Dodaj do ulubionych

RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes...

IP: *.adm.agh.edu.pl 26.07.12, 08:16
Chciałby być dziennikarzem.... albo może psychologiem....
No super byłby "dziennikarz" albo pożal się Boże "psycholog", który nie umie policzyć przystanków, nie zna się na zegarze itp.
Czy ktoś pomyślał jaką diagnozę wystatwi taki "psycholog"???
Albo jakie bzdury napisze taki "dziennikarz"???
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 08:32
      Niestety do niektórych nie dociera i nie dotrze, że na drodze do pewnych zawodów stoją przeszkody.. Marzenia to nie wszystko, trzeba też realnie podchodzić do życia.
    • Gość: cyrkiel RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 08:37
      ja mialem dyskalkulie, ale moi nauczyciele mnie wyleczyli kiedy musialem w podstawówce sto razy napisac 9x9 =81 , obliczyc ile to jest 23% z 1879, do dzis swietnie licze, zwłaszcza odliczenia z podatku vat.szkole konczyłem 1982 - matura z wynikiem dobrym:-)
    • Gość: ja2ja RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 09:43
      Kiedy ja chodziłam do szkoły nie było osób chorych na dyskalkulię czy dysleksję, byli natomiast lenie, którym nie chciało się uczyć, bo wiedzieli że i "tak nie zdadzą". Mój nauczyciel polskiego w podstawówce i matematyki w szkole średniej skutecznie sobie radzili z takimi przypadkami. Uczniowie dotąd byli "wałkowani" dopóki przynajmniej postawy danego przedmiotu mieli w jednym paluszku. Dało się? Dało. Skąd nagle 10% cierpiących na tą przypadłość?
      Może od razu zacznijmy przygotowywać indywidualne arkusze dla każdego ucznia, a najlepiej niech sami może zadecydują czego chcą się uczyć a na co są chorzy...
      Poziom nauczania w szkłach jest już i tak żałośnie niski.
      • Gość: m Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j IP: *.home.aster.pl 26.07.12, 09:48
        teraz jak się chce intensywnie pracować z takim uczniem, to od razu pada oskarżenie znęcania się nad nim...
        • Gość: ja2ja Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 09:55
          Bo teraz ucznia trzeba prosić by łaskawie usiadł w ławce, otworzył książkę, a wzywając do tablicy trzeba mu wysłać pisemne zaproszenie z kokardką. Parodia. Uczęszczanie do szkoły aż do osiągnięcia pewnego wieku chyba nie bez powodu nazywa się obowiązkiem szkolnym (bądź przymusem szkolnym), a nie przyjemnością szkolną.
          • angrusz1 Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j 26.07.12, 10:11
            Ja2ja napisał :

            "Bo teraz ucznia trzeba prosić by łaskawie usiadł w ławce, otworzył książkę, a wzywając do tablicy trzeba mu wysłać pisemne zaproszenie z kokardką. Parodia. Uczęszczanie do szkoły aż do osiągnięcia pewnego wieku chyba nie bez powodu nazywa się obowiązkiem szkolnym (bądź przymusem szkolnym), a nie przyjemnością szkolną. "

            Dodam, że nauczyciel , który chce wprowadzić normalną dyscyplinę musi liczyć się z kontrakcją samych uczniów : świadome zakłócanie lekcji , skargi do dyrektora .
            No i skutkiem tego jest np nieprzedłużenie umowy o pracę temu ambitnemu nauczycielowi .
            Rządzą oświatą postępaki i skutki widać .
        • angrusz1 Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j 26.07.12, 10:08
          M napisał :"teraz jak się chce intensywnie pracować z takim uczniem, to od razu pada oskarżenie znęcania się nad nim... "

          I oddam , od razu są skargi na nauczyciela do dyrektora i kuratorium.
          Dyrektor nie chcąc mieć w szkole " kontrowersyjnego " nauczyciela pozbywa się go- ot nie przedłuża z nim umowy o pracy . Kolejny wie co jest grane i nigdy nie stawia jedynek .
          I tak z roku na rok poziom się obniża .
          I taki będzie los Polski , bo ci " chorzy " nie będą na tyle zdrowi , by pracować , tylko ustawią się w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych .
          No ale to ludzie wybierają takie władze , a ci takich urzędników np RPO .
    • angrusz1 Postępaki 26.07.12, 10:02
      Postępaki rządzą oświatą od z górą 20 lat i skutki widać .
      takie problemy - dyskalkulia ? Nie potrafi liczyć to nie ma matury i pora skończyć z tym obniżaniem wymagań .
      Pora odsunąć od władzy postępaków - to ci , którzy propagują tzw " postępową " , czyli " nowoczesną " oświatę . To taka mieszanina lewaka i liberała .
      • Gość: truit Re: Postępaki IP: 82.160.240.* 27.07.12, 18:00
        gdyby nie te postepaki to po twoim grzbiecie pan hrabia nadal wsiadał by na konia , a ty sam pewnie byś nawet nie potrafił czytać - a skoro umiesz piać , to ciesz się z tego i trzaśnij dziobem - stajnia czeka
      • Gość: Andzio Re: Postępaki IP: *.ibs.net.pl 04.12.12, 18:59
        Podany w tym artykule przypadek jest bardzo skrajny, ja jestem w mat-fizie w klasie maturalnej i mam dyskalkulię, rozumiem dobrze większość zadań za równo z matematyki jak i z fizyki, ale po prostu czasem nawet jeśli w głowie myślę + napiszę minus, zamiast < napiszę > itp. potem mimo że zrobiłem wszystkie zadania na sprawdzianie, zamiast 5 dostaję 3

        • angrusz1 Re: Postępaki 05.12.12, 09:08
          Andzio napisał :
          "Podany w tym artykule przypadek jest bardzo skrajny, ja jestem w mat-fizie w klasie maturalnej i mam dyskalkulię, rozumiem dobrze większość zadań za równo z matematyki jak i z fizyki, ale po prostu czasem nawet jeśli w głowie myślę + napiszę minus, zamiast < napiszę > itp. potem mimo że zrobiłem wszystkie zadania na sprawdzianie, zamiast 5 dostaję 3 "

          Mi też tak się zdarzało i na studiach technicznych .
          Wtedy dostawałem odpowiedź : inżynier nie powinien się mylić .
          I musiałem pisać kolejne kolokwium i kolejny egzamin , aż się nie pomyliłem .

          Postępaki mają inne zdanie .
    • Gość: Belfer dyskalkulia nie występuje solo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 10:06
      jest zawsze połączona z dysleksją - trzeba to leczyć

      jeśli uczeń udaje, że nie umie liczyć, a pisze poprawnie (graficznie, ortograficznie), to znaczy, że jest załganym, patentowanym leniem
      • Gość: ja2ja Re: dyskalkulia nie występuje solo IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 10:14
        Skoro można leczyć to znaczy, że do matury także można podejść ale później będąc już wyleczonym :) Czyli przekłada się to na ciężką pracę z uczniem a nie na ustanawianie kolejnych ulg...
      • Gość: gość portalu Re: dyskalkulia nie występuje solo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.10.12, 10:43
        Oczywiście,że nie występuje solo."leczenie"powinno się rozpocząć już w przedszkolu.Niestety u nas dosyć póżno rozpoznaje się te dysfunkcje.Akurat dyskalkulia jest rzadką dysfunkcją i nauczyciele wykazują się niewiedzą w tym temacie.Te dzieci nie są gorsze,tylko po prostu inne.Inności się u nas nie uznaje.Inność polega na tym,że gdy inni rówieśnicy mają dużo wolnego czasu dyskalkulik chodzi na zajęcia wyrównawcze,korepetycje,ćwiczenia.Pokonuje góry,aby odpaść na szczycie.Tylko dlatego ,że jest inny...
    • Gość: :) RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 10:42
      Coraz trudniej oprzeć mi się wrażeniu, że sami rodzice wolą mieć w domu biednego chorego dzieciaka z zaświadczeniem o dyskalkulii, niż poznać się przed samym sobą, że wychowali tępaka i nieuka.
    • Gość: Bzyk Czy będzie specjalna matura dla dysmózgowców? IP: *.free.aero2.net.pl 26.07.12, 13:30
      W końcu przecież nie wolno kogoś dyskryminować i pozbawiać możliwości zdawania matury z powodu braku mózgu. To niehumanitarne i może wywoływać u dysmózgowca stresy i traumy.
      • Gość: gość portalu Już jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 14:56
        Nazywa się International Baccalaureate. Tam w ogóle nie ma liczenia, za to jest teoria grup, czy hierarchia nieskończoności, niemalże humanistyczna matematyka pojęciowa
    • abdullah_abdullah RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... 26.07.12, 14:03
      tragedia sie rozpoczela, odkad matura, a dzis juz tez i dyplom studiow, traktowany jest jako cos co zgodnie z prawami czlowieka kazdemu sie nalezy.
    • Gość: maala czy wszyscy muszą zdawać mature? IP: *.ghnet.pl 26.07.12, 15:27
      a ja chcę się zapytać czy jest jakiś przepis mówiący o tym ,że każdy musi zdawać maturę?????
      • Gość: ? Re: czy wszyscy muszą zdawać mature? IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 16:06
        Czyli rozumiem

        inwalida - dysortograf i dyskalkulik :-)
        otrzymuje "świadectwo dojrzałości" z "urzędu"

        pal licho, ma znajomości to łapnie posadę nie umiejąc
        pisać ani czytać, trudno...

        Gorzej jak dostanie /też chyba z "urzędu"/ prawo jazdy
        a nie będzie mógł np odczytywać ograniczeń prędkości,
        wymiarów czy masy pojazdu...
    • Gość: dimer RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... IP: *.ists.pl 26.07.12, 19:07
      Nie może zdać matury? Chyba mnie coś ominęło - do kiedy posiadanie matury stało się obowiązkiem? Jeszcze jakieś 10 lat i "świadectwo dojrzałości" będzie po prostu wręczane po ukończeniu 18. roku życia.
    • Gość: @@@ RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia jes... IP: *.centertel.pl 27.07.12, 00:12
      Jeszcze proponuję wymyślić dysnaukę, tzw naukowstręt czyli niemożność nauczenia się czegokolwiek i będzie po problemie, kto będzie chciał maturę może zdawać w wieku 6 lat... Żałosne po prostu... Czego to współczesna psychologia nie wymyśli, żeby tylko wszystkim się wydawało jak ważna to dziedzina...
    • Gość: kika Re: RPO: Niech eksperci ocenią, czy dyskalkulia j IP: *.devs.futuro.pl 17.12.12, 15:27
      Marcin nie miał problemów z nauką z wyjatkiem matematyki. hę?
      Geografia- obliczanie współrzędnych geograficznych, strefy czasowe, mapa -przeliczanie skali.
      Chemia- przelicznie stężen, pH logarytm, elektochemia czy obliczenie czasu połowicznego rozpadu- praktycznie wszystko zadania
      fizyka- tu w ogóle nie ma co pisać matematyka jest podstawą do przekształcania wzorów i rozwiązywania zadań.
      Nawet na polskim, historii czy WOSie trzeba zapamiętać kilka dat wiedzieć który to wiek i dopasować do epoki
      Rozumiem że nie miał problemów z nauką czyli miał mocne 2?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka