Dodaj do ulubionych

Nieudane saksy Małgorzaty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:39
Stałem w kaloszach przy pralce (cieknie z niej) a Stefan wziął mnie siłą od
tyłu. Opierałem się, walczyłem, lecz wszystko na nic. Zwierzęca siła wyszła
zwycięsko w konfrontacji z romantycznym usposobieniem moim. Nie sądziłem, że
nasz związek będzie oparty na przemocy i konfrontacji. Pragnę rodziny,
zrozumienia.... Kogoś kto przytuli mnie w chwilach słabości i nie opuści w
potrzebie. Stefan jest bydlęco przystojny, inteligentny jest nad wyraz oraz
trendy jak mówi o sobie. Ja na centralnym niewiele z życia miałem, za piwo i
pojarać oddawałem swoje ciało byle lumpom. Stefan to co innego. Klasa. Sznyt.
Gdzie mi do niego, maklera, z moim podstawowym wykształceniem. Można rzec, że
wygrałem los na loterii żyjąc ze Stefanem. Ma tylko jedną słabość – seks
oralno-
genitalny. Tylko to mu w głowie. Nie znam dnia ani godziny, jestem
zestresowany. No i odbyt boli czasem mnie wielce. Nie pomagają kremy, lizanie
wstępne słoneczka – ból pozostaje bo musicie wiedzieć, że Stefan ma pałę
nieludzką. W usta mi się nie mieści a pupa trzeszczy w trakcie aktu
miłosnego.
Poradźcie co mam robić bo nie jestem w stanie odejść od niego, tak go
kocham....
Obserwuj wątek
    • Gość: false friend fortepian sięgnął bruku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:53
      Biedna absolwentka anglistyki wkręciła sobie film, że jest wyjątkowa... Znałem
      takich wiele hehe
    • Gość: waciok Nieudane seksy Małgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 10:53
      Nieudane seksy Małgorzaty-małolaty
    • Gość: PROKURA POŚREDNICTWO PRACY IP: *.alan.krakow.pl 23.08.04, 18:24
      Już sprawdzam "tą firmę, czy jest zarejestrowana" oraz czemu za pośrednictwo
      poszkodowana zapłaciła, następnie kto to jest ob.Bartosz Kaczmarczyk.
      Za pośrednictwo nie wolno wziąść ani grosza, za to płaci docelowo ewentualny ,
      przyszły pracodawca.Obywatelu Bartoszu K., zastanów się teraz nad swoim
      statusem prawnym.
      CIĄG DALSZY NASTĄPI
    • Gość: dradam 1500 zlotych za posrednictwo ? IP: *.direcpc.com 24.08.04, 04:11
      Zupelnie nie rozumiem. Za posrednictwo placi pracodawca, a nie pracownik.
      Takie sa przepisy w zachodniej Europie ( no, moze nie w Polsce ?).

      Za co wiec ta panienka zaplacila ? Moze mi to ktos wyjasni ?
      • Gość: marcin Re: 1500 zlotych za posrednictwo ? IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 24.08.04, 14:45
        Zaposrednictwo pracy nikt nie moze wziasc w polsce kasy, tak samo jest w uk.Nie
        wiem jak jest w polsce ale w uk to jest karalne.
        To po pierwsze...
        A po drugie prawda jest niestety taka ze tylko 1% polakow przyjezdzajacych na
        wyspy ma na prwde sznase na powazna prace.Cala reszta niezaleznie od
        kwalifikacji zapieprza z mopami tudziez w restauracjach.UK nie potrzebuje
        absolwentow wyzszych uczelni tylko ludzi ktorzy za 4,60 na godzine beda robili
        to czego zaden anglik nie chce.
    • Gość: osioł z krakowa Re: Nieudane saksy Małgorzaty IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.04, 15:29
      głupia jak masz takiego ogiera to należy jak najszybciej wymieniać się z
      sąsiadami ostatnio jest to modne ale zacząc musisz ty, dom do was powinien być
      otwarty dla wszystkich lokatorów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka