Dodaj do ulubionych

Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm...

IP: 63.141.201.* 09.12.12, 10:14
Ja bede wyrzucal pod magistratem, tam gdzie sa klomby i lawki, podjade rowerem z koszyka wora wyjme i fru. Zlodziejom mowie nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.12, 10:21
      Sądząc po wyglądzie tego miasta to wszyscy tak robią.
      • fly79 Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia 09.12.12, 10:51
        zgadzam się Marku z tobą. dzikie wysypiska, syf na ulicach. w bloku w którym mieszkam, cała zgraja debili wyrzuca butelki i puszki po piwie - blok ma 11 pięter.

        a autorowi listu chciałem pogratulować spostrzegawczości. chyba podczas swoich wycieczek powinien bardziej rzetelnie poczyniać obserwacje. w usa za śmieci płaci się dużo (relatywnie tanio do europy-podobnie jak z cenami paliwa), ale w stanach nikt o śmieci nie dba, nie segreguje, nie czyści puszek po rybach, nie myje pojemnika po mleku, etc. dlatego kosze zapełniają się szybko i jadą do sortowni/spalarni/odzysk surowców/kompostowni. u nas jest wstępna segregacja, podobnie jak w innych krajach ue. jeżeli nie segreguje się odpadów, mieszkańcy płacą wysokie stawki za śmieci.
        mycie własnych śmieci - szczególnie o długim okresie zbierania - np puszki alu ma sens, ponieważ, pojemnik z puszkami metalowymi (wśród których są takie po rybach) zaje.ście smierdzi latem tudzież wiosną - nikt nie chce syfu, bo jak śmierdzi, to nikt nie segregujre tylko porzuca śmieci. stąd troska o jakość produkowanych śmieci.
        kolejna sprawa z makulaturą - znajomi z austrii dostali mandat za żle ułożone śmieci-okazało się, że malulatura była niestarannie związana i się rozleciała - jak o tego doszli? - większość mieszkańców ma prenumeraty z adresami wklejanymi na okładce:)

        sam nie potrafiłbym wywalić zaolejonej puszki do kontenera, czy resztek piwa w butelce
    • Gość: krak Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.naszasiec.net 09.12.12, 10:39
      Przecież nie chodzi o to, aby mieszkańcom było dobrze, a system powszechny, ale żeby zedrzeć skórę z obywateli tak jak to jest przegłosowane w Gdańsku i innych miastach, a jest okazja do POmnożenia urzędasów: biznes.onet.pl/wzrosna-oplaty-za-wywoz-smieci,18554,5324389,1,prasa-detal
    • Gość: kupiarz Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 11:03
      A ja mam w planach pojsc i wymazac kupa wszystkie klamki w magistracie, a pod drzwiami majchrowskiego polozyc rzadka psia kupe w torbie, a torbe podpalic. Kto jest ze mna? Jesli bedziemy regularnie mazac kupa drzwi do urzedow, moze zaszkodzimy troche tym szkodnikom>
      • Gość: wrrrrr... Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.12, 11:57
        i jeszcze kwestia instrukcji do sortowania: wywieszona na drzwiach od klatki jest kompletnie nieskuteczna, kazdy powinien miec mozliwosc przeczytania jej w wygodnych warunkach ( i ze zrozumieniem) niestety szczerze watpie i w dobre intencje urzednikow i w cale to sortowanie w blokach- biorac pod uwage poziom urzednikow i blokowiczow....
      • Gość: ... Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: 77.236.28.* 09.12.12, 19:52
        Alez masz hobby... Maseczki sobie z tego robisz, czy co?
    • Gość: MM Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 11:55
      Jeden z Radnych Miasta Krakowa wypowiadający się ostatnio w radiu stwierdził, że stawka za wywóz odpadów nie będzie w Krakowie niższa niż 15 zł od osoby. Dramat :(
    • Gość: krakuska eko-kwadratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 12:34
      Zgadzam się z autorem listu co do problemu wody. Już od dawna zastanawiam się nad ekologiczną kwadratura koła: kiedyś wprowadzono na masową skalę opakowania jednorazowe, aby oszczędzać wodę, zużywaną np do mycia butelek wielokrotnego użytku. Teraz mam zużywać wodę (i oczywiście- dolewać do ścieków detergenty!) aby umyć starannie np plastikowy pojemnik z oleju? Wszystko to doprowadzi tylko do zwiększenia się dzikich wysypisk. Jedno takie widzę z okna. Jest zlokalizowane przy tzw. pojemnikach na surowce wtórne. Za nimi ludzie składują wszystko, od starych opon poprzez materace po worki z obierkami. Będą pewnie składować więcej! Szczury już się cieszą.
      Taka samą ekologiczną kwadraturą jest zresztą problem psiej kupy, choć tu rozumiem względy estetyczne. Kupa na trawniku biodegraduje się. Kupa zebrana do worka foliowego powiększa wysypisko śmieci, które będą tak trwać stulecie.
      Oczywiście, niech polemiści nie wrzeszczą zaraz, że chodzi o straszną wizję wdepnięcia w kupę przez niewinne dziecko - już napisałam, że rozumiem względy estetyczne, i tu zbieranie kup jest uzasadnione estetyką i higieną, ale nie ekologią.
      • Gość: segreguję od lat Re: eko-kwadratura IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 18:08
        > Teraz mam zużywać wodę (i oczywiście- dolewać do ścieków detergenty!) aby
        > umyć starannie np plastikowy pojemnik z oleju?

        Przypuszczam, że nikt nie będzie miał do Ciebie pretensji o oddanie plastikowej butelki po oleju z jego resztkami. Co innego kubek po jogurcie, czy butelka z resztkami mleka. Bo nawet, jak w domu robi się dość skuteczne sortowanie (jak w przypadku wspomnianej w artykule firmie MIKI), to i tak przed przetworzeniem jest to jeszcze sprawdzane przez ludzi w sortowni. Spróbuj wyobrazić sobie, jak będzie po dwóch tygodniach wyglądał Twój kubek z resztką jogurtu (i jak będzie śmierdział). Dobrze to ktoś poniżej opisał: brudny kubek jest śmieciem, a nie surowcem.
        • Gość: krakuska Re: eko-kwadratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 19:38
          No ale w tekście który był przyczyną listu p. Krzysztofa właśnie przykładem była konieczność mycia pojemnika z oleju; co do kubka z jogurtu, to na umycie jego pójdzie więcej wody (i ten nieszczęsny detergent!) niż ten kubek waży i niż jako surowiec wtórny da wtórnego plastiku; owszem, będzie śmierdział.
          Może w ogóle nie tędy droga, może ten kubek na jogurt powinien być z jakiegoś biodegradowalnego tworzywa - ja wiem? tektury? - i naprawdę stawać się śmieciem, biodegradowalnym, a nie przedmiotem a) mycia (woda+detergent); b) wożenia ciężarówką (spaliny!) i pewnie jeszcze w procesie przetwórczym też bez jakichś ubocznych efektów się nie obejdzie.
    • Gość: eko-ścieko Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.12, 14:47
      Ja również nie potrafiłabym wyrzucić do "ekologicznego" kontenera zabrudzonych śmieci. Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia: od lat myję naczynia w misce, nie pod bieżącą wodą, a do mycia opakowań używam po prostu wody pozostałej po myciu naczyń z obiadu, czy kolacji. W ten sposób nie produkuję dodatkowych ścieków, nie wlewam też ani kropli płynu więcej.



    • Gość: magda Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 14:53
      Mieszkam w domu jednorodzinnym, płacę za śmieci miesięcznie 43 zł za wywóz kubła 120l co dwa tygodnie. Mieszkamy we dwójkę, więc na głowę wypada 21,5 zł i nie mogę płacić mniej bo nie ma mniejszych kubłów, a wywóz musi być co 2 tygodnie. Więc niech nikt nie mówi, że na osobę nie będzie się płacić więcej niż 7 zł/miesiąc.
      Z MPO dostałam dwa lata temu propozycję segregowania odpadów (czyt. wrzucanie do jednego specjalnego wora wszystkiego co można przetworzyć), oczywiście śmieci miały być umyte łącznie z kartonami po sokach, czy puszkach po piwie. Zgadzam się, że puszkę po rybach warto przepłukać, ale wszystko??? Jak się ma do tego oszczędność wody, czy w ogóle problem z wodą, jak to było tego lata podczas suszy? A najsmutniejsze w tym wszystkim był fakt, że MPO nawet nie zająknęło się o obniżeniu kosztów wywozu śmieci. Wolę dalej segregować śmieci i wrzucać je do dzwonków niż myć kartony po śmietanie...
      • Gość: Rozumu! Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.12, 14:58
        Czy nie zdajesz sobie sprawy, że śmieci wyrzucane do dzwonów też powinny być czyste! Jak już coś robić, to z głową, a nie na odczepnego, ech...
        • Gość: magda Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 16:08
          doskonale to rozumiem, trudno być takim ograniczonym:P tylko powiedz mi mądralo czy sam myjesz śmieci i ile umytych trafia do dzwonków? Może jestem w błędzie, ale nigdy nie słyszałam, żeby nakazywano myć śmieci wrzucane do dzwonków. Więc jak, ludzie z bloków nie muszą myć, a z domków mają taki obowiązek?? Przykładowo w Skawinie nie ma obowiązku mycia:P
    • Gość: kr Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.12, 15:09
      Nie wiem gdzie ten autor był w Niemczech, bo ja od lat jeżdżę do ciotki tam mieszkającej
      i stamtąd przywiozłem obyczaj mycia pojemników po produktach spożywczych
      przed ich segregacją.
      Jak kogoś to dziwi, to pytam, czy przypadkiem nie dziwi go mycie siusiaka.

      Umyty pojemnik to surowiec wtórny, brudny - to uciążliwy śmieć.

      A co do sądów nad nieekologicznością mycia tych pojemników,
      to można się zastanawiać co gorsze - dodatkowe obciążenie ścieków
      - i tu proszę o oszacowanie - ile wody zużywamy na "normalne" mycie garów
      - czy problemy a w efekcie mniejsza skuteczność - z utylizacją brudnych śmieci
    • psesiek Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... 09.12.12, 15:16
      Obecnie segreguję śmieci do żółtych worków (m-cznie 2-3 worki). Zużywam wodę /ścieki/, prąd, płyn do mycia naczyń aby wrzucane śmieci były czyste. Jeśli stawka będzie od wody, to nie opłaca mi się myć butelek itp. bo mam sobie powiększać koszty? Od metrażu?- głupie. Np. 1 osoba w całym domu 100 m2 ma zapłacić tyle, ile 6 osób w 100 metrowym mieszkaniu? Od osób mieszkających? - ludzie będą się wymeldowywać, przemeldowywać. Nie będzie można na bieżąco ustalić ilość osób (a studenci- nikt ich prawie nie melduje). Dlaczego nie można zostawić jak było - od kubłów na śmieci. Kto segreguje-trochę taniej, kto nie - drożej.
    • Gość: r+xxx Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 15:23
      Płacę 6 zł od osoby miesięcznie. Śmieci wywozi prywatna firma - nie wyglądająca na biedną. Bez mycia zwykłych butelek po płynie do prania czy płynie do mycia garów.
      Więc choćby się urzędnicy zesrali, więcej nie zapłacę. Nie interesuje mnie mycie wszystkiego.
      Tak, będę wywalać do miejskich koszy na śmieci. Precz z okradaniem obywateli.
    • Gość: Mi-Ki Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.12, 16:04
      Poza tym "odpowiedzialność zbiorowa" - przepraszam bardzo, ale to zakrawa na kompletną paranoję. Ja od lat wręcz maniacko segreguję śmieci i mam płacić więcej, bo ktoś w moim bloku tego nie robi? Wolne żarty! Od razu podam Magistrat do sądu! Druga sprawa to przekonanie radanych, że śmieciarze będą... sprawdzać nasze śmieci, czy aby coś z butelki nie wylało się na makulaturę... To przecież pomysł jak z Barei...
      • Gość: sr.amnaekologie Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.12, 17:21
        Zapytam tak: nam sie kaze myc kartony po mleku, polerowac sloiki itd, a potem przyjedzie samochod ktory to wszystko wwali do jednego przedzialu, gdzie wszystko sie razem wymiesza. A na dokladke Donek wsiadzie jak co tydzien do samolotu i poleci do Gdanska, bo Warszawa go "przygnebia". Czemu dajecie sie tak dymac? Podobne Polska rozganizuje konferencje na temat zmiany klimatu, do Polski przyleci znowu cala masa nierobow, by zrec, pic i bawic sie i by znowu NIC sensownego nie ustalic. Czy was to nie wk..ia?
      • gervee Re: Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia 09.12.12, 17:28
        Gość portalu: Mi-Ki napisał(a):

        > Poza tym "odpowiedzialność zbiorowa" - przepraszam bardzo, ale to zakrawa na ko
        > mpletną paranoję. Ja od lat wręcz maniacko segreguję śmieci i mam płacić więcej
        > , bo ktoś w moim bloku tego nie robi? Wolne żarty! Od razu podam Magistrat do s
        > ądu! Druga sprawa to przekonanie radanych, że śmieciarze będą... sprawdzać nasz
        > e śmieci, czy aby coś z butelki nie wylało się na makulaturę... To przecież pom
        > ysł jak z Barei...

        To pomysł jak z UE ... mieliśmy zwykłe żarówki a banda idiotów w owczym pędzie zaczęła przepychać pomysły z tzw. żarówkami energooszczędnymi. Masz teraz wybór jak między dżumą a cholerą. Podobnie ze śmieciami ... ktoś "najmądrzejszy" obdarzył "głupi" lud swoim dziełem i będziesz mieć wybór ... żaden. Tzn. segregować i płacić więcej niż płaciłeś lub niesegregować i płacić jeszcze więcej.
    • gervee Wyższe stawki i nieekologiczne żądanie mycia śm... 09.12.12, 17:22
      Skoro Kraków przymierza się do budowy spalarni to co będzie w tej spalarni spalał? Owe pomyte, posegregowane śmieci?

      Gdzieś w tym całym biznesie jest błąd w rozumowaniu bo albo spalarnia jest niepotrzebna z powodu segregowania i recyklingu śmieci lub niepotrzebna jest segregacja bo i tak wszystko leci do pieca bo spalarnia musi mieć odpowiednią ilość śmieci do spalenia.

      Na koniec dostaniemy po kieszeni od głąbów stojących za ową ustawa śmieciową i od tych, którzy optowali za spalarnią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka