Dodaj do ulubionych

Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu?

IP: *.local.pl / 62.233.183.* 14.09.04, 01:57
Pomozcie. Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? Jak znalezc dobra oferte?
Czy trzeba korzystac z posrednikow?
Obserwuj wątek
    • kati_p Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 08:31
      Jakbym tylko miała na ten cel pieniądze, to nawet bym się nie pytała :)
      • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 10:28
        na Kazimierzu ? no coś ty, pzrecież to okropna dzielnica

        stare kamienice, cięzki dojazd, wokół tramwaje wsyztsko się trzęsie, zaplute
        kamienice, chodniki etc.
        śmierdzi tam,
        gdzie tam wyjdziesz na spacer ?
        gdzie zostawisz samochód ?

        no i wogóle chcesz mieszkać w jakiejś obskurnej podejrzanej kamienicy ???

        Osobiście polecam ci Wolę Justowską,
        za 500 - 600 tys. mozna już kupić ładny dom z ogrodem,

        miła okolica, porządni ludzie, blisko las wolski, błonia, etc.
        bezporblemowy dojazd do centrum,
        etc.

        wola Justowska to jest to !

        ja tam mieszkam od lat i wiem, że mieszka się WSPANIALE !

        a ty piszesz o jakiś zatęchłych kamienicach...:)))
        • Gość: kazzia Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:07
          Najgorszy jest tramwaj na józefa, potwornie trzęsie, brak miejsc spacerowych,
          nawet nad wisłą oraz totalny zakaz wjazdu samochodów do dzielnicy, no żywcem
          nie ma miejsc parkingowych nigdzie, ani na szerokiej, ani na wolnicy.

          A śmierdzi tylko wtedy, gdy pojawia się tam Sabbina !
          • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 11:10
            no wiesz !
            ja z opowieści wiem, że tam śmierdzi, bo tam nie bywam,
            a skoro ty potwierdzasz, że śmierdzi, to może ty ten smród emitujesz...:)

            a z Wisłą się nie zgadzam, jest piękna, czysta, można w niej pływać, poleżeć na
            brzegu poopolać etc. raj dla ziemii (dla pospólstwa:)
            • Gość: eunika Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:45
              a ja mieszkam na kazimierzu, ale od strony skałki, kamienicę mam po generalnym
              remoncie w latach 80-tych. bardzo lubię tę okolicę.
              blisko sklepy, centrum, wieczorem mogę sobie wrócić z imprezy spacerkiem,
              alejki nadwiślańskie tuż za rogiem. jest pięknie. kazimierz powoli odradza się.
              fakt, z miejscami parkingowymi fatalnie, a i niektóre uliczki specyficznie
              śmierdzą (np. Katarzyny)
              sabbina, nie ma co porównywać kazimierza z wolą, zupełnie inny charakter
              zabudowy i przeznaczenie. wola jest raczej dzielnicą mieszkalną, willową i
              trudno żeby porównywać z nią zwartą uslugowo-mieszkalna zabudowę miejską.
              poza tym twoja wypowiedź typu "raj dla pospólstwa" i cały ton poprzedniej
              wypowiedzi mogą jedynie zniechęcić do zamieszkania na woli, a szkoda, bo jeśli
              za sąsiadów miałobysię tak nadętych ludzi, to tylko sobie w łeb strzelić.
              wola jest piękna, ale jak dla mnie tylko ta starsza część. nowe zabudowania są
              może i ładne, ale jak dla mnie zbyt nowobogackie. nie lubię po prostu gdy ktoś
              zaniżoną wartość własną nadrabia posiadaniem (np. miejscem zamieszkania) i
              piętnstoma tralkami przy tarasie...
              to wszystko zależy czego dziewczyna szuka, gdy szukasz specyficznej atmosfery,
              pewnego luzu, bliskości centrum, możliwości pójścia na spacer nad wisłę, wawel
              itd. ale ze wszystkim konsekwencjami typu ciasne uliczki, częściowo zaniedbane
              tereny, to kazimierz jest miejscem idealnym
              szukaj u pośredników, pojawia się trochę ofert, ale są to głównie miszkania w
              starych kamienicach po jakims remoncie
              jeśli planujesz dzieci to zwroc uwage na to, ze bedziesz musiala wytoczyc sie
              na wyzsze pietra czesto ciasnymi schodami, bo chyba w zadnej kamienicy nie ma
              windy
              wez pod uwage tez, ze na kazimierzu toczy sie jednak nocne zycie, co w
              niektorych okolicach moze byc uciazliwe
              z tego co wiem, kilka rzeczy się buduje, m. in. za placem nowym na kupa, obok
              synagogi, nowe inwestycje maja z reguly miejsca garazowe, co rozwiazuje problem
              parkowania
              ceny sa jednak dosc duze, za stare mieszkania zaplacisz okolo 3500 za metr,
              nowe moga dochodzic do absurdalnej kwoty np 8000.
              • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 12:10
                no własnie CENY !

                po co ładować np. 350 tys. w 100 metrowe mieszkanie na KAzimierzu,
                jeśli za 500 tys. można kupić domek 150 m. + 10,15 arów WŁASNEGO ogrodu na Woli
                Justowskiej ?
                • Gość: MOrfinka 12 Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:27
                  NO TO PROSZĘ CIĘ O NAMIARY NA TAKIE DOMY. bO UŚCIŚLAJĄC 100-TU METROWE
                  MIESZKANIE NA KAZKU KOSZTUJE 450.000 - 700.000 Pln A DOMU NA wOLI ZA TYLE
                  RACZEJ NIE KUPISZ. bO 450.000 TO KOSZTUJE 10 AROWA DZIAŁKA
                  • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 13:42
                    kłamiesz z tymi cenami na Kazimierzu ! kto by wywalał taką kasę, za mieszkanie
                    w takiej dzielnicy ??? >:)))

                    co do Woli justowskiej podaje (ja mieszkam jakieś 300 metrów obok )Ci ul.
                    Zielony Dół, przecznica od al. Kasztanowej,
                    dom nr 14,
                    możesz podjechać zobaczyć, zresztą na tym domu jest oferta do sprzedazy i jest
                    w kilku pośrednictwach nieruchomości...,

                    13 arów, dom 1 piętrowy, na dole dwa pokoje, kuchnia WC, przedpokój,
                    u góry 3 pokoje,

                    wybudowany jakieś 15 lat temu

                    cena 550 tys. zł (pewnie do negocjacji),
                    • Gość: Morfinka Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 13:45
                      Dom wolnost. jednorodz., Mieszkalny,
                      Stan obiektu dobry,
                      Powierzchnia 480,00 m2, działki 9,13 ar
                      Lokalizacja Zwierzyniec-Wola Justowska( VII ), ZIELONY DÓŁ, KRAKÓW,
                      Cena w PLN sprzedaży 980 000,00, sprzedaży za m2 562,50,
                      • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 13:50
                        no sorry ale jak nie odróżniasz około 150 m. od 480 m. ....,

                        zresztą co do porównywac do Kazimierskiego syfu ???
                        • morfinka_12 Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 13:55
                          Ja nie porównuje, mówię tylko że ceny są chore i na Kazimierzu i na Woli. a te
                          które pisałem o mieszkaniach i tak nie sa najwyższe, spoko są dużo droższe.
                          Domy na Woli zresztą tez
    • Gość: Ciekawa Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.local.pl / 62.233.183.* 14.09.04, 21:58
      A czy 315 000 za 66 metrow to duzo jak na te lokalizacje? Ludzie mnie strasza
      labo cenami 5-7 tysiecy za m2, albo mowia, ze tansze to sa tylko rudery do
      remontu. Rezcywiscie ceny na Kazimierzu sa takie chore?
      Bylam w posrednictwach, ale oni klamia jak najeci. Mam po nich chaos w glowie i
      niezbyt dobre zdanie na ich temat.
      • Gość: eunika Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:13
        zależy gdzie. czy to jest stara kamienica, jaki rodzaj własności (hipoteczna z
        KW na wydzielone mieszkanie + udział w gruncie, czy współwłasność ułamkowa - to
        pierwsze jest zawsze trochę droższe, a banki niechętnie udzielają kredytu na
        współwłasność). moim zdaniem musisz brać pod uwagę cały stan budynku, nie tylko
        mieszkania. cana 4700 za m2 w starej kamienicy to moim zdaniem zdecydowanie za
        dużo, no chyba że zrobiono generalny remont (weź pod uwagę np nowe instalacje,
        bo raczej niemiłą sprawą byłoby odcięcie gazu dla całej kamienicy). w nowej
        jeśli cię stać, to warto sie zastanowić, bo np nowowybudowany dom na
        skawińskiej miał cenę za m2 od 6000 do 8000.
        poczytaj też o nowych inwestycjach w centrum, powoli na światło dzienne
        wychodzi stare podgórze, ceny w nowowybudowanych obiektach wahaja się od 2900
        do 4000 brutto (np. naprzeciw parku bednarskiego), to też ciekawa okolica,
        blisko centrum i bulwarów wiślanych i blisko fajnego parku, jest gdzie pójść na
        spacer, blisko sklepy.
        sęk w tym, że kazimierz stał się bardzo "trendy", niestety nie zawsze idą za
        tym odpowiednie inwestycje. myslę zresztą że i tak niedługo ta okolica zmieni
        się, bo bardzo duzo ludzi dostało 3-letnie wypowiedzenia, a i czynsze bardzo
        podskoczyły.
        co do woli, nie wiem czy bym zdecydowała się na dom za 400000 budowany pod
        koniec lat 80-tych. moim zdaniem ta cena jest mocno wygórowana, no ale cóż -
        lokalizacja..., a 10 arowy ogród nie jest ogrodem, żeby działka miała
        jakiekolwiek walory wypoczynkowe powinno być to co najmniej 15 arów, inaczej
        zaraz masz płot, za 400000 wolałabym raczej wybudowac sobie dom za Krakowem, na
        większej działce, niz "rozkoszować" się domem na woli budownaym z kiepskich
        materiałów końca lat 80-tych, zapewne z aluminiową elektryką (tak tak, po
        kilkunastu latach się sypie i trzeba kuć tynki zeby wymienić) i projektem nie
        dostosowanym w pełni do moich potrzeb. to bardzo ciasne myślenie, że można
        kupić nawet szopę z desek byle na woli...
        • sabbina Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? 14.09.04, 23:24
          ciekawe co napisałaś, ale bardzo teoretyczne...,

          oczywiście, że za 400 tys. można wybudować cos za Krakowem, ba... za 200 tys.
          możn akupić niezły dom i kilka hektaró ziemii np. w Bieszczadach,

          popatrz na mapke, gdzie lezy ten dom o jakim pisałam, pojedź zobacz jakie
          otoczenie, jakie sąsiedztwo, jaki dojazd do centrum, potem pisz !

          dom, owszem technologia spzred 20 lat, ale ważne z czego było budowane,
          a instalacje elektryczną etc. można wymienić, to kwestia kilkunastu tysięcy
          złotych,

          pomyśl o lokalizacji, z woli justowskiej jest świetny dojazd do centrum tak
          samochodem jak MPK,

          a z poza Krakowa ? a koszta dojazdu ? a koszta choćby odśnieżania dróg w
          zimie ? wiesz jak to wygląda na prowincji ?

          co do ogródka...,

          hm, nie wiem, czy ty kiedykolwiek ścinałaś trawe na 10 arach ???
          • Gość: Ciekawa Dziekuje za rady IP: *.local.pl / 62.233.183.* 15.09.04, 01:34
            ale czy moglabys Sabinno zalozyc sobie jakis wlasny watek np, Boskie lokum na
            woli lub cos takiego.
            Wiem, ze starasz sie byc zabawna, ale troche zaskakujesz tu wypowiadajace sie
            osoby i nie moge niczego sensownego sie dowiedziec.
            Nie interesuje mnie w ogole wola justowska, wierze ze jest tam pare urokliwych
            miejsc, np. zoo lub centrum rehabilitacji. :)
            • ktos281 do Sabbina 15.09.04, 08:17
              płacenie tyle za byle domek w Krakowie jest głupotą! tu ceny nie są niczym
              uzasadnione! Wola Justowska to zwykła częśc miasta zajęta przez wolnostojące
              domy - rozumiałbym te ceny gdyby np. Kraków był czymś w rodzaju NY czy Londynu!
              • sabbina Re: do Sabbina 15.09.04, 11:07
                no cóż, może cie kiedyś będzie stać to pojedziesz do USA czy Wielkiej Brytanii
                i zobaczysz ile tam kosztuje byle mieszkanie !

                kwestia ceny domu jest uzalezniona od jego położenia i prestizu,

                W Krakowie można zarabiać 10 razy więcej pieniędzy niż na jakimś zadupiu choćby
                20 kom od Krakowa toteż ceny domów sa wyśższe etc.

                byle mieszkanie gdzieś w blokach na zadupiu np. w Kurdwanowie to jakieś minimum
                150 tys. zł (licze 50 m kw x 3 tys. zł),

                za taką kwotę można kupić ładny dom z olbrzymim ogrodem gdzieś w Bieszczadach,
                a mimo tego ludzie wolą gnieść się gdzieś w blokowiskach, klatkach w blokach...

                dlaczego ?
                • morfinka_12 Re: do Sabbina 15.09.04, 11:21
                  no a można tez kupić dom z olbrzymim ogrodem za 50.000. Dlaczego nie? Internet
                  można zdalnie pracować. Miejsce lepsze niż wola. Tak w promieniu 200 km do
                  Krakowa
                  • sabbina Re: do Sabbina 15.09.04, 11:44
                    oczywiście masz racje, są tylko dwie wątpliwości

                    1. nie wszyscy mają taką pracę, którą mogą wykonywać przez internet

                    2. niektórzy - jak ja - mogą wykonywać ją przez internet, ale mimo wszystko
                    kilka razy w tygodniu muszą osobiście spotykać się osobiście ze swoimi
                    pracownikami,


                    ale jak ktoś tylko może pracować przez internet i nie musi się spotykać z
                    innymi to oczywiście w lecie niechaj sobie siedzi gdzieś nad morzezm
                    w zimie w górach etc.
        • Gość: Ciekawa Do Eunica IP: *.local.pl / 62.233.183.* 16.09.04, 00:01
          > zależy gdzie. czy to jest stara kamienica, jaki rodzaj własności (hipoteczna
          z
          > KW na wydzielone mieszkanie + udział w gruncie, czy współwłasność ułamkowa -
          to
          >
          > pierwsze jest zawsze trochę droższe, a banki niechętnie udzielają kredytu na
          > współwłasność). moim zdaniem musisz brać pod uwagę cały stan budynku, nie
          tylko
          >
          > mieszkania.
          To jest mieszkanie spoldzielcze w trakcie przeksztalcania. 10 letni budynek.
          Polozony w ustronnym miejscu przy Jozefa.
          cana 4700 za m2 w starej kamienicy to moim zdaniem zdecydowanie za
          > dużo, no chyba że zrobiono generalny remont (weź pod uwagę np nowe
          instalacje,
          > bo raczej niemiłą sprawą byłoby odcięcie gazu dla całej kamienicy). w nowej
          > jeśli cię stać, to warto sie zastanowić, bo np nowowybudowany dom na
          > skawińskiej miał cenę za m2 od 6000 do 8000.
          Taka cena jest dla mnie astronomiczna.
          > poczytaj też o nowych inwestycjach w centrum, powoli na światło dzienne
          > wychodzi stare podgórze, ceny w nowowybudowanych obiektach wahaja się od 2900
          > do 4000 brutto (np. naprzeciw parku bednarskiego), to też ciekawa okolica,
          > blisko centrum i bulwarów wiślanych i blisko fajnego parku, jest gdzie pójść
          na
          >
          > spacer, blisko sklepy.
          > sęk w tym, że kazimierz stał się bardzo "trendy", niestety nie zawsze idą za
          > tym odpowiednie inwestycje. myslę zresztą że i tak niedługo ta okolica zmieni
          > się, bo bardzo duzo ludzi dostało 3-letnie wypowiedzenia, a i czynsze bardzo
          > podskoczyły.
          Wydaje mi sie, ze cena jest wysoka, ale szukam mieszkania dla siebie na 2-3
          lata. Potem moge potraktowac je jako lokate kapitalu (jak bede mogla sobie na
          to pozwolic). Mam jednak wrazenie, ze ponad 4 tys. za metr to duzo. Jedni
          mowia, ze to malo, ze ceny na Kazimierzu beda rosly, inni mi mowia, ze to dobra
          cena, bo na Kazimierzu buduje sie nawe za 10 000 za m2 (na.Kupa). Sama nie
          wiem. Chcialabym kupic mieszkanie bez posrednika. Nie wiem czy warto?
    • Gość: leas Re: Czy warto kupic mieszkanie na Kazimierzu? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.09.04, 07:09
      Zupełnie z innej okolicy, ale moim zdaniem to atrakcyjna oferta. Grzegórzki,
      ul. Chodkiewicza (przecznica Grzegórzeckiej), kamienica, współwłasność
      mieszkańców. Do kupienia mieszkania od ok. 30 m kw. do 60 m kw. Cena za metr
      kwadratowy 1900 złotych polskich. Remont jest potrzebny, jak zwykle, gdy
      przejmujesz mieszkanie po lokatorach. Lokalizacja bardzo dobra. Blisko centrum,
      ale hałas z ulicy nie dochodzi. Ogródek co prawda mały, z tyłu kamienicy, ale
      to przecież nie willa. Jedyny problem to pozostali właściciele mieszkań.
      Wspólnota sie dopiero tworzy i nie wiadomo kto do niej przystąpi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka