Dodaj do ulubionych

ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramowania

IP: 157.25.138.* 18.06.04, 23:18
Super wiadomość oby więcej takich inwestycji w Krakowie i z jeszcze większym
rozmachem dla dobra miasta...
Obserwuj wątek
    • Gość: solz Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow IP: *.net.autocom.pl 18.06.04, 23:36
      Co za idiota pisal ten tekst, oprogramowania sie nie produkuje, a pisze !
      • wolfgang87 Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow 19.06.04, 00:05
        Ciezko to juz nazwac pisanie. To juz jest za duza machina aby to nazwac po
        prostu pisaniem. to jest produkcja w pelnym slowa tego znaczeniu. Taki
        programista to jest juz tylko automat. dostaje dane wejsciowe i to co ma wyjsc i
        klepie jak automat... a mnostwo ludzi glowkuje sie nad tym, zeby to wszystko
        sklecic w calosc.
        • m-p Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow 19.06.04, 09:42
          Fabryka...
          niestety jak zwykle pt. Niedouki z GW popisują się językową dezynwolturą. To
          jest niestety skutek 'humanistycznego' wykształcenia bez konieczności zdawania
          matematyki na maturze. To skutkuje lekceważeniem logiki i znaczenia słów.
          Można oczywiście ratlerka nazywać w przypływie weny 'tfurczej' brytanem - tylko
          po co???

          Do poprzednika: to jest tworzenie oprogramowania i tylko tworzenie
          oprogramowania.
          Inaczej to:
          uniwersytet to fobryka studentów;
          GW fabryka ćwierćinteligentów; itd...

          • Gość: Dorota Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 10:52
            > Fabryka...
            > niestety jak zwykle pt. Niedouki z GW popisują się językową dezynwolturą. To

            Wejdź sobie na stronę internetową Comarchu i przeczytaj, co piszą o tej
            inwestycji. Jak wół jest tam napisane: fabryka oprogramowania. Więc jeśli sama
            firma używa takiej nazwy, to chyba robi to świadomie. Nie czepiaj się
            bezpodstawnie dziennikarza.
            • Gość: taaaa Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow IP: *.crowley.pl 21.06.04, 23:13
              Tworzą tylko i wyłącznie artyści (i to dobrzy) - to jest praca twórcza -
              niepowtarzalna, oryginalna,szokująca , wyimaginowana.
              Jeśli w pomieszczeniu (fabryce) pracuje 200 informatyków to oni na pewno
              nie "tworzą" niczego oryginalnego, ulotnego - tylko coś najwyżej użytecznego.
              Jednostki tworzą - zespoły odtwarzają - zapewne jest to naprzeciw wszystkim
              naukom wyniesionym z ekonomicznych i technicznych uczelni, ale taka jest
              prawda. Howgh
              • sandbender Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow 21.06.04, 23:47
                Gość portalu: taaaa napisał(a):
                > Tworzą tylko i wyłącznie artyści (i to dobrzy) - to jest praca twórcza -
                > niepowtarzalna, oryginalna,szokująca , wyimaginowana.
                > Jeśli w pomieszczeniu (fabryce) pracuje 200 informatyków to oni na pewno
                > nie "tworzą" niczego oryginalnego, ulotnego - tylko coś najwyżej użytecznego.
                > Jednostki tworzą - zespoły odtwarzają - zapewne jest to naprzeciw wszystkim
                > naukom wyniesionym z ekonomicznych i technicznych uczelni, ale taka jest
                > prawda. Howgh

                Weź człowieku mnie nie rozśmieszaj.
                "Jednostki tworzą - zespoły odtwarzają". Czyli Bethoveen tworzył (nie wątpię),
                a Metallica "odtwarza"?
                A co rozumiesz pod pojęciem "wyimaginowanej pracy twórczej"? Zdawało sie, ze
                tworzyłem?

                Jeżeli w fabryce pracuje 200 informatyków to oni _najprawdopodobniej_ nie
                tworzą niczego specjalnie oryginalnego (ale czemu ma byc ulotne to nie wiem?).
                Zapewne wykorzystuja znane narzedzia i technologie starając się wyprodukować
                konkretny i dobrze zdefiniowany system.
                Nie mozna wykluczyc natomiast, ze jest wśród nich grupa, która _tworzy_ cos
                zupełnie nowego, cos co wcześniej nie miało zadnego odpowiednika.
                Z resztą "tworzą tylko artyści" - nie ograniczajmy się do informatyków. Biolog,
                chemik, fizyk, inżynier. Tak, oni odkrywają, dokonuja wynalazków. Ale gdy
                dzieki tym odkryciom i wynalazkom, odpowiednio połaczonym, przetworzonym i
                zastosowanym pojawi się zupełnie nowego "cos"? To to "cos" zostało stworzone,
                czy "sie znalazlo tak jakos samo"?

                To jak to jest drogi Panie, zapewne humanisto?
                • Gość: taaaa Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow IP: *.crowley.pl 22.06.04, 09:30
                  W odpowiedzi na komentarz mojej skromnej wypowiedzi pozwolę sobie niezgodzić
                  się z kilkoma zdaniami przedstawionymi przez Pana.
                  Niestety, przykład zespołu Metallica w żaden sposób nie przekonuje mnie, że to
                  zespół "tworzy", są dwie możliwości: zespół odtwarza to co podeśle im wytwórnia
                  płytowa, a druga możliwość, to korzystanie z pomysłów i pracy twórczej
                  najzdolniejszego członka zespołu.
                  Co do słowa "wyimaginowanej" - zbyt dosłownie odebrałeś moje słowa, użyłem tego
                  słowa w głębszym znaczeniu.
                  A co do biologów, chemików itd., itp., zgadzam się oni dkrywają - ale to co oni
                  odkrywają już jest, już istnieje nie widzę tu żadnego procesu twórczego.
                  Owszem są jednostki, niestety w Polsce raczej rzadko spotykane,(wystarczy
                  spojrzeć na listę laureatów Nagrody Nobla w dziedzinach naukowych w XX wieku),
                  które faktycznie "tworzą" - są artystami swoich dziedzin (Wielki Szacunek dla
                  Nich), niestety w Polsce giną w tłumach przyzwoitych, solidnych wyrobników.
                  Jeszcze jedno pytanie: skąd szanowny Panie domyślasz się, że jestem panem a nie
                  panią, a od tego humanistą?
                  • sandbender Re: ComArch zbuduje w Krakowie fabrykę oprogramow 22.06.04, 10:14
                    Witam
                    Zaczne od konca:
                    > Jeszcze jedno pytanie: skąd szanowny Panie domyślasz się, że jestem panem a
                    nie
                    >
                    > panią, a od tego humanistą?
                    Pan/Pani - strzal. Wydaje sie byc celny - piszesz "uzylem".
                    Humainista: nie domyslam sie, tak przyjalem - byc moze blednie.
                    Jezeli czujesz sie urazony/urazona przepraszam.

                    > W odpowiedzi na komentarz mojej skromnej wypowiedzi pozwolę sobie niezgodzić
                    > się z kilkoma zdaniami przedstawionymi przez Pana.
                    > Niestety, przykład zespołu Metallica w żaden sposób nie przekonuje mnie, że
                    to
                    > zespół "tworzy", są dwie możliwości: zespół odtwarza to co podeśle im
                    wytwórnia
                    >
                    > płytowa, a druga możliwość, to korzystanie z pomysłów i pracy twórczej
                    > najzdolniejszego członka zespołu.

                    Z ta wytornia to troche sie nie zgodze, ale nie mozna tego wykluczyc. Jezeli
                    natomiast utwor zespolu Metallica (podana tu jako przyklad - mozna sobie
                    wstawic dowolny - nawet lepszy bylby Marillion) w warstwie muzycznej powstaje
                    jako wynik pracy wszystkich muzykow ? Kazdy ma wplyw nie tylko na swoj
                    instrument, ale na utwor jak calosc to nie sadze zeby mozna by tutaj twierdzic,
                    ze mamy do czynienia z wykorzystywaniem pracy tylko jednego artysty.

                    > Co do słowa "wyimaginowanej" - zbyt dosłownie odebrałeś moje słowa, użyłem
                    tego
                    >
                    > słowa w głębszym znaczeniu.

                    Rozumiem.

                    > A co do biologów, chemików itd., itp., zgadzam się oni dkrywają - ale to co
                    oni
                    >
                    > odkrywają już jest, już istnieje nie widzę tu żadnego procesu twórczego.

                    Tak napisalem. Odkrywaja - i zgadzam sie z Toba, ze to juz bylo i nie ma tu
                    procesu tworczego. Ja mowilem o czyms innym.

                    Moze zdefiniujesz w takim razie pojecie "tworzyc". Bedzie latwiej dyskutowac.

                    > Owszem są jednostki, niestety w Polsce raczej rzadko spotykane,(wystarczy
                    > spojrzeć na listę laureatów Nagrody Nobla w dziedzinach naukowych w XX
                    wieku),
                    > które faktycznie "tworzą" - są artystami swoich dziedzin (Wielki Szacunek dla
                    > Nich), niestety w Polsce giną w tłumach przyzwoitych, solidnych wyrobników.

                    A to juz inna para kaloszy.

                    Pozdrawiam
    • Gość: Prawda Najważniejsza jest inwestycja ComArchu a nie nazwa IP: 157.25.138.* 19.06.04, 12:19
      Prosze Państwa szanuje Wasze głosy w dyskusji, ale czy nie zapominacie że
      najważniejsza jest sama inwestycja a nie jej nazwa....... z szacunkiem.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka