Dodaj do ulubionych

Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie?

IP: *.chello.pl 28.03.02, 10:17
Uzupełniawszy ostatnio "piwniczkę" na Święta spotkałem ostatnio wino z regionu
Włoch, które darzę szczególnym sentymentem. Nie jest to nic specjalnego,
jakościowo to prawie wino stołowe, dlatego zastanowiła mnie cena: 50zł. Po
bliższych oględzinach znalazłem na etykiecie cenę 2500 lirów, czyli ok. 5zł.
Wiem, że we Włoszech wino jest wyjątkowo tanie, ale czy importowe obłożenia
podatkowe są jedynym uzasadnieniem dla 10-ciokrotnej przebitki? Tak uzasadniał
cenę sprzedawca. A może importerzy po prostu wykorzystują domniemaną niewiedzę
polskich klientów? Jestem ciekawy Waszych opinii, jak również opinii o dobrych
winach i dobrych sklepach w Krakowie. Dodam, że wspomniane zdarzenie miało
miejsce w dawnym sklepie zabawkowym ulokowanym w podziemiu na rogu Wiślnej i
św. Anny.
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? 28.03.02, 15:18
      Zdenko, nie moge Ci odpowiedziec na to pytanie bo nie wiem dlaczego. Ja wina
      kupowalam zwykle w supermarketach, ale dodam ze nie jestem za specjalnym
      koneserem. Ceny w takich duzych sklepach sa niewspolmiernie nizsze od tych w
      malych prywatnych sklepikach.

      Pozdrawiam:)
    • Gość: wino Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.centrume.krakow.pl / 192.168.1.* 23.06.02, 17:36
      Rozsądek mówi,że to nieuczciwy sprzedawca, tradycja picia wina w naszym kraju
      zanikła już dawno, ze względu na powojenną historię, zdecydowana większość
      społeczeństwa jest na etapie picia destylatów ziemniaczanych i
      popijania "śledzia ciociosanem". Już lepiej kupować w hipermarketach z
      francuzkiej sieci. A najlepiej w profesjonalnych firmach oferujących
      bezpośrednio np. Bodega Marqez, Dom Wina, Centrum Wina itp. Jednak tu ceny są
      mocno zawyżone ze względu na nasz system podatkowy. Jeśli chodzi o wino, to
      jest to moim zdaniem idiotyczne. Wpisz w wyszukiwarce kasło "wina" i poogladaj
      oferty.
    • Gość: PROKOCIM Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.client.attbi.com 23.06.02, 22:58
      To prawda, drogie te wina.
      Bedac w Polsce zeszlego roku zobaczylem nasz Zinfandel z Kalifornii.
      Nie pamietam dokladnej ceny ale zrobila na mnie wrazenie. W USA butelka
      kosztuje 3.99 dolarow a w Polsce bylo kilkakrotnie drozsze.
      • Gość: peteen Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 00:03
        kalifornia ogólnie smaczna jest, często po nią sięgam, a płacę od 20 do 35
        zetów za flaszkie ( w ny, właściwie codziennie waliłem karafę białego dobrze
        schłodzonego - brak mi lodówek w polskich sklepach - pod dobre mzimu od
        czajnika, na ten przykład jumbo shrimps )
        :)))
        • Gość: PROKOCIM Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.client.attbi.com 24.06.02, 01:31
          Tez lubie bialy Zinfandel. Lagodny smak (semi), nie do konca wytrawne ale i nie
          slodkie. Rozplywa sie w ustach tworzac przyjemne uczucie.
          • muzaaa Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? 25.06.02, 15:24
            Zinfandel jest przeciez taki rozowy:). Ja nie moge tego pic.
            • Gość: PROKOCIM Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.client.attbi.com 25.06.02, 16:24
              Cos Ci sie pomieszalo. Zinfandel robi sie tylko z winogron i jest bialy lub
              czerwony.
              "Rozowe" wina robi sie z brzoskwin.
              • Gość: Kaio White Zinfandel IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 10.08.02, 10:29
                Ten zinfandel (od Sutter Home), który można dostać u nas w Krakowie jest jednak
                różowy. Dzięki za info ze źródła, czyżby importerzy nas oszukiwali aż tak? ;-)

                kaio ^-^
    • Gość: zacek Re: Jakie wino na Święta i dlaczego takie drogie? IP: *.bajt.krakow.pl / *.gazeta.pl 09.09.02, 17:59
      Kolego Prokocim, nie ma Kolega racji :)
      Zinfandel występuje również jako wino różowe - z francuska rose ( e z
      akcentem). Cóż, Amerykanom długo nie udawało się jakiekolwiek czerwone wino,
      stąd tradycja chrzczenia białego, żeby udawało czerwone :)
      Dawno, dawno temu (gdzieś w XIX wieku:) czerwone odmiany hodowano w Kaliforni
      właściwie tylko po to, aby barwić białe wino - technologia "chrzczenia" była i
      jest różna, efekty także.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka