Dodaj do ulubionych

Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 00:46
Ujastek - Ruczaj - 3 godziny .
Dziękuję urzędnicy i Unio kolarska !
Obserwuj wątek
    • Gość: jasiek_krk Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 00:56
      Od dawna było wiadomo jak będzie przebiegała trasa TdP w Krakowie. Miasto ponad tydzień wcześniej rozesłało ulotki do mieszkańców, informowało co, gdzie i jak więc był czas na spokojne planowanie. To, że ktoś nie był w stanie przez ponad tydzień załatwić sobie np. odbioru dziecka z przedszkola to już nie jest problemem organizatorów. Wszelkie petycje i skargi proszę kierować do UCI, która tak ustaliła kalendarz. Jakoś termin i miejsce nie przeszkadzały tysiącom kibiców, którzy się zgromadzili na trasie etapu. Kraków po raz kolejny został pokazany w wielu krajach i tylko skończeni malkontenci nie są w stanie tego docenić. To jest tzw lokalny patriotyzm- dla w miarę darmowego promowania miasta można zacisnąć zęby przez ten jeden dzień w roku. Naprawdę.
      Tak na marginesie- polecam komunikację rowerową w miescie. Na Zachodzie mnóstwo osób dojeżdża do pracy na rowerach będąc ubranymi w garnitury i spódnice.
      Pozdrawiam marudy.
      • Gość: krak Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 06:50
        pęła ci OPONA mózgowa !!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Kamil Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.12, 08:21
          Obrażać!Obrażać! We wszystkich mediach dudnią ze szykuje się impreza, połowa miasta poznaczona jakimiś dzikimi objazdami i NIC? Tablice wisiały bodajże od środy. Równocześnie komunikacja tramwajowa działała bez większych utrudnień (skasowane 2 istotne linie).

          Napradę nie da się niektóych planów zmienić, dzieciaki odebrać wcześniej, pójsc na spacer, zmoknąc i po prostu cieszyć się życiem, a nie nieustatnie obrażac toczyć jad i szukać dziury w całym.
          • Gość: aaa Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 10:23
            Cieszyć się życiem podczas, gdy żona umiera na raka? A weź, że się człowieku ogarnij... Takich imprez nie organizuje się w godzinach szczytu, w srodku 1 mln metropolii...
            Z resztą od jakiegoś czasu już nie mieszkam w Krakowie - nie da się, miasto jest męczące i nieprzyjazne mieszkańcom.
            • Gość: zula Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.12, 10:47
              no to idz teraz na forum np. Mexico City ponarzekać, a potem opoisz gdzie teraz mieszkasz i jak fajnie jest w Myslenicach :)
              • Gość: aaa Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 11:11
                Ojej jaka inteligenta odpowiedź, idiotki :)
                • Gość: sss mnie np. nie podoba sie blokowanie ulic przez IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 11:45
                  przemarsze pederastow chronionych policjantami

                  kiedy artykul o oburzonych pedepropagandą mieszkancach ?
            • Gość: ruczaj Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.aster.pl 18.07.12, 11:12
              Gość portalu: aaa napisał(a):

              > Cieszyć się życiem podczas, gdy żona umiera na raka? A weź, że się człowieku og
              > arnij... Takich imprez nie organizuje się w godzinach szczytu, w srodku 1 mln m
              > etropolii...
              > Z resztą od jakiegoś czasu już nie mieszkam w Krakowie - nie da się, miasto jes
              > t męczące i nieprzyjazne mieszkańcom.


              Powinieneś dostać internetowego Oskara za najgłupszy wpis na forum.
              W 47 wyrazach zawarłeś bezdenną głupotę. Pozdrawiam Myślenice.
              • Gość: aaa Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 11:17
                Bezdenna głupota? Bo co? Bo opinia sprzeczna z Twoją? Jesteś jakąś "wyrocznią", która mówi co mądre, a co nie?
                Nie nauczyła Cię mamusia, że uwaga - w rozmowie, podaje się ARGUMENTY?
                Widać, to Ty obnażyłeś swoją bezcenną bezmózgię, bo żadnego logicznego argumentu nie podałeś.
                Dorośnij, pokemonie.
                • Gość: kamil Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.a4e.com 18.07.12, 13:20
                  glupia dlatego ze przedstawia fakty sprzeczne z logika. Na jakiej podstawie twierdzisz ze nie powinno sie organizowac tego typu imprez w 1 milionowym miescie? Jakby mialo 8 milionow to byloby ok, czy tez zly rozmiar? Jakos przypominam sobie start Tour De France 2008 w centrum LONDYNU, gdzie cale centrum bylo zamkniete i jakos nikt nie fikal. Wiec to ze 'takich' imprez nie organizuje w duzych miastach to bujda. TdP to reklama dla krakowa i jako krakowianin jestem dumny z tego ze moje miasto goscilo te impreze
                  • Gość: xaxa Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.lpp.com.pl 18.07.12, 15:41
                    Zapomniałeś, drogi Kamilu, że Londyn, w przeciwieństwie do Krakowa, ma też komunikację podziemną - METRO.
            • Gość: krakus77 Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.bnpparibas.pl 18.07.12, 13:09
              bardzo Ci współczuje, z powodu ciężkiej choroby w rodzinie.
              ale, po pierwsze, gdzie masz tą milionową metropolię - bo chyba nie masz na myśli Krakowa i okolic:):)
              jak Ci nie pasuje mieszkać w Krakowie - świat z pewnością czeka na Ciebie.....
            • Gość: wini Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: 195.150.224.* 18.07.12, 14:18
              no tak... bo najważniejsi są mieszkańcy myślenic, tam płacący podatki, a tu niszczący drogi i zabierający miejsca pracy. Im należy zapewnić dojazd samochodem 4 pasmową drogą, co z tego że w krakowie się nie będzie dało żyć, skoro oni tu tylko pracują a potem wracają sobie na wieś. jak się nie podoba to znajdź sobie prace koło domu
              • Gość: takitam Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 15:00
                qrw.... krew mnie zalewa jak wodze takie wspaniałe argumenty. Też nie mieszkam w KRK a płacę w nim podatki oraz zatrudniam ludzi z KRK! Wiec nie wyjeżdżaj z takimi debilnymi argumentami. Swoją drogą Ty niby płacisz podatki w Krakowie? Czy Twój szef płaci podatki?
                • Gość: Hec Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.home.aster.pl 18.07.12, 18:05
                  I co tak WYMIERNIE straciłeś na TdP?
                  • Gość: takitam Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 22:02
                    Ad. Hec
                    czytaj ze zrozumieniem
                    • Gość: Hec Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.home.aster.pl 18.07.12, 22:22
                      No czytam że płacisz (podbite soczystym q..a, i pogrubieniem i Bóg wie jak mocno waliłeś w klawiaturę) i że zatrudniasz i co tam chcesz... Szlachetnie... Ale pytam, czy coś wymiernie Ci się stało. Państwo Cię okradło, czy co... Nie wiem - może wcześniej miałeś inny nick i nie mogę dojść po nitce do kłębka...
                      • Gość: takitam Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 09:57
                        Ponownie piszę CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM !!!
                        Mój stosunek do TdP (w takim a nie innym terminie, godzinie i miejscu) to jedno. Ale w tej sprawie nic nie pisałem. Osobiście mam awersję do braci aktywistów rowerowych, ale rozumiem też że takie imprezy jak TdP odbywają się i powinny się odbywać w KRK. Odnosiłem się tylko do argumentu o "osobach spoza Krakowa które nic miastu nie dają (podatki) a tylko niszczą drogi i narzekają" co jest wierutną bzdurą!!!! Niestety takie komentarze pojawiają się nader często i stąd mój "soczysty" język.
          • Gość: andree Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.tktelekom.pl 18.07.12, 18:57
            Z tymi tramwajami to bardzo trafne stwierdzenie. Dwie linie skasowano, ale pozostałe zmieniły trasy i z Placu na Stawach trzeba było iść co najmniej 2 km do JAKIEGOKOLWIEK tramwaju czy autobusu. Jakie ma znaczenie to, że była informacja? Droga do przystanku nie skróciła się dzięki tablicom informacyjnym.
            Nie da się planów zmienić. Trzeba iść do pracy jak w każdy normalny dzień.

            A promocję mieli leniwi urzędnicy i leniwy prezydent. Będą teraz wypinać się do orderów.
        • Gość: wed Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 12:53
          Jasne, szczególnie jak ktos wracal od poludnia ze slużbowego kontraktu i nie mógl wjechać przez Mateczny - a spieszyl się do dziecka - przesiąścsię na rower to super wyjście wtedy
          • Gość: jaszczomp Re: Oj, oj wielkie halo się stało zmotoryzowanym. IP: *.volantis.com 18.07.12, 15:30
            Ja jechałem z Bonarki do Krowodrzy 40 min. obwodnicą. Całkiem niezły czas.
    • Gość: Kamil Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.12, 08:16
      Idealna trasa do objechania obwodnicą!
      • Gość: jaszczomp Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.volantis.com 18.07.12, 12:25
        Dokładnie! Pracuję w B4B, a mieszkam w Krowodrzy. O 17 spokojnie sobie wyjechałem na A4 i po 40 minutach z zegarkiem w ręku byłem w domu. Niewiele więcej niż mi zajmuje ten dojazd w normalny dzień (niewakacyjny). Że stracone paliwo? W jeden dzień roku?
    • Gość: shane Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.netcontrol.pl 18.07.12, 09:09
      nieudolnych było kilku mieszkańców, którzy nie widzą nic poza końcem swojego nosa. Tramwaje śmigały aż miło. Nie było korków, aż miło było patrzeć na miasto. Dojechałem tramwajem z nowej huty na finish, a potem wracałem do huty, szybko i bez problemów. No ale jak ktoś nie potrafi zrezygnować na jeden dzień z samochodu to już jego problem i niech sobie marudzi.
      • mi2sior Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci 18.07.12, 11:26
        Czy Ty nie potrafisz zrozumieć, że nie każdy ma tak fajnie jak ty i nie każdy się interesuje kolarstwem? Ogólnie jestem za tym, by jak najmniej jeździć autem, szczególnie w centrum krk, sam też kocham sport (szczególnie uprawiać, a nie oglądać tak jak większość Polaków). Ale jako sportowiec nie wiem czy wziąłbym udział w imprezie, która irytowałaby (słusznie) tak znaczną ilość zwykłych ludzi. Robienie BOGA ze sportu jest IDIOTYZMEM, który ze Sportem (z dużej litery) nie ma nic wspólnego tylko z nabijaniem kabzy koncernom, których logo powiewało na balonikach ustawionych wzdłuż trasy wyścigu. A ty myślisz, że jesteś fajny bo opowiadasz się za "sportem".... Media ci mózg wyprały.
    • Gość: w Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: 212.244.58.* 18.07.12, 10:52
      Mi się bardzo podobało. Miasto jest generalnie puste w lecie, wiem bo chodzę po mieście, a nie jeżdżę. A pani co to napisała (redaktorka), to niech nie jeździ samochodem w tym dniu, tylko niech się przejdzie na nogach, albo przejedzie na rowerze. A poza tym trochę luzu. O trasie wiadomo było od tygodnia. Jak się chce źle napisać, to zawsze znajdzie się paru narzekających (na wszystko, że za zimno, za ciepło, że jest wyścig, że nie ma wyścigu itd.). Także pozdrawiam wszystkich pierdzących w stołki i do zobaczenia za rok.
      • Gość: greg0 Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.ceramika.agh.edu.pl 18.07.12, 11:17
        > A pani co to napisała (redaktorka), to niech nie jeździ
        > samochodem w tym dniu, tylko niech się przejdzie na nogach, albo przejedzie na
        > rowerze

        Jasne, nie ma to jak przejażdżka rowerowa w deszczu...
        • Gość: ruczaj Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.aster.pl 18.07.12, 11:20
          Gość portalu: greg0 napisał(a):

          > Jasne, nie ma to jak przejażdżka rowerowa w deszczu...

          Deszcz zaczął padac na sam koniec wyścigu, nie udało się :)
    • Gość: kasia Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: 195.150.8.* 18.07.12, 10:56
      o blokadzie ulic było wiadomo dużo wcześniej można było zaplanować powrót do domu i cieszyć się z reklamy Krakowa na świat
      gdybyśmy dostali Euro to już sobie wyobrażam protesty mieszkańców o korki i utrudnienia w ruchu
      • antychreza Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci 18.07.12, 11:13
        Już widzę tę reklamę kiedy w tym samym czasie jedzie Tour de France...
      • Gość: bleee Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 23:58
        proponuję zejść na ziemie. jaka reklama krakowa na świecie i kto łyka te brednie? w tym samym czasie jedzie tour we francji i jeżeli są jakieś niedobitki ślęczące przed tv oglądając przez bite parę godzin jadących na rowerach, to raczej ten tour oglądają a nie jakiś wyścig dla amatorów
    • Gość: Iza Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 10:58
      To rzeczywiście dramat! I jeszcze jada nie ścieżką rowerową i nie można ich osobiście otrąbić i zwyzywać. Żal serce ściska!
      Proponuje zborowy pozew o odszkodowanie za straty moralne i jakie tam tylko macie.
      Kurcze, taka impreza naprawdę nieczęsto się zdarza, a tu jazgot tylko słychać. Ludzie otrzeźwiejcie trochę, bo ten jad już niektórym całkowicie na mózg pada!
      Cały rok są korki, ale teraz wyjątkowo nie z winy kierowców (patrz, Wszystkich Świętych i rajd pod sama mogiłę z wiązanami i świeczkami) ...
    • Gość: ruczaj Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.aster.pl 18.07.12, 10:58
      Przejazd o godz. 16 z Mogilskiej na Ruczaj trwał 10 minut, korków żadnych nie zauważyłem , chociaz spodziewałaem się trudności, siedzieliśmy po południu przed telewizorem i oglądaliśmy z radochą miasto, fajna akcja. Przestańcie p ieprzyć.
      • Gość: SAMAD Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 11:15
        Mieszkam na Starym Mieście i nie miałem problemu z powrotem do domu. Fajny wyścig i przy okazji promocja Krakowa. Pozdrawiam Pana Czesława Langa.
        • Gość: aaa Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 11:20
          Rewelacyjna promocja, gdy caly świat ogladał Tour De France.
          • Gość: ruczaj Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.aster.pl 18.07.12, 11:21
            Gość portalu: aaa napisał(a):

            > Rewelacyjna promocja, gdy caly świat ogladał Tour De France.

            Tour de France skończył się dwie godziny wcześniej. Nie udało sie :)
            • Gość: aaa Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 11:24
              Seriously, a sądzisz że kogoś interesował wyścig w Krakówku? To raczej na świat poszedł wstyd o dziurawej Wielickiej, brzydkich blokowiskach z wielkiej płyty i brudzie na ulicach ;), rewelacyjna promocja dla idiotów z piwskiem przed TiWi na krakowskim Ruchaju, dzielnicy slamsów.
              • Gość: Assakari Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 11:40
                A ja tam egoistycznie byłam zadowolona. Mieszkam przy Alei Krasińskiego - cisza o tej porze - bezcenna. Można było normalnie rozmawiać przy otwartych oknach. Bajer!
              • Gość: jaszczomp Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.volantis.com 18.07.12, 12:29
                "Mieszkam w Myślenicach - mieście Elity! Fap, fap, fap..."
              • Gość: krakus77 Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.bnpparibas.pl 18.07.12, 13:16
                człowieczku maluczki, jak się wyniosłeś z tego jak to nazywasz "krakówka" do miasta yelit - Myślenic, to po kiego pierona jeszcze zajeżdzasz do Krakowa.
                narzekasz, narzekasz, a i tak się pchasz, takie tpowe podejście maluczkiego polaczka.......
        • Gość: ja Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.ghnet.pl 18.07.12, 12:04
          Przecież Krakowa nie trzeba promować!!
      • pastor chyba śmigłowcem albo rakietą 18.07.12, 13:56
        tak się składa, że o 16 jechałem samochodem z Dąbia do Borku. Korek ciągnął się od Powstańców Śląskich przy ślimaku na Kamieńskiego do świateł na Wadowickiej. Czas przejazdu 35 min. pomimo faktu, że nie jestem kapelusznikiem.
    • Gość: krakowianka Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.emea.ibm.com 18.07.12, 11:19
      Moim zdaniem jednak komunikacja nie była wystarcająca. Ja np. nie dostałam żadnej ulotki i nie wiedziałam jaka będzie trasa wyścigu i kiedy będzie finał. Ale na piechotę i rowerem to żaden problem, na przejście nie czekałam nigdzie dłużej niż 5 minut. Może następnym razem warto zostawiać przez kilka dni ulotki za szybą zaparkowanych samochodów i przede wszystkim poprosić lokalną prasę o dystrybucję tej informacji, gdzie wprost napisać, żeby ktoś sobie zortanizował inny transport niż samochodowy w tych godzinach. Moim zdaniem to byłoby dużo łatwiejsze do przełknięcia gdyby nie wyglądało tak, że ludzie wychodzą z pracy i dopiero wtedy dowiadują się do TdP.
      • Gość: ruczaj Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.aster.pl 18.07.12, 11:30
        Gość portalu: krakowianka napisał(a):

        > zybą zaparkowanych samochodów i przede wszystkim poprosić lokalną prasę o dystr
        > ybucję tej informacji, gdzie wprost napisać, żeby ktoś sobie zortanizował inny

        Cała lokalna prasa trąbiła o wyścigu i utrudnieniach. Lokalna Telewizja też. Były ulotki o plakaty na mieście. Nasza lokalna prasa to Wyborcza, Krakowska, Dziennik. Nasza lokalna telewizja to TVP Kraków. Nasza lokalna strona to krakow.pl Skąd piszesz, z Londynu?

        Wprowadźcież w końcu na forum ocenianie wpisów.
        • Gość: krakowianka Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.emea.ibm.com 18.07.12, 17:29
          > Skąd piszesz, z Londynu?
          Z Krakowa i to mieszkam bardzo blisko przejazdu TdP, a codziennie jeżdżę przez Błonia. Mnie się TdP bardzo podoba, ale fakt jest faktem, że nie wiedziałam wcześniej, że to będzie akurat dzisiaj i akurat tą trasą. Fakt telewizora nie mam, gazet papierowych nie kupuję, ale internetowe gazety czytam, a tutaj ostrzeżeń żadnych nie było, 2 lata temu dostałam ulotkę z trasą, w tym roku nie. Zorientowałam się dopiero rano, jak zobaczyłam, że budują trybuny.
          Mnie to nie zabolało, bo ja samochodem nie jeżdżę, ale jak widać z tych komentarzy bardzo dużo ludzi też zostało zaskoczonych, więc komunikację jednak powinno się poprawić. Tylko redaktorka krakow.gazeta.pl niespecjalnie ma prawo narzekać, bo to jej wlasny portal milczał na temat utrudnień.
          • Gość: ruczaj Pipa grochowa IP: *.aster.pl 18.07.12, 19:40
            Gość portalu: krakowianka napisał(a):

            > gazet papierowych nie kupuję, ale internetowe gazety czytam, a tutaj ostrzeżeń
            > żadnych nie było,


            13 lipca Wyborcza
            krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12124502,Kolarze_sie_zblizaja__czas_zamykac_Krakow.html
            13 lipca Dziennik Polski
            www.dziennikpolski24.pl/pl/region/miasto-krakow/1231253-wyscig-emocje-paraliz.html
            15 lipca Krakowska
            www.gazetakrakowska.pl/artykul/617951,tour-de-pologne-w-krakowie-lista-utrudnien,id,t.html?cookie=1




      • Gość: na nogach Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.12, 00:01
        Gość portalu: krakowianka napisał(a):
        > na piechotę

        Krakowianka, jasne... :P
    • sebos99 Promocja Krakowa w 60 krajach świata 18.07.12, 11:22
      Ludzie ogarnijcie się. To największa sportowa impreza w Polsce (Euro co roku nie będzie), eurosport pokazywał ją do prawie 60 krajów, a Wy narzekacie, że były chwilowe problemy. Trzeba było przyjść kibicować na trasę, może kiedyś doczekamy się takich tłumów jak na Tour de France. Takich ludzi jak Pan Lang trzeba nam w każdym jednym związku sportowym, potrafił zorganizować wyścig na najwyższym światowym poziomie, potrafi zaprosić wiele gwiazd kolarstwa. Wielki szacunek.

      Od miesiąca było wiadomo o której i w jakich miejscach będą utrudnienia. To nie polne ściganie w krzakach tylko ogromne przedsięwzięcie logistyczne, zawsze będzie wiązało się to z zamykaniem ulic. Nie udało się zorganizować Euro 2012 w Krakowie, to przynajmniej co roku gościmy inną wspaniałą imprezę.
      • Gość: aaa Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata IP: *.myslenice.net.pl 18.07.12, 11:26
        Praca się sama wykona prawda? Dzieci się same odbiorą, prawda? Zakupy się same zrobią, prawda? Nie mamy nic lepszego do roboty, tylko paraliżować w godzinach szczytu, w dzień powszedni 3/4 miasta, bo banda cyklistów ma impreze. CZEMU nie puścić wyścigu przed bezdroża Tyńca, Kosocic, Skotnik? To takie malownicze rejony.
        • Gość: Krakus Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata IP: *.n4u.krakow.pl 18.07.12, 12:15
          Jesteś nawet zabawny TROLLU!

          Nie wiem po co to narzekanie na nasze miasto.
          Jak się komuś tutaj nie podoba to zawsze może sobie zmienić miejsce zamieszkania,
          miejsce pracy, ...itd.

          pozdrowienia z Krakówka :)

        • Gość: tr Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 12:58
          Jest zabawna na zdrowych ludzi, którym jeżdzenie na rowerze i noszenie rówerów na siódme piętro rano i wieczór do pracy nie sprawia trudnosci, jak również to, że w pracysą są spoceni, nie muszą niczego przewozić w jedną ani drug a stronę i nie spieszą się, bo nie mają zobowiązań w dzień powszedni po końcu roboty_ __ _
        • meteor920 [...] 13.10.12, 22:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ktoś upadł na.... wal się kmiocie z taką promocją IP: *.ksi-system.net 18.07.12, 11:49
        a najlepszą promocją Nowego Jorku był 11 września może? Róbcie sobie takie imprezy w weekend albo dajcie ludziom dzień wolny w ramach "klęski żywiołowej". Nie dość, że nie ma urlopu, nie każdy pracuje do 15.00 jak "budżetówka" a na dodatek trzeba odebrać dzieci, bo szkoła się już skończyła i ktoś się nimi musi zajmować. A to wszystko w zablokowanym mieście bo jakiś kretyn postanowił puścić wyścig przez główne arterie miasta w zwykły dzień roboczy. To jest milionowe miasto, które żyje 24 godziny na dobę a nie deptak w Krynicy gdzie spacerują kuracjusze i wakacjusze więc jak się im zamknie ulicę co krzywda się nie dzieje. To są koszty, godziny pracy i konkretne, do licha, pieniądze!
        • meteor920 [...] 13.10.12, 22:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: WKMP Ahahahahaha.... IP: *.devs.futuro.pl 18.07.12, 13:07
        ahahahah Sebos rozwaliłeś sytem...

        Eurosport pokazywał ale TOUR DE FRANCE, Tour de Pologne nikogo kompletnie nie interesuje nawet polska telewizja dała tylko urywki kilkuminutowe z finiszu...

        • tannat Re: Ahahahahaha.... 18.07.12, 13:28
          A o 17:45 to co to było...

          tv.eurosport.pl/tvschedule.shtml
      • Gość: Mirek Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata IP: *.home.aster.pl 18.07.12, 16:18
        Wybacz ale mojego szefa oraz opiekunek w przedszkolu mojego dziecka to nie obchodzi ze jest TdP i nie moglem ani wyjsc wczesniej ani dojechac na czas by odebrac dziecko..
        • Gość: Hec Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata IP: *.home.aster.pl 18.07.12, 18:01
          I co się z dzieckiem stało?
        • meteor920 Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata 13.10.12, 21:58
          > Wybacz ale mojego szefa oraz opiekunek w przedszkolu mojego dziecka to nie obch
          > odzi ze jest TdP i nie moglem ani wyjsc wczesniej ani dojechac na czas by odebr
          > ac dziecko..
          Malkontentom wszystko przeszkadza. Tobie wszystko przeszkadza malkontencie. Dziecko może poczekać i nic się mu nie stanie. Mnie nie obchodzą twoje pretensje.
          • crises Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata 14.10.12, 09:59
            Drogi, zapewne bezdzietny i pozbawiony jakichkolwiek zobowiązań studencie - nie, dziecko w wieku przedszkolnym nie może poczekać samo. Musi z nim poczekać ktoś z personelu. Niewykluczone, że z tego powodu później zobaczy się ze swoją rodziną. Oraz - w większości przedszkoli spóźnienie przy odbieraniu dziecka jest płatne, około 50 zł/za rozpoczętą godzinę. Zasponsorujesz?
            • meteor920 Re: Promocja Krakowa w 60 krajach świata 29.10.12, 18:38
              >Zasponsorujesz?
              Nie zasponsoruję. Możesz przepisać dziecko do przedszkola w którym nie płaci się za spóźnienia.
              >Oraz - w większości przedszkoli spóźnienie przy odbieraniu dziecka jest p
              > łatne, około 50 zł/za rozpoczętą godzinę.
              Nie musiałeś w tym dniu zawozić dziecka. Były korki mogłeś zostawić dziecko w domu. 50 zł na 1 rok to nie jest dużo.
    • a-thomek Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... 18.07.12, 11:29
      Nic wielkiego się nie stało.
      To raz na rok taka impreza.
      Przecież o wszystkim było wiadomo od dawna.
      Już nie przesadzajcie.
      To tylko jeden dzień.
      • meteor920 Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci 13.10.12, 22:00
        a-thomek napisał:

        > Nic wielkiego się nie stało.
        > To raz na rok taka impreza.
        > Przecież o wszystkim było wiadomo od dawna.
        > Już nie przesadzajcie.
        > To tylko jeden dzień.
        Dokładnie.
    • Gość: aaayyy Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.multi-play.net.pl 18.07.12, 12:13
      Tour de Pologne to najlepsza promocja miasta i Polski jaką można sobie wyobrazić.
      Setki przebitek w telewizjach na całym świecie, fantastyczne ujęcia miasta z kamer na śmigłowcu i motocyklach, pochlebny komentarz prowadzących.
      Co do problemów komunikacyjnych - LUDZIE, nie stać Was jeden dzień w roku? !!!
      Jaśnie hrabia d..pe wozi samochodem do swojej rezydencji 30km poza miastem, podatków tu nie płaci ale źle mu bo sobie raz w korku stanął przez kolarzy.
      Daleko nam do kultury Państw rozwiniętych gdzie jednostka potrafi się dostosować do szerszego interesu publicznego :(
    • pandoraxxx Przecież to był tylko 1 dzień!! 18.07.12, 12:31
      Straszna straszliwość, 1 dzień większe korki... Problemy pierwszego świata ;>
    • Gość: krakuska Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 12:46
      Proszę mi nie opowiadać, że były jakieś ulotki i wiadomości. Mieszkam i pracuję w Krakowie i nie otrzymałam żadnej ulotki, a szanowny portal gazeta.pl w części krakowskiej informował o różnych wakacyjnych michałkach, a o istotnym utrudnieniu w mieście nie.
      Wyszłam z pracy o 15.30 i próbowałam Czarnowiejską wyjechać do Alej. Na wylocie Czarnowiejskiej dopiero okazało się, że nie mogę skręcić w lewo w stronę Prokocimia. Pan Policjant robił do mnie jakieś fochy, bo stojąc w kolejce do wyjazdu miałam włączony lewy kierunkowskaz. Musiałam pojechać na wprost i objechać pół miasta w piekielnych korkach (oczywiście, wszystko dla zmniejszenia emisji spalin!). Udało mi się spotkać komunikatywnego stróża porządku, który się nie dąsał, tylko wyjaśnił, co się dzieje, i że do Prokocimia nie mam szansy dojechać aż do 19. No więc moje koszty sportu w mieście Krakowie są takie: spalona benzyna niepotrzebnie, 20 zł za 4 godziny parkingu w mieście (no bo gdzieś w końcu musiałam zaparkować), odwołana wizyta z dzieckiem u dentysty (no bo jak miałam po dziecko dojechać). Oraz poczucie, że kolejny raz miejscy decydenci pokazali mi, że mają mieszkańców... w głębokim poważaniu.
      Panowie (i Panie) decydenci: ktoś musi pracować, żeby to miasto funkcjonowało z naszych podatków. Nie każdy jest w lipcu na wakacjach. Jeśli zaś zablokowanie tłumu ludzi w centrum miało przysporzyć publiczności wyścigowi - to przypominam, że kilkadziesiąt lat temu był lepszy patent: po prostu na trasę pochodu czy przejazdu spędzało się całe zakłady pracy. Tylko wtedy przynajmniej każdy wiedział, o co kaman.
      • Gość: gzesiolek Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.pnet.com.pl 18.07.12, 14:03
        Zupelnie nie popieram robienia takiej imprezy w takich godzinach i w taki dzien, bo zakrawa to o glupote... i zadne mniej lub bardziej wydumane teksty rowerowych aktywistow tego nie zmienia...
        Etap swietny, ale na niedziele...
        A co do dojazdu z Czarnowiejskiej na Prokocim, to wystarczylo pojechac w strone Balic na obwodnice... mi o 17 droga zajela nieco ponad 40min z Oleandry...
        Ale wiem z przykladu zony, ze szukanie alternatywnych tras nie jest domena kobiet kierowcow... jak w wielu przypadkach kobiety dziela i rzadza, tak w orientacji w terenie i wyobrazni przestrzennej, jednak czesto gesto sobie nie radza...
        • Gość: krakuska Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 15:25
          oczywiście można to przypisać mojej płci, a ja wolę zauważyć, że policjant udzielił mi informacji, że na Prokocim dojechać się nie da, gdyż, tu cytat "tamtędy też będą jechać". Oczywiście mogłam się wyprawić na obwodnicę, zrobić te dwadzieścia czy ileś kilometrów i utknąć gdzie indziej. Mogłam też założyć, że policjant udziela mi niedokładnej informacji, chociaz założenie główne jest takie, że może chociaż policja wie, co jest zablokowane. Mogłam też np alternatywnie pojechać do Katowic, prawda?
          • ponury_swiniarz Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci 18.07.12, 15:46
            Przeciez nawet na stronach gazety publikowali mapki, wiedzac ze trasa przebiega przez Krakow, wystarczylo wyszukac mapke w googlach i ja sobie wydrukowac.
      • pandoraxxx Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci 18.07.12, 17:25
        akurat 'szanowna gazeta' informowała jak nigdy o tym wydarzeniu i było pełno mapek przejazdu, więc w tym wypadku GW nie ma się co czepiać.
    • Gość: buce i tyle impreza bez piwa i sexu . IP: *.205.93.50.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.12, 12:55
      i wy chcieliscie euro w krakowie. puste zale , bez sensu.
      kiedy dutkiewicz we wroclawiu na rynku starego miasta urzadzil strefe kibica to bylo ok. a teraz zajete jedno popoludnie i stary buc sie piekli. gazeto wyborcza tubo lemingow i platformy wystarczy naprawde nieobiektywnie i kiepsko podchodzicie do tematu. wmawiacie ludziom ze euro to byl sukces , jakie sbadania podsuwacie ludziom do czytania w warszawie okraszone opinią doktora no name. po co to gdzie uczciwe dziennikarstwo i prawda. wobec rzadu nepotow trzeba byc krytycznym, wobec pis takze. wspoltworzycie zascianek, zamiast TdP lepiej sylwester z gwiazdami disco polo pod gwiazdami jak bufetowa w warszawie organizuje.kraj chamieje.
    • Gość: żwirek i muchomore Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.ghnet.pl 18.07.12, 13:15
      Z Woli Justowskiej do Rynku dotarłam w 2h. W tym była przymusowa pólgodzinna przerwa na przeczekanie burzy (na rogu ulic Królowej Jadw. i Piastowskiej, gdzie wysadził nas autobus) slalom pomiędzy reklamowymi balonami na ul. Piastowskiej, oczekiwanie na połącznie zastępcze z Cichego Kącika (dlaczego nie kursowały tramwaje 15 i 18), korek na alejach oraz korek na Karmelickiej. O mieszkańcach nikt nie pomyślał.
      • Gość: steff Re: Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Ci IP: 192.166.203.* 18.07.12, 19:44
        Linia 18 jest zawieszona od 2 lipca do końca wakacji
    • Gość: Krasnallook Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 13:36
      Witam.

      Sam wyścig ok, ale niestety można było inaczej ustawić kalendarz zawodów. Przez Kraków w dzień zakończenia wyścigu jeździłem kilka razy, nie było większych problemów. Z mojej obserwacji miałem jeden problem i nie mogę zrozumieć dlaczego, chętnie posłucham lub raczej poczytam:). A mianowicie dlaczego można było wyjechać przez most Zwierzyniecki z Salwatora, ale wrócić już nie, stali policjanci i zjazd z mostu Zwierzynieckiego do Salwatora nie był możliwy. Dlaczego? Na Salwatorze w rejonie ulicy Kościuszki i Włóczków nie zauważyłem żadnego wyścigu. Na moje zdanie, że wiozę osobę starszą, mieszkańca ul. Kościuszki, policjant odpowiedział:" Wysadzić i na nogach". Chyba go pogięło, pomyślałem, podjechałem do drugiego i ten zrozumiał, że wiozę mieszkańca Salwatora. A nawet gdybym nie jechał z mieszkańcem to dlaczego nie moge wjechać na przykład na Plac Stawach. Na prawdę podobała mi się organizacja wyścigu i nie mam zastrzeżeń do zamkniętych ulic z tym jednym wyjątkiem dotyczącym Salwatora. Pozdrawiam.
    • Gość: joka Utrudnia życie mieszkańcom. Tylko co to za życie? IP: *.187.225.81.ip.abpl.pl 18.07.12, 14:02
      Co to za życie? Jak nie będzie wyścigu bo przeszkadza. Nie będzie maratonu bo paraliżuje ruch. Nie będzie meczów, bo kibice. Nie będzie koncertów, bo za głośno i depczą trawę. Nie będzie knajp otwartych po 22. bo hałasują, chodzą pijani. Nie będzie wolnych artystów na rynku bo park kulturowy. Nie będzie wysokich budynków bo psują widok itd itd. "Nie będzie niczego"- jak powiedział klasyk. I tak nobliwi mieszkańcy Grodu Kraka, będą wreszcie mogli spokojnie wieść swoje nudne żywoty...
      • Gość: jaszczomp Re: Utrudnia życie mieszkańcom. Tylko co to za ży IP: *.volantis.com 18.07.12, 15:35
        Trafiłeś w dychę. Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami.
    • Gość: Tofik malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 15:36
      Śmiać mi się chce z wszystkich, którzy NAGLE W PONIEDZIAŁEK mieli nie cierpiące zwłoki sprawy do załatwienia w samym centrum miasta.

      W 99% narzekający to ludzie, którzy gdyby tylko wcześniej POMYŚLELI, to by się zachowali tak, że TdP wcale by im nie przeszkodziło:
      1) wystarczyło do pracy w centrum pojechać tramwajem a jeśli nawet się dojeżdża z daleka to zaparkować dalej od centrum a przy linii tramwajowej - i resztę trasy pokonać pojazdem MPK,
      2) jak ktoś już musi jechać do centrum bo ma samochód załadowany po sufit, to przecież można to było zrobić rano - tak jak wszyscy dostawcy do sklepów spożywczych - albo przełożyć transport na inny dzień.

      Jak ktoś nie myśli więcej niż 5 sekund na przyszłość, to niech się nie dziwi, że taka impreza jak TdP jest w stanie obrócić wszystkie jego plany wniwecz.

      PS. Nie piszcie mi o ludziach nie mogących dotrzeć do lekarza z powodu TdP - mało który lekarz przyjmuje po 17.00 - a nawet jeśli już, to wystarczyło wcześniejz domu wyjechać. Bo przecież jak spadnie w nocy 20 cm śniegu to czy oczekujecie, że zostanie w pół godziny uprzątnięty w całym mieście, czy staracie się wyjść do pracy wcześniej, by zdążyć na czas ?
      • Gość: Salwatorianin Re: malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć IP: *.aster.pl 18.07.12, 20:09
        Niby wypowiadasz się z sensem, ale wszystkie te rozwiązania nie były dostępne dla mieszkańców Salwatora. Tramwaje na Salwator i do Cichego Kącika zawieszone. ul. Focha zamknięta od 5:30 rano. No i jak tu żyć, że zacytuję klasyka.

        I proszę mi nie podpowiadać, że mogę się z Salwatora wyprowadzić.
        • Gość: ruczaj Re: malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć IP: *.aster.pl 18.07.12, 20:31
          Chłopie, mieszkasz w centrum, Salwator to super miejsce. 364 dni w roku masz fajny dojazd z każdej strony, raz mozesz pocierpieć.
          • Gość: Salwatorianin Re: malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć IP: *.aster.pl 19.07.12, 01:18
            I uważasz, że to usprawiedliwia ograniczanie mnie w 365-tym dniu?
            • Gość: ruczaj Re: malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć IP: *.aster.pl 19.07.12, 09:51
              Gość portalu: Salwatorianin napisał(a):

              > I uważasz, że to usprawiedliwia ograniczanie mnie w 365-tym dniu?

              Ale jak 1 listopada mieszkańcy okolic Cmentarza Rakowickiego, Grębałowa i Batowic nie mogą dojechać do domu ani wyjechać, to Ci nie przeszkadza :))

              • Gość: Salwatorianin Re: malkontenci - wystarczyło wcześniej pomyśleć IP: *.aster.pl 21.07.12, 00:16
                A nie mogą? Ktoś ich odcina?

                Owszem są utrudnienia, ale nigdy nie jest tak, że we Wszystkich Świętych policja nie dopuszcza mieszkańców do domu. A tu niestety tak było.
    • ponury_swiniarz Bylo tak bo nikt sie nie chcial poswiecic 18.07.12, 15:38
      Zamykanie miasta w godzinach szczytu to glupota, ale skoro ma do tego dojsc, normalny czlowiek pomyslalby o alternatywnych srodkach transportu. W taki dzien samochodami powinni poruszac sie ci, ktorzy nie maja absolutnie zadnej innej mozliwosci. Ale obawiam sie, ze kazdy pomyslal ze to kto inny pojdzie piechota lub pojedzie tramwajem, i kazdy, kto na codzien jezdzi samochodem, wsiadl za kolko... i stanal w korku.
    • Gość: góral Może władze miasta zadbałaby o reklamę wśród IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 16:02
      mieszkańców tu żyjących, kupujących i płacących podatki - a nie o reklamę dla bliżej nieokreślonego kogoś.
      Aaaa, dla pedałowego lobby - tu nie żyją tylko studenci i wolne duchy - jest cała masa ciężko pracujących ludzi - których nie bawi taki cyrk - nawet jeden dzień w roku - bo to jeden dzień z mojego życia - palanty !!!
    • Gość: lena Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 16:32
      raz w roku jedzie największa impreza rowerowa w Polsce i ci biedni kierowcy nie mogą sobie poradzić i przyjechać raz w roku taksówką czy komunikacją miejską. Porażające jest myślenie tych ludzi którzy myślą, że są najważniejsi na tym świecie! TdP jest w czasie urlopowym, jest to ogromna promocja miasta, wiele miejsc zabiega o to by tour jechał przez ich miasta! Ale mieszkańcom Krakowa chyba już całkowicie woda sodowa uderzyła do głowy!
    • Gość: Ana Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.play-internet.pl 18.07.12, 17:19
      Nie interesowało mnie TdP. Za mało wiem o tej dyscyplinie i rządzących nią zasadach. Jednak mnie nie przeszkadzał wyścig w zwykły dzień tygodnia. Gazety, mpk i telewizja zaznaczały wyraźnie - tego dnia będzie wyścig i wiąże się to z utrudnieniami. Cóż, ja musiałam pozałatwiać swoje sprawy w centrum właśnie tego dnia. Jednak mnie nie przeszkadzał dłuższy spacer z Długiej do Centrum, a potem Alejami na Most Grunwaldzki - mam nogi i czasem trzeba z nich skorzystać. Samochód został po prostu pod domem.

      TdP to promocja dla miasta. Lub jak kto woli - kasa, rozpoznawalność na tle innych miast, zaciekawienie ludzi sportem, albo w ogóle imprezą sportową. Mnie zaciekawiła strona logistyczna tego przedsięwzięcia. Organizatorzy zasłużyli na duży szacunek dla ogromu pracy.

      Czekam na przyszły rok.
    • Gość: benek Nic tylko narzekać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.12, 17:26
      Pani redaktor, proszę pomyśleć nad tematem a nie trzeci dzień o tym samym pisać. Proszę się przenieść do Warszawy, tam co drugi dzień jakiś przemarsz zablokuje Pani drogę. W Krakowie coś takiego zdarza się raz na ruski rok i już jest dramat. Dość tego narzekania!
    • Gość: utrapieniecTomasz Paraliż miasta i TdP. "Proszę iść na kawę. Cias... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 18:38
      Poniedziałek, wakacje. Czy jeden dzień z korkami to tak wiele?
      Jakoś gdy krakowscy cykliści urządzają sobie w piątkowe popołudnia rajd po całym mieście, wtedy dziwnym trafem nikt nie klnie i nie wyzywa. Już pomijam cynicznie dobieraną trasę, bo podczas festiwalu muzyki filmowej, krakowskie lobby rowerowe musiało akurat przejeżdżać trasą prowadzącą pod Kombinat. Pełen paraliż na rondzie Mogilski, Czyżyńskim.
      Tylko pora trochę późniejsza, by pracownicy biurowi zdążyli wrócić do domu. Ale nikt nie wziął pod uwagę, że w Krakowie mieszka tymczasowo sporo osób i piątkowe popołudnie to czas powrotu do domu.
      Nie pomyślano też o gościnności, bo jak czuli się ludzie, którzy przyjechali na koncert z innych miast i utknęli w korku prawie u celu swojej podróży?
      Uważam, że głosy malkontentów, którzy nie potrafili się rozstać z samochodem tego dnia powinno się przemilczeć. Tour de Pologne jest wyścigiem o bardzo wysokiej pozycji w świecie kolarski (świadczy o tym obecność wszystkich ważnych zespołów). Nie rozumiem gromów oburzenia, bo kolarzom amatorą pozwala się w tym kraju na wszystko, a do organizacji narodowego wyścigu podchodzi się z wrogością
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka