Dodaj do ulubionych

a ja szukam ksiecia z bajki ;]

IP: *.avamex.krakow.pl / *.avamex.krakow.pl 02.11.04, 21:22
zna ktos takiego? najlepiej z pieknym rumakiem ;]
Obserwuj wątek
    • Gość: broton Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 21:38
      ... a bez rumaka może być ...
      • Gość: marfefka Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: *.avamex.krakow.pl / *.avamex.krakow.pl 02.11.04, 21:41
        ehh.. no w ostatecznosci moze byc bez rumaka... niech strace ;]
        • luki761 Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] 02.11.04, 22:13
          hm,
          mam rumaka,
          niezły castle,
          troche kasy,

          młody, jurny i o'key///

          ale, czyś ty tego warta ?
          • Gość: kinia Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.11.04, 23:31
            ja juz nieoryginalnie powiem że zamiast białego rumaka zgadzam się na białego
            Mercedesa
            • luki761 Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] 02.11.04, 23:38
              oj Kinia, Kinia
              ładnie imie brzmi..., a tak bez sensu piszesz...


              "biały mercedes" - no ale jaki mercedes ???

              ja kupie rzęcha mercedesa za np. 30 tys. zł i polakieruje na biało, to będzie
              to ???


              pamiętaj - jak pisał S. Lem - samochód to tak naprawdę beczka z ropą, która
              jeździ... -

              j anie jestem aż tak okrutny !

              dla mnie samochód, to coś co np. bezporoblemowo - bo nowe - np. dowiezie cie
              nad morze i z powrotem - i jeszcze troche pojeździ...,


              bo dlaczego niby mam swego rumaka zamieniać na "białego mercedesa", przy
              śwaidomości, że ten "merc" to rzęch ???
              • Gość: kinia Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.11.04, 23:52
                no wiesz, taki, żeby błyszczał w słońcu i żeby każdy widział że drogi
                że jakby ten książę po mnie pod blok podjeżdżał to by wszystkie dziewczyny
                zazdwrościły
                • Gość: @ntypod Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.11.04, 07:07
                  a Opel z lat 60-tych z deska surfingowa przyczepiona do dachu nie wystarczy?
                  • Gość: kinia Re: a ja szukam ksiecia z bajki ;] IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.11.04, 07:29
                    hmmmmmmm w sumie może byc, bo to takie styylooooweeee
        • Gość: Lilith0 Re:bez rumaka??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:34
          bez rumaka nawet zwykły zjadacz chleba niewiele jest wart, a co dopiero
          księciunio.............
    • antyfrustrat Tuuu jesteeeem :]]]]] nt. 03.11.04, 07:47

      • Gość: kinia Re: Tuuu jesteeeem :]]]]] nt. IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.11.04, 08:26
        a masz koronę, księciuniu?
        • Gość: @ntypod Re: Tuuu jesteeeem :]]]]] nt. IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.11.04, 08:41
          pewnie ma i to na niejednym zebie :))
          • Gość: kinia Re: Tuuu jesteeeem :]]]]] nt. IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.11.04, 09:00
            no ale mam nadzieję, że złote!
            • Gość: greta A co wy tu tak sobie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:08
              plotkujecie, co?
              a ja nie chce zeby mial bialego merca- najl;lepiej czarny- a jak nie ma to moze
              miec alfe i stary rower..hmm...:)
              • Gość: kinia Re: A co wy tu tak sobie.... IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.11.04, 13:11
                jak sie nad tym zastanowię to niepotrzebuję księciunia z samochopdem bo mam swój
                jest jaki jest ale jeździ
                zęby mogą być prawdziwe
                ale serce to już musi mieć ze złota!! tu nie ustąpię!
              • trudny2002 Ksiąze z rumakiem...??? 03.11.04, 13:11
                Toż chyba nic prostszego...a nie moze być kuc?
                trudny
                • gretaa ale to bez sensu... 03.11.04, 13:28
                  jezdzic na rumaku, czy kucuku- a jak bedzie deszcz? to wszyscy mokrzy...nie to
                  nie dla mnie- musi wygladac tak jak ja lubie..hehehe...
                  • cyber_moose Re: ale to bez sensu... 03.11.04, 13:33
                    mozna pelerynkę załozyć - i na siebie i na kucyka ; )
                    • gretaa ee tam... 03.11.04, 13:36
                      to sobie zakladajcie...ja tam nie chce...
                      :)
                      • leofritz A czego byś chciała Greciu? 03.11.04, 13:39
                        Dziś spełniam marzenia słodkich Gret ;-)
                        • gretaa Re: A czego byś chciała Greciu? 03.11.04, 13:41
                          ojoj...to za duzo ale napewno nie ksiecia na rumaku...tacy nie sa dobrzy-a
                          nawet zadobrzy sa- a ja takich nie lubie...
                          to ciezko tak napisac...:))
                          • leofritz Re: A czego byś chciała Greciu? 03.11.04, 13:42
                            Książę- nie, ale dzentelmen - tak? ;-)))
                          • swing Greta! 03.11.04, 13:45
                            masz rację - nie odpowiadaj pochopnie - dobrze się zastanów!
                            (no chyba, że Leo spełnia więcej niż jedno życzenie...)
                            ;-)
                            • leofritz Re: Greta! 03.11.04, 13:49
                              dzis mam dobry dzień! spełnię kilka życzeń ;-)
                              • swing Re: Greta! 03.11.04, 13:59
                                nie będę się narzucać... ale przy okazji tej wymiany zdań zaczynam się
                                zastanawiać: co byłoby moim życzeniem...
                                niestety większość pomysłów dotyczy spraw dość prozaicznych (chociaż ten
                                miesiąc w Paryżu...) - trochę to przygnębiające...
                              • gretaa Re: Greta! 03.11.04, 14:00
                                to taki ful wypas...
                                a le wiesz co Leo?mozesz mi spelnic dwa zyczonka- zebym zaliczyla jutro
                                2kolosy:))
                                tak dzentelmen...i nie musi calowac na powitanie w lapke, juz to przerabialam...
                                /:))
                                • trudny2002 a czy to aby nie jest tak, 03.11.04, 14:06
                                  ze dziś jakis ksiaże naprawdę jest w Krakowie? chyba właśnie dziś...tyle, ze
                                  chyba jestz małżonką...
                                  trudny
                                  • gretaa hahaha... 03.11.04, 14:07
                                    a co tam małżonka-
                                    ale to nie dla mnie...hmmm...
                                    :p
                                  • leofritz Re: a czy to aby nie jest tak, 03.11.04, 14:08
                                    To może spełni choć parę zyczeń, miłych pań. Nie są bardzo wygórowane. ;-)))
                                    • trudny2002 Re: a czy to aby nie jest tak, 03.11.04, 14:10
                                      Ksążeta a zwłaszcza angielscy zdają sie być i powściagliwi i oszczędni...choć?
                                      Pozdrawiam
                                      trudny
                                    • swing cały czas... 03.11.04, 15:00
                                      ...pracuję nad listą
                                      (myślicie, że angielski książę mógłby mi załatwić głos...?
                                      taki czarny - głęboki i niepokojący... z małą nutką dekadencji)
                                      ;-)
                                      • leofritz Re: cały czas... 03.11.04, 15:02
                                        hmm..brzmi kusząco....a będziesz do ucha szeptać?;-)))
                                        • swing Re: cały czas... 03.11.04, 15:03
                                          z takim głosem szeptanie byłoby... grzechem
                                          • leofritz Re: cały czas... 03.11.04, 15:05
                                            jak chcesz, możesz krzyczeć. ;-)
                                            • swing Re: cały czas... 03.11.04, 15:07
                                              dlaczego miałabym krzyczeć na takiego pożytecznego księcia?
                                              ;-)
                                              • leofritz Re: cały czas... 03.11.04, 15:14
                                                no nie wiem. Kobiety czasem krzyczą, czasem nie wiem, dlaczego? ;-)
                                                • swing widocznie... 03.11.04, 15:16
                                                  nie zawsze działa ten zmysłowy szept
                                                  zresztą czasem trudno o inspirację do takowego
                                                • gretaa no to ze mna... 03.11.04, 15:16
                                                  nie powinno sie rozmawiac - bo krzycze czasami...
                                                  a teraz posiedze sobie cichutko.. gdzies i moze zobacze królika, a moze to byl
                                                  zajac?
                                                  i wielki tykajacy zegar...hmmm...
                                                  ojojoj...
                                                  • swing tochyba jednak był królik... 03.11.04, 15:23
                                                    pytał o swoje rękawiczki i wachlarz
                                                    ;-)
                                                  • gretaa Re: to chyba jednak był królik... 03.11.04, 15:28
                                                    hmmm....a to ciekawe...
                                                    moze to on jest tym ksieciem..??
    • gretaa chyba nikt nie zna... 03.11.04, 14:24
      ...
      • megafrustrat Re: chyba nikt nie zna... 03.11.04, 17:36
        Toż to ja!.Pozytywnie do życia nastawiony,optymista pełną buzią,to ja.Naprawdę
        istnieję:)))))
        • Gość: greta nio.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 17:46
          teraz to widze...hehehe...:p
          • megafrustrat Re: nio.... 03.11.04, 17:48
            Gość portalu: greta napisał(a):

            > teraz to widze...hehehe...:p

            Nic nie widzisz.
            • Gość: marfefka mial byc ksiaze, nie ma nawet porzadnego kandydata IP: *.avamex.krakow.pl / *.avamex.krakow.pl 03.11.04, 19:16
              no i co ja mam zrobic...
              jak nie nzajde ksieciunia to mi przyjdzie sie w wiezy zamurowac... ;] i zdechne
              tma zlgody nie zaznajac urokow zycia ;[
              niech no sie jakis ksiaze zglosi, pliz...
              • Gość: marfefka Re: mial byc ksiaze, nie ma nawet porzadnego kand IP: *.avamex.krakow.pl / *.avamex.krakow.pl 03.11.04, 19:18
                sorki, za te literowki...
                oczywiscie mialo byc, ze z glodu zdechne... to z tej tesknoty za ksieciem mi
                sie przestawia ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka