. Zgodnie z k.p.k. może to być nawet do 10 000 złotych o mam nadzieję, że będzie to wysoka kara.

    • Gość: basia Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.11, 11:29
      I dlatego wlasnie coraz czesciej mysle o opusczeniu tego chorego kraju i placeniu podatkow z moich wysokich zarobkow gdzie indziej. Dlaczego autor artukulu nie podaje nazwiska pani prokurator?Mam nadzieje, ze c.d. tej historii nastapi. Sama mieszkam na ulicy, gdzie jest prokuratura, polowa parkingow jest zarezerwowana oczywiscie dla pojazdow sluzbowych, oczywiscie chodzi tu o auta pracownikow. W sprawie Blidy palcem nie kiwna, jej mordercy pokroju Ziobra rzadza tym krajem i wiemy juz dlaczego, sa zajeci aresztowaniem porzadnych obywateli. Ha ha!
    • Gość: mawoj24 Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.169.c76.petrotel.pl 28.07.11, 11:31
      To nie wiecie, jacy absolwenci prawa idą na aplikacje prokuratorskie - przeważnie ci najgorsi, co nie mają innej opcji. Jak ktoś ma odrobinę oleju we łbie, to chce być radcą , notariuszem albo adwokatem, bo prokurator, to w sumie kiepska fucha.
      • Gość: ja wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 11:37
        Wantuch startuje do sejmu lista PSL nr 10
        A zona Dominika Wantuch robi mu kampanie ZALOSNE !!!!!.
        Prokuratura powinna zrobic mu sprawe z ukrywanie istotnych dla sledztwa informacji
        skonczyla by sie wtedy kariera Wantucha
      • anteas Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 18:30
        Nie gadaj chłopie głupot. Prokurator zarabia kilkukrotność średniej krajowej, naturalnie milionerem nie jest, ale 90 % polaków chętnie by się zamieniło z nim na wynagrodzenia, Ty zresztą pewnie też. Jest na stanowisku państwowym, więc żadne zwolnienie mu nie grozi (w przeciwieństwie do w/w % polaków), odpowiedzialność też (j. w.). I to tacy najgorsi idą? Idą ci co mają szanse, bo w prokuraturze stanowisko przechodzi z ojca na syna i z matki na córkę.
        A radca, notariusz i adwokat może w każdej chwili splajtować z powodu braku zainteresowanych jego usługami. Dla tego każdy prawnik który ma szanse (znajomości) na pracę w państwowej posadce nie zawraca sobie głowy prywatną praktyką.
        • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 18:38
          anteas napisał:

          > Nie gadaj chłopie głupot. Prokurator zarabia kilkukrotność średniej krajowej, n
          > aturalnie milionerem nie jest, ale 90 % polaków chętnie by się zamieniło z nim
          > na wynagrodzenia,

          Może jeszcze na pracę i obowiązki by się zamienili, co? To ty nie gadaj głupot.

          > Ty zresztą pewnie też. Jest na stanowisku państwowym, więc ża
          > dne zwolnienie mu nie grozi (w przeciwieństwie do w/w % polaków), odpowiedzialn
          > ość też (j. w.). I to tacy najgorsi idą? Idą ci co mają szanse, bo w prokuratur
          > ze stanowisko przechodzi z ojca na syna i z matki na córkę.

          Co ty bredzisz człowieku? W prokuraturze? Bzdura.

      • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 18:41
        To już nieaktualne. Nie ma już aplikacji prokuratorskiej po studiach.
        Poza tym w tym przypadku to nie na temat. Jeśli świadek TRZY RAZY olewa wezwanie, to prokurator ma go zdyscyplinować. Tego od niego należy wymagać. Tak ma być. Nawet, jeśłi chodzi o jakiegoś bubka, któremu sie wydaje, że stoi ponad prawem.

    • Gość: logiczny Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.lodz.mm.pl 28.07.11, 11:37
      Gdzie my zyjemy?Byle zatrudniony z przypadku kontroler moze!?ujac staruszke co za pozno skasowala bilet!!Straznik miejski zas moze zatrzymywac samochody ale nie...wszedzie!!!Komu zalezy aby cwaniacy,bandyci,chuligani mieli duze prawa????
    • dzaga41 Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany 28.07.11, 12:04
      Tak ,niech bandziory opanują Kraków . Niewiele już do tego brakuje.Resztę przypadkowego społeczeństwa na dołek.Będzie spokój ,bo nikt nie będzie zawracał głowy prokuraturze praworządnością.
      • Gość: asey Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.nwrknj.east.verizon.net 28.07.11, 21:44
        dzaga41 napisała:

        > Tak ,niech bandziory opanują Kraków . Niewiele już do tego brakuje.Resztę przyp
        > adkowego społeczeństwa na dołek.Będzie spokój ,bo nikt nie będzie zawracał głow
        > y prokuraturze praworządnością.

        O jakiej praworzadnosci mowisz. Ilez to razy prokuratury i policja zwracaja sie do spoleczenstwa o anonimowe informacje o danym przestepstwie.
        W tym wypadku facet nie byl swiadkiem, przekazal tylko policji uslyszane od innej osoby informacje.
        Przeciez wiadomo ze wlasciwy swiadek moze wyprzec sie wszystkiego wymowic sie zanikiem pamieci.
        • Gość: l Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 21:50
          Każdy, kto ma informacje istotne dla danej sprawy JEST świadkiem. Zawężanie pojęcia świadka do samych tylko świadków naocznych jest nieporozumieniem - ani w języku prawym ani potocznym nazwa "świadek" ma znacznie szerszy zakres.
          Poza tym był wzywany (prawidłowo) w charakterze świadka, wiec te rozważania są całkiem chybione.
    • Gość: ja Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.krdc.pl 28.07.11, 12:11
      głosujmy w końcu na PiS
      • Gość: ja Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 12:15
        nigdy w zyciu oni juz pokazali co potrafia
        • anteas Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar 28.07.11, 18:41
          W sumie tak, ale to i tak lepsza alternatywa niż bezczynny Tusk i jego marionetka na najwyższym urzędzie.
          • Gość: l autor tytułu ma czytelników za idiotów IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 19:21
            Tak "chciał pomóc", że trzy razy zlekceważył wezwanie na przesłuchanie???
    • Gość: adamski I dobrze mu tak! IP: *.as13285.net 28.07.11, 12:16
      Pan radny padł ofiarą prawa i urzędu, za które jako przedstawiciel władzy jest w jakimś sensie odpowiedzialny.

      Pies z kulawą nogą nie zainteresowałby się tym, gdyby chodziło o zwykłego człowieka. A takich ludzi są tysiące. W Polsce bardzo łatwo wrzucić kogoś do aresztu. Wystarczy jeden podpis szeregowego prokuratora. Nie ponosi on żadnej odpowiedzialności, bo przecież każdego można zatrzymać na 72 godziny. A jak już się to zrobi, trzeba obowiązkowo traktować jak najgorszego bandytę - kucie, rozbieranie, zaglądanie w d..ę itd. Niech doświadczy wszechwładzy aparatu państwoego!

      Sikam na państwo które w ten sposób traktuje obywateli, obywateli którzy to państwo i jego instytucje urzymują. Dlatego jestem za granicą.
      • shadowthrone No i masz rację. Z takiego kraju trzeba uciekać. 28.07.11, 13:33
        Czekam na informację o tym, że tą "szacowną "prykÓratorkę" wywalili z roboty raz na zawsze... Ale tu to chyba ja jestem naiwny.
        • Gość: l Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 16:34
          Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu, jeśli się nabierasz na tę dziennikarską manipulację. Świadek bezczelnie olewa swoje obowiązki, bo uważa, że jako radny dzielnicowy jest bezkarny. No i naciął się. I bardzo dobrze.
          Prokurator postąpiła prawidłowo - oby wszyscy prokuratorzy tak postępowali.
          • anteas Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu 28.07.11, 18:37
            Tylko w tak popapranym kraju świadek ma obowiązki, tj. jest wyznaczany z mocy prawa na świadka i ma same obowiązki, włącznie z podaniem oskarżonemu swoich danych personalnych, żeby mógł mu, jego żonie, dzieciom, rodzicom i całej reszcze bliższej i dalszej rodziny spuścić taki łomot jak kibice wisełki po meczu, a praw nie ma żadnych. I dla tego każdy rozsądny człowiek nigdy w życiu nie powie że cokolwiek widział, słyszał, itp. Będzie się bronił przed uznaniem za świadka bardziej niż przed wcieleniem do armii. Tylko jeden głupi radny tego nie wie, więc za karę za zadawanie się z prokuraturą i przeszkadzanie jej w ciężkiej pracy (np; piciu kawy) został stosownie i słusznie ukarany.
            • Gość: l Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 18:44
              To oczywista nieprawda. Nie ma żadnego obowiązku podawania danych oskarżonemu. Reszta dywagacji zupełnie nie na temat - dyskusja dotyczy konkretnej osoby, która trzy razy zlekceważyła wezwanie i za to została potraktowana tak, jak powinna była być potraktowana. Przepisy k.p.k. o karach porządkowych są jasne a prokurator ma je stosować i koniec.
              • Gość: ala Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 20:19
                Oczywiście, że nie ma obowiązku podawania tych danych oskarżonemu, ale bardzo często oskarżony te dane skądś ma, i NIKT nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.
                • Gość: l Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 20:44
                  Sekretariat handlują danymi? Masz jakieś konkrety?
                  • Gość: ala Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 21:05
                    Wystarczy wpisać do googla: policjanci przekazali dane świadka bandycie. Oto trzy pierwsze przykłady:

                    krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,9639725,Zawiadomil_o_napadzie__Teraz_ma_klopoty___.html
                    www.ziemiaklodzka.fm/site/najnowsze_informacje/1/335/n.html
                    www.pardon.pl/artykul/10851/skandal_na_policji_ujawnili_gwalcicielowi_dane_swiadka/2

                    Media od lat regularnie informują o takich przypadkach. Dlatego niektórzy na tym forum śmieją się, że radny, a nie wie, w jakim kraju żyje i w co się pakuje.
                    • Gość: l Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 21:29
                      Dyskutujemy o wyciekach danych czy o kolesiu, któremu nie chciało się przyjść na kilka kolejnych wezwań a potem korzysta z usłużnych dziennikarzy żeby sie wybielić? A tacy jak ty jeszcze staja po jego stronie a plują na wykonującą swoje obowiązki prokurator?
                      • Gość: ala Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 22:30
                        W tym wątku (od komentarza podpisanego "anteas") dyskutujemy o wyciekach danych. Sam ten wątek pociągnąłeś.
                        • Gość: l Re: Tak, jesteś skrajnie naiwny i głupi po prostu IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 22:33
                          Czy to, że zdarzają sie (nikt temu nie przeczy) wycieki danych miałoby w jakiś sposób usprawiedliwiać zachowanie polegające na uporczywym lekceważenie wezwań? W jaki sposób?
          • Gość: Shadowthrone Nie chce mi się bawić w wyzwiska. Pobaw się swoim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 22:58
            ego.
    • Gość: daliagarda Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 12:21
      Pan Ćwiąkalski bardzo oględnie nazywa opisane poczynania prokuratury bezdusznością, nadmiernym formalizmem i mało cywilizowanym rozwiązaniem. Przede wszystkim widzę tu rażącą niedbałość w zapoznaniu się ze sprawą i niepohamowaną arogancję władzy, która szczególnie od czasów rządów PiS przestała w ogóle rozumieć pojęcie SŁUŻBY, natomiast spotęgowała totalistyczne praktyki peerelowskie (znane mi osobiście, gdy tow. prokurator usiłował mnie zastraszyć, aby pomniejszyć rażące winy pewnych urzędników Gierka). Uderza mnie to, że pani prokurator nie jest formalnie winna i zapewne włos jej z głowy nie spadnie, dlatego także, że prokuratura uformowana za czasów pana Ziobry jest okopaną twierdzą na górze ponad maluczkimi, z licznymi ostatnio jaskrawymi przykładami złej woli.
    • Gość: Lukasz Wantuch Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 12:23
      Nazywam się Łukasz Wantuch i oto mój głos w tej sprawie. Prokurator oświadczył "mimo dwóch wezwań nie stawiał się na trzecie wezwanie. w żadnym przypadku nie usprawiedliwił swojej nieobecności" Jest to nieprawda. 30 czerwca wysłałem listem poleconym -mam potwierdzenie nadania- odwołanie w którym wyraźnie napisałem "Pragnę podkreślić, że wezwanie do stawienia się w prokuraturze otrzymałem dopiero 16 czerwca, tymczasem stawić u państwa miałem się 17 czerwca. Podobnie było z drugim wezwaniem- dzień póżniej. Tak późne poinformowanie mnie o tej konieczności spowodowało niemożność pojawienia się na miejscu w wyznaczonym terminie. Próbowałem porozumieć się z Państwem, jednakże pod podanym numerem telefonu nie można się było z nikim skontaktować. Gdybym wezwanie dostał odpowiednio wcześniej wywiązałbym się z obowiązku stawiennictwa". Wiem, że pismo dotarło do prokuratory, gdyż 4 sierpnia mam wyznaczone posiedzenie sądu w sprawie mojego odwołania
      • Gość: Z Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.11, 14:45
        Trzeba było napisać do prokuratury od razu 16 czerwca. Kontakt z prokuraturą/sądem jest jak walka, chwila zagapienia i od razu nokaut. Teraz już pewnie Pan to wie. Trzymam kciuki, by ta absurdalna sprawa zakończyła się pomyślnie.
    • Gość: w.p Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.tvtom.pl 28.07.11, 12:28
      nie przesadzajmy. pan radny jest takim samym obywatelem jak każdy,i ma obowiązek stawienia się na wezwanie,a jego tłumaczenia są żałosne.co do jego postawy w sprawie zasadniczej, to nie był to akt heroiczny ,ale zwykły obywatelski obowiązek,a w przypadku pana radnego opłacany comiesięcznym świadczeniem z budżetu gminy.
      • Gość: ala Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 12:35
        Owszem, złożenie takiego zeznania jest w tym kraju aktem heroicznym, ponieważ naraża nie tylko na szykany ze strony przestępców, ale również - jak się okazuje - organów sprawiedliwości.
    • koala386 w grupie przestępców musiał być ktoś 28.07.11, 12:54
      z rodziny tej francy !!!!!!!!!!!
    • Gość: jan Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 28.07.11, 13:13
      to straszne
      • 1zorro-bis A jakie studia koncza w Polsce prokuratorzy? 28.07.11, 13:21
        kurs szybkiego przysposobienia zwodoowego chyba....CYRK!
    • Gość: a2mt Re: Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukar IP: *.stansat.pl 28.07.11, 13:28
      Rozumiem, że pan zaradny w przeciwieństwie do ogółu obywateli oczekuje - np. od prokuratury, sądu itd. - nie wezwań, tylko "zaproszeń". Kolejny wybrańca ludu.
    • Gość: Shadowthrone Buahhahahahahaha... ROTFL IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.11, 13:30
      Nie mogę wytrzymać ze śmiechu. Radny! I tak naiwnie głupi, żeby iść do "prokÓratÓry" i próbawać im w czymś pomagać. Chłopcze biedny - prokÓratÓra jest do wyższych celów. I dobrze, że ci się trafiła jakaś nadęta paniusia, dla której zadzwonienie do kogoś narusza je "głodność osobistom". Może się wreszcie czegoś o życiu w RP nauczysz.
    • Gość: AlKo Uczcie się na błędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 14:00
      Kruk krukowi oka nie wykole. Jedni bezkarni nie ruszą drugich bezkarnych. Trzeba wyciągnąć z tego wnioski i ogłuchną oraz oślepnąć na widok przestępstwa. Nie wiem,nie znam się ,zarobiony jestem...
    • Gość: Lex Chciał pomóc w złapaniu bandytów, został ukarany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.11, 14:06
      Prosimy o dane personalne tej baby zeby wszyscy trzymali sie z daleka od tego tumanskiego połmózga.
      • Gość: l nie umiesz czytać? IP: *.gemini.net.pl 28.07.11, 16:38
        Bezmózg nazywa sie Łukasz Wantuch i z pewnością nie jest babą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka