Gość: Grzegorz
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
22.09.13, 10:41
O przyszlosc Pomodorino bym sie nie martwil. W drugiej pizzeri od lat z kolegami zostawiamy kupe kasy. Mam wrazenie, ze 99% tej kasy idzie na pizze. Bo wiecie rozumiecie, to jest przede wszystkim pizzeria, i pizze tam jakos niezmiennie (od lat!) mi tam smakuja.
BTW: pare lat temu oddzialem Pomodorino byl tez lokal przy Placu Nowym, w ktorym dzis sprzedaja niejadalne chemiczne cos, co z wygladu troche przypomina pizze w kawalkach... :P