Gość: steffka Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: 192.166.203.* 04.09.12, 16:45 Część osób dziwi się późnej interwencji, bo o godz.9.00. Przyjmuje się, że dopuszczalny poziom hałasu w terenie zabudowanym w porze dziennej wynosi 60 dB (od 6.00 do 22.00), a w porze nocnej - 50 dB. Poziom hałasu mierzony jest nie tylko na ulicach, ale także w domach.Dz. U Nr 75, poz. 690 z 2002 r.) oraz polska norma PN 87/B-02151/02. Wniosek: jak muza szła na max to policja miała prawo do interwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
stareradio Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 17:02 Mogliby już sobie darować te czynną napaść i znieważenie, bo kłamstwo powtarzane po raz 18. staje się niewiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: *.lsanca.fios.verizon.net 04.09.12, 17:13 to byl test policji , obywatel Bielcki z kolegami bawil sie na terenie zbronionym wiec to byl powod interwencji. Nie wolno lamac prawa Odpowiedz Link Zgłoś
samgold brak dokumentów 04.09.12, 17:29 a może ów uczestnik "humanistycznego wesela" (właśnie co to znaczy?), zamiast powiedzieć, że nie posiada przy sobie żadnych dokumentów, użył sformułowania s...., psie j....! albo coś podobnego. Nie dajcie się ludzie ogłupiać, czy waszym zdaniem naprawdę jest możliwe, aby policjanci bez powodu musieli użyć takich środków, jakich użyli? Zresztą GW przedstawia wersję tylko jednej strony i nikt nie wie jak było naprawdę. Jedynie można się tego domyślać analizując fakty: pijane towarzystwo, zapewne mające o sobie zbyt wysokie mniemanie, nieliczące się z nikim i z niczym będąc na prywatnej posesji, sprowokowane samym przyjazdem policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: brak dokumentów IP: 62.233.215.* 04.09.12, 19:08 Otóż ja tam byłam i kolega który został aresztowany za brak dokumentów powiedział tylko: "ale przecież cisza nocna skończyła się o 6 rano". Druga aresztowana osoba to 60-latek który zamieszkuje w owym miejscu wraz ze swoimi dwoma końmi. On z kolei podbiegł tylko do miejsca wydarzenia aby zobaczyć co się dzieje i od razu został pojmany... Że niby za obrazę funkcjonariusza policji. Prawda jest taka, że Ci policjanci po prostu się przestraszyli, że ich jest dwóch a gosci weselnych więcej więc w panice zaczęli ich atakować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: brak dokumentów IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 04.09.12, 20:21 W panice to się łosiu ucieka.I nie ma takiego pojęcia jak cisza nocna,za to jest zakłócenie spokoju innych, i obowiązuje całą dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
nosallo Re: brak dokumentów 05.09.12, 13:48 Tak, ale za to się pisze mandat i prosi o wyłączenie muzyki, a nie pakuje ludzi do kabaryn ignorancie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: brak dokumentów IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.12, 15:08 I kto tu jest ignorant ????,niema przyczyny, niema skutku.Proste, proste. Reszta to subiektywna ocena jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: brak dokumentów 06.09.12, 01:44 w panice można też, jak najbardziej, atakować - nie słyszałeś nigdy o atakowaniu na oślep? Nie twierdzę, że w tym przypadku tak było, ale jest to jak najbardziej możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: brak dokumentów IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 21:16 A w więzieniach siedzi się wyłącznie za niewinność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: brak dokumentów IP: 83.142.123.* 04.09.12, 19:22 Tak, właśnie jest to możliwe ! Niedawno ja i moje auto były rewidowane, tylko dlatego, że jechałem w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
krakow81 Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 17:40 co za stresująca praca w tej policji, emerytura po 15 latach to jakieś nieporozumienie! powinni dostawać sowite emerytury już po 10 latach, maksymalnie po 10ciu! Odpowiedz Link Zgłoś
znikajacypunkt Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 17:55 Kandydaci na policjantów powinni przechodzić nie tylko testy psychologiczne, ale i badania psychiatryczne. Znaczna część ludzi, co idzie do policji, to psychopaci. Odpowiedz Link Zgłoś
arvelli_net Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 04.09.12, 18:21 ZNOWU!!! Kurwa!!! a złodzieje i bandyci smiało chodzą po wolności !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cezar85 policjanci mają kompleks kaczora 04.09.12, 18:39 gnębieni na podwórku i w szkole, dzisiaj sobie odbijają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Mamoń Polscy gliniarze .... IP: *.nplay.net.pl 04.09.12, 18:45 ... jak polscy piłkarze - totalne dno i szczątkowa inteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIE stereotypom Jak goście weselni to od razu pijani i agresywni? IP: 62.233.215.* 04.09.12, 19:11 Skąd to wiecie? Byliście kiedyś na weselu humanistycznym? NIE? Za to na pewno na wiejskiej popijawie tak. Nie porównujcie dwóch imprez bo rządzą się one odmiennymi standardami. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Jak goście weselni to od razu pijani i agresy 05.09.12, 01:44 a co ma wiedzieć o tym człowiek, który nie zna nic lepszego niż upijanie się?? :) Wykaż trochę litości dla ich poziomu umysłowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: 83.142.123.* 04.09.12, 19:24 Do policji trafiają ludzie z selekcji negatywnej - ci, którzy nie są w stanie wykonywać żadnej innej lepszej pracy. W większości to chamy i tępaki. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 19:35 KURWA MAĆ!!! 1. Czy ktoś inny poza Mossadem szkoli w Polsce Policję??? 2. I czy niezainteresowani wolnym i obywatelskim pańswem (demokratycznym i prawa też) mogliby zamknąć japę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 21:19 Uważaj, żeby ktoś w imię wolności i demokracji nie postawił Tobie przed oknem głośników (jak już wyprowadzisz się od rodziców) i nie zaczął napieprzać techno 24 h / dobę. Mam nadzieję, że nawet palcem wtedy nie kiwniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasne Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: 62.233.215.* 05.09.12, 08:45 co ma piernik do wiatraka? Byłeś na miejscu imprezy? Wiesz jak głośno było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: 83.142.123.* 04.09.12, 19:41 Panie Boże, broń nas przed policją, bo przed bandytami obronimy się sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TBD Tak to dziala - oskarzenie o napasc na policjanta IP: *.as13285.net 04.09.12, 19:41 Klasyka. Moj kolega wchodzac do klatki wlasnego domu zostal szarpniety za ramie przez ubranego na czarno mezczyzne. Gdy probowal sie wyrwac dostal kolba pistoletu w twarz. Uderzenie zlamalo mu nos. Gdy juz sie ocknal okazalo sie ze to szanowny policjant potraktowal go tak przez przypadek, mylac z podobnym sciganym gosicem. OK. Zdaza sie. Chcial dobrze. Tylko ku zdumieniu mojego kolegi natychmiast zostala wytoczona mu sprawa o czynna napasc na policjanta. Czynnosci trwaly dobre pare lat, przesluchania, wezwania do sadu itp itd. Final - umorzenie z braku dowodow. Czemu taka szopka? Bo po trzech latach juz Ci sie nie chce pozywac policji, masz juz dosyc, chcesz miec swiety spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
teczowa-szmata Jak dzwonie na policję ze 04.09.12, 19:43 debile urządzają sobie rajdy po nocy to mnie zbywają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szef przygłupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 19:53 jak działa nielegalny klub w którym napie... hałas przez noc i mieszkańcy kamnienic nie moga spać to "delikatna sprawa" i się urzędasy placza przez rok a jak trzeba inteligentów palcych ognisko rozpędzić to jedzie 15 jednostek policji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: przygłupy IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 04.09.12, 20:29 Otóż to, inteligentnym inaczej. Nie przyszło do główki że gdyby impreza zakończyła się o rozsądnej porze,4-5 nad ranem to do interwencji by nie doszło, a okoliczni mieszkańcy co nieco by się nad ranem mogli przespać, ku obopólnemu zadowoleni.Tak to jest gdy się "inteligentnie" zatraca umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczęść boże Re: przygłupy IP: 62.233.215.* 04.09.12, 20:38 A cóż jest umiarem w weselu? Skoro w Polsce jest i zwyczaj poprawin i klina? Poza tym dlaczego policja nie interweniowała w ciągu nocy? Rankiem cisza nocna nie obowiązuje :) A sąsiedzi widocznie się wyspali skoro zauważyli, że coś się dzieje na działce dopiero nad ranem. Poza tym w artykule przecież jest napisane, że przyjechali bo dostali donos, że nie było zgody od właściciela na zrobienie imprezy (co okazało się nieprawdą). Donos zawiódł więc czepili się parku krajobrazowego. Ale i to jest nieprawdą bo od ulicy promowej do najbliższego parku kawał drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: przygłupy IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 04.09.12, 20:51 Jaka cisza nocna, zakłócenie spokoju, i niema tu nic do rzeczy że była 9 rano, a sąsiedzi czekali cierpliwie w imię tolerancji, aż się wku...li ,bo gdyby nie interwencja to maraton trwał by w najlepsze. Klinika to się wlewa bez wrzawy i idzie spać, aby wypocząć przed ewentualnymi poprawinami .Ze znajomością zwyczajów to jak widzę kiepściutko. Co jest napisane w art. jest niej ważne od tego czego zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R2D2 Re: przygłupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 20:52 www.zpkwm.pl/krakow/parki.html#p1 CAŁY ten teren jest w obrębie parku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: przygłupy IP: 91.225.185.* 04.09.12, 21:56 Park Krajobrazowy nie jest żadnym rezerwatem przyrody, czy czymś w stylu parku narodowego - to tylko obszar na którym są pewne ograniczenia co do rodzaju zabudowy i tyle. Na terenie tego parku krajobrazowego jest ileś knajp, wsi, stacji benzynowych parkingów oraz całkiem spora część Krakowa więc sam jesteś przygłup R@D@ ignorancie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aha Re: przygłupy IP: 62.233.215.* 05.09.12, 08:43 dokładnie: w obrębie PARKU KRAJOBRAZOWEGO a nie rezerwatu przyrody i w tym dokładnie miejscu gdzie impreza się odbywała nie ma zakazu palenia ognisk. A tablicę z zakazem parkowania wywiesił właściciel posesji aby przepędzić osoby z zewnątrz. POLICJA CWELE Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: przygłupy 05.09.12, 07:13 Ależ wesele nie musi charakteryzować się żadnym umiarem, jeśli odbywa się w miejscu do tego przeznaczonym - mieszkam 2 posesje od domu weselnego, nic nie słychać, zapewne właściciele doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że albo zainwestują w wygłuszenie, albo okoliczna ludność zrobi wszystko, żeby utrudnić im życie. Gołodupcy, których nie stać na zrobienie wesela w odpowiednim miejscu i robią je po krzakach i w namiotach, muszą się liczyć z konsekwencjami. Albowiem jest nieprawdą, że to było w jakiejś dziczy - jakieś 200 m od tej posesji są inne domy. Ktoś po prostu nie zdzierżył całonocnego nap'dalania, które nie skończyło się wystarczająco wcześnie, żeby złapać choć trochę snu nad ranem i zadzwonił po policję. I bardzo dobrze. Himalaista, my ass. Może niech je jedzie w te Himalaje i nie wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joł Re: przygłupy IP: 62.233.215.* 05.09.12, 08:41 Dla twojej wiadomości - skały i drzewa praktycznie całkowicie wygłuszyły muzykę, która była zasilana agregatem. Pozostają tylko twoje domysły które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. A policja kłamie bo i żadnego znaku nie było a teren nie jest żadnym rezerwatem przyrody i nie ma zakazu robienia ognisk. A skoro jesteś z Pacanowa i lubisz wiejskie wesela zamiast alternatywnych to twoj biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: przygłupy 05.09.12, 13:36 Musiały zajebiaszczo wygłuszać, skoro ktoś z sąsiedniej posesji nie wytrzymał i zadzwonił na policję. I to zapewne nie jedna osoba i nie raz, bo pojedyncze zgłoszenia przeważnie zlewają. W nocy dźwięk potwornie się niesie, zwykłą rozmowę słychać w promieniowaniu dziesiątków metrów. No ale co "chumanistyczna" swołocz może o tym wiedzieć. Poza tym - taka brutalność policji, tylu świadków, i ani jednej foteczki, ani jednego filmiku? Pics or it didn't happen. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 05.09.12, 17:06 dlatego najpierw trzeba ustalić, jakie były fakty, napisałem o tym na samym końcu tego forum. Twoja uwaga jest całkiem na miejscu, szkoda tylko, że jesteś uprzedzony do wyznań i światopoglądów, których nie znasz. Więcej tolerancji i szacunku, Polska jest krajem pluralizmu światopoglądowego, szanującym - przynajmniej w teorii - wszystkie wyznania i postawy światopoglądowe, o ile nie głoszą one przemocy i nienawiści Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: przygłupy 05.09.12, 17:30 A skąd niby, dziecko drogie, możesz wiedzieć, jaka jest moja opinia na temat dowolnego światopoglądu, bo jakoś nie wyrażam jej w tym wątku? Szczerze mówiąc, wali mnie równo, czy uczestnicy imprezy byli wyznawcami Peruna, bogini Kali czy Latającego Potwora Spaghetti. To autor artykułu wyświadczył "racjonalizmowi", "humanizmowi" czy innemu "whateverizmowi" niedźwiedzią przysługę, wywlekając "ślub humanistyczny" i "słynnego himalaistę", bo wielu ludziom, np. mnie, powyższe będą się teraz kojarzyć głównie z hołotą, która baluje całą noc i muzę ścisza dopiero o 9 rano, i to na wyraźnie żądanie policji. Natomiast z relacji, także samych zainteresowanych, wynika jednoznacznie, że uczestnicy imprezy zakłócali spokój, a moja opinia na temat hałasowania po nocy i przeszkadzania ludziom w spaniu jest powszechnie znana - ludzie, którzy to robią, zasługą na dowolnie niemiły wp'rdol. Od policji bądź kogokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 05.09.12, 18:58 a ja jestem przeciwnikiem przemocy, szczególnie bicia i zwolennikiem grzecznego społeczeństwa (polite society). Jest wiele innych niż bicie sposobów ukarania kogoś zakłócającego spokój, można np. skierować sprawę do Sądu grodzkiego czy prokuratury, można też uruchomić procedury administracyjne związane np. z egzekwowaniem prawa o ochronie przyrody. Bicie jest dobre dla dresiarzy i podobnych osobników. Uważam, że użycie siły przez policję jest zrozumiałe tylko wtedy, gdy chodzi o odparcie bezpośredniego zamachu na czyjeś życie lub zdrowie. W innym jest to zwykły bandytyzm w mundurze. "Mundur niebieski, orzeł żelazny, zabiłeś dziecko, jesteś odważny. jesteś odważny, jesteś wszechmocny...". Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: przygłupy 05.09.12, 22:51 Ojej, to tam kogoś bito? Coraz to nowe pikantne szczegóły na jaw wychodzą. Bo w artykule było tylko o psiknięciu gazem, sztuk jeden, i zatrzymaniu paru osób. Zaraz usłyszymy jeszcze o gwałtach, eksperymentach na ludziach i masowych grobach na działce w Tyńcu. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 05.09.12, 19:03 a poza tym co jest złego w balowaniu całą noc?? Rozumiem że twoim zdaniem imprezy powinny się kończyć o 24:00, bo potem porządny człowiek wstaje do pracy?? A co jeżeli ktoś nie musi pracować, bo zarabia na wyjazdach, które są kilka razy do roku, a całą resztę czasu ma wolną?? Albo pracuje popołudniami, jak ja?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: przygłupy IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.12, 19:26 A sąsiedzi też mieli wolne,też pracują popołudniami jak ty.A do ciasnej główki nie dociera że ktoś nie mógł należycie wypocząć,a szedł do pracy i to takiej gdzie odpowiada się za bezpieczeństwo innych. Nie doczytałeś że dopiero na polecenie policji ściszyli, a była 9 rano. Co wyraźnie sugeruje że mogło trwać kolejne godziny.No to nie wyjeżdżaj z północą. To nawet nie jest kiepski argument, to żałosny argument. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 05.09.12, 19:37 pisałem już, że hałasowanie w plenerze mi się nie podoba i to bynajmniej NIE ze względu na szanowne ssaki-dwunogi, tylko raczej czworonogi i ew. ptaki. Balowanie niekoniecznie musi oznaczać hałasowanie. Można siedzieć przy stolikach, pić dziesiąte piwo i gadać ze znajomymi. Dlaczego ma to komuś przeszkadzać? Za hałasowanie w lesie powinien być mandat, ale po co od razu bić?? Brzydzę się przemocą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: przygłupy IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.12, 21:47 No nie odwracaj kota do góry ogonem, z art wynika że ściszyli dopiero po interwencji policji,o 9 rano.Zakładam że czytasz wszystkie posty,tak przynajmniej wynika z twojej aktywności.Jest i od uczestniczki wesela podpisanej z imienia i nazwiska.Uważa że było głośno,nawet bardzo.A co do bicia,skucie najagresywniejszego to jeszcze nie bicie, podobnie użycie gazu pieprzowego.Swoją drogą dobry zwyczaj nakazuje aby pani młoda trzymała się z dala od konfliktowych sytuacji.Czyżby nie umiała uszanować samej siebie??a może była agresywna, wielogodzinna impreza plus alkohol na ogół nie rozjaśnia umysłu,wprost przeciwnie, a wówczas o nieracjonalne zachowanie nie trudno To zdarzenie oceniam w kontekście norm zwyczajowych, które nie rzadko są bardziej miarodajne jak powoływanie się na często idiotyczne przepisy prawa stanowionego. I jeszcze raz, oczekujesz poszanowania swoich praw to nie zapominaj że inni też je maja. Nie zapominaj że hipokryzja to cecha naczelnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: przygłupy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:15 I kto to pisze o tej tolerancji? Przecież już kilka razy tutaj popisałeś się nienawiścią w stosunku do chrześcijan. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 06.09.12, 01:39 ja?? chyba Ci się pomyliło. Ukazywałem jedynie, do czego prowadzi traktowanie czyichś uroczystości jako "zabawy" czy "grandy". Szanuję chrześcijan tak samo, jak ateistów, buddystów, żydów, satanistów czy agnostyków. Ale cóż, wszystko co się powie na takim forum, zostanie obrócone przeciwko użytkownikowi i nikogo nie obchodzi, w jakim kontekście to powiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 06.09.12, 01:42 wkurzyło Mnie też, że wiele osób wypowiada się z pogardą o ceremoniach humanistycznych, obnażając przy tym swoje nieuctwo i brak wrażliwości. Bo jedną sprawą jest to, jak oceniamy zachowanie uczestników wydarzenia opisywanego w artykule, a drugą, jak traktujemy inne wyznania i grupy światopoglądowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: przygłupy IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:18 "Dla twojej wiadomości - skały i drzewa praktycznie całkowicie wygłuszyły muzykę," Udowodnij własne twierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: przygłupy 06.09.12, 07:16 To już udowodniła - konieczność interwencji policji. Skoro ktoś zadzwonił, że słyszy i mu przeszkadza, znaczy, było głośno. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 06.09.12, 17:19 oczywiście opcja pt. "złośliwy sąsiad" nie wchodzi w grę?? Nie ma takich, wszyscy są idealni?? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: przygłupy 05.09.12, 19:34 Gość portalu: szczęść boże napisał(a): > A cóż jest umiarem w weselu? Skoro w Polsce jest i zwyczaj poprawin i klina? Po > za tym dlaczego policja nie interweniowała w ciągu nocy? Rankiem cisza nocna ni > e obowiązuje :) A sąsiedzi widocznie się wyspali skoro zauważyli, że coś się dz > ieje na działce dopiero nad ranem. Poza tym w artykule przecież jest napisane, > że przyjechali bo dostali donos, że nie było zgody od właściciela na zrobienie > imprezy (co okazało się nieprawdą). Donos zawiódł więc czepili się parku krajob > razowego. Ale i to jest nieprawdą bo od ulicy promowej do najbliższego parku ka > wał drogi. już teraz widać, że wszystkie te oskarżenia ze strony PP są niewiele warte i sypną się jak domek z kart... Tak to jest, gdy "władza" koniecznie chce być górą i zawsze mieć rację, zamiast sobie odpuścić. Inna sprawa, że używanie sprzętu nagłaśniającego w lesie nie powinno mieć miejsca - i nie chodzi o ludzi, tylko o zwierzęta, których domem jest las. Łoskot płoszy ptaki, wiewiórki, lisy, jelenie, sarny, wilki, bobry i każde inne stworzenie, które dysponuje słuchem lub choćby zmysłem odczuwania wibracji. Z tego samego powodu nie robi się hałasu na wodzie... Ech, czy naprawdę nie można imprezować bez "umca umca" albo "łubu dubu"?? Jak impreza w lesie, to powinno być śpiewanie przy ognisku, granie na gitarze, ew. jakieś bębnienie na niewielkich bębnach (obręczówka "szamańska", itd). Co za przyjemność z zagłuszania przyrody sztucznym hałasem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podziwugodne Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 19:56 Q-ć; a to ci dopiero; redaktorek bez mrugnięcia grandę w plenerze nazywa weselem humanistycznym; jakież to trzeba mieć wykształcenie i napęd brawurowej swobody twórczej, żeby wyprodukować taką niesłychaną frazę. Zrozumiała byłaby taka dezynwoltura lingwistyczna tam, na tym pastwisku, ale w czcigodnej prasie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślub humanistyczny Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: 62.233.215.* 04.09.12, 20:35 Wesela udzielał redaktor "Racjonalisty" i tak właśnie ową ceremonię zwał z racji jej formy. Tak to się w świecie po prostu nazywa. Tak jak burak jest zwany burakiem a jaki jest koń każdy widzi. www.racjonalista.pl/kk.php/s,5614 Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 01:33 Jeżeli ślub humanistyczny to "granda", to czym jest katolicka msza? Imprezą rozrywkową? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 01:48 dodajmy, że śluby humanistyczne są prawnie wiążące m.in. w Norwegii, Szkocji i USA: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5614 w Norwegii można również wziąć prawnie wiążący ślub w religii asatru, czyli politeistycznej wierze skandynawskiej. Co więcej, wyznawcy tej religii mają także wydzielone miejsca na cmentarzach m.in. w Oslo, w których mogą chować swoich zmarłych zgodnie ze swoimi rytuałami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:20 "dodajmy, że śluby humanistyczne są prawnie wiążące m.in. w Norwegii, Szkocji i USA: " No i co z tego? W Arabii Saudyjskiej też są rzeczy prawnie wiążące, których nie ma u nas. Jakie to ma znaczenie dla sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:37 ma takie znaczenie, że niektórzy tutaj podważają powagę takiej ceremonii pisząc, że to granda, dziecinada i zabawa. Więc wykazuję, że w innym kraju jest to ceremonia prawnie rozpoznawana, zmuszając w ten sposób do zweryfikowania swojej definicji pojęcia "dziecinada". A Arabia Saudyjska to dobry przykład, bo nie rozpoznaje ślubów katolickich - czy to znaczy, że są one tam dziecinadą? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 07:26 Ślub katolicki, w przeciwieństwie do "ślubu" humanistycznego, niesie ze sobą pewne skutki prawne. Kolesie zrobili sobie na działce balangę z zabawą w ślub, a redakcja szlocha, że ktoś im rozgonił "wesele". Wypłacz mi tako rzekę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.play-internet.pl 05.09.12, 11:12 Ciekawe jakie inteligencie? Konkordatowy jak już, sam koscielny katolicki to niesie takie skutki że cie probosz nie obsmaruje na kazaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 11:32 dokładnie - w niektórych krajach ślub katolicki również nie niesie żadnych skutków prawnych; przed podpisaniem konkordatu ci, którzy chcieli mieć ślub kościelny, musieli wziąć także cywilny. Kościelny był traktowany jak prywatna impreza i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:21 Ale co Ty tak z tymi "niektórymi krajami"? Co to ma za znaczenie dla sprawy? Są i takie kraje, w których by Cię z miejsca utrupili - tylko co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:08 a jakie znaczenie ma dla sprawy twoje pytanie? I jakiej?? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 13:43 W Polsce nie można wziąć niekonkordatowego ślubu kościelnego. Zakładam, że rozmawiamy o sytuacji w Polsce teraz, a nie XIX-wiecznych zwyczajach w Burundi. Poza tym coście się tak uparli na obronę jakichś rytuałów rodem z przedszkola? Kolesie zia68 czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 16:47 w Kościele katolickim owszem, ale już w licznych kościołach protestanckich - jak najbardziej, bo nie wszystkie z nich mają podpisane umowy z państwem. Za jakiś czas związki humanistyczne podpiszą taką umowę i co wtedy powiesz? Odszczekasz to, co mówiłeś?? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 23:00 Co niby? Że w Polsce A.D. 2012 "ślub humanistyczny" nie niesie ze sobą skutków prawnych? Ano nie niesie, niezależnie jak bardzo intensywnie będziesz próbować sikać pod wiatr. I właśnie dlatego jest dziecinadą dla hipsterki. Jak zacznie mieć skutki prawne, przestanie być dziecinadą. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:06 jop napisała: > Co niby? Że w Polsce A.D. 2012 "ślub humanistyczny" nie niesie ze sobą skutków > prawnych? Ano nie niesie, niezależnie jak bardzo intensywnie będziesz próbować > sikać pod wiatr. > > I właśnie dlatego jest dziecinadą dla hipsterki. Jak zacznie mieć skutki prawne > , przestanie być dziecinadą. więc rozumiem, że ślub katolicki odprawiany za PRL-u też był dziecinadą, skoro nie niósł żadnych skutków prawnych?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:23 A skąd wiesz, co będzie za parę lat? Może obligatoryjna kara śmierci dla pogan. I w ogóle co to ma za znaczenie dla dnia dzisiejszego, co będzie za parę lat? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:13 ma znaczenie dla moich prywatnych badań na temat znaczenia słowa "dziecinada" dla niektórych forumowiczów. Jak widać, niektórzy starają się jak mogą uniknąć odpowiedzi na zadanie pytanie: skoro ślub niewiążący prawnie jest dziecinadą, to czy był nią ślub katolicki przed podpisaniem konkordatu? Czy obecnie jest nią ślub katolicki w krajach, które nie uznają takiego ślubu za wiążący prawnie? Ale cóż, jak widać nie wszyscy potrafią czytać ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 11:30 za czasów poprzedniego ustroju "ślub" kościelny również nie niósł żadnych skutków prawnych. Dla państwa był taką samą zabawą, jak dla Ciebie ślub humanistyczny. Ot, takie hobby w postaci chodzenia do kościoła, klękania, modlenia się, itd. W niektórych krajach do dziś nie niesie, np. we Francji musisz i tak pofatygować się do USC. I co powiesz na to? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 13:48 A teraz niesie. I tym się różni od rytuałów rodem z kolonii dla młodszych starszaków Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 16:39 aha, rozumiem że przysięganie przed bajkowym Bogiem jest dla jeszcze starszej młodzieży? Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 22:55 Przysięganie przed bajkowym Bogiem jest dla tych, co wierzą w bajkowego Boga, ich sprawa. Niemniej - niezależnie od otoczki - akurat jest to prawdziwy ślub w sensie skutków prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:16 jop napisała: > Przysięganie przed bajkowym Bogiem jest dla tych, co wierzą w bajkowego Boga, i > ch sprawa. I o to mi właśnie chodziło, tak ciężko to zrozumieć? Niech sobie wierzą, nie mam nic przeciwko temu; inni ludzie z kolei wierzą, że to człowieka należy w jakimś sensie czcić i organizują ślub humanistyczny, który dla nich ma znaczenie, nawet jeśli nie jest prawnie rozpoznawany - nie ma problemu, wezmą ślub także w USC. Niemniej - niezależnie od otoczki - akurat jest to prawdziwy ślub w > sensie skutków prawnych. bo obecnie uznaje go państwo polskie. Nie zawsze jednak tak było. Odpowiesz mi na pytanie, czy według Ciebie ślub katolicki czy też ślub w innym wyznaniu np. prawosławnym był dla Ciebie dziecinadą, skoro nie był uznawany prawnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:23 I co z tego, że coś kiedyś było lub że coś jest w innym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 02:24 a może byś tak sam pomyślał, skoro nie rozumiesz wyciągniętej ręki w postaci dostarczenia pomocniczych informacji na temat ważności ślubów i znaczenia słowa "dziecinada"?? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 11:33 poza tym np. w Norwegii ślub humanistyczny niesie skutki prawne, tak samo jak ślub pogański w religii asatru. A we Francji katolicki ślub jest traktowany jak impreza. Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 13:56 A w Górnej Wolcie to wystarczy, jak pan młody przywlecze pannę młodą za włosy przed szamana. No i co w związku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 16:42 Bo Norwegia to jednak bliższy nam kulturowo kraj niż Górna Wolta. I jest sporo ludzi, którzy chcą, aby śluby humanistyczne (a także pogańskie) były rozpoznawane prawnie także u nas - i powiem Ci, że mają sporą szansę na to, że tak się stanie... Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 17:16 Ależ jestem całym sercem za tym, żeby tak było - żeby ślubów mógł udzielać ktokolwiek mający na to stosowną licencję czy inny przewidziany przepisami papiór - racjonalistyczno-humanistyczny mistrz ceremonii, pastor Kościoła Międzywyznaniowego, jak w "Pani Wyroczni", czy kapłan Latającego Potwora Spaghetti. Dopóki jednak tak nie jest, "ślub humanistyczny" ślubem nie jest, ergo, następująca po nim impreza nie jest weselem. Jaśniej już chyba nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 05.09.12, 18:52 a ja po raz kolejny powtórzę: to, że coś nie jest prawnie uznawane, nie znaczy, że nie istnieje. Dla państwa liczy się ślub cywilny czy ślub "konkordatowy", zawarty na podstawie umowy związku wyznaniowego z państwem. Niemniej zwolennicy dowolnego wyznania lub światopoglądu mogą także organizować śluby na swoje potrzeby, uznawane w ramach ich wspólnoty. Wynika to wprost z wolności sumienia i wyznania i żaden "papier" nie jest na to potrzebny, choć jest przydatny. Niestety, w Polsce nie ma praktycznie pojęcia prawa lokalnego, takiego choćby jak brytyjskie common law. W krajach common law aby coś było prawem, niekoniecznie musi być zapisane w ustawie, często wystarczy wola zainteresowanych, aby takowemu podlegać. Tak więc ślub w ramach wspólnoty wyznaniowej czy światopoglądowej FORMALNIE nie znaczy nic, ale np. DUCHOWO może być bardzo ważny. Dlatego wyznawcy wielu mniejszościowych religii biorą dwa śluby - jeden urzędowy w USC i drugi, wspólnotowy. Co więcej, wspólnoty które poważnie traktują i swoich członków, i obowiązujące prawo, często wymagają, aby osoby biorące ślub wyznaniowy wzięły wcześniej ślub cywilny, a przynajmniej przyniosły zaświadczenie z USC, że są stanu wolnego. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.xdsl.centertel.pl 06.09.12, 00:28 Chłopie, o czym Ty się tu tak napinasz? To wesela są w ogóle jakoś organizowane przez państwo? Są jakoś unormowane prawnie? Nie - więc z czym do gościa z tym długim wywodem o "państwie", "papierach"...? Wesele to - w tym kontekście - impreza PO ŚLUBIE. Ślubu nie było (w rozumieniu prawnym) - więc i wesela być nie mogło. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 06.09.12, 01:52 Gość portalu: A_C napisał(a): > Chłopie, o czym Ty się tu tak napinasz? To wesela są w ogóle jakoś organizowane > przez państwo? Są jakoś unormowane prawnie? Nie - więc z czym do gościa z tym > długim wywodem o "państwie", "papierach"...? Wesele to - w tym kontekście - imp > reza PO ŚLUBIE. Ślubu nie było (w rozumieniu prawnym) - więc i wesela być nie m > ogło. Proste. Nie widzisz, że sam sobie przeczysz? Najpierw podważasz tezę o unormowaniu prawnym wesel, a potem piszesz, że skoro nie było ślubu w rozumieniu prawnym, to i wesela być nie mogło. Skoro wesela nie są unormowane prawnie (a nie są), to nie ma także powodu, aby były organizowane wyłącznie po unormowanym prawnie ślubie. Ślub to ślub, niezależnie od tego, czy jest rozpoznawalny prawnie, czy nie, tak samo jak obrzęd religijny to obrzęd religijny, niezależnie, czy organizowany przez zarejestrowany związek wyznaniowy, czy nie. Zresztą dla wyznawców jakiejś religii ślub to przeważnie także obrządek religijny. Poczytaj sobie więcej i to nie ja się napinam, ale ci, którzy próbują dowieść z uporem godnym lepszej sprawy, jakoby nie było żadnego ślubu ani wesela. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jeman Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 20:10 Mam 60 lat i jak Boga Kocham do 1989 roku nie było takich kretynizmów !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli 04.09.12, 20:25 Gdyby mieli do czynienia z kibolami ,to by nie reagowali ,ale mieli do czynienia z Racjonalistami ,więc pokazali ,że mięśniaki górą :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 04.09.12, 20:41 Oprócz gdybania masz jeszcze coś do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: 83.142.123.* 04.09.12, 22:17 Powiedział wystarczająco. Czegoś ci brakuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 05.09.12, 16:11 Gdybania hahaha,czyżbyś nigdy w tv nie widział jak policja pacyfikuje kiboli,skutecznie.Nigdy nie czytałeś, choćby i w wyborczej o zneutralizowanych ustawkach.Tak więc jego post to tylko gdybanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lelum Polelum Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 20:59 jeb.ane. PAŁY Odpowiedz Link Zgłoś
ad2009 Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 21:03 Mają dużo szczęścia, że antyterrorystów nie było pod ręką - przynajmniej zdrowie i życie uratowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tofik Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.12, 21:34 A świstak siedzi i zawija sreberka ha.ha..ha., urzekająca historia. Odpowiedz Link Zgłoś
cep_0 Wesele himalaisty zakończone interwencją policji 04.09.12, 21:39 A czy ktoś oczekuje INTELIGENCJI od STRONY SŁUŻB PRZEMOCY (opłacanych hojnie z naszych podatków) zwanych POLICJĄ????????????. Ja już dawno przestałem wierzyć, że ci tchórze cokolwiek pozytywnego oprócz mandatów nakładanych na kierowców i innych niegroźnych dla społeczeństwa tzw przestępców mogą zrobić. Ale od kiedy pan ROSTOWSKI wpisuje do budżetu państwa zwanego POLSKĄ minimum kwot ściąganych od społeczeństwa poprzez MANDATY to oni zaczynają być BOGAMI - ale tylko i wyłącznie wobec słabych, cichych i bezbronnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Wesele himalaisty zakończone interwencją poli IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 21:44 W opisanym przypadku można powiedzieć różne brednie, ale nie to, że imprezowicze zachowywali się *cicho* :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzat Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 04.09.12, 21:41 Państwo policyjne Tuska w najepszym wydaniu. A Jóżef Bąk dalej na wolności !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drifter Wesele himalaisty zakończone interwencją policji IP: 83.142.123.* 04.09.12, 22:02 Mundurowi wszystkich formacji cywilnych, czyli oprócz wojska, to cipy bez honoru. Czy ktoś kiedyś słyszał, żeby jakiś mundurowy przyznał się do winy, zeznał prawdę czy przeprosił pokrzywdzonych ? To się nie mieści w ich systemie wartości. Odpowiedz Link Zgłoś