Gość: Krakus
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.08.04, 22:31
Miłoszowi zapewne juz jest co innego w głowie. Walka o miejsce pochówku jest
parodią patriotyzmu i polskości. Skoro Noblista, tzn. że doceniony przez
świat - państwo też go musi docenić. Protest już się odbył. Wszyscy wiedzą co
i kiedy pisał. Teraz z właściwą powagą należy go pochować. Protest teraz to
profanacja Skałki.
P.S.
W demokracji decyduje większość (a ta jest za Skałką). Dlaczego margines
próbuje narzucić innym swoje zdanie?