Dodaj do ulubionych

AO - gotowi?

17.01.15, 15:08
Przygotowani psychicznie na ewentualne zwyciestwa w turnieju i bardzo mozliwe w finale?
Tylko falstartu nie zrobmy!
Ahoy....!
Obserwuj wątek
    • dicksmith Re: AO - gotowi? 18.01.15, 10:47
      Jerzyk dobrze zaczal.
    • krzychut Re: AO - gotowi? 18.01.15, 11:06
      Ten rok w polskim sporcie zaczął się kiepsko już w ubiegłym roku od kontuzji Stocha.
      Mamy kilka nagród pocieszenia: puchar Hopmana dla Radwańskiej i Janowicza, zwycięstwo Sonika i trzecie miejsce Hołowczyca w rajdzie nie wiadomo dlaczego nazywanym Dakar.
      Reszta naszych mistrzów zbiera cięgi: skoczkowie narciarscy, Justyna, biatlonistki (o chłopach nawet nie wspomnę, chyba wszystkich wystrzelali) piłkarze ręczni, Radwańska i Janowicz w innych turniejach.
      W Australian Open liczę na III rundę Agnieszki Radwańskiej.
      • bombullo Re: AO - gotowi? 18.01.15, 20:59
        Pesymista i defetysta w jednym korpusie naszego krzychuta sie objawil na poczatku roku ktory pod wzgledem sportowym bedzie OK.
        Stoch juz o kontuzji zapomniau a gdy skoki z MSw w Falun przeflancuja do Zakopanego mamy medala zlotego!
        Szczypiornisci jednak gauczosow zalatwili i bedzie juz tylko coraz lepi-wiem,wiem co i do czego sie lepi-ale nie moze byc inaczej.
        Rajd Dakar moglby nazywac sie Ebola np ale ze zaczelo sie to w krainie tego zarazka to zostawili Dakar.Moim zdaniem moglby nazywac sie Atacama.
        Ruscy zajeli 3 gorne miejsca w kategorii ciezarowek na Kamazach.Widzialem ich jazde po tej pustyni.Mozg staje patrzac na te obrazki.100 km/h i bez "koziolkow".Niesamowite.
        Justyny czas minou nam jak z bata strzelil,nie mamy przwa narzekac,ze jest zle.Fizjologii jeszcze nikt nie pokonau,niestety.
        "Dzerzi" na "cegle" nie jest faworytem ale III rundke powinien zaliczyc.Panna Radwanska ...?
        U mnie juz za 4 godziny(6;oowieczor) piewsze mecze.16 godzin roznicy.
        Ogladam Puchar Azji a nawet Puchar Narodow.
        Teraz jednak zalegam na szezlongu na dowolnie wybranym boku z browarkiem pt.Sapporo na nakastliku aby zobaczyc pierwszy mecz finalowy meczu futbola amerykanskiego w ktorym zmierza sie Green Bay Packers z Seattle Seahawks - chcialbym Seahawks widziec w meczu o Super Bowl 1.II.2015.
        W drugim meczu za 4 godziny zagraja Indianaplis Colts z New England Patriots.Tutaj faworytami nie tylko moimi sa "Patrioci".
        • krzychut Re: AO - gotowi? 19.01.15, 08:47
          Młodsza siostra już odpadła z jakąś gwiazdą z Kazachstanu.
          • bombullo Re: AO - gotowi? 19.01.15, 16:13
            Rodziny sie nie wybiera.
            Zarobila $1 550,oo za wyjscie z eliminacji AO..Za I runde dostala reczniki...
            Od poczatku jej istnienia wiadomo bylo,ze oprocz nie zlej figury nie ma nic "do sprzedania".
            Ale faktycznie ten Kazachstan...
            Wczoraj chyba 5 rozstawionych zawodniczek zakonczylo zmagania.
            Kolejny raz podniesion kwoty za udzial.
            Trumfatorzy dostana po $.3 100 000.oo w 2014 $.2 650 000,oo
            Ja tak sie nie smialo zapytowywuje czy to jest sprawiedliwe.ze rodzaj zenski dostaje takie same piniedze jak meski wykonujac,co by nie mowic "mniejsza" robote?
            Ciekawe kto wpadl na taki pomysl bo stosunkowo od nie dawna ta dziwna sprawa istnieje.
            Trzeba bedzie poszperac w archiwach turniejowych.

            Ciekawe jak nasi Mistrzowie Swiata wg.Hopmana zaprezentuja sie w meczach z Japoncami.
            • krzychut Re: AO - gotowi? 19.01.15, 16:29
              Nasze feministki powiedziałyby, że jesteś "wstrętną, szowinistyczną, męską świnią" i nie miałbyś prawa się obrazić ;-)
              Ale swoją szosą chłopy grają do 3 wygranych setów, kobitki tylko do 2, czyli gdyby płacić za ilość to powinny dostawać 60% męskiego wynagrodzenia.
              Z drugiej strony, należy im się premia za wrażenia estetyczne i ładne ubranka.
              Taka Szarapowa na pewno ładniejsza jest od Wawrinki.
              • bombullo Re: AO - gotowi? 20.01.15, 01:38
                Ogolnie mozna by sie zgodzic ale Wawrinka nie odstaje daleko od Sereny czy tez Kuzniecowej
                Tak bylo i prawie z dnia na dzien sie skonczylo.
                Powiem ci jeszcze krzychucie szanowny,ze ubranka i wrazenia estetyczne przegrywaja w momencie kiedy slysze te pornograficzne jeki i stekania w wykonaniu kilku femalesow.Szarapowa np.ogladam przy wylaczonej fonni bo inaczej mogla by mnie krew zalac albo co....
            • dicksmith Re: AO - gotowi? 19.01.15, 20:37
              Poprawnosc polityczna obowiazuje. Ale z drugiej strony malo sie widzi na kortach tenisistow czarnoskorych - punkty za pochodzenie trza by wprowadzic by te sprawe uregulowac.
    • dicksmith nasi jada dalej 19.01.15, 22:42
      Kokkinakis, Kyrgios, Tomic, Matosevic i Groth.
      Odpadli Thompson, Millman i Saville (za zle nazwiska :))
      • krzychut Re: nasi jada dalej 20.01.15, 10:25
        Janowicz po straszliwych mękach wygrał z krótszym o jakieś pół metra i klasyfikowanym ponad sto miejsc niżej Japończykiem Hiroki Moriya. Dobrze to nie wróży.
        • bombullo Re: nasi jada dalej 20.01.15, 15:54
          Oj nie wrozy,nie wrozy mosci krzychucie. jako,ze na "zabojada" mocno korolowego trafilismy ktory ma za soba 5.setowe.Wiemy przeciez,ze tense "wygibus" specyalizuje sie w takich maratonach a po za tym jest deczko lepszy tenisowo - sprawnosciowy od naszej "tyczki".
          A kogoz to panna Agnieszka pauczila bom nie kumaty?

          Co do tych piniedzy miedzy chopy a baby to Wimbledon zaczou w 2007.Nie spotkalo sie to z przychylnoscia wielu tenisowych osobowosci ale wiemy tyz,ze na angolskich upierdliwcow rady nima!
          Wczesniej rzeczywiscie bylo to okolo 60-65% chopskiego tyrania.

          Gdziez to matrona Rita nam sie zawieruszyla? Czyzby na pielgrzymke do Melbern podreptala?
          • bombullo Re: nasi jada dalej 21.01.15, 21:31
            Odlece leqtko na polnocny wschod od Melbern specjalnie dla dicka aby przypomniec mu,ze dzisiaj wieczorem-u niego-"Aborygeny" grac beda z "Kitajcami" o 1/2 finalu w Mistrzostwach Azji.
            U mnie transmisja "na zywo"skoro swit,chyba o 4:oo rano ktora oczywiscie bede ogladau bo obydwie druzyny widzialem w eliminacyjnych grach w ktorych zaprezentowali sie dobrze.
            • bombullo Re: Zastanawiajace... 22.01.15, 12:43
              ...nasza "eksportwa" dwojka w III rundzie a krakowscy komentatorzy malcza't.

              A "Kangury",konkretnie Cahill,"nozycami" strzelil na 1:O "Kitajcom".Piekny gol!W 47minucie.
              "dicku" spicie miedzy owcy?

              Wiecej w temacie tenisa nir klikam.Tak na wsjakij sluczaj!
              Meczu Janowicza ESPN nie pokazala wiec ucialem "kimonko" a kolega "budzilnik
              obudzil mnie o 4:30 rano na pileczke w Brisbejn!
              • krzychut A ja ogłądałem 22.01.15, 12:56
                ale tylko do stanu 5:3 w czwartym secie.
                Poszedłem spełnić dziadowski obowiązek i obejrzeć występ wnuczki w szkole.
                Wracam , czytam i oczom nie wierzę. Fakt, że ten francuski "Mój Syn" w czwartym zaczął się już lekko słaniać na nogach i popełniał coraz więcej "niewymuszonych".
                • bombullo Re: A ja ogłądałem 22.01.15, 17:00
                  Przypuszczam,ze "Grandoter" zrobila lepsze wrazenie na "Grenpapie" jak "Maisan",prawdaz?
                  Jazem tyz byl zaskoczony
                  W III rundzie panna Aga ma wieksza szanse wygrac niz kawaler Jurus,nie?
                  Kukajac do ich konta to zwiekszyly sie one o $64 000,oo.
                  Tutaj empirycznie widzimy dysprporcyum jak w tym tenisie panuje.
                  Radwanska te kasiore zarobila za 3 godziny a Jerzy za prawie 7.
              • dicksmith Re: Zastanawiajace... 23.01.15, 20:37
                Widzialem na powtorkach te nozyce oraz drugiego gola. Tak trzeba strzelac na Antypodach - z glowa na dol. Dobrze zesmy tego Cahilla przygarneli bo mogla go zabrac Samoa albo Irlandia. Myslalem ze sie podlozymy Kitajcom (zeby nie powiedziec komuchom), bo to w ich rekach jest nasz dobrobyt poprzez nasze surowce.
                W tenisie wyglada na to ze tylko sami "etnicy" sie nam ostali: Kyrgios, Tomic.
                Co do Jerzyka to widzialem jedynie minutowa migawke: www.ausopen.com/en_AU/video/index.html?id=hwmdd_umuxo95gjqktlmsclgethzkaq7
                Isia gra dzisiaj - za 4.5 godziny.
                • dicksmith wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 01:18
                  wygrala pierwszego seta, dalej nie ogladam, mauzonka przelaczyla kanal
                  • dicksmith Re: wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 01:41
                    Isia reklamuje Lexusa, a Amerykanka niczego nie reklamuje, taka jakas prowincjonalna.
                    • dicksmith Re: wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 02:28
                      Isia miala pilke meczowa, a teraz Varvara (dobrze ze nie Barbara) przelamuje Isie. Dalej nie ogladam. Wy spicie to ja tez wychodze.
                      • bombullo Re: wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 03:00
                        "dicku" zwaryjowaliscie z tym spaniem.Fakt,ze moze,z reszta na pewno szanownemu "krzychutowi" osobista gowa przytulila sie do poduszki zahaczajc o osobista kolezanke mazonke stad tiszina z Kroke.
                        U mnie wczesny wieczor siedze na d klawiaturka w Melbern a "radio z lufcikiem" nastawione jest na kort na ktorym pokazuja Wenus z Camila i bardzo dobrze bo jest to nastepna rywalka panny Agnieszki.
                        Moja znajmosc tenisa jest w leqtkiej rozterce poniewaz jestem przekonany.ze "staruszka" Wenus bylaby bardziej "przystepna" aby IV runde zaliczyc.
                        Camila Giorgi prezentuje sie bardzo dobrze jako zawodniczka i jako kobieta z walorami estetycznymi o ktorych wczesniej wspominal "krzychut".Nawiasem klikajac jegomosci wrozenie bylo bledne.
                        Bedzie ciezko.
                        A gdziez to nogi ciebie szanowny "dicku" poniosly? Strzyc owce czy polowanie na mrowki a moze glod eukaliptusowy wypedzil z szalasu?
                        • bombullo Re: wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 04:00
                          Podejrzewam,ze Manitou siedzial mi na ramieniu zerkajac co klikam bo doprowadzil do tego,ze mam to co chcialem.
                          Tym samym obejrze mecz bo nie wyobrazam sobie aby ESPN nie dalo "na zywo" wystepu "Ikony" amerykanskiego kobiecego tenisa.Spasiba Manitou!Balszoje spasiba!
                          Camila 3 set przestala no i przegrala.
                          Mlodsza "piekna inaczej" Wiliamsowna - pokazuja ten mecz - przegrala 1.seta ale 2.juz pod jej dyktando czyli bedzie 3.
                          Moze pokaza "banany" mecz Janowicza?
                          • dicksmith super zagranie Jerzyka 24.01.15, 08:38
                            www.ausopen.com/en_AU/video/index.html?id=hwmdd_umuxo95gjqktlmsclgethzkaq7 patrz Janowicz hot shot

                            szkoda ze odpadl

                            • dicksmith inny Jerzyk 24.01.15, 08:55
                              do zobaczenia na mundialu
                              au.sports.yahoo.com/tennis/video/watch/26088720/janowiczs-fancy-footwork/
                        • krzychut Re: wlasnie Isia leci, a wy spicie 24.01.15, 10:49
                          bombullo napisał:
                          Nawiasem klikajac jegomosci wrozenie bylo bledne.

                          "Jak błędne jak nie błędne", że zacytuję najsłynniejszego bezrobotnego wszystkich RP.
                          Przeciem wyraźnie napisał, że liczę na Agnieszkę w III rundzie ;-).
                          I nie zawiodłem się.
                          Wcześniej to były rozgrzewkowe przebieżki.
                          Szkoda Janowicza, dobrze groł!
                          • bombullo Re: Bezrobotny versus Emeryt 24.01.15, 16:42
                            Mamy chwilke czasu do kolejnego meczu panny Agnieszki Radwanskiej wiec mozemy sobie leqtko "pobajczyc",nie?
                            Po pierwsze primo: czy nie zastanawia Was Koledzy milczenie "rity100"?
                            Po drugie sekundo: "dickusmith-cie" co znaczy do zobaczenia na Mundialu?
                            Po trzecie tertio: szanowny "krzychut-cie" Waszmosci ostatni werset w watku z samej gory
                            brzmi,cytuje:"W Australia Open" licze na III runde Agnieszki Radwanskiej".
                            Moj osobisty Iloraz zrozumial jednoznacznie,ze jednak "blednie" wykoncypowaliscie koniec
                            zmagan naszej Ziomalki.
                            Wyraznie wyklikaliscie "na III runde" i schluss.

                            Na stronie www.AustraliaOpen.org zachwycaja sie ostatnim.konczacym mecz,uderzeniem Agnieszki a i ESPN kilka razy ten moment pokazywala a Chris Evert powiedziala:"sensational dropshot".
                            Sprawozdawcy z kortu zgodzili sie co do tego,ze Agnieszka jest najlepsza technicznie zawodniczka dzisiejszego kobiecego tenisa.
                            Martina Navratilowa siedziala w gronie "sztabowcow" a po konczacym uderzeniu wstala z mina ktora mowila:"To nic wielkiego.Mamy jeszcze w zapasie kilka podobnych zagran.Wiemy co chcemy".Takie jest moja zdanie.
                            Po kolejne "uno" to "duzy" Jerzyk nie grau tak jak potrafi.Czy 5 setow z "MajSanem" zawazylo? Byc moze.Pokazali tutaj tajbreka i koncowke seta w ktorym mogl przelamac Lopeza wygrywajac ale sie nie udalo.Ogladalem odnoszac wrazenie,ze z Jerzego "zeszla para" przed tajbrekiem.
                            Przegrau jedaka z nie byle jakim "grajkiem" a pisanie przez kogos tam - widzialem tylko 2 linijki - brak cwaniactwa stad porazka to jakies belkotanie na wolskim poziomie,niestety.
                            Wazne jest,ze jeszcze pobedziemy z panna Agnieszka w Melbern.moze nawet caly tydzien?
                            • dicksmith Re: Bezrobotny versus Emeryt 24.01.15, 21:03
                              "Sprawozdawcy z kortu zgodzili sie co do tego,ze Agnieszka jest najlepsza technicznie zawodniczka dzisiejszego kobiecego tenisa" - co na to nasza legenda, najprzystojniejszy sprawozdawca sportowy na swiecie, dzentelmen Bohdan Tomaszewski? Czy zrewidowal juz swoj poglad na Agnieszke Radwanska? Czy tez dalej pozostaje zaslepiony legenda malo znaczacego dla tenisa przedwojennego epizodu Jadwigi Jedrzejowskiej?

                              Cieszy ze Martina przerwala swoj miesiac miodowy. Isia wazniejsza.

                              "do zobaczenia na Mundialu" zaadresowalem do Jerzyka, ktory ni stad ni zowad zaczal na korcie podbijac noga pileczke tenisowa niczym Zdzisek Kapka. Obym nie wykrakal.
                            • dicksmith milczenie "rity100" 24.01.15, 21:14
                              no wlasnie, tego nie da sie zaakceptowac
    • dicksmith wsiewda gatow 25.01.15, 08:41
      Wróciły mi ogonki, bo wróciłem do siebie w Blue Mountains. Xmałżonka została nad oceanem. Tu w górach z 7 stopni mniej, więc nawet bryza niepotrzebna do życia. Na iMacu ogonki są ma się rozumieć, a jak je zrobić na Windows, które zdewastował nasz ziomal z RP1 Ballmer? Właśnie na korcie leci nasz antypodzki Kyrgios, ale cuś go kuźwa nie lubię.
      • bombullo Re: ex contra sharks? 25.01.15, 20:43
        Zastanawiwszy sie nad tymi "ogonkami",co tez to moze znaczyc.Nawet jakies seksualne mysli mie nachodzily a to drepta o ogonki z ktorych kilka jezykow na Globusie korzysta w tym nasz.
        Arabowie to samymi ogonkami operuja i jakos egzystuja.Otworzylem strone azjatyckiej federacji pilkarskiej w sprawie 1/2 finalu Pucharu Azji a tam oprocz angielskiego sa informacje w arabskim.Kliklem i...co widza moje piekne oczi?Same ogonki,w morde a miedzy nimi daty dziwnym trafem napisane po naszemu.Dziwy jakies?
        Wstawaj dicku!Nie slyszysz ze dziobaki znosza jaja wedle twojego igloo?
        Wprawdzie do meczu panny Agnieszki jeszcze 12,5 godziny ale jakas rozgrzewke musisz przeciez uskutecznic.
        U mnie bedzie ten mecz o 2:oo w nocy dobrze,ze to w poniedzialek bo we wtorek o godzinie 1:oo w nocy bede ogladal mecz "Kangurow" z "Wierbladami".1/2 finalu.
        Szanowny krzychut o 9:oo rano czasu "podwawelskiego" zasiadzie przed telewizorem.
        A rita100,"nasza Zosia kochana" w hibernacyi,o cholera!Moze w zamrazarce sie zatrzasla?!
        Czy wiesz juz jak zakonczyla sie konfrontacja z "tematu"?
        Mam jeszcze ciekawostke - zagwozdke dla twojego Iloraza:
        Czy wiesz skad nazwa tych torbaczy bokserow i co znaczy?
        Przypomne ciebie,ze slowo wyglada tak: Kangaroo,a my mowimy Kangaruu or Kangur.
        nu maladiec nada kombinowa't.
        • dicksmith Re: ex contra sharks? 25.01.15, 22:04
          Nie wiem co znaczy kangaroo, ale koala znaczy NO DRINK, bo koale nie piją, bo nie muszą - wystarcza im ten soczek z liści eukaliptusa żeby się schlać. Żyć nie umierać. U mnie już poniedziałek, Australia Day - niepoprawny politycznie dzień wolny od pracy - na upamiętnienie przycumowania w zatoce (dziś sydnejskiej) Jakuba Kucharza z załogą, co zapoczątkowało eksterminację aborygenów, dzięki czemu dziś w Melbourne mieszka panna Agnieszka, ale fajerwerki zakazane. Później tego Kucharza zjadły inne dzikie kuchciki, co już jest poprawne politycznie.
          • bombullo Re: "Nie wiem" 26.01.15, 03:59
            Kangaroo znaczy "nie wiem".
            Skad ta nazwa? Otoz dawno temu zeglarze na przechadzce po okolicznych terenach napotkali stado tych zwierzat.Tak sie zlozylo,ze napotkali tez tubylcow.
            Zapytali,najpewniej jezykiem migowym co to jest?Jeden z nich odpowiedzial:"kangaruu".
            Po jakims czasie,pewnie dlugim gdy Aborygeni zalapali angielskiego albo Anglicy aboryganskiego sprawa sie wyjasnila.Otoz Aborygen odpowiadajac "kangaruu" w swoim jezyku odpowiedzial:"nie wiem".I tak juz zostalo.
            A w Melbern Cybulka czyli Cibulkowa odprawila w 3 setach Wikcie Azarenkowne ktora jeczenia nie zaprzestala.Cybukowa natomiast troche ciszej wydawala jakis dzwiek ktory,jako zywo" slyszalem jak: "szijet".
            Slowaczka grala dobrze ale z Azarenka powinna wygrac w 3.Po dluzszej przerwie,kontuzja,to nie ta sama Victoria Azarenka.Na stojaco z Cybulkowa ktora jest w dobrej formie nie miala prawa wygrac.
            A Slowaczka zarobila $175 000,oo i to bedzie wszystko plus oczywiscie reczniki.
            Za chwile mlodsza Williams z 20 letnia Hiszpanka Muguroza.Trwa rozgrzewka.
            Ciekawostka: 36 facetow ma silniejszy serw niz ten cyborg,a bije ze "klekajcie narody"
            204 km na ha!
            Nasza panna Agnieszka jest 61 wsrod pan z szybkoscia 171km na ha.
            Mecz bedzie dwusetowy,pozniej dwie AfroJankeski o imionie Madison.
            Do naszego meczu jeszcze 5 godzin...chyba usqtecznie szybkie "kimonko"?
            1:1 po 2 gemach.
            • mrs.courvoisier Re: "Nie wiem" "nie pije" 26.01.15, 06:22
              Takie bogactwo języka aborygeńskiego a nobla na razie nie widać. Mówisz że Cybulkowa już dalej nie zajedzie. Czyżby trafiła na Czosnkównę? Jutro bierzemy się z Cahillem za Emiraty.
            • bombullo Re: Zamiast 2 jest 3. 26.01.15, 06:47
              Troche zaskoczona ale wygrana 70kilowa Williams.16 asow o sredniej szybkosci 187km/h
              I set dla Hiszpanki ale juz 2 kolejne to wyrazna dominacja faworytki AO.
              Ten przegrany set(2:6)to swojego rodzaju rozpoznanie a pozniej juz energicznie 6:3;6:2.
              W 1/4 z Cibulkowa.Moze byc i pewnie bedzie ciekawy mecz.W turniejach Wielkiego Szlema spotykaly sie 4 razy i wygrywala Williams.
              Teraz 2 Amerykanki ale tylko 1 Afro,Madison Keys.Druga,starsza,to Madison Brangle. Zastanawiajace jest to,ze czarnych menow w ekipie amerykamskiej "ze swiczka szukac" natomiast femalesek calkiem sporo jest.
              Ale tajbrejk!
              W IV secie Wawrinka przegrywal 0:5 z Garcia-Lopezem i wygral 9:7!
              W 1/4 zagra z kims z pary Ferer/Nikishori a obydwaj sa do ogrania.Pamietamy,ze Wawrinka to zeszloroczny trumfator.
              Teraz Djokovic z Millerem a po nich wiadomo:panna Agnieszka!
              "dicku" koncz grylowanie mrowkojada,obgrysc ogon popij Fosterem i zalegnij na szezlongu w igloo przed "plazma" trzymajac sie za ciuka!
              • dicksmith Re: Zamiast 2 jest 3. 26.01.15, 07:21
                No to Wawrzynek pomścił Jerzyka. Nie oglądam, zrobiłem sobie Australian Closed po tym jak nasz filigranowy premier przyznał knighthood Filipowi, temu od gaf i królowej Elżbiety. Obraz co prawda chodzi ale głos wyłaczyłem bo ten ping-pong działa nasennie. Może się przemogę na tę naszą sierotę Agnieszkę.
                • bombullo Re: Zamiast 2 jest 3. 26.01.15, 10:49
                  Zaczely a szanowny krzychut w "konspiracji?"
                  "Przerwali" mi Agnieszke pokazujac tajbreka Raonica z Lopezem w IV secie.Mamy V set.
                  Co za morony,w morde koale!
                  Teraz zachcialo im sie pokazac rozmowe Keys po ograniu Briengle.To byc moze kolejny schodek do finalu Agnieszki.
                  No jasna troista krew mie zaleje!
                  Na korcie sprawa otwarta ale "Wenus" kombinuje jak przelamac Agnieszke.10..djus! 11....12...
                  Przelamala!Szijet...
                  Navratilova szpetnie rowniez,powtorzajac po mnie.
                  Oj nie dobrze,nie dobrze...bylismy "na widelcu" ale znowu jestesmy.a teraz moze my?Jeszcze nie teraz.Kolejny "widelec".I kolejny.Gramy tego seta juz 50 minut.Niestety w plecy.6:3 Williams.

                  Kukne w inne miejsce w Australii gdzie w 1/2 finalu Pucharu Azji graja Irak z Kore pld.0:1 po 22m
                  Raonic "zalatwil "pogromce" Jerzyka w 5 setach.

                  1.gem drugiego mamy "przewage",niestety mamy "rownowage".znowu "P">"R">"W">"R">"W">"R">"W">1:0 Wiliams.
                  "W" znaczy "widelec".
                  Jak przegramy 2.gema idziemy na "madejowe loze",sacrableu!
                  Navratilowa z dziwnie smutna mina.
                  Mamy 1:1.
                  Podejrzanie dobrze gra "Starucha".Przelamujemy?TaJe! 2:1 dla nasz."Madej" musi poczkac.
                  3:1 i chyba trzeba w "kimono" na "lozu Madeja" zalegnac.
                  4:1 spokojnie na dowolnie boku.Za 4 godziny sprawdze wiadome...
                  bye bye dicku

                  • dicksmith Re: Zamiast 2 jest 3. 26.01.15, 14:30
                    no i cóż nam pozostało bombullu, tobie odśnieżanie, a mnie przeżuwanie tych gorzkich liści eukaliptusa
    • krzychut Re: AO już nie dla nas 26.01.15, 11:41
      Czwarta runda już za trudna dla Radwańskiej.
      Wracająca do zdrowia po ciężkiej chorobie Venus okazała się jednak lepsza od naszej nieustannie wschodzącej gwiazdy.
      Braki te same co zawsze: za mało agresji i siły, za mało gonienia przeciwniczki po korcie, Venus większość piłek odbijała ze środka.
      • dicksmith Re: AO już nie dla nas 26.01.15, 13:04
        Taka lebioda jak Isia tylko finezją może ogrywać mocniejsze fizycznie penisistki. Dziś Isi tej finezji zabrakło bo psychika wysiadła przy fizyce tej niezgrabnej Venus. Isia zawiodła australijskich komentatorów telewizyjnych, którzy z nią sympatyzowali.
    • dicksmith dobrze że Nowak wygrywa 26.01.15, 14:02
      Lubię popatrzeć na tego zakapiora Borysa Beckera. Prawdziwy Chazar:)
      • krzychut Re: dobrze że Nowak wygrywa 26.01.15, 18:59
        I twarz u niego taka oczytana ;-)
        • dicksmith Re: dobrze że Nowak wygrywa 27.01.15, 04:52
          On czyta karty w nocy przegrywając w pokera to co zarobi w dzień u Nowaka, to nie żart
    • dicksmith Nadal chodzi po korcie jak panienka 27.01.15, 05:35
      Kuracja hormonalna nietrafiona. Berdych go punktuje bez wysiłku.
      • bombullo Re: Nieusluchana czy nie kumata? 28.01.15, 04:15
        Chyba jedno i drugie.
        Dotychczas nikt z tzw.znafcow tenisa radwanskiej nie pwiedzial co JUZ powiedziala jej Martina Navratilova .Powiedziala ni mniej ni wiecej tylko tyle,ze Radwanska nie wypelnila zalecen przedmeczowych.
        Wystarczy? Wystarczy.
        Czy wolski charakterek i wrodzona(?)inteligecja(?) jezeli ma,pozwoli na dluzsza wspolprace?
        Zobaczymy ale watpimy..
        Na razie 34 latka przegrala z 19 latka ktora umie sluchac i "kumac" co jej Davenport zalecala przed meczem co wystarczylo na osiagniecie 1/2 w ktorym pewnie zderzy sie z "baobabem"
        przypadkwo wyroslym w Ameryce pln.
        Dzisiaj,po przerwie spowodowanej frustracyia radwanskowa wpadlem na kort gdzie w tej chwili Cibulkowa sprytnie,zazarcie i energicznie rzuca sie po swoim kawalku kortu na razie bez wymiernych efektow bo przegrala 2:6 I set.
        Na innym korcie graja Nikishori z Wawrinka.Pokaza ich po meczu W-C.
        Nie bede jednak ogladal bo mam DVD z komasowym kolorowym filmem pt."Miasto 44".
        Ciekawy jestem jak Powstanie w kolorze wygladalo.
        Moim zdaniem taki film powinien byc tylko czarno-bialy ktory oddawalby cala groze i tragizm,heroizm i zwatpienie Powstancow oraz mieszkancow Warszawy.
        Czy przed "RG" spotkamy sie tutaj?
        CO Z "rita100"? Moze jakies organa zawiadomic o Jej zniknieniu?

        • dicksmith za mało męskich hormonów 28.01.15, 04:29
          co prawda cichutka do tej pory na korcie Isia, zaczęła za radą Navratil wydawać pierwsze nieśmiałe dźwięki gardłem przy navratilaniu piłeczki, ale to ciągle za mało
          • bombullo Re: za mało męskich hormonów 29.01.15, 16:15
            Czyli mowiac krotko i roztwarcie zaczyna sie nam wykluwac z jaja!
            Lepi pozni niz wogle,w morde...

            Ale ja nie o wykluwaniu bo to na dzis ten rozdzial jest closed ale...ciekawym ile wyjdzie ze skorupki na "RR".
            Otoz w Melbern jeszcze na korcie polski soczysty jezyk uslusza Aborygeni wydawanego przez 17.letniego malolata z Wroclawia Huberta Hurkacza ktory w parze ze Slowakiem Alexem Molcanem beda chcieli poskromic aborygenska pare Jack Delaney,Marc Polmans.
            Czy widzial,slyszal ktos w naszych mediach cos w temacie tym?
            Co dicku ty na takie dictum?

            Ciekawe czy final bedzie protestancki czy nie.
            U panienek raczej wiadomo chociaz Maryjka jakby mozniej jeczala to moze Serene unieszkodliwic.Bedzie dobry mecz.
            No to do woskresjenija rebionki...
            A o ricie nic nie wicie?
            • bombullo Re: Aborygeny w Azji numeroUNO 31.01.15, 17:27
              Po dobrym,emocjonujacym meczu Australia,na wlasna osobista prosbe zapisana do pilki azjatyckiej,zdobywa Puchar Azji(mistrzostwo) i zdobywa go zasluzenie.
              Cieszysz sie "dikusmicie"?
              Obatel "qoorvazje" tez usatysfakcjonowany zapewne.
              W "bialym sporcie" bez niespodziewanki.Miedzy numero UNO a numero DOS roznica klasy w finale.To 17 porazka Szarapowej w spotkaniach z Williams,przy dwoch zwyciestwach.
              W finale menow raczej Djokovic?
              • rita100 Re: Zdążyłam na finał 31.01.15, 18:13
                Hejka
                No przepraszam, nie mogłam się bardzo zaangażować w turniej, ale jestem już i przeczytałam te świetne wasze wypowiedzi. Gratulacje za humor, jak jest to znaczy , ze zdrowie i drink wielce wam służy;)

                Gratuluje też Syrenie, wygrała zasłużenie. Maszyna była dobrze naoliwiona i dobrze spięta ;)
                Co do Agnieszki to nie gra równo. Nie widziałam jej meczów. Szykuję się na żywe oglądanie w Arenie krakowskiej.

                Wyjeżdzam często. Zaczynam spędzać dużo czasu w pociągu. No i tak gdzieś tam pod Gdynią nad ranem zaatakowali nas kibice piłkarscy w pociągu i całe szczęście, ze wagon strzegł muskularny konduktor.

                Cieszę sie , że jesteście

                A dlaczego o szczypiorniaku nie wspominacie. Polaków mecze to sama żywa emocja.
                • dicksmith Re: Zdążyłam na finał 01.02.15, 01:14
                  Witaj, nie mogę uwierzyć że znalazłaś sobie nowe hobby. Pociąg do tenisa przegrał z pociągiem do Gdyni. C'est la vie. O szczypiorniaku gadać nie będę, bo mam do niego awersję z czasów szkolnego wuefu. Szczypiorniak to sport krajów socjalistycznych. Zauważyłaś że kraje mocne w szczypiorniaka są słabe w koszykówkę i na odwrót? W mojej szkole sala gimnastyczna była na tyle mała że bramki do szczypiorniaka wymalowali na ścianach. Niestety wymalować kosza się nie dało.
                  • rita100 Re: Zdążyłam na finał 01.02.15, 17:27
                    dicksmith napisał:

                    > Witaj, nie mogę uwierzyć że znalazłaś sobie nowe hobby. Pociąg do tenisa przegr
                    > ał z pociągiem do Gdyni. C'est la vie.

                    No ale Gdynia to nie końcowa stacja. Po incydencie pojechalim dalej :)
              • dicksmith Re: Aborygeny w Azji numeroUNO 01.02.15, 01:21
                Pewnie że się cieszę, piłka nożna to u nas sport etniczny, ale Aborygeni w niego nie grają, tylko w rugby league. W telewizji właśnie startuje pożegnalny wyścig Cadela Evansa. Transmisja z niego skończy się za 5 godzin i wtedy przejdą do finałów tenisa - najpierw mikst bez Isi i Jerzyka a potem na ławkach Borys Becker kontra Amelia Mauresmo. Navratil się wczoraj kręcił/a koło Syreny.
                • bombullo Re: Aborygeny vs Maorysi 01.02.15, 05:44
                  "Haka" lepsi,nie?
                  U mnie pokazuja czasem futbol australijski tyle,ze za ChRL&K nie moge pojac o co im tam biega na tym boisku w ksztalcie jaja emu.W kazdym badz razie wiecej spektatorow niz na sokerze.
                  Nie wiem czy dotrwam z openajsami do 4 rano zeby te dwie pieknosci zobaczyc ale Borys zdecydowanie jest numerem UNO wsrod wszystkich tam pieknosci - Aborygeni wysiadaja przy nim.
                  Mam kolejna zagadkie dla twojego Iloraza mosci diku.
                  Czy kiedykolwiek jakis rodowity Aborygen wygrau AO?

                  Szczypiorniak przynajmniej w tych MSw sprowadzony na manowce jest.
                  A przeciez IHF mogla ustanowic takie same reguly przynaleznosci do reprezentowania danego kraju jak FIFA.Tyle,ze tutaj raczej federacja siedzi na petrodolarowych workach i trudno jest takie regulacje przeprowadzic.Nie ma wiec co podskakiwac bo takim zachowaniem pokazujemy calemu Globusowi jakimi jestesmy bajokami.Wystarczy przeczytac relacje po meczu i komentarze tzw.internautow madeinpoland!
                  Nie zgadzam sie z toba,ze kraje grajace dobrze w "szczypca" kiepsko prezentuja sie w "koszu"
                  a swiadcza o tym wyniki Hiszpanow i Francuzow.
                  Tutaj mamy podobny przypadek jak kiedys z "siatka".Gdy telewizja wyczula "pismo nosem" po IO1976 zachodnie kraje zainwestowaly w oba te sporty a "Demoludy" zaczely wpadac w dolek skonczyla sie era dominacji wschodnich "amatorow".
                  U mnie w "budzie"(nr.11 na Miodowy) taka sama sytuacja byla.Bramki wymalowane na scianach a o koszu szkoda mozwic skoro wyskosc tej "sali" to 243 cm.
                  Nawet pilek do kosza nie bylo zabezpieczonych.
                  Powiem ciebie ze nasz 11tka byla 2 razy wicemistrzem Kroke w szczypiorniaku 11.osobowym bo w tych latach krolowal taki szczypiorniak a gralo sie na boiskach do pilki noznej.Pamietasz?
                  Jezeli nie to jestes "szczawik" a nie "dinozauer".

                  W USA rozpoczela sie przed chwila burza sniezna ktora potrwa z 30 godzin a front rozciaga sie na dlugosci 1700 mil(2720km) szerokosci 100-150 mil.Poczatek w zachodniej Nebrasce koniec przy statule Wolnosci w "Wielkim Jabku"! A nazywa sie LINUS.
                  Rano w poniedzialek mamy miec w Szikagowie okolo 16.5" czyli okolo 41 centimetrow.
                  Moj wigwam zamieni sie wiec w igloo.
                  Bedzie to 3 w historii burza sniezna pod wzgledem opadow sniegu.
                  Pierwsza byla w 1846 a spadlo wtedy 42cale sniegu.
                  Druga w roku 1979.
                  Jest przy tym "cieplo" i snieg bedzie ciezki.
                  Maszyna marki Bomboolerr "pod para".

                  "Kamyczek" z miesnia sercowego mi spadl,szczesliwie obok "ciuka od prawy nogi" bo nasza expertka od tenisa zywie i ma sie sehr gut skoro usqtecznia niebezpieczne ekskursyje zeljeznymi darogami po Wolsce.
                  Czy to taki kaprys czy obowiazek jakowys?Wiemy o Szczecinie ale skad teraz Gdynia i ten byczy ochroniarz? Nie kliknij mi tu,ze "czyscisz pole" dla Dudy? Rany Boskie,tak?!!!
                  • dicksmith Becker vs Mauresmo 01.02.15, 09:43
                    Właśnie zaczynają, ale nie sądzę Bombullu żebyś nie spał. Co do Aborygenów, to Goolagong wygrała kilka razy AO, ale nie wiem czy można ją traktować jako Aborygenkę, bo była już wtedy żoną Jankesa. Kiwi są często lepsi w rugby od Kangurów, a w sokera nie grają, bo poubierani są tak że nie dało by się ich odróżnić od sędziego.
                    • dicksmith Szkot daje du.. 01.02.15, 10:10
                      To chyba długo nie potrwa. Szkot oszczędny, zatrudnił kobietę, na Borysa go nie stać.
                      • dicksmith wymyśliłem przewrót w tenisie 01.02.15, 10:22
                        Rzucając okiem w monitor wpadłem na świetny pomusł. Wszyscy tenisiści serwują waląc z całej siły rakietką od góry, a co gdyby tak któryś zaserwował sprytnie od dołu (szewskim) i piłeczka spadła tuż za siatką?
                        • rita100 Re: wymyśliłem przewrót w tenisie 01.02.15, 10:32
                          Ja też oglądam ten mecz i zrobiła nam się wyrównana walka.

                          Ten przewrót w tenisie już dawno wymyśliłam serwując z dołu, ale cóż przeciwnik raz się da nabrać i będzie czujny i wtenczas zostaniemy przy takim serwisie rozgromieni.
                          Więc serwowanie z dołu to może być na szczeblu podstawowym;))))))) kiedy przeciwnik nie umie jeszcze kończyć piłki.
                          • dicksmith Re: wymyśliłem przewrót w tenisie 01.02.15, 10:58
                            No to Nowak wybronił seta w tajbrejku. Prowadził w gemach 4-1 i myślałem że pójdzie mu gładko, a później zaczął narzekać na rękę - pewnie grał całą noc z Borysem w tego pokera. A biedak Bombullo odpadł.
                            • dicksmith Re: wymyśliłem przewrót w tenisie 01.02.15, 11:13
                              Szkot po przegranym gemie krzyknąl na caly stadion "fcuk" i nic mu nie zrobili.
                              • bombullo Re: Kulturalne Ego wygrao z plebejskim 01.02.15, 17:14
                                Myslalem,ze mecz zacznie sie o 3:oo am wiec o 1:30am wlozylem do ustrojstwa DVD oskarowy film pt."American Sniper",jestem pod wrazeniem maestrii Clinta jak i odtworcy roli Chrisa Kyle'a.Mocny film.
                                Gdy pokazala sie "czolowka koncowa" powieczki mnie na oczodoly opadly i obudzilem sie,dzieki Manitou, o 8:33am.
                                Wygladlem przez illuminator w igloo i po wiadomej czynnosci-nie klikam o myciu prtezek-wypadlem na gumno odsniezac.Napadao biego puchu 15cm,na razie,bo ciagle pada,ale z kochanym zieciem w godzine uwinelismy sie energicznie.Przedmuchaem puca,natlenilem serducho stare,styrane stawy naoliwilem i leqtko rozciagnalem.W tej chwili czuje sie jak mlody Manitou.
                                Na ESPN pokazuja finau.W tej chwili jest 4:4 w drugim secie.
                                Dobrze,ze w Waszego kliknia niczego nie wiem o finale wiec spokojnie poogladam.
                                Dzisiaj jednak w USA goraczka superbolowa.
                                My z zieciem zabezpieczylismy 2 szesciopaki jeden "Sapporo" a drugi "Fostera".
                                Pice zamowimy tu przed meczem.

                                Piekna wymiana przy stanie 5:4 dla Murraya na 30:40.
                                Musze teraz skoczyc do Southampton bo jednak tenis przegrywa z Premier Ligue.
                                rita melduj gdzie pendolinisz zebysmy sie nie zamartwiali.
                                ahoy
                                Usqtecznilismy malutki zakladzik-jak zwykle z reszta-wartosci $20.oo(2 szesciopaki).Ja wzialem "Jastrzebie morskie" z Seattle a "kochany zieciu" "Patriotow" z Bostonu.
                                Mam przeczucie,ze dwie dychy pojda w cholere.
                                • rita100 Re: Kulturalne Ego wygrao z plebejskim 01.02.15, 17:25
                                  Cześć Bombi, witam. Masz pozdrowienia od Miki. Przypadkowo na polu spotkałam dzieweczkę.
                                  Klikam teraz niemożliwie.
                                • rita100 Re: Kulturalne Ego wygrao z plebejskim 01.02.15, 17:48
                                  Bombullo, no toś się wysilił fizycznie przy sniegu. To jest miła praca, a po pracy załużony odpoczynek przy sześciopaku i w doborowym towarzystwie.
                                  U nas napadało trochę śniegu , jest cudownie, slicznie i pięknie. Prawie jak na Gubałówce.
                                  W południe można postawić leżak ku południowej stronie i legnąć wystawiając swe lica na cieplutkie promienie słoneczne. Żyć nie umierać.

                                  I po zawodach.
                              • rita100 Re: Kiedy będzie oficjalne zakończenie AO ? 01.02.15, 17:24
                                Emocje Dick, emocje też grają. W takich meczach nie ma przekupstwa. Oni na prawdę walczą.
                                Widać to gołym okiem, dlatego ten sport jest taki piękny, jak i naszych szczypiornistów, którzy zafundowali nam prawdziwego Hitchcocka.

                                Djokovic walecznym czasem pokonał Murraya. Ja nie wytrzymałam, kiedy za oknem zobaczyłam prawie wiosenne pełne słońce i wyszłam w pole się przewietrzyć, by potem powrócić i zasiąść wygodnie w fotelu przed meczem naszych walczących chłopaków. Zostali Hiszpanie przerzuceni przez rogi naszych byków by wyrównać wynik w ostatniej sekundzie meczu, a potem w dogrywce wrzucić ten jedyny gol by mogły brązowe medale błysnąć na piersi naszych polskich chłopaków.

                                Cóż to za sportowa niedziela, pokonała nawet naszego Mistrza nad Mistrzami Kamila Stocha oglądalnością.

                                A słońce dalej świeci, choć księżyc w pełni.
                    • rita100 Re: Becker vs Mauresmo 01.02.15, 17:38
                      dicksmith napisał:

                      > Właśnie zaczynają, ale nie sądzę Bombullu żebyś nie spał. Co do Aborygenów, to
                      > Goolagong wygrała kilka razy AO, ale nie wiem czy można ją traktować jako Abory
                      > genkę, bo była już wtedy żoną Jankesa. Kiwi są często lepsi w rugby od Kangurów
                      > , a w sokera nie grają, bo poubierani są tak że nie dało by się ich odróżnić od
                      > sędziego.

                      Pamiętasz jeszcze Goolagong ?
                      Szacun !
                  • rita100 Re: Aborygeny vs Maorysi 01.02.15, 17:35
                    Bombi jak tam po burzy śnieżnej. Czytałam, że wielu się cieszy na wieś o takiej śniezycy, bo to zawsze zdrowy ruch tak człowieka jak i jego portfela, bo robi zakupy na zapas.

                    Bombuś napisał:
                    Nie kliknij mi tu,ze "czyscisz pole" dla Dudy? Rany
                    > Boskie,tak?!!!

                    Ciągle mnie ładujesz do tego koszyka.
                    Daj spokój, mnie polityka nie w głowie.
                    • bombullo Re: "koszyk" rity i przewroty dicka 01.02.15, 21:32
                      Jako,ze kolega Alzheimer jeszcze mnie nie dopadl wiec w ktorejs mojej osobistej komorce pod leqtka ysina siedzi mi swiadomosc,ze kilkadziesiat tygodni temu nazad dalas nam do zrozumienia,ze jestes IDOLKA najakuratniejszego prezydenta Polski w tym juz stuleciu a ktory wedrowke po Globusie skonczyl w Kroke,sacrableu!
                      Nie denerwuj sie wiec a usmiechnij bo "kolesi" masz wesolych.
                      W moim "baniaku" tez polityka na samym dnie aczkolwiek czasem wpadnie mi tam cos co tak poruszy te denne zlogi szlamu,ze dostaje dygotek od gory do dou!
                      "Koszyk" masz wiklinowy z Cepelli czy plastikowy z "1001drobiazgow"? Pamietasz te "salony handlowe".Jeden byl na Boh.Stalingradu przy Ditla a drugi chyba na Kazmirzu na Placu Nowym,ale tego nie jestem pewny.
                      Szczypiornosci dali czadu i hosanna na wysokosciach razem z Allelujem!
                      Jankeskie satelity "szczypca" nie pokazuja.Ale kiedys sat.tvONE(mam ja w pakiecie)pokazala Katar z Niemcami.Pokazuja m.in.pilke nozna,koszykowke z Chin ale w tej lidze wiecej jest Murzynow i bialych jak skosnozoltkow. oraz hokej z Rosji.
                      Goolagong pamietam,a jakze.Evonne Fay Goolagong - Fowley,od 1975 meza dodala.
                      Klikajac w temacie o dicka przewrotach mialem na mysli nie tak ten tenisowy ale biologiczny.
                      Jak by sie uwinou to moze Nobla by zaliczyl gdyby tylko udowodnil,ze po mezu mozna sie zrobic normalna kobita czyli np.Europejka.
                      Zagladnalem do "wiki" a tam jak byczy kangur stoi,ze rodzice Evonne to oryginalne Aborygeni z plemienia Wiaradjurri.
                      Tata byl "fryzjerem od owiec" ktory potrafil "na zero" w ciagu dniowki ogolocic 200 klientow.
                      Mama zajmowala sie 8 kedzierzawymi drobiazgami.
                      Nawet gdyby dicku racje mial to 3 tytuly WS - Wimbledon i FO w 1971 a AO w 1974 - zrobila
                      jako "AboryAustralijka."
                      Nie wygrala nigdy USOpen ale 4 razy z rzedu finau tu przegrala.
                      Teraz najciekawsze co nasz zawsze podnieca.Mianowicie ile kasiory zarobila.
                      W calej karierze bylo tego $ 1 399 000 "z ogonkiem".
                      !4 turniejow WS,bo jeszcze debel i mikst i takie piniadze.Czasy byly jednak inne a pieniadze mialy inna wartosc.
                      Zobacz do "wiki" jaka kase dostawali za te i nie tyllko, turnieje.

                      Mika wierci sie gdzies wedle twojego gumna?
                      Dzieki za pozdrowienia.Moze by cos szrajbnela?Ma szlaban od kolegi mazonka?
                      Tak mysle bo kiedys sie pokazala ale pozniej "kaplica".Widocznie dopadla klawiaturki jak "Pan i Wladca" wyszedl "odcedziC zimnioczki"....

                      Snieg dalej pada drobniutki ale gesciutki wiec za chwilke kolejna rundka z szufelka wokol igloo.
                      Ma przestac jutro rano.Sacrableu!
                      Mam nadzieje,ze dicku zostanie piachem z pustyni chociaz troszke przysypany....
                      buzi Wam
                      • dicksmith w pustyni i puszczy 02.02.15, 10:18
                        Piasek z pustyni, he, he… u mnie najlepsza pogoda na lato z możliwych - leje. Po osiągnięciach szczypiornistów to do pełni szczęścia brakuje już tylko medalu w cymbergaja.


                      • rita100 Re: "koszyk" rity i przewroty dicka 02.02.15, 20:02
                        Serwusiki dla kolezków

                        Igrzyska się skończyły czas na politykę :) Zaraz będą nowe wybory i zaś dyskusja.
                        Bombulinko, dyć koszyki wiklinowe nie tylko w sklepach można było kupić, których w Krakowie było pod dostatkiem, a w Cepeliach cała ich gama, tylko że te najprawdziwsze kosze wiklinowe czy skrobaczki czyli miotły , te najlepsze to z placów targowych prosto od chłopa. Świeży nie przeterminowany wyrób. Pewnie nie wiesz gdzie taka wiklina rosła w owych czasach. Tak blisko Krakowa, dziś już niestety stoją bloki , a dawniej wystarczyło tylko schylić sie, wyciąć ją i umiejętnie poobkręcać i już masz to co pragniesz :))) Skrobaka to hit w kiedajszych latach.

                        Tyle razy Ci tłumaczę, że kobiety praca nigdy się nie kończy, wiec badz dla kobiet wyrozumiały. Czasami są, czasami znikają ale zawsze jakoś idą do przodu.

                        Ładnie teraz odszuflowuj swoje igloo, bo wiosenka już niedaleczko i na taką gimnastykę jak dziś trzeba będzie czekać cały rok.

                        A Wy jak zwykle o kasie i to Goolagong , a nasz Szmal jest bezcenny.
                        Jakby co to zapiekanki własnej roboty są najpyszniejsze.
                  • dicksmith Re: Aborygeny vs Maorysi 02.02.15, 10:27
                    > Powiem ciebie ze nasz 11tka byla 2 razy wicemistrzem Kroke w szczypiorniaku

                    Z nami wygrać nie mogliście, bo myśmy mieli w składzie Fredka Kałuzińskiego :)
                    • bombullo Re: Aborygeny vs Maorysi 02.02.15, 16:01
                      >...to do pelni szczescia brakuje juz tylko medalu w cymbergaja...<
                      i w "zoske",ofkorsem mowiac.

                      Manitou swiec nad jego Dusza!
                      To byl "kawalek" szczypiorniosty,ni ma co,
                      Jednakowoz nie moglismy wygrac bo NH nie zaliczala sie do Kroke...hehehe.
                      :Lato u Ciebie w tym roku takie jak prezesura Lato czyli Laty.Do konca lata jeszcze daleko wiec da wam popalic oj da!
                      ahoy
                      znasz jakies aborygenskie: czesc,serwus czy nawet idze.idze bajoku?
                      • dicksmith Re: Aborygeny vs Maorysi 02.02.15, 22:06
                        > Jednakowoz nie moglismy wygrac bo NH nie zaliczala sie do Kroke..

                        Ciekawe czemu nie, przecież biskup Wojtyła nas wyraźnie faworyzował, zwłaszcza po tym jak postawiliśmy się w obronie krzyża w miejscu poświęconym na kościół, gdzie stanęła jednak szkoła podstawowa 1000-lecia. W tej niefortunnej szkole ze szkła (wedle przepisu Żeromskiego) brylował na asfaltowym boisku do szczypiorniaka Fredek.
                        • bombullo Re: Aborygeny vs Maorysi 02.02.15, 23:50
                          To byla tak "szutka" z ta przynaleznoscia ale jak zapewne wiesz polski a teraz wolski Krk zawsze ponad Polska stau i stoi tyle za za czasow Wojtyly jednak przegrywali a w tym przypadku szczesliwie dla Obateli sportowych bo z Fredka mielismy pocieche wtedy a z Krk zgryzote teraz.Amen.
                          Co z tym aborygenskim slangiem? Nie masz zadnego kumpla Oryginalnego Australlis?
                          Ja Indiana mam zabezpieczonego tyle,ze sqrczybyk nie mowi narzeczem Potawatomi ale w "szyje daje" zdrowo co mu po pradziadkowych i dziadkowych,do kupy,genach zostao! Nazywa sie James Kroopa.
                          Jerzyk gdzies juz wygrywa...
                          Panna Agnieszka kombinuje jak wydac $97 500.oo.
                          • dicksmith abOryginalny kumpel 03.02.15, 03:29
                            czyś ty na głowę upadł Bobullu? Jak ty sobie wyobrażasz kumplowanie się z osobnikiem z epoki kamienia łupanego? Poczęstuje mnie wyżerką witchetty i co ja wtedy zrobię? Gdybym jeszcze grywał w rugby, to co innego. Pracowałem w wielu firmach i nigdy nie spotkałem tam żadnego Abo wśród pracowników, widać nasze zainteresowania się nie pokrywają. W dwóch przypadkach mówiono mi że to potomkowie Aborygenów, ale trzeba się było dobrze przyglądać żeby dostrzec pewne cechy wskazujące na abOryginalność.
                            • rita100 Re: abOryginalny kumpel 03.02.15, 19:01
                              Hejka
                              U Dicka deszcz, u Bombulla śnieg a w Krakowie słońce pełną gębą.

                              Szkoda, ze Schetyna jako dyplomata za bardzo skacze. Może pomylił sobie dyscypliny.
                              • bombullo Re: Wyksztalciuch? 03.02.15, 21:33
                                rita,przeciez ten cicwirz ma na facjacie wypisane to co ma w "nibymozgu".
                                To przeciez wroclawski regularny kibol od zuzla czy tam innego czego.Co on moze wydukac,no co?
                                Dziwie sie pani premier Kopaczowej,aczkolwiek nie dziwilbym sie samej pani Kopaczowej czy tylko Kopaczowej,ze jest "toto" jeszcze w Rzadzie.Przeciez jako Premier jest odpwiedzialna za to co taki fajfus,minister w Jej Rzadzie wygaduje.

                                Jak wybory na "Zyrandol"?
                                Masz jakas alternatywe na druga ture?Moim jedank zdaniem "BezWons" wygra bez nikakich.
                                Ja mam 3-na razie "kandziorow".Ogorkowa na Stonodze podana przez Kowalskiego,
                                Smiszny pajacyk jest ten z PeSeLa.Ten fikusny kosmyk powalajacy jest.Takie idywiduum chce byc Prezydentem!Na trefnisia mi pasuje co po zyrandolach mogby skikac!
                                ahoy majowa przygodo!
                                • rita100 Re: Wyksztalciuch? 04.02.15, 20:13
                                  Sam widzisz jakich mamy w rządzie. Aż nie chce mi się patrzeć na te gymby. Butne to wszystko, wojownicze jakby nie wiedzieli, ze wojna to wywołanie demonów.
                                  Zobacz kim jest następny nowy minister Pani Kopacz
                                  www.youtube.com/watch?v=MDB8aAI4BYU
                                  Przyłączam się do komentarzy
                                  A Tomaszewski maszerując do PO po kasę zapiera się nawet poglądów w stosunku do tragedii smoleńskiej. Ludziom z dobrobytu już odbija.

                                  Co do prezydentury, to przychylam się Dudzie, przede wszystkim za wewnętrzny spokój i osobistą klasę jaką posiada.
                                  Jak to mówią zima wasza wiosna nasza ;))))) hehe


                            • dicksmith Re: abOryginalny kumpel 03.02.15, 22:35
                              Przypomniałem sobie, dawno temu zetknąłem się parę razy z Burnum Burnum (patrz google), ale do kumpelstwa nie doszło - Burnum Burnum był abstynentem - kumplowała się za to z nim koleżanka mojej x-narzeczonej, a inna biała wyszła za niego, pomimo dość znaczącej różnicy wieku.
                              • rita100 Re: abOryginalny kumpel 04.02.15, 20:25
                                Powiodło mu się. Można by rzec, że udało mu się życie.
                                W googlach nie wspomniano, ze był abstynentem :) Dziwne, bo przy takim bujnym życiu alkohol idzie w parze.

                                • dicksmith Re: abOryginalny kumpel 04.02.15, 22:31
                                  Był abstynentem, ale pomimo to zgodził się zapozować do zdjęcia z moim kolegą trzymającym butelke wódki w ręku, które to zdjęcie mam do dziś. Kolega kilka lat później się przekręcił.
                                  • dicksmith Re: abOryginalny kumpel 05.02.15, 11:39
                                    Burnum Burnum był wspaniałym człowiekiem, co się czuło, podobnie jak mój kolega z Krakowa (ten z butelką wódki). Zdaje się że, pomimo rozbieżności poglądów co do napojów wysokiego napięcia, bardzo się polubili, ale na tym jednym zdjęciu znajomość się skończyła. Burnum Burnum przeżył naszego ziomala o 4 lata.
                                    • rita100 Re: abOryginalny kumpel 05.02.15, 19:44
                                      Tak jest właśnie z abstynentami. Mało kiedy mają kumpli. Nie wiem dlaczego, ale obserwując w swoim otoczeniu abstynenta to jakby był w dużym stopniu egoistą. Taki to nie postawi ani kolejkę, ani nie jest otwarty , ani nie pożartuje zbytnio.
                                      Odwiecznym jest pytanie czy abstynenci żyją dłużej.

                                      W Montpellier Janowicz ogrywa Francuzów
                                      • bombullo Re: Abstynencja to choroba jest 05.02.15, 20:55
                                        Bez dwoch zdan i bez zadnych watpliwosci.
                                        Dla udowodnienia tego psychofizycznego uszczerbku na zdrowiu jako caloksztalcie w ustrojstwie osobistym homosapiensa,homoerectusa i homoniewiadomo taki wic:
                                        "Polacy/Wolacy jak sie spotkaja kulturalnie porozmawiaja o pogodzie,dziwkach i ichni polityce pozniej dadza sie pyskach dla rozladowania nerw w koncu sie rozchodza oczekujac dalszego ciagu w nie dalekiej przyszlosci.
                                        Zydzi jak to Zydzi.Porazmawiaja o interesach,wypija sznapsa zagryzajac maca i rozchodza sie do domow
                                        "Turbany" czyli Arabowie spotykajac sie ani nie gadaja ani nie pija ale po spotkaniu ida sie wysadzic w pizdu!
                                        Jaki z tego moral? A B S T Y N E N C J A S Z K O D Z I !"
                                        Czy abstynenci zyja dluzej? Przypuszczam.ze watpie
                                        Kazda abstynencja to dewiacja,vide "urzednicy" Krk.

                                        W Kroke zapowiada sie ciekawe widowisko tenisowe,
                                        Czy zabezpieczylas sobie rito wejsciowki?
                                        Ja sobie ogladne bo Tennis Channel pokaze ten mecz.

                                        • dicksmith Re: Abstynencja to choroba jest 06.02.15, 04:31
                                          Słusznie, ale nie odnosi się to do Aborygenów. U nich jest na odwrót.
                                          • bombullo Re: Rusjanki pognebiaja 07.02.15, 17:47
                                            Co to jest!? Ja sie pytam,rita!co to jest!?
                                            W taaaakim miejscu tak po pudupkach nasze krasawice dostaly?
                                            No ni moze to byc!
                                            Ogladalem mecz naszej 8.Bida z nyndza.O 5:00 rano!!Szlag!

                                            A w Madrycie kolesie dandysa CR7 maja juz w mosznach 4 jaja!Od Atletico!
                                            • bombullo Re: Pognebily!!! 08.02.15, 18:34
                                              Jedno co cieszy to to.ze jak slusznie zauwazyl specyialista na "www.gazecie" postraszylismy Szarapowa.Najpierw mlodsza pozniej starsza czyli niebywaly sukces odnieslimy w straszeniu.
                                              • rita100 Re: Pognebily!!! 08.02.15, 20:42
                                                Byłam na meczach. Oglądanie na żywo to inny świat. Arena zrobiła na mnie kolosalne wrażenie. Pozytywne oczywiście. Wielkie koloseum, w którym człowiek jak mróweczka. Tłumy maszerowały. Nie lubię tłoku ale na trybunach człowiek znajdował swoje spokojne miejsce i nawet nikt nikomu nie zasłaniał. Architektura tak zewnątrz jak i wewnątrz przepiękna. Gdy ujrzałam w samym centrum kort to serce zakołotało, że wreszcie takie wydarzenie sportowe może zostać rozegrane w Krakowie. Nam się to należy jak Sląskowi stadion piłkarski, bo to krakowskie dziewczyny promują na świecie Kraków i Polskę i to jak promują ! Szarapowa już zapowiedziała wizytę turystyczną.
                                                O samej grze nie będę pisać, bo Rosjanki pokazały swoją klasę, ale nasi kibice nie gorszą mieli klasę. Widać , że Kraków kocha Szarapową, bo tak prawdę mówiąc przyjęli ją bardzo sympatycznie nie oszczędzając braw. Siedziałam na samiutkim wierchu przy prawdziwych kibicach tenisa, którzy energicznie wspierali piękne zagrania zawodniczek. Widok na kort miałam jak z Giewontu i dobrze, bo nie trzeba było obracać głową.

                                                Ale największe zaskoczenie było dziś z Janowiczem, jak zobaczyłam jak gra i jak wygląda, a potem jak oddał mecz finalowy kreczem to to niegrzeczny wybryk, w stosunku do organizatorów, bo trybuny pełne a Janowicz dziwnie zachowujący się i na chory na grypę nie wyglądał. Co to mogło być ? Kac po nocy ? On w ogóle nie wiedział co sie dzieje wokół niego.
                                                Coś musieli mu zrobić.
                                                • bombullo Re: Nawalony czy napalony? 09.02.15, 02:50
                                                  Faktycznie.Wygladau jakby uciekl spod lanceta po narkozie nie skutecznej."Aneststezjologa" wina czyli tego z ktorym walil gorzale albo dau se w piete zeby slad po igle zatrzec.
                                                  Leb jednak nie zdzierzyl.
                                                  Jak bylo na prawde nie dowiemy sie chyba ze dziennikarzole z "Wprost" cus wyniuchuja!
                                                  A moze rzeczywiscie jakas zabe w ciazy wpierniczyl na kolacje w przeddzien finalu!
                                                  "Cela wi" jak cwierkaja Francuzji,ale gzie te Cele szukac?

                                                  Kibice mnie energicznie zaskoczyli nawet pozytywnie.Wyglada na to,ze kibolstwo pilkarskie nie stac bylo na wejsciowki.
                                                  A dlaczego "Tauron" i co to je?Czy to jaki Ziomal Smoka wawelskiego?
                                                  Z wierzchu faktycznie Jewropa a nawet Globus.Lequtko (o 8 000 miejsc)mniejsza niz "United" w Szikago ale jak na Kroke jest w samraz!
                                                  • dicksmith bugger 09.02.15, 08:05
                                                    he's gone bonkers
                                                  • rita100 Re: bugger 10.02.15, 17:00
                                                    dicksmith napisał:

                                                    > he's gone bonkers

                                                    Masz jakieś przypuszczenia Dick jako światowiec ? ;)
                                                  • rita100 Re: Nawalony czy napalony? 10.02.15, 16:56
                                                    Nie wiem dlaczego kolos nosi nazwę Tauron, choć można przypuszczać, że biznes biznesem w tej Arenie pogania. Zachłyśnięta wielkością Areny oraz tym, że takie gwiazdy w niej występują na żywo i tym, że dożyłam takiej dumnej chwili wychwalałam Arenę ale...... nie do końca, bo mam swoje spostrzeżenia.
                                                    Powinniście mnie się zapytać, czy czułam się tam bezpiecznie ?
                                                    Otóż, po tych wszystkich zawirowaniach związanych z imprezą mogę nieśmiało powiedzieć trochę krytycznych uwag.

                                                    Po pierwsze, nie ma parkingu, a jak znajdziesz to płacisz od 30-50 zł, dlatego zaparkowałam daleko gdzieś przy osiedlu i szłam piechtą kawałek drogi.

                                                    Po drugie w czasie wchodzenia do Areny została sprawdzona moja torebka ( rozumiem to) ale, ze nie pozwolono mi mieć w niej kanapki ani małe co nieco to byłam zniesmaczona. Kazano mi pozbyć się kanapek i musiałam je wyrzucić do kosza ( jedną schowałam do kieszeni, bo wiadomo, mecze tenisowe trwają długu i bez gryza czegoś to kiszki marsza mogą grać.)

                                                    Po trzecie, sektor 'C' był zapełniony i pękał w szwach kiedy na dole przy bandzie w sektorze 0 miejsca były wolne i w telewizji jak mi kuzynka mówiła wyglądało źle, bo puste miejsca.

                                                    Po czwarte w przerwie po secie zachciało mi się kawy i zeszłam do bufetu - a tam taki tłok, że zakończyło się o myśleniu o kawie. Nie mówiąc o zapiekance czy czymś tam. W następnej przerwie to samo - tłumy

                                                    Po piąte, w przerwie nie możesz nawet wejść do toalety bo kolejka jak w komunie po papier toaletowy. I w następnej przerwie to samo

                                                    I tak jeszcze by można wyliczać, ale najważniejsze, ze człowiek z tej imprezy wrócił cało, bo siedziałam obok bardzo podejrzanej dwójki ludzi, których nie interesował mecz - to było widać i czuć.

                                                    Jesli pytacie się czy bym poszła drugi raz to odpowiadam, ze nie jestem pewna tego obiektu i się chyba tam już nie wybiorę.
                                                    Na szczęście przemyconą kanapkę zjadłam dzieki czemu przetrwałam te 6 godzin emocji. Dobrze, że nic nie piłam bo tez wytrzymałam z pęcherzem.
                                                    Moja koleżanka miała miejsce Vipowskie, a tam same rarytasy ponoć, miała stołówkę pełną jadłai napojów. Chipa w postaci bransolety i mogła się poruszać po całym obiekcie poszukując mnie. Jednak znaleźć sie w takim tłumie i nieznanym mi obiekcie było niemożliwe.
                                                  • bombullo Re: Normalka 10.02.15, 22:53
                                                    Nie dziwie sie.Gdyby bylo inaczej bylbym zszokowany!

                                                    "Wolni,niezawisli,niepodlegli,suwerenni" a jednak jacys inni."Ilorazy" w normie jednak!
                                                    Z kilkoma zarzutami chyba bym sie nie zgodzil ale o tym klikne pozniej.
                                                    rita,diku gdybym miau adresy waszych ziemianek to wyslalbym wam widnoqwki z krainy Grizzli,Losi i boberow.W piatek jade na 5 dni.Moze nawet z nad Najagry?
                                                  • rita100 Re: Normalka 11.02.15, 20:06
                                                    Ciekawi mnie Twoje zdanie

                                                    Powiem Ci Bombullo szczerze, widokówki tak mnie nie zadowolą jak Twój szczęśliwy powrót z tej wyprawy. Niech Ci sprzyja pogoda taka i taka oraz życzę wiele wspaniałych wrażeń, którymi z nami po powrocie się podzielisz.

                                                    A u nas aktualnie rolnicy na traktorach szukają żon w Warszawie ;)))))
                                                    Taką mamy gospodarkę.
                                                    Dziki atakują itd itd
                                                    o górnikach nie wspomnę, choć jutro kobiety uzbrojone w rondle również wyjdą.

                                                    A jutro tłusty czwartek,możemy w tym tłumie o tym zapomnieć ;)
                                                  • bombullo Re: "Katowice roztwarte" 08.04.15, 17:00
                                                    rita100 pewnie w spodku "urzeduje".
                                                    Wypatrywalem jej postaci na jakims siedzisku w spodku-tak,tak mam w ziemiance w telewizorze prawie "na zywiou" mecze - ale nie przyuwazylem Osobistosci,niestety.
                                                    Po czym bylbym zdemeskowau w/w Qulezanke? Po rondlu w recach jako,ze zapowiedziala wyjscie krakoskich biaogow w przestrzen spoleczna,chciaz podejrzewam,ze patelnie bylyby poreczniejsze,no nie?
                                                    Obsada raczej II ligowa.Gdyby panna Agnieszka nie wygrala i cus z $250 000 "za-apala" to bylaby poruta,zenada i masakra a nawet kaplica.

                                                    Siostra Urszula to nawet nie II liga jest.
                                                    poczytalem na "stronicy" www o tych turniejach i tak se pomyslalem:dla kogo te turnieje sa organizowane skoro w zeszlym roku wszystkie mecze ogladnelo 7 000 sztuk biletow?
                                                    A ile do "spodka" moze sie upchnac?
                                                    Kolejna zenada.

                                                    Zbliza sie RR czy gotowi i "pod para" jestesmy?
                                                    dicka widze na forumku,krzychuta tyz i kilka innych ksywek ale rity moje oczi nie wykukaly.
                                                    Sprowokujemy w/w pytaniem na ktore powinna odpowiedziec.
                                                    "Jak bylo na "Rekawce"?"
                                                  • bombullo Re: A sowo ciaem sie stao! 12.04.15, 01:47
                                                    Poruta,zenada i masakra a nawet kaplica! Moze nawet "zygmuntowska!"
                                                    Normalka...
                                                  • krzychut Re: A sowo ciaem sie stao! 12.04.15, 08:53
                                                    To Ty jeszcze oglądasz tę obrażoną księżniczkę?
                                                    Zachowuje się jak sklepowa z mięsnego w PRL.
                                                    Ja tylko czytam nagłówki o kolejnych kompromitacjach i obsuwkach w dół tabeli rankingowej.
                                                  • bombullo Re: A sowo ciaem sie stao! 14.04.15, 17:15
                                                    Ogladam z doskoku.
                                                    Tennis Chanel juz 1/2 finalu pokazal z "poslizgiem" jednodniowym,finalu juz nie ale pokazal final debla "na zywo".Nawet nie wiem kto tam wymachiwal paletkami.
                                                    Nasze kolejne objawienie Jerzy Janowicz okazuje sie byc tylko dobrze zapowiadajacym sie i szlus.
                                                  • dicksmith to już nie AO, to już AH 12.04.15, 10:52
                                                    mniej boli
                                                  • bombullo Re: to już nie AO, to już AH 19.04.15, 16:32
                                                    Wprawdzie nie mam zadnej wiedzy co znacza sie te AO i AH a nie chce bluznic zaraz z rana ogladajac mecz Astonwillii z Liverpulem,ale moje drugie AlterEgo sklania sie do przypuszczenia,ze znaczy to to samo co np.CHwDP.Zgadlzem?
                                                    Ja doszlem jednakowoz do takiego pomysla,ze panna,w sile wieku tenisowego,Radwanska doszedla do pomysla np.takiego zeby przed "RolGar" swoja gra "uspic" przeciwniczki ktore beda wychodzic na kort z przekonaniem(oby),ze rywalka z drugiej strony siatki to zwykla "sciana do odbijania i obijania" jest.
                                                    Tak na dzis gra naszych Slowianek oraz Sarmatow wyglada delikatnie mowiac do dupy!
                                                    Cos a'la "Cracovia" a nawet "Wisla".
                                                    Gorze nam Wybrancom i Papugom Narodow,oj gorze!!!Na kazdym odcinku zycia ziemskiego
                                                    a byc moze wiecznego,tyz!
                                                    Howgh!
                                                  • dicksmith Martina porzucila Isie 25.04.15, 01:11
                                                    szok
                                                  • bombullo Re: Martina porzucila Isie,zrozumiala co wziela 06.05.15, 17:31
                                                    Dla kogoz ten szok uwazasz?
                                                    Ja jestem pewny,ze to Navratilova przezyla szok gdy po kilku tygodniach zobaczyla co przy blizszym kontakcie warta jeat Ziomalka nasza,niestety.
                                                    Myslalem,ze zobacze dzisiaj panne Radwanska z Wozniacka w Madrycie ale te bajoki made in USA wrzucily "Cyborga" z Wikcia."Cyborg" wygral w 3 setach po dluuuuugim meczu o te 2 rozmiary wiekszego biusthaltera.
                                                    Azarenkowna wraca do formy i w "RG" bedzie juz gotowa nawet na final.
                                                    Niestety nie da sie tego powiedziec o Agnieszce ktora skutecznie doluje w rankingu a dzisiaj dostaje upnia od Karolci.
                                                    Zarobila juz $58 155,oo za III runde i jest pewnie zadowolniona.Wroci do Kroke na gosowanie?
                                                    Szkoda,ze nie widzialem jej gry ale po wyniku sadzac-wiem,ze przegrywala 2:3 w 2.secie-nie jest dobrze.
                                                    "JotJot" tyz wali sie po kolanach.
                                                  • bombullo Re: Szok? 06.05.15, 17:43
                                                    3:6;2:6! Mowi nam to cos?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka