Dodaj do ulubionych

Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s...

IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 08:56
Dwie uwagi:

1) Udział w konsultacjach/spotkaniach/dyskusjach etc. to forma pośredniej legitymizacji władzy. Mam wrażenie, że dotarliśmy do etapu, w którym co raz częściej myśli się o działaniach delegitimizujących całą klasę polityczną, i tą krajową, i tą samorządową, i dzielnicową. Angażowanie się w dyskusje jest bezcelowe. Za późno.

2) W zapewnienia p. wiceprezydent (i innych) wielu już po prostu nie wierzy. Po skandalicznych przypadkach grabieży i dewastacji terenów publicznych (Młynówka Królewska) część mieszkańców nie wierzy w żadne deklaracje ze strony władz miasta.

Bardziej prawdopodobny wydaje się model, w którym władze z deweloperami/inwestorami kombinują, jak tu zamienić kolejne fragmenty przestrzeni na kapitał. Rolą władzy w tym układzie jest zbajerowanie mieszkańców, że to niby dla ich dobra (pod hasłami np. "szeroko pojętego rozwoju").

Projekt studium to właśnie taki bajer. Pełen luk, kruczków, tylnych furtek itd. A za kilka lat władze miasta powiedzą: zgodziliście się na studiów, to teraz nic już się nie da zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: imd no tak,ale o co chodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.08.13, 09:11
      wszystko prawda, niemniej jednak w czasie debat wyłącznie prezentowano założenia Studium - a czas na zgłaszanie uwag jest właśnie teraz , więc co złego w tym, że ktoś organizuje akcję wspierającą mieszkańców?
      • Gość: ZR Re: no tak,ale o co chodzi? IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 10:10
        "[...] więc co złego w tym, że ktoś organizuje akcję wspierającą mieszkańców?"

        No to w tym złego, że klasa urzędnicza jest zaskoczona, że ktoś śmie poważnie potraktować debatę publiczną. Poważnie, czyli dociekliwie, krytycznie, sceptycznie, podejrzliwie. Poważnie, czyli domagać się czegoś więcej, niż tylko deklaracji, zapewnień, obietnic.

        A przecież powinno być tak: władza mówi, zapewnia, deklaruje, obywatele wierzą, projekt jest przyjmowany. W końcu władzy chodzi wyłącznie o dobro mieszkańców, nie?
        • Gość: rymcymcym Płatny rzecznik prasowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 17:33
          Wspomniany Waszkiewicz to jedno, ale "redaktor" Hajok występujący często w roli dyżurnego pijarowca prez. Koterby to jednak upadek dziennikarstwa. Jako dziennikarz może nie mieć pojęcia o planowaniu przestrzennym i urbanistyce, pisać bzdety i dawać się nieustannie wodzić za nos chytrej babie z Zamościa (choć czytelnikom należałoby się jakieś wyjaśnienie), ale takie teksty to jednak tzw. przegięcie pały.
          • Gość: mike Re: Płatny rzecznik prasowy IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 20:37
            Normalnie 3w1: dziennikarz, lobbysta i psełdoaktywista wycierający sobie gebę Dietlem. Brawo!
            • Gość: Gotzenbach Re: Płatny rzecznik prasowy IP: 195.150.224.* 28.08.13, 11:54
              Wyraźny konflikt interesów jest widoczny w przypadku pana "redaktora".
    • Gość: OŚĆ Re: Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak IP: *.ists.pl 17.08.13, 09:38
      Studium, srudium... I co z tego że mi ktoś pięknie opowie o planach rozwoju miasta jak z własnych okien widzę jak zabierane są ostatnie skrawki zieleni i stawiane w ich miejsce okropne betonowe developerskie kołchozy choć w planach zagospodarowania miał tam powstać park - mały bo mały, nikt nie oczekiwał drugich błoń, ale nawet te kilkadziesiąt metrów kwadratowych sprzedali.

      To jak mam wierzyć w jakiekolwiek zapewnienia władz że chcą dobrze. To wszystko tylko słowa, a praktyka to drugie.
    • Gość: anna Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 11:37
      zapraszam na Akacjową / Cieślewskiego , wycinanie zdrowych drzew z gniazdami srok , wron czy sikorek w okresie lęgowym aby później wcisnąć tam blok , w miejsce istniejącego parczku to zwykłe sk......stwo. rzeczywiście za dużo tam zieleni i ciszy , zwłaszcza od strony Bora-Komorowskiego.
    • Gość: Pegaz751 Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.centertel.pl 17.08.13, 11:43
      Brawo w końcu ktoś miał jaja dokopać tym idiotom.
      Skandalem jest że całą tą pseudo akcja zajmują się ludzie którzy nie maja bladego pojęcia o planowaniu, i urbanistyce jako takiej. Waszkiewicz to szkodnik i frustrat życiowy. I jako szkodnika należny go uznać i natychmiast zamknąć. To nie sa ludzie którzy chcą dyskutować, oni mimo całkowitego braku wiedzy są "wiemlepami" (wiedzą lepiej od wszystkich), jak ma funkcjonować miasto. Mam nadzieję że władze miasta sie nie ugną przed żądaniami bandy anarchistów i pseudo ekologów i miasto nie cofnie się do XIX wieku...
      • Gość: T Re: Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak IP: *.multi-play.net.pl 17.08.13, 11:53
        A Ty jesteś zwykłym faszystą. Żyjemy w wolnym kraju. Choć go w ogóle nie bronię, to fakt, że sądy przyznawały mu rację, a urzędnicy robili błędy.
        A do uwag do Studium mają prawo wszyscy mieszkańcy, nie tylko specjaliści. Zajrzyj do Konstytucji i ustaw. Miasto jest dla wszystkich Ignorancie i rasisto. A najlepiej to zajrzyj do samych uwag, to może dostrzeżesz, jakie fatalne zapisy są w Studium. Jak najwięcej pod deweloperów
      • Gość: Szyderca Którym deweloperem jesteś? IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 12:15
        Bo z postu aż bije wściekłość, że było tak pięknie, łapówki odpowiednim urzędnikom wręczone, plany zagospodarowanian pod was, deweloperów ustawione, a tu taka przykrość! Ktoś śmie się w to wtrącać, dociekać, zadawać niewygodne pytania...no jak tak można! Kto to widział, żeby miasto było dla mieszkańców...
    • Gość: T Dezinformacja autora na zamówienie IP: *.multi-play.net.pl 17.08.13, 11:51
      Szanowny autorze. Do stowarzyszenia KPM należy wiele organizacji i mieszkańców, nie tylko Pan Waszkiewicz. Można go nie lubić, ale jakoś sądy różnych instancji przyznawały mu rację w/s Szkieletora, nie pozostawiając suchej nitki na urzędnikach. Do ich błędów i niekompetencji, sprzyjania deweloperom na prawie każdym kroku się Pan jakoś nie przyczepia.
      Ale przede wszystkim atakuje Pan personalnie, w ogóle nie odnosząc się do meritum. Nie dotyka Pan w ogóle treści uwag, nie zaglądnął Pan w ogóle do Studium! Tylko w Radzie Dzielnicy XIII przygotowaliśmy ok 50 uwag dla samego Podgórza. Studium jest fatalne. Dla Pana rozwojem jest zabudowa po 36-50 metrów wysokości, brak nowych terenów zielonych. Bo przecież pewnie Pan mieszka w ekskluzywnym miejscu, Panu nikt nie ma budować za oknem wieżowca. Pana teren należy chronić, innych nie. Wie Pan jak się określa takie "dziennikarstwo" ?
      • Gość: SzydercaSzyderaqq Re: Dezinformacja autora na zamówienie IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 12:17
        Nie pytaj autora, jak się nazywa takie dziennikarstwo, tylko od którego dewelopera dostał w łapę i ile. Bardziej stronniczego i nierzetelnego artykułu dawno tu nie czytałem.
        • Gość: who? Re: Dezinformacja autora na zamówienie IP: *.multinet24.pl 19.08.13, 21:15
          Oddział terenowy AMW - Kraków.
      • Gość: posiadacz Re: Dezinformacja autora na zamówienie IP: *.cdma.centertel.pl 17.08.13, 23:02
        Pytanko czy miasto ma pieniazki na wykup mojej dzialki przewidzianej w studium jako zielen niieurzadzonaZR.? Kiedy i za ile ja wykupi a moze mam byc dawca zieleni? MOZE AKTYWISCI MIEJSKIEJ ZIELENI WYKUPIA TE PLANOWANE NOWE TERENY PO DROBNE 100 TYS ZA AR?
        • Gość: Wolf Re: Dezinformacja autora na zamówienie IP: 195.150.224.* 28.08.13, 11:59
          Zieleń Nieurządzona? Oooo to pewnie działka rolna w spadku po dziadku. Na torfie lub na stoku. Nikt nie broni dalej uprawiać i używać zgodnie z przeznaczeniem.
    • Gość: gosc..inny! Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.bchsia.telus.net 17.08.13, 13:12
      Jak sie prawdy chcesz dowiedziec, to sprawdz zarobki tych co sie najbardziej w tej "rzadzacej" klasie wypowiadaja, a po roku sie zorientujesz ze kupili sobie piekna wille pod Krakowem, albo dostali "spadek". To sa metody "wynagradzania" dla tych co manipuluja procesy planowania i zagospodarowania Krakowa i nie tylko. Finansowe modelowanie publicznej opinii stalo sie narzedziem wladz juz od dawna, i dlatego jezyk ktory jest bardzo "gietki" moze sie wcisnac do najmniejszych uszek! To nie znaczy jednak ze, ten jezyk moze robic przyjemne wrazenia!
    • Gość: Pegaz751 Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.centertel.pl 17.08.13, 13:41
      Nie mam nic to ruchów społecznych, ale dlaczego nikt z Was nie przyszedł na spotkania, konsultacje itp ??? Proszę dowiedzcie się dokładnie co to jest studium zagospodarowania przestrzennego.
      ....zdobędziecie wiedzę, i będziecie mądrzejsi. Bo jak na razie reprezentujecie pieniactwo i awanturnictwo...
      Już wole swój faszyzm niż wasz lewicowy terroryzm
      • Gość: MariuszWaszkiewicz Re: Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 19:45
        Podstawowe trzy sprawy: Hajok kłamie że się nie intersowalismy bo składaliśmy wnioski do studium, bralismy udział w spotkaniach nt. studium w Towarzystwie Urbanistów Polskich, rozmawialismy z wicepreszydent Koterbą oraz BPP jako komisja Dialogu Społecznego. Druga sprawa - projekt studium jest wyłozony do publicznego wgladu dopiero teraz więc dopiero teraz można się odnieść do konkretnych zapisów. Trzecie - zgodnie z ustawą teraz jest czas na wyrażanie przez społeczeństwo swoich uwag - Hajok próbuje odebrać społeczeństwu prawo zagwarantowane w ustawie.
    • Gość: Agricola Jak na efekt przekupstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 14:42
      ... to tekst nieszczególnie namiętny.
      Wstydziłbyś się chłopie.
    • Gość: ? Tytuł godny Trybunu Ludu z 1951 IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 15:30
      Hajok, ty dziennikarska k.u.r.w.o na pensji developerów

      - tytuł godny Trybuny Ludu z roku np. 1951 :-)
    • Gość: Logik !!! Urzędnicy oszukują w sprawie zakrzówka !!!! IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 15:33
      Urzędnicy ciągle OSZUKUJĄ w sprawie Zakrzówka twierdząc, że jest on chroniony (wąski pas w okół kamieniołomu), a tymczasem spór ZAWSZE dotyczył WYŁĄCZNIE terenu pomiędzy ulicami Jacka/Wyłom !!!!!

      Teraz już pan wie, dlaczego nie da się z tymi urzędnikami współpracować !!!!!

      Zwykłe, chamskie, ordynarne OSZUSTWO !!!!

      Celowo wprowadzają ludzi w błąd twierdząc, że przecież teren Jacka/Wyłom to "żaden Zakrzówek" !!!

      A wspomaga ich dzielnie jakiś dziwny gość w muszce, zapomniałem jego nazwiska, w każdym razie na imię ma Konrad ...
      • Gość: Magik !!! Wąski pas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 16:42
        wokół kamieniołomu ma 100 metrów szerokości. Tyle ile z domu "Pod Murzynami" do "Feniksa".

        Wąski w czółku... ktoś tu jest.

        Zwykłe, chamskie, ordynarne OSZUSTWO uprawiają tzw "obrońcy" Zakrzówka którzy:
        1. nie wiedzą, gdzie jest Zakrzówek, albo też wiedzą i z rozmysłem głoszą, że Zakrzówek to wyłącznie kamieniołom i klin św. Jacka/Wyłom, co jest zwykłym dowodem niewiedzy lub cynizmu,
        2. niektórzy z nich z niedoszłych współpracowników Gerium zmienili się w protestujących
        3. są architektami w konkurencyjnych biurach arch. (IMB Asymetria) -znane nazwisko telewizyjno-aktorskie...

        4. kłamią na debatach publicznych, że teren między Św. Jacka (a nie Jacka) i Wyłom był CHRONIONY od lat 50-tych ubiegłego wieku (do 1990 był tam czynny kamieniołom KZS ...)

        5. zapomnieli, że do początku lat 90-tych ubiegłego wieku pomiędzy św. Jacka i Wyłomem była STRZELNICA WOJSKOWA dla długiej broni. Tam, gdzie Panowie Oficerowie mają osiedle - od Pychowickiej aż do Wyłomu. Przy okazji szwindli z fortem Bronowice ktoś wspominał niedawno o tym osiedlu, może to Ty?

        6. zapomnieli, że CAŁE TERENY WSPINACZKOWE ZAKRZÓWKA należą do Gerium, podobnie jak większy kamieniołom.

        7. zapomnieli kto ich pod stołem opłaca. Brak MPZP dla opisywanego terenu (Z PRZYLEGŁOŚCIAMI) jest głównie celem ataku tych, którzy posiadają tam grunty i chcieliby walić na nich pięciopiętrowe bloczki, a jakikolwiek plan im to uniemożliwi. Np księża-dobrodzieje S ...

        Zanim więc - LOGIKU - będziesz coś następnym razem ględził, to się przygotuj, bo Zakrzówek to nieco trudniejsze zagadnienie, niż wieszanie budek dla ptaków i przenoszenie żab przez jezdnię (pochwalam).

        pa.

        Magik.
    • Gość: wesoły Miejski aktywista IP: *.compower.pl 17.08.13, 15:58
      Charakter psychopatyczny. jedyny cel to zaistnieć i zaszkodzić jak bardzo się da. Wiedza marna, argumenty żałosne ale skorzystać z możliwości sobie nie odpuszczą. Ciemnogród.
    • Gość: krk Należy uważać na p Vice jak na minę. Nic nie jest IP: *.ip.netia.com.pl 17.08.13, 16:28
      takie jak się wydaje. Jeśli chodzi o politykę przestrzenną miasta. Inne zresztą też nie powalają.
    • Gość: spec Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.180.194.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.13, 18:39
      Ludzie, nie dajmy się terroryzować grupie terrorystów jak Waszkiewicz!!! Facet który blokuje budowę szpitala dla dzieci bo rosną tam jakieś chaszcze??? Co to za jeden? I kilku, dosłownie kilku jemu podobnych manipulantów, którzy uważają że dyskusja jest wtedy i TYLKO WTEDY gdy oni nadają jej ton. Ci ludzie nie reprezentują mieszkańców krakowa lecz swoje interesy. Gdyby mieli więcej do powiedzenia Kraków zarósłby chwastami, nie powstałyby żadne inwestycje. Chwasty ważniejsze od ludzi.
    • Gość: dah Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.zax.pl 17.08.13, 19:49
      niezalezna.pl/44897-krakow-bezsensowne-inwestycje
    • Gość: MK Maraton bezczelności pismaków z GW IP: *.ksi-system.net 17.08.13, 20:25
      Ciekawe od kiedy spotkania organizowane przez Gazetę Wyborczą są prawną forma konsultacji studium zagospodarowania przestrzennego miasta?

      Choć w kraju w którym impreza promocyjna Gazety Wyborczej jest świętem państwowym z obecnością prezydenta kraju i wsparciem sił zbrojnych już nic mnie nie zdziwi...
    • Gość: M. Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: 195.234.8.* 17.08.13, 20:42
      Do Tego cóż to dziełko pisemne stworzył...

      Otóż jako mieszkanka Krakowa poczułam się lekko zmieszana z błotkiem. Że niby poszłam podpisałam w ciemno i że niby niczego nie przeczytałam wcześniej. Otóż czytać i myśleć potrafię. Wyciągać wnioski i przede wszystkim obserwować rzeczywistość potrafię.
      Każda ogólność powoduje niedomówienia i tego właśnie aktywiści i społeczność Krakowa nie znosi. Proszę zatem pismaków o nie mieszanie mieszkańców z dnem i zaściankowością!!!

      Aktywistom zaś cześć i chwała się należy a Tym, którzy zainteresowali się tematem w swoim i aktywistów imieniu dziękuję.
      M.
    • marcindzierzak ---> Do pana Hajoka 17.08.13, 21:21
      Szanowny Panie,

      Mam wrażenie, że trochę zapędził się pan w swoim artykule, chociaż prawdziwe zgorszenie i zaniepokojenie budzi fakt, iż wydawca opublikował pana pieniactwo.

      Przypomijmy, iż w czasie kiedy Pan współorganizował 'debaty' o studium, nie było ono jeszcze ani gotowe, ani wyłożone. Jaki sens miała zatem dyskusja nad czymś, co nie istniało? Co z pana spotkan zostało zaimplementowane w ostatecznie wyłożonej wersji studium? Jaki wpływ na rozwój miasta miały pana 'marketingowe' wydarzenia?

      Dzisiaj, kiedy studium zostało wyłożone i można składać do niego uwagi, organizowane są 'maratony' pisania uwag. Jedno z takich spotkań, 'konsultacji społecznych' odbyło się dzisiaj w Bronowicach. Na witrynie kawiarni wywieszone zostało studium w wersji graficznej oraz tekstowej. Obecni specialiśći pomagali zainteresowanym mieszkańcom zrozumieć, czego mogą spodziewać się w swojej okolicy za kilka dekad. Jeżeli tylko mieszkańcy byli zainteresowani, mieli do dyspozycji komputery, drukarki oraz wsparcie w redagowaniu poprawnej uwagi, którą następnie mogli zostawić organizatorom, aby ci doręczyli ją do Urzędu Miasta.

      Mieszkańcy przychodzili z zupełnie różnymi problemami z różnych części miasta. Wyłapywali, iż na ulicy domów jednorodzinnych dopuszcza się wysoką zabudowę oraz zgłaszali wiele innych ciekawych uwag.

      Zatem, proszę ocenić, która forma debaty, spotkań ma większą wartość dla studium i rozwoju miasta? Pana rozmowy o niczym, czy konkretne sugestie mieszkańców i pomoc w napisaniu uwag?

      Panu Waszkiewiczowi powinniśmy dziękować, iż swoim zaangażowaniem za darmo przeprowadza konsultacje społeczne, wychodząc do ludzi, a nie zamykając się w budynku w centrum! Dzięki temu trafia do mieszkańców, którzy nie wybiorą się do Artoteki. Wyłapują błędy i tym samy poprawiają dokument oszczędzając przyszłych problemów wynikłych z jego wady!

      Panie Hojak, prosimy o więcej obiektywizmu i wyrozumiałości! Gdyby chociaż przyszedł Pan na wydarzenie, o którym pisze i nazywa 'pieniactwem', możnaby zrozumieć pana artykuł, ale pisząc z za biurka o czymś, co się zna z facebooka - żenujące. Żenujące również dla wydawcy, który to publikuje.

      Marcin Dzierżak
      • Gość: rozsądny Re: ---> Do pana Hajoka IP: *.30.49.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.08.13, 07:26
        rozumiem, że dziennikarstwo jest ok. jeżeli wspiera działania takich szkodników jak Waszkiewicz i kilku innych dyżurnych krakowskich szkodników blokujących budowę szpitali dla dzieci i lansujących się licząc na dobre miejsce na liście do Rady Miasta? To szkodnicze środowisko nie znosi krytyki. reaguje na nią z wściekłością, co widać na tym forum. Wulgarna, chamska banda. Wara wam od mieszkańców. Reprezentujecie WYŁĄCZNIE siebie i swoje interesy.
    • czeresnik Wstyd Hajoka 17.08.13, 22:40
      Ten tekst będzie przyczyną pana wstydu przez długie lata. Miał pan zły dzień?
      • Gość: oko Re: Wstyd Hajoka IP: 5.174.16.* 18.08.13, 07:38
        rano przeczytałam ten tekst i oczom nie wierzę. Odmawia się ludziom prawa do zieleni i to się nazywa urbanizacja? Od dzisiaj przestaję kupować GW, od roku chyli się ku upadkowi. Argument o szkieletorze ostatnia deska ratunku. Tekst chaotyczny, manioulujacy. Ten człowiek nie widział nowego studium i myśli, że wymiana pieców wszystko załatwi w zimie. Szkoda Wyborczej.
    • Gość: qwerty A właśnie że się planuje zabudowe ogrodów działkow IP: *.gemini.net.pl 18.08.13, 10:43
      Przykład. Działki z obu stron ul.Lema gdzie teraz są ogrody działkowe zamiast zostały przeznaczone pod wysokie budownictwo mieszkaniowe zamiast choćby pod rozszerzenie parku lotników ( a właściwie przywrócenie jego poprzedniej powierzchni). I kto tu jest nierzetelny?
    • 7ogamihcra Trochę uwag z historii urbanistycznego nierządu... 18.08.13, 11:30
      Były kiedyś czasy w których robiono po prostu plan zagospodarowania przestrzennego całego miasta.
      Jednak debilom z SLD i PSL, które utworzyły koalicję w okolicy lat 1993-1996 zachciało się wszystko dokładnie popieprzyć.
      Zmajstrowali ustawę o planowaniu przestrzennym, w której wprowadzili pojęcie "studium uwarunkowań i kierunków rozwoju" i pojęcie tak zwanego "dobrego sąsiedztwa, które pozwalało wydawać decyzje urbanistyczne dla terenów leżących przy istniejącej zabudowie i to w dodatku bez oglądania się na jakiekolwiek ustalenia Studium, albowiem tylko plany miejscowe miały taką zgodność posiadać.
      Wprowadzono też nową procedurę wykonywania planów miejscowych i TU NAJWAŻNIEJSZE... określono, iż wszelkie istniejące plany mają być unieważnione za pięć lat.
      Dodatkowego smaczku temu całemu kretyństwu dodaje fakt, iż wymyślona przez SLD-PSL-owskie tumany procedura wykonywania planów była skonstruowana w taki sposób, że plan można było zakończyć i zatwierdzić tylko przy wyjątkowym szczęściu.
      W Krakowie wszczęto około 20 planów...z czego z najwyższym trudem udało się skończyć dwa z nich, a reszta poszła na śmietnik, przez pieniaczy podobnych do tych co ci obecni przy uwagach do obecnego studium.
      Tak więc (po dwukrotnym przedłużeniu przez Sejm unieważnienia wszystkich planów) cała Polska obudziła się 1 stycznia 2002 prawie całkowicie bez jakikolwiek planów i w dodatku musiano na gwałt zmieniać debilna ustawę (co oczywiście nie dało się zrobić w sposób całkowicie sensowny bo mieliśmy znowu czas nierządów tych samych bałwanów)
      Interesujące jest w tej sprawie DLACZEGO NIKT Z PIEPRZONYCH SLD - PSL-OWSKICH RZĄDÓW NIE ZOSTAŁ ZA TO POSTAWIONY PRZED TRYBUNAŁEM STANU, LUB NAWET PRZED ZWYKŁYM SĄDEM W ROZPRAWIE KARNEJ.
      Jak ktoś z państwa nie wiedział dlaczego teraz można całkowicie zgodnie z prawem zabudować tereny zielone np.Młynówki Królewskiej, to niech się dowie komu ma za to "podziękować". Ma podziękować debilom Z SLD i PSL.


    • Gość: Gosc Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.play-internet.pl 18.08.13, 13:21
      Problemem jest to, ze samorzad (zreszta rzad rowniez) placa Gazecie za pozytywny PR. Formalnie wszystko jest zgodnie z prawem. Pieniadze przekazywane so posrednio przez agencje PR'owe, ktore wybierane sa bez przetargu, poniewaz kwota nie przekracza kilkudziesieciu tysiecy zlotych, wiec moga. Wystarczajaca czesto te pieniadze sa przekazywane, aby PR byl pozytywny.

      Dla przykladu proponuje porownac tresc dotyczaca tego samego tematu w dzienniku polskim.
    • Gość: roma Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.13, 17:32
      Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak szkodzą studium? Jakiemu studium, Panie redaktorze?
      Obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krakowa ciągle jest i ma się dobrze. Chroni też swoimi zapisami szereg terenów zielonych.
      Nie widzę więc tutaj żadnej szkody!
      Z tego co wiem, aktualnie został wyłożony do wglądu projekt nowej edycji studium i jest to najwłaściwsza, powtarzam najwłaściwsza pora do zapoznania się z jego treścią oraz składania uwag i zarzutów do tego projektu.
      Warto przy tej okazji porównać co się projektuje na danym terenie, a co obowiązuje obecnie. Co należy zmienić, a co pozostawić bez niepotrzebnej ingerencji i dać temu wyraz w swoich uwagach.
      Panie redaktorze, jeśli studium zostało napisane, jak Pan twierdzi, niezrozumiałym żargonem, to jest to jedna z pierwszorzędnych rzeczy, które powinny być poprawione, ponieważ ten dokument powinien być napisany czystą polszczyzną, językiem jasnym i zrozumiałym. Powinien również być spójny, a to oznacza, że nie może być takiej sytuacji, że dany teren na jednej mapie jest budowlany, a na drugiej już nie, teren zieleni jest tylko w nazwie, bo tak naprawdę można go bardzo szczelnie zabudować, itp.
      Sporządzenie studium jest kosztowne, tak więc dużo kosztuje podatników, więc na fuszerkę nie powinno być miejsca... I tego powinni sobie krakowianie dopilnować.
    • m-garfield Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak s... 19.08.13, 00:36
      Pan Hajok "zdopingował" mnie, aby napisać jeszcze parę komentarzy do Studium. Jeżeli władza się tak boi naszych wniosków, to znaczy że jest to dobra metoda działania. W Turcji ludzie aż wyszli na ulice, bo rząd chciał zabudować park miejski. T
    • Gość: Gotzenbach Re: Maraton dezinformacji i pieniactwa, czyli jak IP: 195.150.224.* 28.08.13, 11:53
      Dokładnie. Kolejny artykuł GW, który powinien mieć adnotację "Artykuł Sponsorowany". Pan "redaktor" zapędził się w swoich "wnioskach".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka