Dodaj do ulubionych

Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ?

IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.04, 22:20
to temat zapożyczony od rzeżnika z forum szczecińskiego. Ciekaw jestem jak w
Krakowie odbierane jest to wydarzenie. Dlaczego takie powstanie nie wybuchło
w Krakowie, i dlaczego lekceważy się jedyne zwycięskie Powstanie Wielkopolskie
.
Obserwuj wątek
    • longwehicle Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 28.07.04, 22:28
      To była prowokacja Moskwy!!!.Mięsiąc przed wybuchem powstania ,radio Moskwa
      Rozpoczęło nadawanie komunikatu -apelu:.."powstań Warszawo"",z jednoczesnym
      zapewnieniem natychmiastowego wsparcia!!.Jak było faktycznie ,każdy
      wie!!.Obserwowali rzeż powstańców,nie ruszając nawet palcem w temacie pomocy!!.
    • zielonki Re: powtórzę więc 28.07.04, 22:34
      "Polacy" z PKWN w 1944-ym wzywali do rozpoczecia walki w Warszawie. A gdy
      powstanie wybuchlo, odezwa KC PPR glosila: "Banda sanacyjnych awanturnikow i
      warcholow podnosi dzis swa brudna lape przeciw PKWN i przeciwko Ludowemu Wojsku
      Polskiemu..." A po upadku powstania Władysław G. (ksywa: Wiesław)
      powiedział: "stosy trupow bohaterskich obroncow stolicy reakcja traktowała jako
      drabinę, po ktorej chciała dostać sie do władzy, wbrew woli Narodu".
    • Gość: H56 Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.04, 22:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2html?f=70&w=14493056 a dlaczego nie wybuchło
      powstanie w Krakowie ?
    • Gość: ryfka naga Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.gdynia.mm.pl 28.07.04, 23:05
      www.niniwa2.cad.pl/powstanie-warsz.htm
    • Gość: lulek Re: A co o Katyniu pisał "Przekrój" IP: *.wlan.pl 28.07.04, 23:24
      Czytałem - gdzieś w 72 - 3 roku - w "Przekroju", że zbrodnie w Katyniu
      popełnili Niemcy. Może naczelny tego tygodnika napisze wreszcie jak to w końcu
      było...
    • peteen Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 29.07.04, 08:40
      powstanie jest dla mnie najtragiczniejszym zrywem narodu w jego histroii,
      bardziej nawet tragicznym niż powstanie styczniowe...
      choćby tylko za ten pokaz patriotyzmu, winniśmy i miastu, i jego mieszkańcom
      dozgonny szacunek...

      a pytanie czemu nie wybuchło w Krakowie jest niegodne twojej inteligencji,
      heniu...
      • Gość: H56 Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 08:54
        odpowiedź godna ćwierćinteligenta. Jak nie potrafisz odpowiedzieć na
        pytanie ,to po jaką cholerę zabierasz głos ?
        • peteen Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 29.07.04, 08:57
          i właśnie w takich tekstach twoje kmioctwo wychodzi...
          żegnam i baw się dalej w swojej piaskownicy, tylko pamiętaj, że siusiu robimy
          gdzie indziej !
          eot
          • Gość: H56 Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 09:07
            całe szczeście, bo mógłbym Cię przypadkiem obsikać czereśniaku.
      • Gość: leas Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 31.07.04, 11:49
        zaskoczyłeś mnie niesłychanie i zgadzam się z Twoją opinią. Peteen bez cynizmu.
    • peteen po co pytasz, skoro nie czujesz się Polakiem ? 29.07.04, 09:22
      twój cytat, kanalio, z forum szczecińskiego:
      "Jestem pierwszy który jako urodzony na Pomorzu Zachodnim,podpisze jeżeli to
      będzie możliwe listę umożliwiającą do zmianę obywatelstwa. Patriotą to ja
      jestem , ale regionalnym."
      • Gość: H56 Re: po co pytasz, skoro nie czujesz się Polakiem IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 10:13
        uważasz tych co przyjeli obywatelstwa innych państw za zdrajców ? urodziłem
        się w Polsce, mówię po polsku, mam polskie obywatelstwo i tutaj żyje większość
        mojej rodziny,nie mam zamiaru zaprzeczać swojej narodowości, jednak obywatelem
        chciałbym być kraju, gdzie przestrzega się prawa, szanuje się swoich obywateli,
        nie narzuca im się religii i poglądów politycznych. Kraju, gdzie nie ma
        podziałów na lepszych i gorszych, gdzie moje dzieci po zakończeniu nauki będą
        mogły zdobyć pracę. Tyle ile mogłem poświeciłem na walke z byłym ustrojem, ale
        jak to mówił Wałęsa nie o taką Polske walczyłem. Mam dość takich pettenów jak
        Ty, oraz ksenofobów, złodzieji, malwersantów, i beznadziejnych polityków którzy
        patrzą tylko swoich interesów. Chciałbym aby moja starość nie była pasmem
        niepokojów o przyszłość moich dzieci i byt rodziny, ale upłyneła na radości
        życia i dostatku. To są tylko marzenia, ale mam nadzieje ,że się spełnią.
        • peteen no to won, "cheniu"... 29.07.04, 10:24

          • Gość: H56 petenie, z ciebie to jednak prawdziwy burak !!! IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 10:36
            oby cię szybko wyrwali i złożyli na górce obok drogi na Bibice.
            • zielonki Re: peteenie, 29.07.04, 12:05
              To jest piękne miejsce i do tego widokowe. Nie dla każdego.
              • peteen zielonki, 29.07.04, 12:52
                nie będę polemizował z niemiecką gnidą, jaką jest "chenio", mający w nicku sój
                iloraz inteligecnji, powiem tylko, że wstyd mi, że goście w wawie za taką
                zakałę oddawali życie...
                a na marszowiec by takiego chenia nawet nie wpuścili...
                • zielonki To chciałem rzec 29.07.04, 13:17
                  oraz cię pocieszyć piękną jednak perspektywą.
          • Gość: H56 "cheniu"...to Twój ulubiony prałat z Gdańska IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 22:30
            ja jestem Henryk
            • peteen aleś się cheniu odgryzł... 30.07.04, 08:49
              a jaka dyskusja z tobą jest merytoryczna, wow...
              • Gość: H56 Re: aleś się cheniu odgryzł... IP: *.comnet.krakow.pl 30.07.04, 09:16
                nikt Ci nie karze jej prowadzić. Jeżeli uważasz ,że mój poziom intelektualny
                jest za niski, to pomiń moje posty. Odpowiadając wulgaryzmami, prowokujesz
                agresję z mojej strony. Chyba rozumię dlaczego człowiek z tak wysokim IQ musi
                pracy szukać w Warszawie, po prostu z Tobą w Krakowie nikt nie chce
                współpracować, nawet na forum uchodzisz za imbecyla. Zastanawiam się czy ta
                nienawiść jaką chcesz wzbudzić w stosunku do swojej osoby, nie wywołuje u
                Ciebie jakiś reakcji samozadawalajacych seksualnie.
                • peteen iq ? o czym ty, cheniu, piszesz... 30.07.04, 09:43
                  i poczytaj jeszcze raz , kto rozpoczął inwektywy...
                  "rozumię", że masz pewne problemy z czytaniem ze zrozumieniem...
                  • Gość: H56 peteenie, weź do ręki słownik ortograficzny IP: *.comnet.krakow.pl 30.07.04, 10:21
                    przeczytaj sobie swój pierwszy post
      • Gość: leas Re: po co pytasz, skoro nie czujesz się Polakiem IP: *.ists.pl / *.ists.pl 31.07.04, 11:51
        mój liścik wcześniejszy odnosi sie do wypowiedzi peteena, oczywiscie. To jego
        zdanie ( w tym wypadku) aprobuję.
    • Gość: stary żołnierz Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.04, 09:36
      ..nie bede wyrazal publicznie mojej opinii o powstaniu...jak latwo i bezkarnie
      mozna naduzywac , manipulowac i grac na uczuciach patriotycznych... zolnierze
      gina na froncie, sztabowcy chroniacy swoje odwłoki w bunkrach na tyłąch sa
      odznaczani i stawia sie im pomniki...koncze bo adrenalina mi w sufit bije...
      ..zanim planuje sie akcje (nie tylko zbrojne), imperatywem jest przeprowadzenie
      analizy sytuacji rzeczywistej i prognozowanej zamierzonego
      zadania...bezmyslnosc politykow i dowodcow spoczywa na cmentarzach....
      • Gość: emin głupi, bolszewicki wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 09:46
        a "mądrości" niektórych porażające

        ot, co zrobiła bolszewicka propaganda :(
        • Gość: wiarus Re: głupi, bolszewicki wątek IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.04, 10:35
          ..dla jasnosci sprawy wywnętrz sie i podaj ktore "madrosci" cie porazily ?
          ..bo twoja retoryka pachnie bolszewizmem...
          • Gość: emin dobrze kumasz, Twoje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 10:50
            od dekowania sie dowódców do końca, az polemizowac trudno
            • Gość: transzeja Re: dobrze kumasz, Twoje IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.04, 11:39
              ...nie podejmuje dyskursu na tematy militarne z cywilami ktorzy nie sluzyli ani
              1 godziny w wojsku,nie wiedza nawet co to jest studium wojskowe i/lub nigdy nie
              mieszkali przy garnizonie...
    • marceliszpak Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 29.07.04, 10:25
      odsylam wszystkich ciekawych do ksiazki davisa
      • zielonki Re: Powstanie 1944 29.07.04, 12:14
        Ale jej jeszcze niema w księgarniach.
        Ponoć Norman Davies nadał taki tytuł, gdyż anglosasi uważają że powstanie
        warszawskie to było powstanie w getcie i obu tych faktów nie rozróżniają. Choć
        ich skala jest nieporównywalna. Mało tego powiada on, że musiał prostować listę
        wrogów alianckich z okresu II wojny, gdzie na pierwszym miejscu wśród
        sojuszników faszystów znalazła się Polska. To się działo parę dni temu i takie
        mondrości stworzyli na podstawie obiegowych opinii urzędnicy USA.
        To są konsekwencje powszechnego postrzegania "polskich obozów koncetracyjnych".
        • Gość: d-moll Re: Powstanie 1944 IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.04, 12:34
          www.fetchbook.info/compare.do?search=0670032840
          • zielonki Re: Powstanie 1944 29.07.04, 13:14
            po polskiemu
          • Gość: Antypod Wzejscie 1944 IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.07.04, 13:47
            zwroccie uwage, ze norman davis nazywa to rising'44 a nie uprising'44.. nic
            wtedy nie powstalo.. wszystko sie zapadlo; nawet maki nie wzeszly
    • teofilo Re: Powstanie Warszawskie (głupotą jest 29.07.04, 11:29
      rozważanie zaproponowane w tytule tego wątku.

      -Powstanie Warszawskie militarnie strategicznie i taktycznie było właściwym
      działaniem, przy założeniu, że przeciwnikiem są Niemcy.
      Politycznie było błędem, Stalin i Rosja były wrogiem Polski w 1944 r.
      groźniejszym, niż III Rzesza.
      Kolejna dewastacja elity Narodu (armia i mieszkańcy Stolicy), bardzo uprościła
      zadanie temu wrogowi.

      -Kraków był miasteczkiem, nie było tu żadnych podstaw militarnych do powstania,
      to by był idiotyzm już na etapie taktyki.

      -Nikt rozsądny nie lekceważy Powstania Wielkopolskiego
      • Gość: H56 Re: Powstanie Warszawskie (głupotą jest IP: *.comnet.krakow.pl 30.07.04, 18:03
        też tak myślę
    • Gość: rzeźnik Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: 62.29.137.* 29.07.04, 11:42
      Dla uzupełnienia opini:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14493056
      • Gość: H56 Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.04, 13:31
        to też ciekawe opracowanie www.iyp.org/wzpl/0202.html
        • czesiekkk Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 29.07.04, 15:29
          Po prostu w KG AK przewagę mieli oficerowie wywodzący się jeszcze z armii
          austriackiej. A oni po prostu nie znali Rosji, nie znali Wschodu. I nie
          przyjmowali do wiadomości tego co działo się po wspólnych akcjach AK i Armii
          Czerwonej na kresach II RP.
          Właściwie można powiedzieć tak, że gdyby nie wybuchło w 1944 r, to wybuchłoby w
          1945 r. przeciwko ZSRR lub najdalej w 1956 r. Warszawa i tak zostałaby
          zniszczona, bo my Polacy nigdy nie rezygnujemy z walki. Dlatego jesteśmy
          Wielkim Narodem.
    • herr_bart_nick Re: Powstanie Warszawskie, szczytem głupoty ? 29.07.04, 16:11
      Szczyt głupoty to może być myśl o tym, że Powstanie Warszawskie było szczytem
      głupoty. Moim skromnym zdaniem brak prawdziwej informacji wpłynął na dzień
      rozpoczęcia powstania, które wcześniej czy później musiało się zdarzyć. Gen.
      Bór-Komorowski otrzymał informację, że na Pradze są radzieckie czołgi, co nie
      było, jak wiadomo, prawdą. Podjął decyzję o powstaniu, żeby przywitać ZSRR jako
      gospodarz stolicy i żeby na arenie międzynarodowej rozpoznano to jako zalążek
      władzy polskiej związanej z Rządem Tymczasowym w Londynie. Stało się inaczej -
      czołgów nie było, a co dalej, to wiadomo...
    • Gość: Petz Re: Powstanie Warszawskie- Palestyna-Arafat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 00:40
      12 letnie dzieci - bohaterzy z Powstania warszawskiego , może niesłusznie, ale
      kojarzą mnie się z kilkunastoletnimi terrorystami z Palestyny od Arafata
      • peteen chyba jednak nieśłusznie... 30.07.04, 08:53
        powstańcy nie byli terrorystami, stanęli do otwartej walki, nie strzelali do
        ludności cywilnej i naprawdę niewielu powstańców miało 12 lat, to było
        powstanie ak, a nie pajdo powstanie...
        • Gość: karol Re: chyba jednak nieśłusznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:23
          Część z nich miała doświadczenie z wcześniejszych akcji. Typu: wysyłanie pocztą paczek, które
          eksplodowały przy próbie otwarcia.
          Zamach na dyrektora warszawskiego teatru - bo repertuar jest zbyt lekki i moze działać źle na morale-
          kulturę Polaków
          Zamachy na niemieckich pracowników przemysłu.
          Napady na banki.
          Polecam: wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/akcje_zbr.htm
          • peteen Re: chyba jednak niesłusznie... 30.07.04, 11:36
            cyt. z podanej przez ciebie strony:
            Wyroki śmierci wydawane przez Wojskowe lub Cywilne Sądy Specjalne zawsze
            poprzedzało wnikliwe śledztwo - i tym właśnie wyróżniała się Polska Podziemna z
            grona innych okupowanych państw

            bzdury piszesz o jakims repertuarze teatru, zaś "pudełka cygar" wysyłane były
            nie do ludności cywilnej, a do urzędników rzeszy działających w dystrykcie
            warszawskim

            poza wszystkim chodziło mojemu interlokutorowi o 12 letnie dzieci, a nie
            akowców - sabotażystów...
            • Gość: karol Re: chyba jednak niesłusznie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 13:15
              Przeczytaj to:
              wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/akc_sym.htm
              Widzisz różnicę pomiędzy wysyłaniem bomb do urzędników a porywaniem i mordowaniem
              pracowników cywilnych w Iraku?
              Ja widzę tylko taką, amerykanie nie biorą i rozstrzeliwują zakładników.
              Terroryzm jest terroryzmem nawet jeśli wydaje się być używany w moralnie słusznym celu.


      • Gość: nikt CHYBA NIESŁUSZNIE SIE TOBIE KOJARZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:12
        Nikt tych dzieci nie uczył jak się wysadzić z ładunkiem przyczepionym do
        piersi. Powstańcy byli jednak starsi niż sie powszechnie uważa. Tych co mieli
        po 10-12 lat było niewielu.
        I jeszcze jedna róznica, okoliczności były zupełnie inne. Tuatj Niemcy
        mordowali kazdego dnia powstania ponad 3.5 tysiaca ludzi. Kazdy stawał sie
        zołnierzem. A warszawa czasów okupacji to coś zupełnie innego niż Gaza czy
        Zachodni Brzeg jordanu. 10 % mieszkańców stolicy przewinęło sie przez Pawiak.
        30 % z nich nigdy nie było dane już opuścić murów tego wiezienia. No i cele
        ataków powstańców były inne. To była walka żołnierzy a nie mordowanie cywilów
        przez dzieci z przytroczonymi ładunkami do piersi.
        Uwielbiam takie pseudointelektualne gadki, jak ta którą rozpoczałeś.

        PS. mój dziadek w czasie powtsania miał 11 lat i jak wspomina ze wzgledu na
        wiek nie chciano go przyjać do AK. Pozostał cywilem.
      • Gość: basia Re: Powstanie Warszawskie- Palestyna-Arafat IP: *.ae.krakow.pl 05.08.04, 13:14
        Wybacz, ale nie rozumiem terminologii, dlaczego nazywa sie powstańcami
        partyzantów z AK, bojownikami o wolność Czeczeńców, a terorystami
        Palestyńczyków. Też walczą o swoje państwo tak jak i Polacy w czasie zaborów
        czy okupacji. Trochę obiektywiu a mniej ulegania propagandzie amerykańskiej i
        bałwochwalczemu lizaniu d... Ameryce.
        • peteen Re: Powstanie Warszawskie- Palestyna-Arafat 05.08.04, 13:23
          ak nie była partyzantką, tylko regularna armia podziemną, za taka zresztą mieli
          ja uznac niemcy w "kwitach" kapitulacyjnych, powstanie to była otwarta walka z
          okupantem, niemcy zaś stosowali metody terrorystów z palestyny, mianowicie
          urządzali rzeź ludności cywilnej...
          czeczeńcy i palestyńczycy mordują niewinną ludność cywilną za samo tylko jej
          pochodzenie, czym zbliżają się niebezpiecznie do nazistów rodem z III rzeszy...
    • aleksander_krzeszowice MOŻEMY SIE RÓŻNIĆ CO DO OCENY POWSTANIA ... 31.07.04, 12:06
      ...warzsawskiego , sensu jego wybuchu , przebiegu czy skutków , ale należy
      schylić z szacunkiem głowę przed tymi , którzy walczyli i ginęli w imię
      wolności ojczyzny . Kto tego nie rozumie jest ignorantem .
      • Gość: nikt JA JUŻ NIE OCENIAM POWSTANIA, BO MI NIE WYPADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 12:20
        chociaz starałem sie kiedys je oceniac. Teraz tego nie robie i robić nie będę,
        po wielu rozmowach jakie przeprowadziłem z powstańcami. Ci ludzie są świecie
        przekonani że tak musieli zrobić, ze inaczej nie mogli, że byli przekonani o
        tym iż uda im się wyzwolić Warszawę przed wkroczeniem Armii Czerwonej.
        Wnoisek z tego płynie jeden, taki był ówczesny obraz rzeczywistosci i nie mogli
        przewidzieć późniejszego rozwoju wypadków.
        A za upadek powstania i całą masakre jest winny stetryczały Roosvelt oraz
        Stalin. Churchil, który miał bar5dzo jasny obraz sytuacji niewiele juz mógł
        zrobić.
      • Gość: karol Re: MOŻEMY SIE RÓŻNIĆ CO DO OCENY POWSTANIA ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 13:15
        Dokładnie tak. Bohaterstwo i ofiara Powstańców są bezdyskusyjne.
        Ja tylko mam nadzieję, że kiedyś ktoś dokona oceny przywódców.

        Przeczytałem w książce Michała Wójcika "Powstanie Warszawskie" cytat z gen. Tadeusza Pełczyńskiego
        - szefa sztabu KG AK: "I zapaliłem ten wielki pożar po to, by jego blask prowadził przez ciemność
        przyszłe pokolenia; udało mi się wykopać przepaść - na co najmniej 10 pokoleń - między narodem
        polskim i rosyjskim".

        Zburzono miasto, doprowadzono do wymordowania 200 tys. ludzi, żeby podsycić nienawiść
        następnych pokoleń Polaków do Rosjan? Przecież nasz stosunek do Ruskich jest stały. Bez Powstania
        nie byłby inny.
    • Gość: H56 Re: To jest niezaprzeczalne, że należy oddać hołd IP: *.comnet.krakow.pl 31.07.04, 15:20
      Cześć i chwała uczestnikom Powstania Warszawskiego !!!
      • zielonki Re: To jest niezaprzeczalne, że należy oddać hołd 01.08.04, 18:50
        Tu się jedynie z tobą zgodzę.
        (*) (*)
        -------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka