Dodaj do ulubionych

Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzienn...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.13, 10:36
A nie możnaby po prostu umówić się, i razem zawieźć te śmieci i wysypać im tam przed biurem na Nowohuckiej? Przecież wystawiając dokument płatniczy zawarli transakcję. A wiec są już właścicielami śmieci. Powiem więcej, wspaniałomyślnie nie będę się domagał korekty FV z tytułu moich kosztów transportu, ponieważ umowa tego nie dotyczyła :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: KK Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzienn... IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 10:51
      Kobieto-dziennikarko, chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego co piszesz, nie wiesz jak wyglada dzien "smieciarza" radze sie przejechac razem z nimi i zobaczyc jaki burdel sie teraz w firmie dzieje, to ze nie zabral z Pani ulicy smieci to znaczy ze nie mial tego w rozpisce na dzien, inna brygada miala, nie moze brac smieci z poza listy bo by zostal ukarany. Takze mysli Pani ze jak Pani jest dziennikarka to moze wszystko? moze teraz ja napisze skarge do pani redaktora naczelnego za malo rzetelny tekst i dostanie Pani po premii.
      • miluszka Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 06.09.13, 11:08
        Nas interesuje to: płacimy za wywóz a go nie ma. I to już nie są jednostkowe przypadki, ale reguła. A tekst , skoro opisywał fakty , jest rzetelny i kropka. Jak pani dziennikarka będzie pisała o wewnętrznych układach w firmie, to proszę wtedy przekazać informacje, jak to wygląda od waszej strony. Póki co, artykuł nie o tym traktował.
        • Gość: KK Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 11:17
          Ddziennikarka nie napisala jak wyzywala smieciarzy za to ze nie odebrali smieci, a sa bogu ducha winni, prezesi za to odpowiadaja, a nie pionki "smieciarze", takze tekst jest napisany tylko z jednego punktu widzenia i jeszcze mocno naciagniety. Ta Pani na pewno nie bedzie pisac o wenwetrznych ukladach w firmie i jej rzadne informacje nie beda przekazywane bo jak widac pisze brednie.
          • Gość: xcxczxcxccxz głosowaliscie na PO to zamknac ryje i wąchac smród IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 11:28
            kwintesencja rzadow POPSL - 2 x drozej, 5 x gorzej
          • miluszka Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 06.09.13, 12:25
            To może więcej szczegółów? Które fakty się nie zgadzają? Czy wywóz miał byc 4 września, czy nie? Czy dopiero po interwencji je wywieziono i skąd? A wczytując się w tekst jeszcze raz znalazłam tam uwagi przede wszystkim do jakości zarządzania wywozem a nie do kierowców. Pytanie odnośnie kierowcy było jedno - dlaczego wywiózł śmieci tylko z jednej posesji, a z sąsiednich nie.
            • chamskityp Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 07.09.13, 11:17
              Dlaczego kierowca który odjechał i powiedział że nie weźmie śmieci z jednej ulicy a z drugiej tak? Ponieważ praca brygad w MPGO tak samo jak praca listonosza, ma swoje regiony ludzie!! To że wóz zbiera śmieci po ulicy od A do G nie oznacza że reszta alfabetu też jest jego mimo że ulice są koło siebie!! Wóz ma pewną pojemność!! Ludzie pracują tam fizycznie po więcej niż ustawowe 8 godzin dziennie ale nie oznacza że są beduinami które będą całą dobę śmieci wywozić. Ta praca jest nie do przerobienia! Tam gdzie było się dwa-3 dni wcześniej jest z powrotem tyle samo jak nie więcej pracy.

              Warto zapoznać się z realiami pracy pracownika wywozu śmieci komunalnych i segregowanych. Krótka rozmowa to nie problem, miłe przywitanie i 3 pytania i od razu sprawę pracownicy naświetlą tak jak trzeba.Przynajmniej jak tak miałem.
        • Gość: sznur Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 13:36
          Artykuł jest prawie ok. Z jednym halo. Dlaczego donos na nie odebrane śmieci był do szefa MPO a nie szefa MPGO?! Odpowiedź jest prosta, żeby było "głośno" i bardziej medialnie. Nie krytykowana jest sama krytyka, lecz to że po głowie, na zasadach spychologii oberwą nie prezesi lecz maluczcy w MPGO.
          • Gość: jeno Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.wc2.dfw1.stabletransit.com 07.09.13, 17:45
            Za ten bajzel odpowiada zarząd spółki MPO z prezesem Kultysem na czele. MPGO zostało zobowiązane do wywożenia śmieci z tamtej ulicy, a nie jacyś „śmieciarze”. Ci pracownicy jeżdżą tam, gdzie im każą. Interwencja u prezesa MPO właśnie z tego powodu była właściwa, bo zarząd MPGO nie daje sobie rady z organizacją tak prostej rzeczy jak wywóz śmieci zgodnie z harmonogramem. Może dla nich za trudne jest sporządzenie nawet takiego harmonogramu? Ale to powinien właśnie sprawdzić prezes Kultys i jak trzeba to im pomóc a nie gdzieś tam opalać czółko.
      • Gość: jeno Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.wc2.dfw1.stabletransit.com 07.09.13, 17:49
        A co mnie obchodzi jak wygląda dzień „śmieciarza”. Mnie i nas wszystkich powinno obchodzić tylko to, czy śmieci zostały wywiezione zgodnie z harmonogramem. Jak nie, to od razu skarga do MPO – zarządzającego systemem, czyli Prezesa Kultysa.
        • Gość: ty tępa pało... Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 23:26
          "A co mnie obchodzi jak wygląda dzień „śmieciarza” - śmieciarzem człowieku to jesteś Ty. Ty tworzysz śmieci i od ciebie się je wywozi. Co ciebie obchodzi dzień pracy śmieciarza? Podaj swój adres, a dowiesz się co "śmieciarzy" obchodzi to że ty masz śmieci sprzed tygodnia do wywiezienia. Jak możesz ty tępa pało tak odnosić się do ludzi którzy wykonują pracę nie zbędną do prawidłowego funkcjonowania takiego miasta jak Kraków? Ty pewnie pało wenecka dojeżdżasz do Krakowa stąd to przeświadczenie że skarga załatwi wszystko.
    • Gość: Wspaniale Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzienn... IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 12:25
      I tym właśnie powinna się zajmować Gazeta... śmieciami.
      Rozumiem że Pani Dziennikarz, wierzy że spełniła swój obywatelski obowiązek, szkoda tylko że nie zastanowiła się nad tym , że prawdopodobnie przez jej urażoną dumę, nie oberwą kierownicy , czy prezesi MPO, ale zwykli pracownicy... przecież to nie ważne... ważne natomiast jej to że Pani Dziennikarz się wykazała. Winszuje!!
      • miluszka Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 06.09.13, 12:29
        Panie wspaniale czy KK . Jeśli to pan, panie kierowco oberwał za artykuł, to znaczy tylko, że szefostwo w pana firmie usiłuje znaleźć kozła ofiarnego. A pan niepotrzebnie obarcza winą dziennikarkę, zamiast tych, którzy ponoszą winę złego zorganizowania pracy. Może pan Kultys poszedł by już na emeryturę?
        • Gość: v2 Winni są radni PO i prezydent Majchrowski IP: 69.195.136.* 06.09.13, 12:52
          Zarządzanie systemem śmieciowym MPO czyli prezesowi Kultysowi powierzyła rada miasta Krakowa. To była propozycja prezydenta Jacka Majchrowskiego. Koalicyjni radni z PO go poparli. Teraz mamy to co mamy. Kultys dobrze zarządza systemem w ocenie prezydenta Majchrowskiego i radnych koalicyjnych. Gdyby ich ocena była inna to już dawno Kultys przestałby być prezesem. Więc dajcie sobie spokój z atakowaniem i obrzucaniem błotem MPO i prezesa Kultysa, pretensje miejcie do radnych i prezydenta, których wybraliście.
          • miluszka Re: Winni są radni PO i prezydent Majchrowski 06.09.13, 13:04
            Taa, i na pewno i Majchrowski i radni powierzając prezesowi Kultysowi działanie dązyli do stanu, jaki mamy obecnie. Pewnie są bardzo radzi z tego, że wywóz nie działa.
            Majchrowskiego nie kocham, ale nie sądzę, by był tak złośliwy/głupi, by chcieć tego dla krakowian, co mamy obecnie.
            • Gość: v2 Re: Winni są radni PO i prezydent Majchrowski IP: 69.195.136.* 06.09.13, 15:39
              Oczywiście najlepiej to na ludzi zwalić, że śmieci „produkują” a nie jedzą. Prezydent Majchrowski w pierwszych dniach lipca w Telewizji Kraków zjechał dziennikarza, który wytknął mu, że śmieci leżą na ulicach i system ich odbioru nie działa prawidłowo. Majchrowski powiedział, że wszystko z odbiorem jest tak jak być powinno, wyszło na to, że dziennikarz i mieszkańcy mają zwidy. A radni co zrobili, aby ten bajzel zlikwidować? Teraz, aby uspokoić wkurzonych ludzi, proponują nowe niższe stawki. To jest typowa polityczna zagrywka - obniżyć opłaty, motłoch się uspokoi, a potem ceny się podniesie i jakoś to będzie. W ostateczności zawsze będzie można zwalić winę na mieszkańców i firmy, że makulaturę oddają do skupu, a nie wrzucają do pojemników na śmieci posegregowane, i przez to MPO brakuje pieniędzy na odbiór śmieci i ceny trzeba podnieść. Widać, że prezesowi Kultysowi pieniędzy z opłat brakuje bo wypuścił bąka, że firmy sprzedają surowce wtórne zamiast jemu je oddawać i za to jeszcze płacić. Aby było lepiej i taniej trzeba zmienić zarządzających systemem bo sobie z tym nie radzą. A te wasze ataki na dziennikarkę to chyba objaw zatrucia śmierdzącymi śmieciami.
        • Gość: Wspaniale Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 13:45
          Pani , a może Pan... miluszka. Na szczęście nie jestem kierowcą, ani też pracownikiem MPO... na szczęście , bo wiem jakie zamieszanie teraz jest po wprowadzeniu ustawy śmieciowej w życie. Dla mnie jest to jasne że za takie sprawy oberwią zwykli pracownicy. Szkoda że Pani redaktor w odwecie za nie wywiezione śmieci, nie napisała artykułu krytykującego ustawy, czy też samego zarządu MPO. No cóż lepiej wylać swoją żółć na zwykłych ludziach... Pozdrawiam!
          • Gość: ZR Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 14:31
            Najwyraźniej nie rozumiesz o czym Pani redaktor napisała artykuł. Bo na pewno nie przeciwko *zwykłym* pracownikom i nie przeciwko *zwykłym* ludziom.
            • Gość: Wspaniale Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 14:57
              No dobrze , uściślę moją wypowiedź... pod hasłem "zwykli" ludzie , miałem na myśli podrzędnych pracowników MPO, czyli jeszcze bardziej konkretyzując kierowców i ładowaczy śmieci do samochodów (niestety marki nie kojarzę) które jeżdżą pod szyldem MPO , bowiem jak mniemam , a muszę tutaj zaznaczyć że są to moje przypuszczenia, że Szanowna Pani Redaktor, nie dzwoniła i nie wysyłała sms-ów z treścią jak źle działa MPO, tylko jak to źle została potraktowana przez owego kierowcę śmieciarki który rozłożył ręce i się uśmiechną.

              Pozdrawiam!
              • Gość: ZR Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 16:26
                Ja ten tekst odebrałem zupełnie inaczej. MPO ma burdel nie z tej ziemi, prezes w tym czasie pije szampana w doborowym towarzystwie, a zwykli pracownicy (kierowcy, ładowacze) zapierniczają wg widzimisię jakiś tam średnich decydentów z MPO.

                I właśnie o tym "widzimisię" jest artykuł: dziennikarz? lepiej nie zadzierać - wyślijcie tam kogoś; zwykły Kowalski? olewamy sprawę, niech czeka.

                A wzmianka o uśmiechu kierowcy to tylko potwierdzenie, że zwykli pracownicy doskonale wiedzą, że kadra zarządzająca odstawia bydło, tylko nic z tym nie mogą zrobić. Bo i jak?

                To nie jest artykuł przeciw uczciwie i solidnie pracującym ludziom.
                • Gość: jeno Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.wc2.dfw1.stabletransit.com 07.09.13, 17:56
                  Otóż to. O tym jest ten artykuł. Echo niesie, odpija słowa od skał i mniej więcej tak docierają do słuchaczy: „Wywieście tej dziennikarce te śmieci, bo nas zanudzi na śmierć”. Uśmiech kierowcy właśnie to znaczył.
                  • Gość: ty tępa pało... Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 23:33
                    Zakład o to że "uśmiech kierowcy" znaczył tyle, że nie weźmie on śmieci bo ma innej pracy w pizdu? Że nie pierwszy raz tego dnia słyszał że śmieci tego pacjenta są ważniejsze do wywiezienia niż co stanowi w harmonogramie pracy?

                    Takie tępe pały jak Ty jeno o tym nie wiedzą. Bo trollisz na forum nie znając realiów pracy. Ja znam, bo te prace poznałem od podstaw, mimo że teraz pracuje w innej branży.

                    Jakbyś umiał czytać typie to być wyczytał z artykułu, że kierowca który się "uśmiechnął" śmieci nie wywiózł tylko inna ekipa. To dla czego nie wywiózł dla osób spoza branży będzie skandalem lub obrazą majestatu mieszczanina lub tępej pały jak ty. Jak zostało napisane wcześniej. Rejony! Rejon! I jeszcze raz rejon, jak ulica nie jest w twoim rejonie to jej nie bierzesz, tak jak listonosz nie roznosi listów w nie swoim rejonie tak pracownik wywozu odpadów komunalnych lub segregowanych (ty tępa pało,a nie śmieciarz) nie wywozi śmieci z nie swojego obszaru.
        • Gość: Wspaniale Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 14:31
          I szczerze powiedziawszy śmiać mi się chce z epickiego opisu batalii przeprowadzonej przez Panią Dziennikarkę ze złowieszczym MPO!!

          Szkoda że na Gazecie nie pisze się na przykład o planach rządu co do OFE.

          Pozdrawiam ;)
        • Gość: gabi Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.13, 13:38
          Jeżeli kierowców spotkała kara, to z dwóch powodów z winy kierownictwa (nacisków Kultysa zapewne samego, skoro to on był męczony przez panią dziennikarkę w tej sprawie) oraz z winy dziennikarki. Bo złożyła skargę z tego co rozumiem na ten wóz który jej śmieci nie wywiózł lub ten który zabrał tylko śmieci od niej. Więc proszę nie umywać rąk dziennikarce tylko dlatego że jest tzw. IV władzą.
    • Gość: KK Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzienn... IP: *.multi-play.net.pl 06.09.13, 14:30
      nie rozumiem czemu Pani nie zadzownila do MPO jako zwykly obywatel tylko uzyła Pani swojego stanowiska jako dziennikarki i zadzwonila od razu do prezesa...zeby go nastraszyc? napisac artykul? jak sie nie ma o cyzm pisac to sie pisze o MPO, MPK, UM, o niczym pozytywnym, Wy dziennikarze potraficie tylko narzekac w swich artykułach.
      • miluszka Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 06.09.13, 15:15
        O rany ! Wywóz śmieci nie funkcjonuje jak należy, jeszcze jako tako wywożone są śmieci komunalne, a odpady segregowane kompletnie nie. Ja jako zwykły obywatel dzwonię nieustannie, i niestety słabo to działa. I nikt KK /wspaniały nie obciąza tym personalnie Ciebie, tylko kierownictwo tworu jakim jest MPGO
        • Gość: Wspaniale Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.ceti.net.pl 06.09.13, 15:34
          Nie rozumiem czemu Pani uparła się przy tym że użytkownik KK i ja , to ta sama osoba... to że wypowiedzi są pisane w podobnym tonie , nie oznacza że pisała je ta sama osoba... no chyba że to dobre wytłumaczenie dla Pani , że nie tylko jednej osobie , nie przypadł ten artykuł do gustu.

          Pozdrawiam!!
      • Gość: kult Do KK IP: 81.200.4.* 06.09.13, 20:10
        A co jest pozytywnego w działalności MPO? Konkrety proszę. Zwykły obywatel dla MPO jest nikim, jest traktowany jak śmieć. Dlatego, aby można było do czegokolwiek zmusić MPO, to trzeba być kimś więcej niż śmieciem, np. dziennikarzem (czwarta władza), wpływowym posłem, adwokatem, prokuratorem, po prostu kimś, kto może MPO pokazać, gdzie jest ich miejsce.
        • chamskityp Re: Do KK 07.09.13, 11:10
          IV władza jak każda władza, może być zakłamana i wykorzystywać to że jest władzą do własnej prywaty. Tyle w temacie. To czy tak było tutaj czy nie, każdy stwierdzi sam.
    • Gość: KK Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzienn... IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 18:52
      ja nie ejstem pracownikiem MPO ani MPGO jestem kobieta i znam ludzi ktorzy tam pracuja i wiem jakie sa realia
    • chamskityp Do Olgi Szpunar 06.09.13, 19:09
      "Spytałam kierowcę, co z resztą kubłów. Powiedział, że ich nie opróżnią w terminie. Na pytanie, dlaczego, z uśmiechem rozłożył ręce" - rozumiem że oburzył panią brak wiedzy pracownika najniższego szczebla w MPGO na temat rozkładów wywozów w śmieci w Krakowie o którym pisała pani " nie zostawiłabym na Krakowie suchej nitki"? Przypominam że to nie ci pracownicy ustalają terminy wywozu.

      "I pomknął na wpół pustą śmieciarką, zostawiając tonącą w śmieciach dzielnicę" - pomijając drugą cześć wypowiedzi która jest jedynie malowniczą i przesadzoną metaforą aby opisać pani opłakaną sytuację ze śmieciami (jakby pani jedyna miała problem z wywozem), to w jaki sposób stwierdziła pani że śmieciarka jest do połowy pusta? Trzeba panią sprowadzić na ziemie w kwestii pracy śmieciarki, wiem bo kilka razy pytałem znajomego jak to coś pracuje. To że w kolibie czy też kolebie nie widać śmieci lub jest ich parę worków nie oznacza, że samochód jest pusty lub do połowy pełny. Rozumiem że w trakcie tej krótkiej rozmowy i przed odjazdem pojazdu szybko pani sprawdziła zawartość całej koliby/koleby i dokładnie stwierdziła pani ile śmieci w niej było, prawda? Bo jeżeli nie to nie wie pani czy była ona pusta, do połowy pełna, czy wypakowana po brzegi. Bo po tym co widać od tyłu odwłoka tego pani nie jest w stanie stwierdzić droga pani.

      "Ponieważ przez cały dzień nikt ich nie odebrał" - zgodnie z tym co pani pisze, pracownicy mpgo nie przyjechali w trakcie dnia, tak? czyli byli tam po godzinach, a o której dokładnie? jest mi pani w stanie powiedzieć czy to była godzina 15 (1 nadgodzina) 16 (2 nadgodzina) czy na przykład 18 (czyli już 4 nadgodzina)? To ma zasadnicze znaczenie.... bo oznacza to że sprzedała pani osoby, zapewne do tego wszystkiego podając ich numer wozu (bo tak wnioskuje po komentarzach niektórych osób) które pracowały przy wywozie śmieci już ponad limit godzin, zapewne na wyznaczonych regionach, bo właśnie tak wygląda ta praca. Podobnie jak listonosz także pracownik mpgo pracuje an danym rejonie i tylko tam. Najwyraźniej zwróciła się pani z prośbą o wywóz nie do tej ekipy która miała pani wywieźć śmieci.

      Mam na koniec pytanie czy Pani, Pani Olgo dopytała się co spotkało pracowników na których pani "doniosła"? Poważnie, czy po tym artykule w którym żali się pani że nie wywieziono pani śmieci (jak sporej ilości mieszkańców Krakowa) na czas, próbowała się pani dowiedzieć czy wyciągnięto jakieś konsekwencje za to niedbalstwo ze strony pracowników MPGO i za ich impertynencje w stosunku do pani osoby (czyli szczerą odpowiedź że nie wiadomo kiedy będą odebrane ale nie w terminie, bo termin rozumiem mijał tego dnia gdy pani dzwoniła do Prezesa Kulczyka)?

      Jeżeli rzeczywiście jest pani rzetelną dziennikarką a nie zwykłym pismakiem załatwiającym prywatę strasząc tym że jest pani z gazety to z pewnością pani to jeszcze zrobi. Być może pani to nawet opiszę.
      • Gość: kult Re: Do Olgi Szpunar IP: 81.200.4.* 06.09.13, 19:59
        Dziennikarka w artykule przedstawiła różnicę pomiędzy traktowaniem przez MPO zwykłego obywatela a dziennikarza. Przeczytaj sobie jeszcze raz, a jak to nie pomoże, to poproś kogoś bardziej światłego, to ci wytłumaczy o co w tym tekście chodzi.
        Co krew zalewa ciebie i tobie podobnych, że wy, zwykli obywatele, to możecie sobie dzwonić do MPO, pisać skargi i wyć ze smrodu, a MPO ma was w 4-literach. P. Szpunar zadzwoniła i przyjechali, ale tylko dlatego, że jest dziennikarką Gazety, a nie dlatego, że nie zabrali śmieci w terminie na całej ulicy. Zabrali tylko jej śmieci, aby jej zamknąć usta. O tym jest ten artykuł.
        Jak się czyta te twoje wypociny i do twoich podobne, to można odnieść wrażenie, że do Internetu dopchało się kilku pacjentów Kracika.
        • chamskityp Re: Do Olgi Szpunar 07.09.13, 11:09
          Nikt nie musi mi po raz wtóry czytać tego artykułu. Zaznaczam że rozumiem gniew na kłopoty z wywozem i popieram resztę wypowiedzi związaną z krytyką obecnego sposobu wywozu. Kolejna sprawa, radzę się douczyć gdyż to nie MPO wywozi obecnie śmieci a MPGO co jest już samo w sobie zasadniczą różnicą. Nie wiem czemu telefon był wykonany od razu do prezesa Kulczyka z MPO zamiast do zdaje się prezesa Piskorskiego z MPGO... to tak jakby od razu składać sprawę do sądu najwyższego z pominięciem sądów okręgowych... "Co krew zalewa ciebie i tobie podobnych, że wy, zwykli obywatele" nic mnie nie zalewa poza tym rozumiem, że pan podobnie jak pani Szpunar zwykłymi obywatelami nie jesteście tak? Może znajomymi stąd ten ton pana wypowiedzi w stosunku do mojej osoby i próba jakiegoś obrażenia mnie stwierdzając że nie potrafię czytać i że jestem najwyraźniej obywatelem innej kategorii niż pan? "można odnieść wrażenie,
          że do Internetu dopchało się kilku pacjentów Kracika" - można odnieść wrażenie że generalizuje Pan i uważa że każdy o innym zdaniu niż pan, jest od razu z przeciwnego obozu politycznego (co jest błędnym założeniem bo z Kracikiem nie miałem i nie mam nic wspólnego). Ba można odnieść wrażenie że jest pan po prostu Trollem forumowym. Sic.

          Fakt jest taki, w Krakowie ze śmieciami kolorowo nie jest (pomimo różnych kolorów kontenerów) ale na pewno nie jest to winą pracowników wywozu. A ja dam sobie rękę obciąć że po telefonie do prezesa Kulczyka ten niezadowolony (zdecydowany eufemizm, gdyż z tego co wiem z relacji ludzi którzy mieli z nim kiedyś coś wspólnego, do spokojnych w reakcjach nie należy) wykonał krótki telefon do prezesa spółki córki lub do kadr i zapewne tych pracowników już nie ma bo ich zwolniono. Naturalnie teraz wilk jest syty i owca cała. Wilk bo zareagował na telefon od owcy której nie odebrano śmieci tego samego dnia - zaznaczam że ja na wywóz czekam czasami 2 dni, po rozmowie z pracownikami czego tak późno, słyszę, że to nie przez to że oni olewają sprawę, ale dlatego że obecnie rejony w Krakowie są tak olbrzymie, że praca aby była wykonana zgodnie z planem musi trwać po nawet 12-14 godzin. I tak wilk dalej strzyże owce, a owca jest zadowolona bo zabrano jej śmieci i nie zadowolona bo zabrano tylko jej śmieci. Jak widać z tej owcy jest skończony baran.

          Wielka prośba o to, aby wypowiedziała się Pani Olga w kwestii tego czy ktoś za to niesamowite niedbalstwo została ukarany, jeśli tak to jakiego szczebla był to pracownik i dlaczego? Prezes, kierownik, dyspozytor dla rewiru Pani Olgi czy pracownicy wywozu? Byłoby to dosyć wiele mówiącą puentą co do działalności MPGO/MPO nie tylko w kwestii wywozu śmieci lecz również w kwestii karania pracowników za ich niesubordynację.
    • blankaz Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie 10.09.13, 08:41
      Mieszkamy w tym samym miejscu od 11 lat, nigdy nie było problemu z odbiorem śmieci. Aż do lipca. Nie dość, że płacimy więcej, cichaczem zmieniono swego czasu zmieniono harmonogram z wtorku na czwartek, to ostatnio nie odebrano nam w ogóle śmieci. Sąsiadom owszem, a u nas kubeł sobie stoi od czwartku i czeka.
      Do MPGO oczywiście nie daje się dodzwonić, zgłoszenie mailem i do MPO nie przyniosło jak na razie efektu. Niestety nie znam numeru do prezesa, więc pewnie śmieci odbiorą na świętego nigdy.
      • Gość: jarema Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.181.191.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.09.13, 07:35
        Jezeli nie godzi to w panskie poczucie godnosci to prosze tak jak moj sasias i przyjaciel udac sie tam osobiscie, znaczy na Nowohucka i tam zlozyc zawiadomienie. Moze pan im tam tez zostawic odpady jak sasias moj to zrobil. Czyli wysypane przed biurem.
    • Gość: kierowca Re: Wywóz śmieci. Od zwykłego obywatela i od dzie IP: *.blast.pl 27.09.13, 19:00
      Błąd jest prosty. Nikt z biura nie wpadł na pomysł,aby układanie harmonogramów następowało na zasadzie narady; ALE Z KIEROWCAMI ,którzy znają konkretny rewir i jakie przeszkody występują o danej godzinie. 15 lat pracuje w firmie,którą chce się zgładzić i ja sam układałem dzień roboczy który niwelował niepotrzebne straty czasowe. Biuro nie śmiało zagmatwać mojego porządku dnia. Wszystko działało jak w zegarku. I nadal działa,ale już poza Krakowem, niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka