Dodaj do ulubionych

Podoba się i złości - najnowsze typy do nagrody...

IP: *.um.krakow.pl 07.06.04, 13:37
archiszoipa: hotel Sheraton
vice-archiszopa: kamienica przy ul. Karmelickiej 47.
2vise-archiszopa: supermarket Kaufland przy ul. Pielęgniarek
taka jest moja sugestia...
w następnych latach archiszopą będzie kaufland przy ul. Nowosądeckiej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja z Zielonek Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:32
      A mnie się Sheraton podoba i już. Cóż tam można było wkomponować jak trzeba
      było nawiązać do ruin jakiegoś browaru. Poroniony pomysł możliwy tylko w
      zapyziałym Krakowie.
      • Gość: behemot Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 14:59
        To czy sie podoba czy nie-kwestia gustu.
        Ale bzdura jest mowienie o ruinach. Browar byl w dobrym stanie, znacznie bardziej zdewastowana kamienice pod sloncem na Szpitalnej wyremontowano- wiec mozna. Poza tym w "zapyzialym Poznaniu" znacznie mlodszy obiekt wkomponowano i mniej wiecej takie sa teraz tendencje w "zapyzialej Europie". Nikt juz natomiast nie buduje betonowych makietek zabytkow.
        Tak na marginesie ciekawe czy inwestor wywiazal sie z obietnicy wyeksponowania polichromii ktore znaleziono na suficie podczas burzenia browaru i PODOBNO zabezpieczono?
        • Gość: Ja z Zielonek Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:24
          Gość portalu: behemot napisał:
          Ale bzdura jest mowienie o ruinach. Browar byl w dobrym stanie...
          Szczególnie ten dobry stan widać przy wyjeździe z Pl. Na Groblach. Tam na
          zmurszałych walących się cegłach reklamują jeszcze części di ŁADY. Ten duch
          odpowiada Ci kocie ?
          • Gość: behemot Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 17:40
            przez kilka lat przechodzilem niemal codziennie kolo browaru. trudno doprawdy nazwac ruina cos co mialo dach i okna.
            Poza tym trudno zeby pozostalosci (wlasnie remontowane) nie sypaly sie skoro przejechal po nich buldozer.
            Poza tym jesli uwazasz toto za nowoczesna architekture polecam wycieczke, juz nawet nie zagranice ale chocby do Warszawy.
            • Gość: Ja z Zielonek Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 18:00
              Serdecznie dziękuję. Nie skorzystam. Dla mnie to nie architektura tylko bajzel
              urbanistyczny.
              • Gość: behemot Re: Podoba się i złości - Hotel w browarze. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 18:25
                ciekawe...
                za to pudlo oblozone czerwonym kamieniem, z tandetna "suszarka do bielizny" na dachu, betonowa makieta klasycystycznego browaru i wystajaca zza fasady "harmonijka" bocznego skrzydla, byle jak wykonczonego (architekt nawet nie zadal sobie minimum trudu zeby ukryc jego wystajaca ponad dach frontowej czesci czesc!!) to cudo architektury i urbanistyki?
    • Gość: Juror indywidualny Re: Pierwszy Ranking z uzasadnieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:49
      1. KAUFLAND - wygląd tymczasowej budowli do przeładunku towarów szczelnie
      wybetonowanej dookoła i do tego postawionej na skuśkę.
      2. Kamienica przy ul. Karmelickiej 47. - Wyraz klasycznego nowobogactwa, po
      prost kicz.
      3. Budynek mieszkalny przy ul. Korzeniowskiego - totalne zachwiane wszelkiej
      równowagi formy. Widać, że niezamierzone.

      Nagroda im. Janusza Bogdanowskiego:
      1. Dom Wschodzącego Słońca przy ul. Pielęgniarek. Odważna i dobrze skomponowana
      z otoczeniem (Kauland powstał później). W panoramie Krakowa łagodnie widoczny
      wbrew pozorom.

      • Gość: bill Re: Pierwszy Ranking z uzasadnieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:23
        Nagroda pozytywna - DWS przy Pielęgniarek - za przełamanie krakowskiej
        tradycji "budyneczków kameralnych". Świadomie przeskalowany obiekt kreuje (mam
        taka nadzieję) nową jakość w zabudowie krakowskich "peryferii". Zgodnie z
        zasadą - w starym centrum nisko, z dala od Starego Miasta wysoko. Miasto które
        chce być metropolią musi wygospodarować teren na taką architekturę. Kieszonkowe
        realizacje (typu "Mangha") choćby nie wiem jak śliczne nie dodają
        wielkomiejskości. Nie one kreują panoramę miasta. A w Krakowie należy taką
        panoramę kreować. Inaczej będziemy tu mieli "wielkie małe miasteczko".
    • Gość: fan Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:35
      Sheraton jest od zewnątrz na prawde w porzo, podobnie jak krytykowany wcześniej
      hotel Filharmonia.
      • Gość: DJ I wychodzi na moje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 20:12
        Dodać Sheratona na liste nominowanych do nagrody im. Janusza Bogdanowskiego!
        Chyba że to wyborcza ustala co ma się krakowianom podobac a co nie.
    • Gość: Madzia Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: 12.4.231.* 07.06.04, 20:53
      Jaka jest roznica miedzy apartamentowcem a blokiem?
      • Gość: Pravda Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: 192.168.2.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 23:23
        w cenie.
    • Gość: Slawek Re: Pszczelna 40a-40b IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 21:20
      Przyjeżdżam do znajomych i nie mam gdzie zaparkować, wnoszę wózek z dzieckiem
      na plecach, bo podjazd ma kąt wznoszenia 60 stopni. Ciekawe jak do tych bloków
      dojedzie straż pożarna ( odpukać).
      Widok na plac budowy lub w okna sąsiadów (BIG BROTHER FREE).Wchodząc po
      rozpadającej się kładce do bloku, widzę co ludzie jedzą na kolację(nie
      podglądam nikogo).
      Moje gratulacje dla architekta.
    • Gość: gość Re: Pszczelna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 21:28
      potwierdzam. bloki powinny być wybudowane jeszcze blizej! ale z pewnoscia
      podyktowane to bylo troska o odbudowywanie bliskich relacji miedzyludzkich.
    • Gość: wrażliwa Re: Pszczelna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 22:30
      Dziewicze tereny, to tyle zalet.Przed oknami plac budowy.
      Nie ma gdzie zaparkować auta.Brak chodników. Dzieci z kilku bloków nie mieszcza
      się w piaskownicy 1,5x1,5 m. Do sklepu daleko.Brak chodników.Brak oświetlenia
      przy drodze.Istna pustynia. Jeden śmietnik na cztery bloki.Jest bosko.
      Ale ja jestem szczęśliwa. Daję 6 pkt na 10 możliwych. Inni mają gorzej.
      Dajcie nagrodę naszemy architektowi.
    • Gość: Jan Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 23:38
      No cóż - prawda jest taka, że w Krakowie nie ma nowych inwestycji, które można
      oceniać. Nie ma architektury - są natomiast budynki użytkowe, takie jak hotel
      czy kamienica mieszkalna. I te które się podobają i te które wściekają są po
      prostu banalne, zwyczajne i standardowe. Przykłady architektury, do której
      można się ustosunkować, które kształtują charakter miasta wybudowano przed
      wojną. To Muteum Narodowe, Bank przy Barbakanie, dyrekcja kolei, Akademia Sztuk
      Pięknych, budynek LOT, Biblioteka Jagiellońska etc. Po wojnie stawiano pudełka.
      I nie zanosi się, by ktoś wydał pieniądze na kosztowną, wartościową bryłę.
      Skoro miasto stać tylko na namiastkę opery i namiastkę stadionu - to o czym
      gadać?
    • Gość: Ded Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 00:08
      Plomba przy Kościuszki 44??? to obrzydliwa, plastikowo - bura ohyda?? kto to
      zgłosił jako dobrą architekturę? deweloper??????
      łojezu... :((((
    • Gość: korbuzjer DWS-poczekalnia dla powodzian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 08:19
      Dom Wschodzącego Słonca to blokowisko z widokiem na rondo komunikacyjne. Zero
      kameralności, zero przyjazności dla człowieka. Brak możliwości identyfikowania się z
      czymkolwiek w tym gmaszydle. Ponura szpara pomiedzy dwoma bloczyskami
      połączona czyms w rodzaju szubienicy wygląda jak miejsce zbrodni. W latach 20-tych ub. wieku
      'kolchozy" mieszkaniowe, takie jak wspomniany DWS traktowano jako eksperyment
      architektoniczny. Dzis, w krajach rozwiniętych, tego typu mieszkaniówka jest strasznym
      anachronizmem, jeśli gdzieś budowanym, to tylko jako osiedla zastępcze dla najuboższych lub
      dotkniętych powodzią albo pożarem.
      • Gość: Konrad Re: DWS-poczekalnia dla powodzian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 20:57
        wreszcie ktoś, kto dostrzegł potworność obiektu jak z filmów niemieckiego
        ekspresjonizmu.
    • Gość: beiersburg hotel nienajgorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 08:59
      Hotel przy Powiślu jest próbą zastosowania kilku sprawdzonych "chwytów": tzw. architektura
      zero (czyli, teoretycznie: odbijajaca otoczenie, sama niewidoczna, w praktyce wyszło to trochę
      inaczej), zachowanie historycznego wątku w postaci "fantomu", "wtopienie" bryly (gabaryt
      sąsiadów i inne dowiązania) itd. W sumie, swiadome kształtowanie architektury w bardzo
      trudnej lokalizacji.
      Prawdopodobnie lepsza w tym miejscu byłaby jednak spokojna, elegancka fasada z dobrego
      materiału (np. cegła klinkierowa i obróbki kamieniarskie) + wyobraźnia Talowskiego ale to
      bardziej skomplikowana sprawa. Inwestor pewnie stawial swoje warunki, konserwator swoje,
      architekt był pomiędzy młotem i kowadłem. Myślę, że wyszło to nieźle choc oczywiście można
      zawsze twierdzić, że powinno być lepiej.
      Moim kandydatem do archiszopy są dwa sklepy osytuowane przy ul. Floriańskiej po obu
      stronach ul. Św. Marka (Pimkie i coś innego na przeciwległym narożniku, bliżej Bramy
      Floriańskiej). Gigantyczne przeszklenia wystaw odbieraja temu fragmentowi historycznej ulicy
      walor zabytkowy i dają nastrój prowincjonalnej uliczki handlowej w niemieckim lub
      holenderskim miasteczku odbudowanym po bombardowaniach wojennych, w wyniku których
      nie zachował się jakikolwiek detal architektoniczny. To jest dopiero szkodnictwo! Absolutny
      brak architektonicznego słuchu!!! To drobiazg, ale wymowny: w sklepie Pimkie wielkie szyby
      wystaw umieszczono tak blisko zewnętrznego lica muru, że projektant calkowicie zgubił jego
      monumentalną grubość i ściana wygląda teraz jakby wykonano ją z pustaka max. I do tego
      potworne, prowincjonalne wnętrza obu sklepów, niemożliwe do niezauważenia gdy spaceruje
      się Floriańską. Archiszopa!!!
      • Gość: Konrad Re: hotel nienajgorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 21:01
        zgadza się - szeraton poprawny ale bez większego polotu. Ale co by krakówek
        powiedział gdyby polotem wykazał się ktoś spoza "szacownego grona". pewnie by i
        Gaudiego obsobaczyli gdyby nie nazwisko, ale tutaj jest to typowe.
    • Gość: bill Sheraton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 09:54
      Jaki jest Sheraton - no cóż, mozna dyskutować. Ale pragnę zwrócić uwagę na jego
      otoczenie - ponure kamienice, brudne, ślepe sciany - to wcale nie jest piękne.
      A sam Wawel - poaustriackie gmaszydło od strony Wisły. Sam nie wiem czy po
      przebudowie proponowanej przez Wyspiańskiego lepiej by się nie prezentował.
      Generalnie - zabudowa zakola Wisły uboga, szara, odrapana. No ale HISTORYCZNA.
      • Gość: behemot Re: Sheraton IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 12:57
        Coz mozna dodac -chyba tylko to ze Sheraton sie w ta szarosc i bylejakosc doskonale wpisuje. Ani nie zaslania slepych scian (doklada nawet jedna swojego bocznego skrzydla ponad frontem- wyjatkowo paskudna), ani nie jest zadnym akcentem. Oczywiscie teraz jest czysty i swiezy(Jubilat zapewne tez taki byl), jak bedzie wygladal za parenascie lat kiedy sie zestarzeje?.chyba gorzej niz poaustriacki szpital.
        A apropos Akropolis Wyspianskiego-zauwaz ze projekt zakladal zachowanie ( a nawet odtworzenie) WSZYSTKICH historycznych budowli Wawelu (te z CK Monarchii historyczne wtedy nie byly...), wiec w tym wzgledzie Sheraton jest raczej krokiem do tylu.
    • Gość: bobrowy_lasek Re: Podoba się i złości - najnowsze typy do nagro IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 18.06.04, 08:55
      no tak, bloczysko sheratonu przy wawelu jest ble, bloczyska developerskie na
      pszczelnej - do rozbiórki, ale "dom wschodzącego słońca" wyrastający niczym
      wybujały chwast przy pielęgniarek to już cacy, a bunkier hotelu sympozjum jakże
      pięknie komponuje się ze swoim metalowym bliźniakiem - tesco? kompletna
      paranoja - jak widać dla jurorów liczy się głównie nie wygląd budowli, tylko
      jej kompozycja z otoczeniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka