Dodaj do ulubionych

Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi...

IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.11, 17:43
a na stronie Pana nieudolnego nasladowcy z Glebi Smaku tak wychwalali te restauracje...no coz, czego to oni nie robia za pieniadze. Jedynie Pana eseje sa dla mnie wiarygodne, bo masz Pan wiedze i jaja, zeby umiejetnie pisac o zarciu
Obserwuj wątek
    • Gość: kucharz kolejny ochlaj na caly tydzien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 08:09
      zanowu Nowicki poszedla na gratisowy ochlaj. ponoc chodzi z kumplami po knajpach i ma wyzerke gratisowa. -zurnalista wielki .. od ochlaju
      • Gość: kraqs Re: kolejny ochlaj na caly tydzien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 08:49
        Jaki ochlaj... Czytać nie umiesz, czy jeszcze masz kaca???
    • Gość: wrrrr Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi... IP: *.ksi-system.net 30.10.11, 11:16
      @autor:
      Pałętałem się raz w towarzystwie po Galerii Krakowskiej, skądinąd nie wiedzieć czemu tak zwanej, podkreślę to już nie pierwszy raz - bo przecież ani w niej obrazów, ani nawet dzieł wideo, ani w ogóle niczego, co ze sztuką związane.

      Polecam uwadze Autora słownik języka polskiego gdzie można przeczytać, że słowo galeria ma więcej niż jedno znaczenie. To drugie, to "kryty pasaż handlowy".
    • Gość: aha2 Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi... IP: 81.21.195.* 30.10.11, 13:59
      gwarantuje ze nikt z Krakowa tam nie chodzi. To miejsce tylko dla turystow z grubymi portfelami i brakiem dobrego smaku. Trafiaja tam przez przypadek
      • misself Re: Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z 02.11.11, 10:41
        Gość portalu: aha2 napisał(a):

        > gwarantuje ze nikt z Krakowa tam nie chodzi. To miejsce tylko dla turystow z gr
        > ubymi portfelami i brakiem dobrego smaku. Trafiaja tam przez przypadek

        A ci "z Krakowa" to ubierają się gdzie? Masowo w lumpeksach z Kalwaryjskiej?

        Niezachęcająca recenzja, a szkoda.
        Jednak za tę cenę można zjeść dużo lepiej. I nie przy dworcu. Ten Andel's mi się wydaje taki strasznie szpanerski. I zimny, brrr, stal i szkło. Nie przepadam za krakowskimi piwnicami, od których roi się w obrębie Plant, ale nie lubię też przegięcia w drugą stronę.
    • szlumerek Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi... 30.10.11, 18:21
      "jednak kłopot z tuńczykiem jest taki, że się go nigdy nie smaży na podeszwę, tuńczyk MUSI być półsurowy" - cytat roku!
      jednak kłopot jest taki, że nie zawsze tuńczyk musi być półsuorwy, może być dobrze usmażony i niekoniecznie wysuszony... ale to wymaga większej wiedzy i umiejętności niż gotowanie kapuchy w garze...
    • turpin 'Półsurowy', to jest jeszcze ciągle Red. Nowicki 31.10.11, 08:43

      'Półsurowy' tuńczyk, to kotu będzie może smakował, jak wystygnie.

      Ale trudno się Redaktorowi dziwić - wszak i on, i my prawie wszyscy z kiełbaski leszczyńskiej (na co dzień), z wigilijnego karpia (z braku innych ryb na socjalistycznym rynku, uważanego za prastarą tradycję) i z ananasa z puszki (rzadki luksus, via Berlin Zachodni).

      Świeżego tuńczyka chyba zresztą do dzisiaj w Polsce się nie dostanie.

      Uczył się zatem chłopina z mozołem i dalej jest na stromej części 'learning curve'. W kulinariach się powoli wyrabia, może tylko jest nadmiernie dumny ze swych skromnych postępów, ale powinien jeszcze koniecznie pobrać lekcje stylu.
      • kissmygrass Re: 'Półsurowy', to jest jeszcze ciągle Red. Nowi 31.10.11, 11:10
        turpin napisał:

        > 'Półsurowy' tuńczyk, to kotu będzie może smakował, jak wystygnie.

        Kolejny zwolennik "dobrego wysmażenia"? Odsyłam do Bourdaina.

        > Świeżego tuńczyka chyba zresztą do dzisiaj w Polsce się nie dostanie.

        Możesz rozwinąć, co masz na myśli pod hasłem "świeży tuńczyk"?

        W
        • turpin Re: 'Półsurowy', to jest jeszcze ciągle Red. Nowi 31.10.11, 12:34
          kissmygrass napisał:
          > Kolejny zwolennik "dobrego wysmażenia"? Odsyłam do Bourdaina.

          Wedle jednej z urban legends jedzenie ryb powinno poprawi umiejętność czytania ze zrozumieniem. Może zatem warto spróbować jeść częściej, choćby tego tuńczyka?

          > Możesz rozwinąć, co masz na myśli pod hasłem "świeży tuńczyk"?

          O Boże, naprawdę muszę? Łapy mi się ze współczucia trzęsą nad klawiaturą i chyba nie dam rady.
          • kissmygrass Re: 'Półsurowy', to jest jeszcze ciągle Red. Nowi 31.10.11, 13:56
            turpin napisał:

            > Wedle jednej z urban legends jedzenie ryb powinno poprawi umiejętność cz
            > ytania ze zrozumieniem. Może zatem warto spróbować jeść częściej, choćby tego
            > tuńczyka?

            Raczysz z Olimpu swego intelektu objaśnić zatem maluczkim czemu tuńczyk o stopniu wysmażenia rare ma prawo smakować tylko kotu? (tylko mi nie pisz, że chodziło o coś innego - wbrew sugestiom nie mam najmniejszych problemów ze zrozumieniem przekazu w formie pisemnej, może to przekazowi czegoś jednak brakuje?)

            > > Możesz rozwinąć, co masz na myśli pod hasłem "świeży tuńczyk"?
            >
            > O Boże, naprawdę muszę? Łapy mi się ze współczucia trzęsą nad klawiaturą i chy
            > ba nie dam rady.

            O wszechwiedząca krynico wiedzy, objaśnij nam idiotom.
    • filakia Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi... 31.10.11, 15:37
      Tuńczyk może też być surowy, w przypadku sushi na przykład. ;-)
      Ale dobry nie jest.

      Fajny pomysł z zupą z mlekiem kokosowym, szkoda, że nic z tego nie wyszło. Ja niedawno jadłam w pewnej krakowskiej restauracji zupę z kukurydzy i mleka kokosowego i była pyszna. :-)
      • Gość: humorek Re: Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.11, 19:54
        co drugi kucharz bez pomysłu to robi. co za pomysł - wlewasz mleko kokosowe z puszki i masz piękne egzotyczne danie. totalne beztalencia
    • jaszczurus Andel's - Restauracja Delight. Restauracja z wi... 31.10.11, 16:29
      Rozumiem, że miał to być dowcipny felieton? Niestety wyszedł ciężki w odbiorze, patetyczny gniot :)
      A dobry obiad polecić mogę w kilku innych miejscach. Dla dwóch osób żarłocznych za 30 zł.
    • tom.son Mam dosyć 03.11.11, 20:39
      czytania o restauracjach w hotelach i barach szybkiej obsługi na Starym Miescie


      Moze wreszcie cos dla klasy średniej poza Starym Miastem - halo ! tam też mieszkają ludzie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka