Dodaj do ulubionych

Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa

IP: *.ksi-system.net 20.06.12, 09:47
Mało się Sroka nażarła pieniędzy podatników? Jeszcze jej mało?

Może by tak mieszkańcy poszli na wojnę z ta Gargantuą?
Obserwuj wątek
    • Gość: PK Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 11:47
      Autor tego testu nie był tam podczas wizyty radnych i mieszkańców - to bardzo widać z tego tekstu. Pan z KBFu nie miał zgody konserwatora, wykonawcy tego "dzieła" nie mieli zgody na wjazd ciężkim sprzętem za co zostali ukarani mandatem. Nikt z radnych nie był pod krawatem, a zarzucać im, że byli uczesani.... pozostawiam bez komentarza. To nie radni potrzebowali zaistnieć, a autorzy projektu, którzy na swoje "dzieło" wybrali miejsce szczególnie ważne dla mieszkańców.
      • Gość: MK Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.ksi-system.net 20.06.12, 13:42
        Najwyraźniej pan Tomasz Handzlik podobnie jak swego czasu pani Renata Lisowska próbuje dochrapać się jakiejś synekurki w UMK.
      • Gość: mandat dla PK Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 11:52
        Panie Pawle Kubisztal
        po się Pan ośmiesza? Trza było się uczesać, po zaprzyjaźnionych dziennikarzy nie wydzwaniać, tylko wybrać się najpierw do KBF, albo skontaktować z dyr. festiwalu Art Boom i zapytać czy ma pozwolenie. I nie byłoby spalonego. A tak, to kolejna wtopa. Jak z Bałką.
        Nawiasem mówiąc gość z KBF-u pozwolenie konserwatora miał, tylko dowiózł je później. Może Pana już tam nie było?
        Proszę pamiętać, że Podgórze nie należy do Pana, ale do całej społeczności Krakowa. Także do artystów. A Pan krytykiem sztuki nie jest, więc niech się Pan nie wygłupia wypowiadając złote myśli na ten temat.
        • Gość: MK Święte krowy żrące kasę podatnika? IP: *.ksi-system.net 21.06.12, 12:09
          Panie/pani anonim wstydzący się swojego nazwiska prawdopodobnie pracowniku KBF,

          > Trza było się uczesać, po zaprzyjaźnionych dziennikarzy ni
          > e wydzwaniać, tylko wybrać się najpierw do KBF, albo skontaktować z dyr. festiw
          > alu Art Boom i zapytać czy ma pozwolenie. I nie byłoby spalonego.

          To wjeżdżający za znak zakazu ma posiadać przy sobie odpowiednie zezwolenia. Podejrzewam, że "dowiezione" było wydane ex-post.

          > Jak z Bałką.

          Chodzi o ten betonowy klocek opłacony przez Was pieniędzmi ukradzionymi podatnikom?

          > Proszę pamiętać, że Podgórze nie należy do Pana, ale do całej społeczności Krak
          > owa.

          Społeczność ma dosyć cwaniaczków rżnących ich na kasę na swoje chore urojenia.
          • Gość: ten sam Re: Święte krowy żrące kasę podatnika? IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 12:28
            A Pan/Pani odważny/a, to się niby nazwiskiem podpisał(a)?
            Jeśli organizatorem jest KBF, to wystarczy, że posiada to zezwolenie. Nawet u siebie w biurze.
            Nie musi z nim przyjeżdżać pod kopiec, ani go na kopcu w gablotce wystawiać , żeby każdy
            oszołom (czyt. radny) zobaczył na własne oczy i dotknął.
            Ex post raczej wystawione być nie mogło, o czym Pan PK (i jego rodzina) powinni wiedzieć,
            sprawując społeczne stanowisko (w soboty urząd, nawet urząd konserwatora, nie pracuje).
            "Betonowy klocek" to dzieło pewnego artysty nazwiskiem Bałka. Ale żeby to wiedzieć, trzeba się troszkę ogarnąć w temacie kultury, przynajmniej naszej narodowej.
            Szczegóły na pl.wikipedia.org a nawet en.wikipedia.org.
            A dla bardziej wtajemniczonych na www.tate.org.uk
            I powtarzam: o tym, czy społeczność ma dość, albo chce/nie chce sztuki współczesnej w Podgórzu, nie może niestety, albo i na szczęście decydować jeden, nawiedzony radny.
            Zresztą jakie ma on dowody na to, że mieszkańcy tej dzielnicy "nie chcą", "mają dość"?
            PENTOR robił dla niego badania? Czy sam chodził po podgórskim rynku i zbierał podpisy pod apelem "Precz ze Sroką", "Precz z Bałką", "Precz z Art Boomem" i "Ze wszystkim, tylko nie z tradycyjnymi targami w Podgórzu"?
            • Gość: MK Re: Święte krowy żrące kasę podatnika? IP: *.ksi-system.net 21.06.12, 13:14
              Żebyś ty, mały urzędasku zrobił dla kultury Krakowa choć ułamek tego co Paweł i podgorze pl. A oni to zrobili za budżet mniejszy niż to co Sroka wydaje na same przekąski (że o kasie która od lat przezpieprza na głupoty nie wspomnę).

              > Jeśli organizatorem jest KBF, to wystarczy, że posiada to zezwolenie. Nawet
              > u siebie w biurze.
              > Nie musi z nim przyjeżdżać pod kopiec, ani go na kopcu w gablotce wystawiać ,

              To wjedź cwaniaczku samochodem na Rynek Główny i wytłumacz strażnikowi, że zezwolenie masz w domu i że nie ma Ci wystawić mandatu.

              Mówiłem, że święte krowy które uważają, że prawo ich nie obowiązuje?

              > żeby każdy
              > oszołom (czyt. radny) zobaczył na własne oczy i dotknął.
              > Ex post raczej wystawione być nie mogło, o czym Pan PK (i jego rodzina) powinni
              > wiedzieć,
              > sprawując społeczne stanowisko (w soboty urząd, nawet urząd konserwatora, nie p
              > racuje).

              I tu mamy cały szacunek jakim urzędas żrący i marnujący podatki traktuje mieszkańców którzy płacą jego pensję i ich demokratycznie wybranych przedstawicieli.

              > "Betonowy klocek" to dzieło pewnego artysty nazwiskiem Bałka.

              Tak, rzekomo warty grube miliony. Tak jak ten pies bacy za milion, którego udało się sprzedać za dwa koty po pół miliona.


              > I powtarzam: o tym, czy społeczność ma dość, albo chce/nie chce sztuki współcze
              > snej w Podgórzu, nie może niestety, albo i na szczęście decydować jeden, nawied
              > zony radny.
              > Zresztą jakie ma on dowody na to, że mieszkańcy tej dzielnicy "nie chcą", "mają
              > dość"?
              > PENTOR robił dla niego badania? Czy sam chodził po podgórskim rynku i zbierał p
              > odpisy pod apelem "Precz ze Sroką", "Precz z Bałką", "Precz z Art Boomem" i "Ze
              > wszystkim, tylko nie z tradycyjnymi targami w Podgórzu"?

              Były sondy internetowe - wyniki są jednoznaczne. No ale urzędasek żrący podatki i dzięlący się z nimi z kolesiami przecież wie lepiej, prawda?

              • Gość: imd brawo IP: 77.236.24.* 21.06.12, 15:54
                toś go "MK" wyprostował! Faktycznie, arogancja kabeefu sięga zenitu. A jak było z tym psem za dwa koty?
                • Gość: MK Pies za milion IP: *.ksi-system.net 21.06.12, 18:35
                  Baca miał psa pasterskiego na sprzedaż. Ale się zarzekał że za mniej niż jeden milion nie sprzeda. Wszyscy pukali się w czoło: "Kto wam, baco, da milion złotych za jednego psa?". A góral swoje, że niżej miliona negocjacji cenowych nie zaczyna.
                  Wieczorem siedzi sobie baca na przyzbie, już bez psa. Pytają go: "No i jak, baco, sprzedaliście tego waszego owczarka za milion?" - "A pewnie żem przedoł" - "Za milion?" - "Ano za milion!" - "Kto wam tyle dał za psa?" - "Ano spotkołech jednego, co miał na sprzedaż dwa koty... po pół miliona każdy. No to my się wymienili."

                  • Gość: imd Re: Pies za milion IP: 77.236.24.* 21.06.12, 21:58
                    :-) dobre!
              • Gość: spacerująca Re: Święte krowy żrące kasę podatnika? IP: *.85-237-180.tkchopin.pl 23.06.12, 17:30
                brawo MK ! doskonale wypunktowałeś
        • Gość: PK Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.devs.futuro.pl 22.06.12, 11:12
          Problem w tym, że ten artykuł to wymysły dziennikarza, którego tam nie było... Nikt nie dzwonił po dziennikarzach, ich tam po prostu nie było, co widać na zdjęciach, zamieszczonych w innej codziennej gazecie.
        • Gość: hehe Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.devs.futuro.pl 22.06.12, 11:19
          Personalne ataki za krytykę, musiało zaboleć, bo wyziera słabizna tej całej sztuki. Chyba jak się wjeżdża za zakaz wjazdu to trzeba straży miejskiej okazać pozwolenie, a nie powiedzieć, ze mam w domu. To dotyczy wszystkich, nawet tych w kabeefu. Zresztą zgody na ciężki sprzęt nie było i nie ma....
    • Gość: ZTY Skończcie lansować tą miernotę!!! IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 16:30
      I ten najbardziej nieudany festiwal w Krakowie!!!
    • Gość: gosc Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 16:52
      Jak długo można bronić logiki, im więcej osób krytykuje artboom tym lepsza jest to impreza? To kupa i trzeba to nazywać po imieniu
    • Gość: mikołaj kornecki usypać kopczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 17:09
      usypać kopczyk i to za pieniądze gminy Sopot - wielkie mi wydarzenie, jakieś 60 lat temu sam takie robiłem na plaży w Sopocie /istnieją zdjęcia/ i nikt poza rodziną się nie zachwycał.
      ŻENADA.
    • Gość: gosc Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.12, 19:21
      Mieszkańcy pewno szybko roznieśliby taki kopczyk, ale nie o to chodzi. Trzeba, że pomysłodawcy i organizatorzy zrozumieli, że to jest bardzo słabe, a rozgłos medialny zyskuje tylko dzięki lokalizacji, bez kopca Krakusa, taki kopczyk by nie istniał - to bolesna prawda, którą twórcy powinni zrozumieć. Robią coś głupieniego i idą w zaparte, że to wielkie, narażajac się na coraz większą śmieszność. I wygląda, że przez kilka miesięcy będzie można się pośmieć ich "dzieła", mam nadzieję, że potem zniknie tak szybko, jak się pojawiało. Oby!
    • Gość: imd kto wiatr sieje, zbiera burzę IP: 77.236.24.* 20.06.12, 22:06
      oj, coś pan Autor nie doczytał, czy to możliwe??? Oto co plotła Sroka w tym temacie:
      "Wiceprezydent Krakowa ds. kultury i promocji miasta Magdalena Sroka nie ukrywała, że nie ma ani pieniędzy, ani dobrego politycznego klimatu dla organizowania festiwalu Art Boom, a jego budżet jest niewielki. "Głównym populistycznym hasłem jest twierdzenie, że kultura nie jest potrzebna, kiedy nie ma na chleb. Sztuka najnowsza ma to do siebie, że rzadko jest zrozumiała i bardzo łatwo ją skrytykować. Dlatego my właśnie ogłaszamy wojnę. Tegoroczny festiwal tym będzie się różnił od poprzednich, że będzie poddany dużo bardziej zjadliwej krytyce, która będzie podważała sens jego dalszego istnienia w Krakowie i której musicie stawić odpór poprzez jakość działań artystycznych i nieuleganie emocjom negatywnym" - mówiła do artystów Sroka."
      www.wprost.pl/ar/328501/Krakow-twierdza-artystow/
      nic o Voinie nie było. Ani sówka,tfu, słówka
      • Gość: ja Re: kto wiatr sieje, zbiera burzę IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 11:41
        czy Wprost jest źródłem wiedzy absolutnej i niepodważalnej? a może faktycznie wystarczyło tam być i posłuchać jak pani Sroka wypowiada/zapowiada Voinę.
        Poza tym, z tego co widzę Wprost nie cytuje całej wypowiedzi i przebiegu konferencji...
        • Gość: imd idze, idze bajoku IP: 77.236.24.* 21.06.12, 12:07
          w żadnym wypadku "Wprost" nie jest źródłem "wiedzy" a już tym bardziej"absolutnej" . Jest źródłem cytatu. Jeśli ogólnopolski - ciągle jeszcze poczytny tygodnik - umieszcza niezgody z faktami cytat, powinnien zareagować rzecznik moagistratu. Nie każdy miał zaszczyt przebywać na konfrencji w trakcie której pani zastępca prezydenta wygłaszala swoje manifesty, więc zwrot "wystarczyłoby" traktuję jako cyniczny w założeniu i kpiarski w treści. Zwrot: "wypowiadam wojnę" jest jednoznaczny, a z wypowiedzianych wcześniej i później zdań jasno wynika komu. Dla jego zrozumienia nie trzeba "cytować" przebiegu konferencji.
    • Gość: ik Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 17:31
      Słaby ten kopczyk i to już? Tyle ci artyści stworzyli? Słabe i trochę bez sensu. Nawet szkoda czasu na krytykę...
    • Gość: Zyga Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.play-internet.pl 24.06.12, 17:15
      Jak czytam o tym pożal się Boże "dziele sztuki", nto nachodzi mnie pilna potrzeba ustanowienia na osobności własnego kopczyka. Mój kopczyk, w przeciwieństwie do kabeefowskiego, nie potrzebuje pozwolenia konserwatora i zniknie po pierwszym pociągnieciu rączki zawieszonej na łańcuszku.
    • Gość: A_C Re: Grolsch ArtBoom Festival: Wciąż wojna trwa IP: *.xdsl.centertel.pl 24.06.12, 20:10
      "Otóż para artystów z Gdańska (Julita Wójcik i Jacek Niegoda) postanowiła usypać tam alternatywny kopiec "Nieznanego Artysty, Nieznanej Artystki" i oddać w ten sposób hołd wszystkim twórcom, którzy nie mieli szansy zaistnieć w szeroko rozumianym świecie show-biznesu. Artyście mieli nadzieję wywołać ogólnonarodowe poruszenie na rzecz kultury. "Dosyp się" - nawołują twórcy, którzy worki na piasek rozesłali do setek instytucji i osób publicznych. Apelowali też, by któreś z krakowskich muzeów zafundowało całą wywrotkę ziemi."

      Parę lat temu Amnesty International zorganizowała na Rynku Głównym akcję: do miniaturowej zagrody-obozu koncentracyjnego weszło kilka osób z zaklejonymi ustami. Akcja trwała coś koło 2 godzin. Chcieliśmy w ten sposób zwrócić uwagę na problem łamana praw człowieka w Turcji (oczywiście mieliśmy wszystkie konieczne pozwolenia na taką akcję w miejscu publicznym).
      Jakoś nikt z nas nigdy nie twierdzi8ł, że to jest sztuka.
      Tutaj para ludzi też chce zwrócić innym ludziom na coś uwagę, organizując akcję publiczną. Ale nazywają to sztuką, hoho. A to też tylko taka akcja-prowokacja.
      No w każdym razie, skoro to ja byłem autorem konstrukcji tej zagrody, to wygląda na to, żem też jest artystą. A może nawet Artystą.

      "Nie miałbym nic przeciwko protestom mieszkańców czy radnych dzielnicy, wszak świętym prawem każdego z nas jest wyrażanie opinii, gdyby nie fakt, że zjawili się pod kopcem uczesani i pod krawatami, a do pomocy wezwali straż miejską i dziennikarzy(!)."

      Gdyby zjawili się brudni, nieogoleni, rozczochrani i półnadzy, a na pomoc wezwali własne maczugi, byłoby ok.

      "Do sztuki współczesnej w przestrzeni publicznej nie przywykła bowiem nie tylko znaczna część mieszkańców miasta, ale i nasi wybrańcy. "

      Sztuka to jest to coś, co się podoba szerokiemu kręgowi odbiorców. Podoba do tego stopnia, że owi odbiorcy mianują to coś sztuką.
      Podpowiedź: "szeroki krąg" w 800-tysięcznym mieście musi liczyć wielokrotnie więcej ludzi, niż +/- 20 osób związanych z Artbumem i usadzeniem kopczyka pod Kopcem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka