Dodaj do ulubionych

studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:).

IP: 212.106.171.* 05.04.02, 22:25
hej wszystkim (i hope chociaz jedna osoba to przeczyta:)!
jestem maturzysta i musze cos z soba zrobic. armia moze poczekac:)
bardzo bym prosił o jakies opinie na temat krakowskiej Akademii Ekonomicznej.
najlepiej samych zainteresownych czyli studentow. jak to wyglada od srodka?
czy da sie cos pozyc i przezyc? czy sa tam normalnie ludzie, dla ktorych chec
szybkiego "dorobienia" sie to nie wszystko? jak wyglada zycie w akademiku? czy
na piewszym roku jest sie "mniej niz zero" dla wszyskich jak to zazwyczaj
bywa?:) interesuje mnie wszystko i cokolwiek... bardzo bym prosił o pomoc.
interesuje mnie konkretnie kieruenk Stopunkow Miedzynarodowych, ale kazda
opinie chetnie przeczytam i bede dzwieczny:) ludzie pomozcie to jak dobrze
pojdzie w przyszłym roku postawie piwo albo zaprosze na lody:)
z gory wszyskim dziekuje...
arek
Obserwuj wątek
    • Gość: aCh Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.04.02, 23:12
      no ja akurat nie studiuje w ae. heheh nawet nie studiuje w krakowie. ale bez
      obaw, smak studneckeigo chleba znam.
      pozwolilam sobie na odpowiedz na tego oto posta,gdyz ciagle tkwi mi w glowie
      laurka wystawiona przez pewnego mlode czlowieka ktory zna niejako ae od
      podszewki. i jesli liczysz ze spotkasz tam ludzi, ktorzy wcale nie zmaierzaja
      uczestniczyc w wyscigu szczurow, to wedle danych przeze mnei posiadanych grubo
      sie myslisz.
      ale oczyscie istenija chlubne wyjkatki,c zyli opinodawca.
      :)
      • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 00:02
        dzieki za wypowiedz:) aby sie nie okazało, ze ostatni raz to pisze...:)
        nie zebym sie czuł pocieszony:) moze jedak piaski afganistanu to niezła
        perspektywa.... nie moze byc tak zle... ja miałem wyscig szczurow całe
        liceum... przywykłem w sumie ale wolałbym zmienic klimat... jesli jeszcze
        znajdziesz chwile czasu napisz mi gdzie Ciebie "gonia" prosze:) chetnie
        posłucham:) jeszcze nie złozyłęm podania:)


        Zapraszam kazdego nastepnego zudzonego netowca do wypowiedzi... moze byc nawet
        na temat:) Tylko ludzie! nie dobijajcie mnie kazdym listem!:)))
      • Gość: Bartek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 192.168.5.* 06.04.02, 00:29
        Jest tam wielu gejów :)))
        • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 01:00
          kurde człowieku! Ty mnie nie strasz:) powiedz, ze to zart jesli mozesz bo spac
          nie bede mogł!;)

          Ludzie troche powagi:)
        • Gość: student Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.ae.krakow.pl 06.04.02, 19:50
          Czy wielu? Tego nie wiem, ale ostatnio poznałem kilku ;)
    • Gość: arek:))) Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 00:51
      ludzie!
      nie wierze ze spicie! jest piątek!
      no chyba, ze jest lepiej niz myslałem i wszyscy imprezujecie:)
      albo tak żle i wszycy przy podrecznikach pousypiali:)

      ludzie powiedzcie cos! zalezy mi troche :)
      mozecie sie wyzyc do woli to skorzystajcie z szansy:) tylko mnie tez nie
      straszcie bezpodstawnie, bo na polibudzie skoncze na fizyce technicznej.......:)
      • Gość: aCh Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.04.02, 10:03
        ty znudzony...ja sie mecze daleko daleko nad morzem w niemal paramilitarnej
        jednostce. jesli masz zamiar zostac kapitanem pod obca bandera to wal jak w dym
        nad morze...klimat tez zmienisz na mniej naukowy.
        a co do ae, to wiesz...idz miedzy ludzi, poobserwuj, popytaj...hiehie
      • Gość: Zbigniew Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 10:50
        Gość portalu: arek:))) napisał(a):

        > ludzie!
        > nie wierze ze spicie! jest piątek!
        > no chyba, ze jest lepiej niz myslałem i wszyscy imprezujecie:)
        > albo tak żle i wszycy przy podrecznikach pousypiali:)
        >
        > ludzie powiedzcie cos! zalezy mi troche :)
        > mozecie sie wyzyc do woli to skorzystajcie z szansy:) tylko mnie tez nie
        > straszcie bezpodstawnie, bo na polibudzie skoncze na fizyce technicznej.......:
        > )

        Chcesz studiować czy tylko uciec przed wojskiem?
        Opinia o AE już była na tym forum nikomu nie chce się jeszcze raz rozpisywać
        poszukaj dobrze.
        A co fizyka techniczna to źle:))
        • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 21:37
          nie. nie chce uciec przed armią.chce studiowac. wiem,ze był juz taki temat,ale
          jakos mizernie rozwiniety:) wiem ze nikomu sie nie chce. ale moze jednak mi
          napiszesz z dwa slowa?
    • Gość: szpik Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.chello.pl 06.04.02, 15:08
      Gość portalu: arek napisał(a):

      > hej wszystkim (i hope chociaz jedna osoba to przeczyta:)!
      > jestem maturzysta i musze cos z soba zrobic. armia moze poczekac:)
      > bardzo bym prosił o jakies opinie na temat krakowskiej Akademii Ekonomicznej.
      fajna, studiuje tam, jest ok
      > najlepiej samych zainteresownych czyli studentow. jak to wyglada od srodka?
      jak wyzej
      > czy da sie cos pozyc i przezyc?
      naturalnie ale trzeba sie trzymac z tym z kim trrzeba :)
      > czy sa tam normalnie ludzie, dla ktorych chec szybkiego "dorobienia" sie to
      nie wszystko?
      taka jest wiekszosc, z reguly yappaszonow nie ma, no moze na FiB
      >jak wyglada zycie w akademiku?
      bylem tam tylko sie napic pare razy ale chyba nie jest zle
      >czy na piewszym roku jest sie "mniej niz zero" dla wszyskich jak to zazwyczaj
      bywa?:)
      co za pierdoly, nie ma takich problemow
      > interesuje mnie wszystko i cokolwiek... bardzo bym prosił o pomoc.
      > interesuje mnie konkretnie kieruenk Stopunkow Miedzynarodowych, ale kazda
      > opinie chetnie przeczytam i bede dzwieczny:) ludzie pomozcie to jak dobrze
      > pojdzie w przyszłym roku postawie piwo albo zaprosze na lody:)
      > z gory wszyskim dziekuje...
      > arek

      napisze po krótce , ten kierunek sie nazywa Miedzynarodowe Stosunki Gospodarcze,
      na 1 roku jest troche roboty, ale maja to samo co inne kierunki, geografia,
      prosta informatyka no i.. troche prawa , z tym jest najwiekszy problem, oprocz
      tego moze Ci byc ciezko z jezykami bo tutaj za latwo nie jest,
      jakos to jest, jest takie przyslowie, ze "latwiej sie na AE dostac niz z niej
      wyleciec"
      • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 21:43
        dzieki:) wreszcie ktos konkretny... a mozesz mi moze o akademikach słowko
        powiedziec...? nie chodzi mi o samo zycie tam nawet. po prostu mam kawałek do
        krakowa (jakies 120km) i bezposrednio mnie to dotyczy. np. u mnie w Gliwicach
        warunki mieszkalne na polibudzie nie sa za ciekawe wiec pytam. jesli jescze Ci
        sie che prosze odpisz...
        • Gość: szpik Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.chello.pl 07.04.02, 02:58
          tam gdzie ja bylem, bylo calkiem fajnie, Sobieski to nie byl ale mieszkac sie
          da :) , ja bylem tylko w jednym bo mieszkam w Krakowie wiec innej potrzeby nie
          mialem, ale generalnie wiecej ludzi mieszka gdzies na stancji
          • Gość: mgr Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.proxy.aol.com 21.04.02, 05:10
            Zrezygnuj ze "stosunkow miedzynarodowych" i zacznij "stosunki z kolezankami
            i asystentkami z ktorymi masz cwiczenia. Tu masz duzy + bo jak sam piszesz na
            AE sa same geje.Rozpocznij studiowac INFORMATYKE a lektorat z angielskiego
            potraktuj priorytetowo. Jedno i drugie musisz znac perfekt! Teraz idz do Zakladu
            Doskonalenia Rzemiosla i rozpocznij kursy na tokarce oraz frezarce ale musisz
            sie tego nauczyc. Jak zrobisz dyplom to wyjedz na wycieczke do USA. Znajac
            PERFEKT informatyke,jez. angielski oraz prace na tych maszynach/powtarzam
            jeszcze raz P E R F E K T/ mimo restrykcji potrafi firma zalatwic dla ciebie
            najpierw prawo pracy a potem staly pobyt.Teraz wszystko jest skomputeryzowane
            i trzeba pisac programy na te maszyny a tych specjalistow ciagle brakuje.
            Dobry informatyk potrafi zarobic do $ 120.000 rocznie.
    • Gość: quovadis Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.ae.krakow.pl 06.04.02, 19:48
      Heja :)
      Tak się składa, że ja akurat studiuję na AE i to na interesującym Cię kierunku.
      Co ciekawe, mieszkam też w akademiku.
      1.) Najpierw kierunek: Nazwa fajna, trochę modna bo przecież wejdziemy do Unii
      i będzie cool! Będą takich potrzebować! A my będziemy doskonałymi
      profesjonalistami i zaraz wylądujemy w Brukseli! Prawda jest niestety trochę
      inna. Studiując trzeci rok na tej wspaniałej uczelni do niedawna jeszcze
      czekałem kiedy się wreszcie nauczę czegoś pożytecznego i przydatnego w życiu.
      Ale od pewnego czasu nie mam złudzeń. Podawana wiedza przyda się w 10%. Wykłady
      w większości nudne (np zdarzyło mi się raz na geografii na 1 roku, że pani
      doktor podawała przez 45 minut PKB na osobę wszystkich krajów świata. Niestety
      na koniec okazało się, że ktoś miał nowsze dane... nie trzeba tego komentować).
      Czasami się zdarzy coś ciekawego, ale trzeba się troszkę interesować. Poziom
      ćwiczeń - podobny, choć zależy od prowadzącego.
      2.) Sprawa druga to działanie poza uczelnią. Jeżeli masz tendencje do
      udzielania się, to możesz zajść daleko. Jest parę organizacji studenckich o
      różnym charakterze (np. AISEC - ale to chyba nie dla Ciebie z tego co pisałeś,
      bo ludzi "trochę" dziwni). Jeśli masz kasę, to polecam stypendia, English Track
      i inne tego typu bajery - ponoć się przydają.
      3.) Akademik. Minęły czasy, gdy pierwszy rok lądował na Wzgórzach
      Krzesławickich... wtedy tam była atmosfera :) Teraz zostaje Fafik, Merkury,
      Złota Jesień i parę miejsc na miasteczku. Ogólnie polecam akademik - dużo to
      daje.
      4.) Ale to prawda, że ciężko wylecieć z tej uczelni. Jest tylko trochę pracy w
      czasie semestru. No i sesja - na 3 roku 10 egzaminów to standard.

      Nie mam porównania do innych studiów. Ale myślę, że naprawdę warto w ogóle
      studiować. Choćby dlatego, że w tym okresie w życiu można się rozwinąć. A
      studia to umożliwiają. Czy ekonomiczne? Wiele zależy od Ciebie samego czy nie
      prześpisz tego okresu.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 21:50
        wielkie dzieki:)
        fajnie ze komus sie chciało:)
        mam tylko jeszczejedno pytanko. bo masz racje, te stosunki tak mi chodza po
        głowie bo to z zewnatrz fajnie wyglada i brzmi. a moze warto cos innego tam?
        nie wiem. np. słyszałem ze w tym roku u Was otieraj oddzielny wydział Finansow,
        pierwszy w kraju jak sie chwlił Wasz szefuniu na dniach otwartych:) moze wiec
        beda tego pilnowac i to nie jest złypomysł.. co sadzisz. jesli mzoesz napisz mi
        jescze cos. moze tez np. z jakimi przdemiotami zazwyczaj jest u Was najewiecej
        problemow.
        jeszcze raz dzieki i pozdrawiam...
        • Gość: quovadis Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.ae.krakow.pl 08.04.02, 20:20

          Hej to jeszcze raz ja!

          Finanse... finanse... mam kumpla na finansach. Głównie siedzi w pokoju i się
          uczy (on się zawsze uczył - może nie jest reprezentatywny? hehe). Albo siedzi u
          dziewczyny u której też się uczy ale to inna sprawa ;) Na trzecim roku to
          najcięższy kierunek - dużo wkuwania.
          Ogólnie albo finanse przedsiębiorstw albo rewizja fiansowa. Tu jeszcze widzę
          jakieś perspektywy. A na stosunkach - np. zarządzanie międzynarodowe, ale
          trzeba chcieć i to lubić.
          Jak wiadomo, ekonomistów u nas w bród. I jeżeli np. chcesz teraz zacząć te
          studia, to po ich ukończeniu będzie już naprawdę chyba trudno o pracę
          (ewentualnie coś związanego z Unią). W sumie to polecam Ci to co Cię naprawdę
          interesuje - bo w tym będziesz najlepszy. Ale ekonomię da się przeżyć i w sumie
          fajnie się studiuje. Przedmioty... różnie to bywa ale w końcu i tak się zdaje.
          Naprawdę ciężko wylecieć.

          Życzę dobrego wyboru kierunku!
    • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 06.04.02, 22:33
      ostatni raz prosze:)
      • mikolaj7 Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). 07.04.02, 15:47
        ha! ja tez prosze, za dwa lata bede mial ten sam problem,
        a warto juz by sie wstepnie zastanowic, w koncu AE tez
        wchodzi w gre, wiec niech ktos sie rozpisze, tak jak
        quovadis.
    • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 07.04.02, 22:22
      ostatnie wysiłki........:)

      PS. prosze zainteresowanego kolege, zeby jescze z raz poprosił to jescze przez
      jakis czas bedzie temat "na gorze" (wieksze szanase ze ktos cos napsize":)
    • Gość: wacek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 08.04.02, 11:37
      to słaba szkoła! nie idz tam!!!!
    • Gość: gap Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.ae.krakow.pl 08.04.02, 14:41
      Proponuje przede wszystkim kierunek Ekonomia, specjalnosc Gospodarka i
      Administracja Publiczna. Przynajmniej wszyscy po nim pracuja. Marketing,
      Stosunki i inne pierdoly to fabryka bezrobotnych.
    • Gość: X-ray Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 14:50
      Dawaj stary, na AE jest calkiem przyjemnie. Dzisiaj wlasnie obronilem prace i
      jestem mrg:-))) Moim kierunkiem byly Stosunki miedzynarodowe, ale najlepsze co
      mi sie przytrafilo, to promotorka - dr Szafranska. Pa
    • Gość: holender Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 08.04.02, 16:30
      czlowieku jesli chcesz zeby studia gdzies cie doprowadzily i zebys w
      przyszlosci nie musial bac sie zawirowan fortuny - idz na matematyke stosowana
      (oczywiscie nie AE) najlepiej na anglosaska uczelnie - po tym tylko przebierasz
      w interesujacych ofertach. na AE sie nie nameczysz ale tez i wartosc tego czego
      sie tam nauczysz bedzie watpliwa, a po studiach albo bedziesz mial szczescie
      albo nie. no chyba ze jestes na bakier z matma.
      • mikolaj7 Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). 08.04.02, 18:14
        ja nie jestem na bakier z matma, ale watpie, zebym sie
        dostal na zagraniczna uczelnie...

        wiec generalnie nie polecacie? warto tylko ekonomie?
    • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 08.04.02, 22:48
      no:) ciagle cianko sie staracie ale to juz cos...
      albo na tej AE tak skromnie zyjecie i nikt neta nie ma (no rozumie sa inne
      sposoby na spedznie fajnie czasu:)) , albo z Was takie obiboki...
      czekam jescze..............:)
    • Gość: Yaskier Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 213.77.2.* 09.04.02, 09:47
      Po pierwsze primo: AE skończyłem 2 lata temu (zarządzanie międzynarodowe) :(
      Po drugie primo ;-) : uważam, że obecnie w mniejszym stopniu ma znaczenie
      kierune studiów, a w większym 3 literki przed nazwiskiem. Przyznam się, że nie
      znam wielu osób, ktore pracują stricte w zawodzie (tzn. po HZ-cie w działach
      eksportu, po zarządzaniu m.nar. - w zarządach firm międzynarodowych :D ).
      A teraz parę myśli nieuporządkowanych.
      Pierwszy rok jest najcięższy, bo trzeba zdać wszystko, potem, żeby Cię
      wyrzucili, musisz się naprawdę postarać.
      Sam byłem w AIESEC-u przez około 1,5 roku - jeśli spodoba Ci się atmosfera (co
      np. dla mnie było BARDZO trudne) i będziesz umiał się "zakręcić", znajdziesz
      sobie świetne miejsce na praktykę, parę interesujących seminariów naukowych i
      podłapiesz trochę "kontaktów", a po studiach być może fajną pracę.
      English Track to (IMHO) fajna sprawa - długo żałowałem, że się nie załapałem.
      Dużo angielskiego, co jest wartością samą w sobie.
      Pomiędzy 2 a 4 rokiem, co semestr jest powyżej 7 egzaminów i zaliczeń na
      prawach egzaminów, więc można zaszpanować przed znajomymi ;-))) ("o rany! i jak
      ty sobie radzisz na tych studiach!").
      W czasie studiów wynajmowałem z kumplami mieszkanie. Jak dla mnie - rewelka:
      jeśli chcesz się uczyć albo spać nikt Ci nie przeszkadza. Jeżeli masz ochotę na
      imprezę - jedziesz do akademika. :)
      A tak w ogóle, to studia w minimalnym stopniu przygotowują do pracy zawodowej,
      więc trzeba albo złapać jakąś pracę w czasie studiów, albo się gdzieś udzielać,
      żeby nie zostać z tyłu.
      Jak coś sobie jeszcze przypomnę, to dopiszę. Pzdr.
      • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 09.04.02, 15:45
        wielkie dzieki:)
        prosze jescze sobie cos przypomnij:)
        • m.in przyszły studencie 09.04.02, 15:58
          studiuj to co cię kręci
          gdzie będziesz pracował to się okaże za kilka lat
          praca zależy od twoich predyspozycji psychiczno - intelektualnych a nie od
          kierunku studiów
          ja w zawodzie nie pracowałem nawet jednego dnia
          opinie innych studentów nt samego studiowania są o tyle niereprezentatywne, że
          bardzo często charakter stylowi studiowania nadaje konkretna ekipa, która
          zgromadzi się na roku
          a tego nie przwidzisz, o tym dowiesz sie na jesieni...
          pzdr
          M.In
          • Gość: arek Re: przyszły studencie IP: 212.106.171.* 09.04.02, 21:47
            dzieki:)
            myśle, że to mimo wszystko optymistyczne spojrzenie. podoba mi sie:)
            • m.in Re: przyszły studencie 10.04.02, 10:40
              no pewnie, że optymistyczne!
              mój kumpel z roku na rozmowie kwalifikacyjnej w międzynarodowym koncernie
              usłyszał: jeśli Pana zatrudnimy, to bedzie pan jedynym człowiekiem z całego
              swiatowego stuffu z takim wykształceniem w naszej firmie!
              i co...? przyjęli go!
              pzdr
              m.in
              • Gość: arek Re: przyszły studencie IP: 212.106.171.* 12.04.02, 13:50
                ...................:)
                • m.in Re: przyszły studencie 12.04.02, 13:57
                  aleś skąpy :-D
                  zatkało cię? :-D
                  m.in
                  • Gość: arek Re: przyszły studencie IP: 212.106.171.* 12.04.02, 22:04
                    nie. nie zatkało:)
                    tylko szkoda, ze ludzie sa tak leniwi i sie im słowa napisac nie chce...
                    no trudno:)
                    mozesz powiedziec co Ty skonczyłes? co i gdzie:)
    • Gość: arek Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 13.04.02, 21:42
      last hope:)
    • Gość: arek:))) Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: 212.106.171.* 14.04.02, 21:30
      .
      • m.in Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). 15.04.02, 15:39
        sorki za opóźnienie, ale się nie loguję w weekendy
        bardzo humanistyczny kierunek na UJ
        pzdr
        m.in
    • Gość: Huanita Re: studencie krakowskiej AE wypowiedz sie........:). IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 13:13
      hej
      jestem wlasnie na 1 roku stosunkow miedzynaroddowych.
      Troche jestem zawiedziona, gdyz pod wzgledem merytorycznym studia sa troche
      srednie.
      Wyklady i cwiczenia sa porowadzone raczej w sposob nudny i sztampowy, a co
      gorsza wiedza z nich sie raczej nie przyda.
      Jedyna rzecza z ktorej jestem zadowolona to lektoraty. Trafilam nawymagajacych
      lektorow, którzy chcą czegoś mnei nauczyć i dużo wymagają. Rzeczwyiście ucze
      się języka.
      I jeszcze jedna dość ważna rzecz. Trafiłam na bardzo sympatycznych ludzi, co
      mnie tym bardziej zdumiewa, gdyż wszyscy mowią o wyścigu szczurów. Może to
      dlatego, że to dopiero pierwszy rok mojej nauki, ale naprawdę, ludzie są
      fantastyczni, bo chca razem coś robić. Jednakże jeśli liczysz na jakieś
      poważne dyskusje na tematy egzystencjalne, to raczej źle byś trafił.
      A tak naprawdę, jeśli oczekujesz od stusiów rozwoju intelektualnego i
      osobowościowego, to radziłabym albo wybrać inna uczelnię, albo znaleźć sobie
      szybko, jakąś odskocznię, od tego co się dzieje na uczelni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka