Dodaj do ulubionych

Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukowców

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 16:30
Tradycje rodzinne Hartmana to pisanie doktoratów w kiblu. Stąd ma takie rzadkiej maści "poglądy". Ciesze się, że sie wyprowadza.
Obserwuj wątek
    • Gość: podwladny Bernacki na liscie oszolomow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 17:11
      Bernackiemu nalezy wspolczuc.. wyboru listy..ale jak sie dostanie to jednego oszoloma mniej na UJ
      • Gość: GOWIN? Re: Bernacki na liscie oszolomow. IP: *.serverhorror.com 03.09.11, 22:39
        Gowin to przyklad poziomu na jakim jets polska polityka. KOMPLETNY DEBIL i POZER intelektualny.
    • ichbines Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow 03.09.11, 18:18
      Nie doktoratów, ale prac magisterskich. Niektórzy mieli ciężko, jak byli studentami - średni powód do kpinek. Poglądami nie odbiega od przeciętnego mieszkańca zachodniej Europy i nigdzie się nie wyprowadza :)
      J. Hartman
      • Gość: kum Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 18:37
        To pan raczył był kpic z obecnych doktorantów jak to maja strasznie dobrze na stypendium 1200zł, bo "za swoich czasów" to pan pisał na kolanie w ubikacji.

        Co skądinad stanowi przypomnienie odnośnie co w Polsce znaczy "młody" profesor, którego to okreslenia raczył był pan wobec siebie użyć wywodzac się jednak z czasów innych. Młodych profesorow w Polsce nie ma. Młody profesor na swiecie ma 35 lat.

        Cieszę się, że pańska działalność publicystyczna będzie teraz wsparta tytułem kandydata. I z całego serca życzę panu dostania się do upragnionego ciała. Podwójnie gdyż brylując w marginalnym SLD nie będzie pański brak poglądów zbytnio szkodliwy.
        • ichbines Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow 03.09.11, 21:12
          Obrzydliwe jest to, co pan pisze. Wszystko mi można zarzucić, ale nie brak poglądów albo szydzenie z doktorantów. Owszem, twierdzę, że lepiej, żeby 5 tys. doktorantów dostawało po 1200 niż 2,5 tysiąca po 2400. Owszem, twierdzę, że doktoranci mają teraz lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. Co więcej - mam na ten temat wiedzę, w przeciwieństwie do wielu doktorantów. Niektórzy z nich (i bardzo dobrze!) dostają stypendia w wysokości ponad 3000 zł. Znam jednego, który ma prawie 4000. Źródła tych stypendiów są dziś bardzo różne i jest ich niemało. Mój artykuł o doktorantach ("Doktorant w maśle") był oparty na rzetelnej wiedzy i dobrej znajomości sytuacji, ale także mentalności doktoranta. Sam nim byłem i to w nieporównanie trudniejszych czasach. Co do wieku, to w swojej dyscyplinie jestem a przynajmniej jeszcze dwa lata temu byłem najmłodszym profesorem w Polsce. Więcej takiej zwykłej kultury, młody człowieku. Nie tak was uczymy.
          • Gość: Poetria Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.11, 09:33
            Pewnie że sytuacja jest lepsza, ale mam subiektywne wrażenie, że to w dużej mierze zasługa informatyzacji. Nie muszę błagać o dofinansowanie na kurs języka, bo mam za darmo dzięki projektom UE i innym (np. Virtlantis). Nie mówiąc o tonach książek w necie. Powoli uczę się nawet arabskiego ze względu na Awerroesa.
            Mój promotor powoływał się lata temu na kontakty z redakcją w prestiżowym piśmie z dziedziny (miał tam wysłać mój artykuł po niemiecku) - a potem się okazało, że ich w ogóle nie miał, a poza tym przyjmowali artykuły po angielsku i francusku :( . A teraz coś takiego nie mieści się w głowie - wystarczy znaleźć stronę intrnetową pisma i zobaczyć, czego oczekują. Protekcji nie trzeba, tylko dobry artykuł zgodny z linią pisma. Śmiać się czy płakać? Przykro mi, trochę był ze mnie 'ciemniak', ale raczej zostałam w niego zrobiona. :(
        • Gość: DZIWKI Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.static.aixit.com 03.09.11, 22:48
          mlody profesor to ma < 35, max 40 lat! Polska nauka to podobnie jak polska polityka
          stado naciagaczy i nieudacznikow ktorzy zawsze na panstwowym starali sie DOIC
          ile sie tylko da. To wszystko to smiech na sali.
          Jako KAPITALISTA mialbym szacunek jakby lewicowiec byl z Palikotem, lewica ale
          maja HONOR a SLD? smieszne. Daj Pan spokoj. oosmieszasz sie pan.

          KOR...tak jedno wielki GOWNO ktore doprowadzilo Polsce do stanu FEUDALIZMU
          niczym Honduras czy Gwatemala.

          Polecam tylko Confessions of the Economic Hitman by Joe Perkins by dowiedziec sie wiecej.
          • Gość: tik-tak Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.bra.telnet.krakow.pl 04.09.11, 09:47
            ufff, wszystko w Polsce takie marne, i tylko DZIWKI uratował się z tej strasznej katastrofy...
    • Gość: Z A co z etatami? IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.11, 18:44
      Koledzy, dajcie spokój z atakami osobistymi, bo to niepoważne.

      Ważniejsze jest coś innego. Czy w przypadku dostania się panów i pań naukowców do parlamentu zwolnią oni etaty na uczelniach, w których pracują? Dotychczas to chyba tak było, że ktoś dostawał bezpłatny urlop, ale etat na niego czekał. Wygodne, ale nieuczciwe.
      • Gość: Gowin Re: A co z etatami? IP: *.static.aixit.com 03.09.11, 22:40
        w POLSCE? chlopie. Polska to kraj NEPOTYZMU i UKLADÓW.

        Gowin to przyklad tego na jak niskim poziomie intelektualn ym jest polska polityka
    • Gość: socjologicus Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukowców IP: *.play-internet.pl 03.09.11, 20:39
      Znam Hartmana. Zawsze kiedy zaczynał wykład poprzedzał go wstępem o niskich zarobkach, o braku kasy. W końcu się dorwał. Niech się chłopu po KUL-u wiedzie.
      • Gość: Gowin? Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.static.aixit.com 03.09.11, 22:42
        Cal polska polityka to wielka skorumpowana impreza. dowolny wywiad ma tutaj niesamowite pole do popisu. W Polsce polityce jesttylko banda dorabiaczy ktorzy chca dorwac sie do koryta.

        Polska to narow PO PiS SLD i PSL. Narod glupców.

      • Gość: kozak Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow IP: *.ksi-system.net 03.09.11, 22:47
        Ciekawe rzeczy Pan pisze, przez lata chodziłem na zajęcia do prof. Hartmana. Pisałem u Niego pracę magisterską. Nigdy nie doświadczyłem takich wstępów.

        Ja rozumiem, że to Internet i anonimowo można kłamliwie pojeździć po każdym, na zasadzie "coś się zawsze przylepi", ale w ten sposób mordobicie w polityce nigdy się nie skończy i nigdy nie będziemy ze sobą normalnie rozmawiać.

        Ł. Kozak
    • ulcus.rodens Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukowców 04.09.11, 14:22
      Chłop starszy ode mnie a do tego znacznie bardziej utytułowany, więc troszkę wstyd Panie Profesorze, że jest Pan bardziej ode mnie naiwny. Dlaczego? Bo łudzi się Pan że pójdzie Pan tam, gdzie rzucają błotem i się przy tym nie ubrudzi. Jeśli rozum nie przyszedł Panu z tytułem profesorskim i wiekiem, to życzę żeby przyszedł wraz z doświadczeniem parlamentarnym. Pozdrawiam.
      • kozakzzaporoza Re: Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukow 04.09.11, 22:55
        Czasami obowiązkiem jest wejść tam, gdzie brudno i posprzątać.
        • gm114 Wejść gdzie brudno i posprzątać?? 05.09.11, 10:01
          Samego siebie na przykład ??
    • gm114 A co to są naukowcy wykreowani na antywartościach 04.09.11, 22:29
      Naukowcy wykreowani na ateizmie i walce z Pismem to są żadni naukowcy.

      Szukają sposobu, aby się przyspawać do żłobu i wyciągać dużą kasę z danin polskich biedaków.

      Jasne, więcej wiedzą o takiej filozofii niż ludzie którzy nic nie wiedzą. Doić kasę z polskiej nędzy potrafią.

      No ale to jeszcze nie jest poziom uczelni wyższej, to jest zaledwie poziom chłopków roztropków z tytułami, które sobie przyznaje towarzystwo wzajemnej adoracji.

      Pierwsza rzecz, to pokazać publikacje.

      A TACY NIE MAJĄ NIC.

      Takie o Leninie, Marksie, Engelsie itp. to jest zupełne zero.

      A jeśli nic innego nie ma, zatem jacy tam naukowcy.

      Teraz w tym kraju dużo jest takich "profesorów" którym dobrze by zrobiło zajrzeć w tajne papiery, bo istnieje silne domniemanie, że swoją karierę zawdzięczają uwikłaniu w działalność szpiegowską na uczelniach. Oczywiście to jest tylko podejrzenie.

      Jeśli by się okazało, że kariera takiego "profesora" jest oparta na donoszeniu na kolegów, którzy naprawdę coś robią, to jaka to jest nauka.

      Ale przecież w tym kraju łajdactwo jest takie, że wszyscy aktualni donosiciele - również ci z z uczelni - są chronieni ustawami uchwalonymi przez innych donosicieli, tych parlamentarnych. No i uchwalili ustawę, że aktualni donosiciele są chronieni i nie mogą być ujawnieni.

      No więc jedyny sposób, to zobaczyć, czy się kto z uczelni bez dorobku załapie do parlamentu.

      Jeśli tak, to być może ....
    • jacus-sracus Hartman, Bernacki. Polityka zauroczyła naukowców 05.09.11, 16:32
      jak sie maja konserwatywne poglady Bernackiego do startowania z listy PISu, czyli czystej masci socjalistow z domieszka narodowo-katolickiego oszolomstwa? rece opadaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka