Dodaj do ulubionych

Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ...

IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 05:39
Magdo od pampersa...

to ma być wybieg, nie sralnia
Obserwuj wątek
    • Gość: ktośtam Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 06:07
      ja podam taki argument-chcecie wybieg, zrzućcie się i sobie kupcie teren i zróbcie wybieg.....-takie teksty sie słyszy od niektórych niebieskich jak się narzeka na brak toru w Krakowie więc równie dobrze można je stosować i tu....
    • Gość: misiek Wprowadzić zakaz posiadania psów w mieście IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 06:45
      Jezeli nie posiadasz własnej ziemi - domku z ogrodem.
      W sytuacji gdy brakuje placów zabaw dla dzieci,przedszkoli a kazde miejsce zielone zabudowywuje sie jest bez sensu robić kible dla kundli.Mieszkam w bloku gdzie jest 120 mieszkań i około 30 psów...
      • Gość: ... Re: Wprowadzić zakaz posiadania psów w mieście IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 16:20
        A ile masz w bloku dzieci w wieku, w którym chodzą na plac zabaw? Bo może okaże się, że bardziej by się Wam przydał wybieg niż plac zabaw.
      • Gość: 1234 Re: Wprowadzić zakaz posiadania psów w mieście IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 18:46
        place zabaw dla dzieci też są bez sensu, szkoda miejsca, niech sie w przedszkolu bawią. Zamienić wszystkie placyki na wybiegi dla psów! Skoro dzieciaki mogą biegać i hałasować to czemu psy nie......... to też żywa istota i wymaga więcej biegania i aktywności niż dzieciaki....
    • sprawazlewa Zgadamy się na wszystko! Byle u sąsiada. 24.07.12, 07:19
      Zgadamy się na wszystko! Wybieg - oczywiście -tak -ale nie u nas. Przystanek-oczywiście -tak -ale nie u nas! Parking -oczywiście -tak -ale nie u nas! Droga - oczywiście -tak -ale nie u nas! Sklep - oczywiście -tak -ale nie u nas! Restauracja -oczywiście -tak -ale nie u nas! Klub młodzieżowy -oczywiście -tak -ale nie u nas! Boisko - oczywiście -tak -ale nie u nas!. Spalarnia śmieci -oczywiście -tak -ale nie u nas! Cmentarz - oczywiście -tak -ale nie u nas! ZAWSZE JESTEŚMY "ZA", TYLKO ŻEBY NIE BYŁO TEGO NIESŁUSZNIE WYBRANEGO MAJCHROWSKIEGO!!!!!!!
      • Gość: Sowa Re: Zgadamy się na wszystko! Byle u sąsiada. IP: 94.42.92.* 31.08.12, 14:09
        Wyolbrzymiasz problem. Garstka głupoli - wraz z tobą - się zebrała i chce idiotycznego wybiegu. Toż to jest jakaś paranoja - to marnotrawstwo publicznych pieniędzy!
    • Gość: r. Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... IP: *.ghnet.pl 24.07.12, 07:48
      W życiu potrzeba trochę pragmatyzmu.
      Jeżeli nie ma w dzielnicy miejsc, w których można pospacerować z psem blisko swojego domu, a nie chodząc do parku kilka km, to psa się po prostu nie kupuje...albo nie narzeka. Są miejsca w Krakowie, gdzie pies będzie się czuł wyśmienicie i z wychodzeniem z nim nie będzie problemów, ale w większości innych lokalizacji posiadanie psa jest najzwyklejszą fanaberią.
      • Gość: ... Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 16:18
        Czyli na ruczaju nikt nie powinien mieć dzieci, bo nie ma przedszkoli wystarczająco dużo to nie miej dzieci, a jak już się zdecydujesz to nie narzekaj, że nie masz przedszkola? Świetna logika. Tylko dlaczego Jedni mają mieć z kasy innych fundowane przedszkola i stadiony, jak z nich nie korzystają, a dla nich przydałby się wybieg. Miasto ma dbać o wszystkich obywateli, a nie tylko o twoje zainteresowania. Poza tym, niektórzy ludzie się przeprowadzają w ciągu kilkunastu lat (bo tyle pies żyje), a nie zapuszczają korzenie w jednym miejscu na całe życie. Poza tym pospacerować z psem, to nie to samo, co puścić psa, żeby się wybawił z innymi psami i socjalizował.
        • Gość: Jaaaa Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 21:47
          Masz rację!!! Miasto ma dbać o obywateli, którzy płacą podatki, a nie o psy, które zanieczyszczają przestrzeń życiową owych obywateli!!!
          • Gość: ... Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 23:05
            Czy drechy chodzące na stadiony regularnie są obywatelami płacącymi podatki to bym dyskutowała. W każdym razie wielu obywateli ma psy i oczekuje, że miasto spełni swoją funkcje i zbuduje udogodnienia typu kawałek ogrodzonego terenu na wybieg. Ba wiele osób nielubiących psów też jest za wybiegami, bo wtedy mniej by się spotykali z puszczonymi luzem psami poza wybiegiem.
            Nie jesteś jedynym wyznacznikiem tego co chcą obywatele płacący podatki.
            I współczuje, że nie odróżniasz problemu braku wybiegów od problemu zanieczyszczania miasta (i to nie tylko przez ludzi niesprzątających po psach).
            • Gość: r. Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.ghnet.pl 25.07.12, 10:55
              Argument o dzieciach puszczę z uśmiechem na ustach, bo akurat zamiast wydawać grube pieniądze na psie fantazje mieszkańców powinno się inwestować możliwie racjonalnie, w tym właśnie w przedszkola, boiska, place zabaw.
              Samochód i z psem do lasu albo niech wali kupska pod blokiem, a nie będziecie za moje pieniądze budowali sobie wybiegi dla waszych fanaberii.
              • Gość: ... Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.12, 18:58
                Argument o dzieciach był ironią na temat twojej argumentacji. I może to cie zaskoczy, ale publiczne pieniądze nie są twoje, tylko każdego obywatela, który płaci podatki. I argument o budowaniu przedszkoli nietrafiony, bo problemu z przedszkolami i opłatami nie mają te gminy, w których przedszkola są wyłącznie prywatne (i jakoś opłaty mają jak w państwowych), ale żeby to zrozumieć trzeba wyjść poza czubek własnego nosa.
                Na szczęście niektóre gminy, w tym moja dorosła do tego, żeby dbać o wszystkich obywateli i wybieg powstanie, a takie głosy jak twój pozostają daleko w tyle.
                A no i polecam kupić dziecku zwierzaczka. Dzieci, które od małego wychowują się ze zwierzętami rzadziej chorują na alergie i astmę (na łagodną astmę leki miesięcznie kosztują państwo ok 100zł), są bardziej otwarte i uczą się odpowiedzialności. Poza tym głaskanie zwierzaka działa uspokajająco i odprężająco na ludzi w każdym wieku (dalsze oszczędności na leczeniu, czyżby?).
                A jeżeli chodzi o walenie kupska pod blokiem, to chyba pod Twoim, bo ja w bloku nie mieszkam i w okolicy nie mam. I co więcej po psie sprzątam. Za to ty pewnie byś walnął i zostawił nie posprzątane po sobie, czy po dziecku.
      • Gość: ja- Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 18:49
        posiadanie dzieci też jest fanaberią.... nie masz auta nie rób sobie dziecka, drą się i zakłócają spokój w autobusach i tramwajach..... nie masz domu nie rób sobie dziecka i będzie płakało jak tylko sąsiad z piętra wyżej głośniej tupnie..... nie masz ogródka nie rób sobie dziecka, bo biega i niszczy trawnik pod bloiem, krzyczy i zakłóca spokój dzielnicy.....
    • Gość: Aaaa.. Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... IP: *.tktelekom.pl 24.07.12, 08:14
      Oczywiście!!!To najważniejszy problem Krakowa. Brakuje żłobków, przedszkoli, zamyka się ambulatoria, ale co tam. Najważniejsze są psy. Płacę podatki, z których miasto NIC mi nie zapewnia (dziury w ulicach i zasrane- przepraszam za wyrażenie - trawniki) i jeszcze chce robić jakieś durnowate wybiegi, bo się sznownym właścicielom nie chce worka z domu wziąć!!!! DZIKI KRAJ!!!!
    • Gość: j Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... IP: *.su.krakow.pl 24.07.12, 09:06
      nie rozumiem, dlaczego od razu pół hektara - to nie wystarczy wygrodzić paru metrów w każdym parku? tak jak jest w Helsinkach i Nowym Jorku - przerost formy nad treścią
      • Gość: bzik Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: 195.205.210.* 24.07.12, 09:56
        hektar to 100m2 czyli na taki wybieg potrzeba 50m2, wg mnie powierzchnia sł↔uszna bo psy beda mogły swobodnie pobiegać, takie miejsca sa potrzebne, żeby właściciele mogli bezpiecznie wypuścic zwierzaki.
        Tak samo ogradza się tereny dla dzieci, aby zapewnic im bezpieczeństwo. Tylko w przypadku terenów dla dzieci ogradzamy je żeby dzieci były bezpieczne wewnątrz i aby teren był czysty wewnatrz, a w przypadku wybiegów dla psów, robimy to po to aby czysto bylo na zewnątrz i aby ci co na zwnatrz byli bezpieczni.

        Mam psy uwazam, że straż miejska powinna chodzić po osiedlach i rypać mandaty za nie sprzatanie po zwierzętach, spisywac ludzi i pilnować. Szlag mnie trafia jak widzę że ludzie po psach nie sprzatają. Jak Pani Stasia nie posprzata po piesku 3 razy zagrozić zabraniem i uspieniem pieska - wystarczy postraszyć i sie sprzatać nauczy.
        Gdyby wszyscy sprzatali po swoich zwierzętach to by nie były potrzebne żadne wybiegi i możnabybyło spokojnie usiąść na trawie w parku.
        • Gość: Krakus bzik - super matematyk! IP: *.adm.agh.edu.pl 24.07.12, 10:04
          100m2 to AR!
          Hektar to 10000m2 (dziesięć tysięcy) - czyli kwadrat o boku 100 metrów!!!
          Ucz się matematyki dziecko...
          • Gość: ewa Re: bzik - super matematyk! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.12, 11:01
            Może ma dyskalkulię...? :D
        • Gość: j Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.12, 21:22
          naprawdę nie musi być pół hektara - wystarczy kilkadziesiąt metrów kwadratowych, za to w każdym parku
          do tego ogrodzenie siatką, kosz na odchody, ławka dla właściciela i s łupek dla psa
          też mam psa i chciałabym go wypuścić w bezpiecznym miejscu
          widziałam takie za granicą, specjalnie sobie pooglądałam, bo mi zależy
      • Gość: arek Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.ghnet.pl 24.07.12, 12:02
        Oczywiście, że wystarczyłoby nawet 20-30 arów i zwykłe ogrodzenie, nieszczególnie wysokie. Ale nie, u nas musi byc od razu pół hektara, do tego 50 ławek z żelaza dla właścicieli (ale bez oparć, żeby się ludzie nie zasiedzieli przypadkiem), ze 150 koszy na odchody, ze 2 wiaty, na wypadek jakby lało, a trzeba by zapalić papierosa, ogrodzenie na 3 metry wysokie, żeby jakiś pies przypadkiem nie przeskoczył. No i wtedy samo się rozumie, że nie ma pieniędzy na takie wybiegi.
    • gaissa Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... 24.07.12, 09:58
      Pani Magdo, zamiast rzucać kąśliwe uwagi o pampersach, wystarczy sprzątać po swoim psie.
      To takie trudne?
      • Gość: agape Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.compower.pl 24.07.12, 10:06
        ha,ha ale mają tupet urzędasy.Wybieg w okolicach centrum M1 się nie sprawdził,bo nie był ogrodzony.A może dlatego,że zawsze po deszczu łąka zamieniała się w bagno.A gdy naprawdę popadało to powstawał staw.Strażacy musieli pompować wodę kilka razy.
    • Gość: Krakus Tysiąc psów - tysiąc kup!!! IP: *.adm.agh.edu.pl 24.07.12, 10:00
      Tysiąc kup codziennie....

      LUDZIE!

      To chyba w tym parku Aleksandry po kostki w g-ó-w-n-i-e się chodzi!
      • Gość: bzik Re: Tysiąc psów - tysiąc kup!!! IP: 195.205.210.* 24.07.12, 10:28
        Co do rozmiaru wybiegu faktycznie przyznaję się do pomyłki, nawet lepiej zrobić psom większy.
        Natomiast twoje uwagi nie wnoszą nic do dyskusji.
        • Gość: Jajec Re: Tysiąc psów - tysiąc kup!!! IP: *.tktelekom.pl 24.07.12, 10:36
          owszem wnosi. Po tysiąckrotnie wnosi.
          • Gość: Jajec Re: Tysiąc psów - tysiąc kup!!! IP: *.tktelekom.pl 24.07.12, 10:48
            Oj przepraszam! Tysiąckrotnie ( nie po tysiąckrotnie )!
    • Gość: wwew propozycja dla Dzielnicy IX IP: *.motorola-solutions.com 24.07.12, 11:02
      Dzielnica IX posiada kawał nieużywanego terenu na południe od ulicy Podmokłej.
      Kwadrat ulic Podmokłej, linii kolejowej, autostrady i Herberta.
      Z dwóch stron jest już rów z wodą, z jednej ogrodzenie autostrady, więc niewiele trzeba siatki, żeby zamknąć cały teren.
      • Gość: markus Re: propozycja dla Dzielnicy IX IP: *.ghnet.pl 24.07.12, 12:13
        Dzielnica IX ma za to wspaniałych radnych na czele z przewodniczącym, którzy nie są zainteresowani takimi tematami, jak wybiegi dla psów. Panowie mają na głowie ważniejsze tematy, a nie jakieś tam wybiegi. Jakie to tematy? To trzeba by ich zapytać, bo mieszkam w tej dzielnicy od dobrych kilku lat i wokół mnie nic się nie zmieniło, przeciwnie jest coraz gorzej. Nie ma chodników, przybywa bloków i samochodów, uliczki wąskie, w nich dziury, brak zwykłych koszy na śmieci, a wokół tzw. dzwonów na segregacje odpadów wieczny syf. No ale za to obchody dni dzielnicy są huczne!
    • gazeta_mi_placi Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... 24.07.12, 12:37
      Proponuję rejon łąk obok NCK-u w Nowej Hucie, nawet są tam już zamontowane pojemniki na odchody.
      Niech ktoś mnie poprze.
      • Gość: r. Re: Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pó IP: *.ghnet.pl 24.07.12, 12:57
        no, popieram
      • Gość: Sowa Natura 2000 IP: 94.42.92.* 28.08.12, 08:32
        Chyba cię pogrzało. Te łąki to obszar zaliczany do programu Natura 2000. Chcesz zabierać miejsce chronionym gatunkom ptaków i roślin, żeby jakieś kundle zapchlone miały gdzie się załatwiać! Chyba cię zdrowo pogrzało, gamoniu!
    • Gość: właściciel Wybiegi dla psów, czyli jak trudno znaleźć pół ... IP: *.1and1.pl 25.07.12, 00:03
      Całą akcje przeciw psom załatwiającym się na trwanikach rozpetali dziennikarze.
      Że niby zbierać z trawnika , do woreczka i do smietnika z nalepką \"psie odchody\".

      Tymczaem kupa w woreczku w śmietniku to bomba biologiczna. Fetor jest nieprawdopodobny. Kupa się rozkłada, przyciaga muszyska etc.

      Kupa na trawniku rozkłada się dwa dni. W Pszczólce Mai był taki zuczek gnojarz, on to załatwia. Trawa lepiej rośnie, a i stworzonka w ziemi sie cieszą. Nie żartuję.
      To jest normalna biologia.

      Żeby było jasne: potępiam kupy na chodniku, to jest chamstwo. Potępiam kupy w śmietnikach. Popieram kupy na trawniku.
      \"Nie deptać trawników\" - ludzie nie powinni łazić po zwykłych trawnikach, t i nw nic nie wdepną.

      Moze niech każdy sie najpierw zastanowi, ile produkuje codziennie śmieci, ile kupuje plastykowych butelek rozkładających się 2000 lat, a potem dopiero przyczepia się do psów.

      Pies też stworzenie, jak i my.
    • Gość: Sowa Bezczelność i beznadzieja. IP: 94.42.92.* 28.08.12, 08:36
      Głupota ludzka nie zna granic. Dzieci mają rozlatujące się place zabaw, zasikane piaskownice, brak ławek, pokrzywione chodniki (nie ma gdzie jeździć na rowerkach, hulajnogach, rolkach itp.) wszędzie czyha jakiś wykrot na alejce, a tu za grube setki tysięcy buduje się wybiegi dla psów? A to właściciel z psem pobiegać nie może na smyczy, a kupkę zebrać do woreczka? To jest miasto. Jak chcą mieć psy to niech kupią sobie działkę, wybudują dom poza miastem i tam niech pies robi co chce. Aglomeracja miejska jest dla ludzi, nie dla psów. Ci wszyscy, co trzymają psy w blokach są okrutni. Powinno się wydać zakaz trzymania psów w blokach!
      • Gość: aś Re: Bezczelność i beznadzieja. IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 11:36
        Tak, Ty popierasz trzymanie psa przez całe życie na łańcuchu przy budzie lub co najwyżej w kojcu 2x2. To przecież nie okrucieństwo. Weź zluzuj, bo to, że przyjechałeś do miasta ze swojej wioski i tu zamieszkałeś to nie znaczy, że dojrzałeś do tego miasta. I nie próbuj zaprowadzać tu swoich wiejskich zwyczajów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka