gieekaa
30.04.12, 14:34
Czy działa fontanna na Rynku? Patrzę w telewizor i widzę jak w Moskwie dorośli jak i dzieciaki taplają się w fontannach. Różnych, ozdobnych, prostych. Południe Europy to samo. Ludzie chodzą sobie po wodzie w centrum miasta. Pokazują Białystok i gdzieś tam, pewnie na ichniejszym rynku, jest coś w rodzaju fontanny. Lekkie zagłębienie w płycie z którego tryskają strumienie wody. Dzieci się cieszą, dorośli mają troszku ochłody. A co jest w Krakowie? Jeśli dobrze pamiętam to w zeszłym roku Sanepid zakazał kąpieli w jednej z fontann. Jeszcze przed postawieniem szklanej "piramidy" na Rynku pisałem gdzieś na forum, by zrobić właśnie coś w rodzaju niecki z której tryskałyby strumienie wody. Na tak dużej "wybetonowanej" powierzchni taka fontann byłaby oazą gdzie każdy mógłby się choćby na chwilę ochłodzić. Ładnie wszystko podświetlić i byłaby wizytówka Krakowa.