wiesenblum
01.09.11, 00:24
"Od kilku tygodni każdy, kto chce korzystać z uroków zbiornika, musi zarejestrować się w Stowarzyszeniu "Zakrzówek", wykupić za 10 zł identyfikator i klucze do kłódek oraz zapłacić 50 zł za sprzątanie lub zobowiązać się samemu do sprzątania. Takie decyzje podjęto po serii wypadków, do jakich doszło w te wakacje"
Aha. Czyli jak zapłacę to już nie dojdzie do wypadku z moim udziałem wiec na Zakrzówek mogę wejść. Topić się będą tylko ci co nie zapłacili i forsują ogrodzenie.
A ja myślałem ze takie cuda jak kupowanie odpustów to tylko w KK.