Gość: janus
IP: *.krak.gazeta.pl
25.03.02, 10:48
Do lekarza w podkrakowskich Jerzmanowicach bez kolejki wchodzą przedstawiciele firm farmaceutycznych.
Dopiero potem inwalidzi wojenni, honorowi dawcy krwi i kobiety w ciąży. Czy to wyjątkowy przypadek?
Mamy prawo przypuszczać, że nie. Zapraszamy pacjentów przychodni zdrowia do podzielenia się uwagami.
janus