Dodaj do ulubionych

Wątek muzyczny... 1

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 22:51
Wiem, to powinno się znaleźć na forum muzyka, lecz byłem tam stałym bywalcem jakiś czas temu i
mdliło mnie, jak czytałem większość wypowiedzi - dlatego darowałem sobie.
Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko czysto muzycznym postom? No przykro mi, ale jestem
miłośnikem tej sztuki i odczuwam potrzebę wypowiedzenia się na ten temat.

1. Dlaczego wokaliści lat 60' 70' mają tak wysoką skalę głosu - np. taki Ian Gillan w "Child In Time" -
Boże, jak on wysoko śpiewał! Albo taki Robert Plant? Albo Freddie Mercury? Toż to talent. A dlaczego
wokaliści późniejsi, lat 80' i 90' już sięgają dużo niżej? Mają ogólnie mniejszą skalę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krakfan Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 22:54
      No nie powiedziałbym. Weź na przykład taką Whitney Houston.
      A jaką ona ma parę w głosie, ho, ho...
      • Gość: Zbigniew Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 22:58
        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

        > No nie powiedziałbym. Weź na przykład taką Whitney Houston.
        > A jaką ona ma parę w głosie, ho, ho...

        Mtq chodziło o facetów:))
        • Gość: mtq Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:01
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

          > Gość portalu: Krakfan napisał(a):
          >
          > > No nie powiedziałbym. Weź na przykład taką Whitney Houston.
          > > A jaką ona ma parę w głosie, ho, ho...
          >
          > Mtq chodziło o facetów:))

          Bez skojarzeń proszę Zbigniewie, skąd ten uśmieszek !?
          Tak, chodziło mi o facetów, którzy zwykle mają niższe głosy niż kobiety (Whitney - I Will Always Love You
          - cudo). Dlaczego kiedyś mieli wysokie a dzis już nie???
          • Gość: Zbigniew Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:06
            Gość portalu: mtq napisał(a):

            > Bez skojarzeń proszę Zbigniewie, skąd ten uśmieszek !?

            Szczerze się przyznam zrobiłem to nieświadomie.
    • Gość: Zbigniew Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:01
      Gość portalu: mtq napisał(a):

      > Wiem, to powinno się znaleźć na forum muzyka, lecz byłem tam stałym bywalcem ja
      > kiś czas temu i
      > mdliło mnie, jak czytałem większość wypowiedzi - dlatego darowałem sobie.
      > Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko czysto muzycznym postom? No przykro mi
      > , ale jestem
      > miłośnikem tej sztuki i odczuwam potrzebę wypowiedzenia się na ten temat.
      >
      > 1. Dlaczego wokaliści lat 60' 70' mają tak wysoką skalę głosu - np. taki Ian Gi
      > llan w "Child In Time" -
      > Boże, jak on wysoko śpiewał! Albo taki Robert Plant? Albo Freddie Mercury? Toż
      > to talent. A dlaczego
      > wokaliści późniejsi, lat 80' i 90' już sięgają dużo niżej? Mają ogólnie mniejsz
      > ą skalę.

      Widocznie minął czas na muzykę rockową w dobrym wydaniu i to chyba wszystko. Taką
      mam teorię. Wszyscy czekają na nowe płyty starych zespołów niestety:(((
      No i w sumie dziś śpiewają same baby a poważni wokaliści już wyginęli.
      • Gość: mtq Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:08
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > Widocznie minął czas na muzykę rockową w dobrym wydaniu i to chyba wszystko. Ta
        > ką
        > mam teorię. Wszyscy czekają na nowe płyty starych zespołów niestety:(((
        > No i w sumie dziś śpiewają same baby a poważni wokaliści już wyginęli.

        Tak myślisz? Ale przecież jakby współcześni wok. chcieli to by mogli, problem w tym, że oni chyba nie
        mogą!!! :-( To chyba nie ma związku z dziesięcioleciem.
        • Gość: Zbigniew Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:13
          Gość portalu: mtq napisał(a):

          > Tak myślisz? Ale przecież jakby współcześni wok. chcieli to by mogli, problem w
          > tym, że oni chyba nie
          > mogą!!! :-( To chyba nie ma związku z dziesięcioleciem.

          A skąd wiesz że nie mogą? Myślę że to raczej proble kto kupi taką płytę Ty, ja
          może jeszcze kilku. Nie zarobią na siebie niestety.
          Ps. Sugerujesz jakieś genetyczne zmiany w gardłach współczesnych:)) Od
          zanieczyszczenia powietrza. Nie sądzę.
    • Gość: Krakfan Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 23:03
      Aha, chyba że tak...
      Myślałem, że mtq nie chciało się pisać wokaliści i wokalistki, tylko ujął
      wszystkich w jednym słowie
      • Gość: Zbigniew Do Krakfan IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:16
        Mam prośbę nie rób nam wstydu na forum warszawskim.
    • Gość: Krakfan Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 23:18
      Zbigniewie, przecież robię to w sposób kulturalny.
      Nie użyłem wulgarnych słów, ani nikogo nie obraziłem :)
      • Gość: Zbigniew Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 23:23
        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

        > Zbigniewie, przecież robię to w sposób kulturalny.
        > Nie użyłem wulgarnych słów, ani nikogo nie obraziłem :)

        Ale o niczym ciekawym nie piszesz:)))
        Nie wywołuj wojny, mają ją z Poznaniem:)))
        Można czasami się pokusić na jakiś post kulturalno-żartobliwy,ale bez przesady.
        • Gość: peteen Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 00:16
          hej, miał być wątek muzyczny...
          plant, fredek, jasiu śpiewali wysoko i mieli sporą rozpiętość głosu tak mniej
          więcej do czterdziestki, potem było już dużo gorzej i niczego nie zmieni jeden
          tyler; wódzia i prochy, ot co
          to styl się zmienił - dziś można wyć, deklamować, rapować, chrząkać i wszystko
          uchodzi
          a ja zawsze będę tęsknił za ozzym w mistrzowskiej formie...
          • Gość: mtq Re: Wątek muzyczny... 1 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 13:40
            Gość portalu: peteen napisał(a):

            > hej, miał być wątek muzyczny...
            > plant, fredek, jasiu śpiewali wysoko i mieli sporą rozpiętość głosu tak mniej
            > więcej do czterdziestki, potem było już dużo gorzej i niczego nie zmieni jeden
            > tyler; wódzia i prochy, ot co

            czyli co? popsuł im się głos po 40-tce na skutek używek, ale czemu oni (wszyscy w latach 70') *mieli ten
            głos przed 40-tką*, a ci potem *nie mieli i nie mają*???!!!

            > to styl się zmienił - dziś można wyć, deklamować, rapować, chrząkać i wszystko
            > uchodzi
            > a ja zawsze będę tęsknił za ozzym w mistrzowskiej formie...

            tzn. Czarny Szabat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka