Dodaj do ulubionych

Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu

05.12.04, 22:56
W powietrze...? w szybę...? trzeba było od razu po korpusie walić!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: pp Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.crowley.pl 05.12.04, 23:33
      Krakowska policja szybka jak strzała.
      A jaka skuteczna!
      • Gość: joder Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: 62.81.131.* 06.12.04, 16:02
        Policja w Krakowie jedyne co robi to wymusza pieniadze od kierowcow! BANDA
        BEZKARNYCH ZŁODZIEI!!!
      • Gość: Rębajło Re: Przeciez to byli postępowcy!!! IP: 193.59.173.* 08.12.04, 14:17
        Wszyscy wychowani na felietonach Mancewicza. Po prostu żądali respektowania
        soich praw. A nie wpuszczono ich, bo trzymali sie za ręce, co przez ochroniarzy
        zostało skomentowane jako homoseksualizm
    • stalynick Dokładnie! 05.12.04, 23:49
      Jak tylko policjanci czy ochroniaże zobaczą na mieście (nie mówię o odpowiednim
      boisku) baseballa i nóż (tego lepiej tam nie oglądać - pamiętne wydażenie) to
      od razu powinni strzelać prosto między oczy lub w serce, tak aby się delikwenta
      nie dało uratować.
    • Gość: as Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: 62.111.139.* 06.12.04, 00:07
      z ul. Szerokiej na plac żydowski piechotą wychodzi 4 minuty. Policja
      potrzebowała pół godziny ?
      No tak. Policja z Szerokiej.
    • Gość: Wojtek, 12 lat Przestańcie mi tu pierd0lić o znieczulicy IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 06.12.04, 00:30
      Kto się odważy postawić gnojowi na przystanku autobusowym czy w sklepie, skoro
      jak do czegoś dojdzie to policja będzie dopiero za pół godziny (albo i później).
    • Gość: lajkonik Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 06:17
      A
      póżniej za dresiarza iść siedzieć albo 3 lata włóczyć się po sądach!!!
    • Gość: elwu Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 07:09
      Musiało do takiego zdarzenia w końcu dojść. Na Kazimierzu pojawia się coraz więcej szemranego towarzystwa. Do tej pory koncentrowało się w innych częściach, czyt. - przesiadywało na Szerokiej. Teraz przypuściło atak (dosłownie) na plac. Taka jest cena popularności. Niestety :(
      • Gość: st cyco Niestety masz rację elwu IP: *.comnet.krakow.pl 06.12.04, 14:41
        szemrane towarzycho na Kazimierzu (i nie tylko zresztą) to immanetna cecha tego
        miejsca. Zaskakujące, że nie można w Krakowie spędzić całej nocy od wieczora do
        rana bez uczestnictwa bądź bycia świadkiem mimo woli jakiegoś niemiłego
        incydentu. Przyjeżdża hołota ze wsi - jednemu sku..elowi z drugim wydaje się
        (praktyka pokazuje, że słusznie), że jak zerwał się z łańcucha to mu wszystko
        wolno. I masz rację pisząc o cenie popularności. Dlaczego jest tak, że
        wszystkie trendy knajpki w Krakowie (jak choćby Pauza, Piękny Pies, Drukarnia,
        i w ogóle kazimierskie knajpy) schodzą na psy? Kiedyś będąc w Pauzie widziałem
        jak jakiś burak w butach Nike, zgolony na zero położył nogi na stole jak gdyby
        nigdy nic. A ponieważ z tym wieśniakiem było jeszcze trzech innych o wymiarach
        2x2m - obsługa nie miała odwagi do niego podejść nie mówiąc o zwracaniu uwagi.
        To samo się stało we Free. W ogóle po 2 w nocy nie masz szans spędzić mile
        czasu w sensownym miejscu. W nielicznych knajpach zbiera się kompletnie
        nawalone towarzycho, kurwujące na całe gardło, po chamsku śmiejące się tak aby
        wszscy zwrócili uwagę. Byłem ostatnio na szybkim jedzeniu w barze "Od zmierzchu
        do świtu" (Kazimierz). Zasłyszana rozmowa: "e, ku.. (to do obsługi) dawaj
        jakiś młotek to ubiję kumplowi wydmuszki ku.. bo cwaniakuje". No comments.

        Dlaczego nasza kochana władzuchna nie jest w stanie zrozumieć, że w przypadku
        turystycznego Krakowa nocne życie to wizytówka tego miasta znacznie bardziej
        niż stała ekspozycja gobelinów w muzeum archeologicznym czy muzeum żup
        krakowskich? Przeciez takie awantury sa bardzo czesto a wynik idzie w świat.
        • Gość: robsit_usa lecz sie czlowieku IP: 192.5.109.* 06.12.04, 17:28
          > rana bez uczestnictwa bądź bycia świadkiem mimo woli jakiegoś niemiłego
          > incydentu. Przyjeżdża hołota ze wsi

          ja dostalem "po ryju" od miejscowej, krakowskiej holoty. wiec nie rob kolego z
          siebie idioty piszac cos o wsi, bo chyba nie tedy przebiegaja linie podzialu.
          btw. w jakims z polskich filmow pada kwestia: "my polacy, my wszyscy ze wsi".
          jakze prawdziwa...

          > jak jakiś burak w butach Nike,
          zdarza mi sie chodzic w butach reebok a takze tnf. jestem zly? w krakowku tak
          nie wolno?

          > To samo się stało we Free. W ogóle po 2 w nocy nie masz szans spędzić mile
          ja nie lubie chodzic po knajpach, ale mieszkalem jakis czas w krakowku to
          poszedlem do tej "kultowej" knajpy. jezeli lubisz bawic sie w miejscach, gdzie
          jest brudno, strach na czymkolwiek usiasc i czegokolwiek dotknac, z ubikacji
          smierdzi uryna a mlodziez bawi sie zalewajac do nieprzytomnosci kiepskim piwem
          to mamy rozne wyobraznia o dobraj zabawie, najwyrazniej.

          > jakiś młotek to ubiję kumplowi wydmuszki ku.. bo cwaniakuje". No comments.
          pisze (i mowi) sie "no comment"

          w sumie to sie ciesze, ze dzieli nas ocean. oby tak pozostalo.
          • Gość: st cyco Hihi widzę, że sugestia IP: *.comnet.krakow.pl 06.12.04, 19:35
            na temat pochodzenia bardzo Cię ubodła... Widać jest coś na rzeczy. Pewnie
            jesteś jakimś młotkiem ze ściany wschodniej, którego starzy wyjechali do
            czikago pracować na budowie i teraz kompleksy "polski b wracają". Fajnie, że
            cię już nie ma w krakowie. O jedno niebezpieczeństwo mniej. Przyślij mi paczkę
            z hameryki:)
            • Gość: Terk Re: Hihi widzę, że sugestia IP: 80.48.253.* 09.12.04, 19:42
              eee, jakież to proste... naprawde myslisz, ze kogoś moze to urazić? myśl dalej
              schematami: wawa be, Polska "b" biedna i be, Śląsk brudny, niewykształcony i
              "be", Wrocław NAPEWNO nie jest ciekawszy niż Kraków... z takim myśleniem co
              niektórych "mieszkańców" (aby napewno autochtoni?)z pewnością Kraków nie dogoni
              już czołówki, którą od kilku lat gubi... a szkoda.

              zobacz troche świata, zanim zaczniesz pi*yc bzdury na forum.
    • Gość: Nawiedzony ? Dobrze, ze nikt nie przechodzil w poblizu IP: *.devs.futuro.pl 06.12.04, 08:05
      Dobrze, ze nikt nie przechodzil w poblizu skoro szarpali sie przy wejsciu, a
      kula przeszla przez szybe w drzwiach to mogla zabic jakiegos przechodnia ... A
      moze by jakies szwadrony ... Pistolet z tlumnikiem, nocne wypady w miasto i
      polowanie na agresywnych troglodytow, zaatakuja to kulka po kilku latach
      sytuacji powinna sie poprawic :) Byl kiedys taki film :)
      • Gość: zzzz Re: Dobrze, ze nikt nie przechodzil w poblizu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:37
        i że żaden samolot nie przelatywał!!! wariat w powietrze strzelał
    • zeet Kiedy GW wyjaśni jak było naprawdę, gdyż rzuciała 06.12.04, 08:23
      podejrzenie, że policjanci współpracowali z bandytami nie interweniuując przez
      pół godziny od wysłania ich z komendy.
      • Gość: Adam Jeśli uważasz, że niewspółpracowanie z bandytami IP: *.comnet.krakow.pl 06.12.04, 10:27
        jest wystarczającym powodem do chwały dla policji to chyba się różnimy w
        poglądach. Policja, która jest na miejscu po pół godzinie, niezależnie z jakich
        przyczyn, dowodzi przynajmniej swojej skrajnej nieudolności.
        • Gość: kary Re: Jeśli uważasz, że niewspółpracowanie z bandyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:24
          Policja z założenia się spóźnia by nie uczestniczyć w bijatykach. Jeśli odczeka
          pół godziny to odnotuje trupa lub ustali że nic się nie wydarzyło i już. Po co
          się narażać i uczestniczyć w przepychankach, a tym bardziej w strzelaninie. To
          jest powszechne podejście do służby nie tylko w Krakowie.
    • Gość: JW Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:26
      Czy tak trudno sprawdzić, kiedy policja otrzymała zgłoszenie? Ale swoją drogą
      logika kom. Padło jest zniewalająca. Zarzut wobec policji: "Została
      poinformowana natychmiast, ale przybyła dopiero po 30 min.". Kom.
      Padło "Wysłano policjantów natycmiast". Pytanie do Komendanta
      Wojewódzkiego: "Dlaczego kom. Padło jest rzecznikiem prasowym, skoro nie
      rozumie najprostszego zdania albo udaje, że nie rozumie"?
    • Gość: bart Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:45
      ochroniarze powinni aczac strzelac do dresów jak tylko zobaczyli ze ci ida z
      palami i siekierami a nie czekać az zostana pocieci!
    • Gość: peen Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:11
      Widac na zdjęciu auto ze znanej krakowskiej firmy - dealera jednej z sieci
      komórkowych - czyżby chodziła tam na piwko konkurencja???
    • Gość: marek To musi być wyjaśnione do końca IP: 213.25.22.* 06.12.04, 11:52
      Myślę, że Gazeta powinna rzetelnie wyjaśnić do końca rozbieżności pomiędzy
      wersją świadków a wersją policji. Ktoś tu się mija z prawdą. A przecież
      sytuacja, gdy zorganizowana banda oprychów próbuje narzucić swoją wolę innym,
      to jest to chyba skrajne naruszenie porządku publicznego. Jeżeli rzeczywiście
      policja przyjechała pół godziny od wezwania, to ktoś powinien za to oberwać, bo
      oznacza to że nie jest w stanie wypełniać swoich podstawowych obowiązków jako
      policjant, czyli chronić skutecznie bezpieczeństwa obywateli.
    • Gość: thb6nw3446n Przywrócić prawo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:24
      Przywrócić KS, kary cielesne, prawo do posiadania i noszenia broni dla
      wszystkich. No i bezwzględnie stosować prawo.
    • Gość: mysz Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.nfz / 213.17.128.* 06.12.04, 12:57
      byłam i widziałam.... wszystko od początku do końca
      pomijam spadej poczucia bezpieczeństwa i żal, że nie będzie juz tak jak było,
      zastanawiam się nad jednym: w momencie "uchwalenia rezolucji o rewitalizacji
      Kazimierza" niebiescy krążyli po Nowym w celu walki z pijącymi na straganach...
      tego wieczoru owszem zjawili się ... po pół godzinie
    • Gość: Krzysztof K. Sinsky - to przecież byli wzorowi uczniowie IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 06.12.04, 13:05
      Sinsky! Jak po korpusie?! Przeciez zaraz by sie okazało, że to wzorowi
      uczniowie. A za poranienie trzeba by zapłacić 10 mln odszkodowania. W ogóle nie
      wiadomo czy nie wystąpią o straty moralne (niewpuszczenie do lokalu, strzelanie
      z broni palnej etc.)
      • Gość: Adaś Re: Sinsky - to przecież byli wzorowi uczniowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 16:20
        A jakby się okazało,że to syn prokuratora lub sędziego albo co niedaj Boże tego
        co ma wszystkich w kieszeni?.
    • Gość: gość Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:17
      nie będę oceniał inteligencji i umiejętności łączenia pewnych faktów przez
      właściciela i ochroniarzy pubu ale to wydarzenie jest ściśle powiązane z tym co
      wydarzyło sie dzień wcześniej w Drukarni.
      • Gość: dragger czyli? IP: 62.111.159.* 06.12.04, 13:54
        rozwin temat
    • Gość: piwosz Napad - rozliczenie IP: *.ntvk.com.pl / *.ntvk.com.pl 06.12.04, 13:31
      Znajac zycie sprawa zakonczy sie nastepujaco:

      - Wlasciciel dostanie mamdat za zaklocanie ciszy nocnej
      - Ochroniaz 'odpocznie' w areszcie za uzycie broni narazajace na utrate zdrowia porzadnego obywatela w kapturze
      - Policja nikogo niz zlapie bo w koncu znikoma szkodliwosc czynu
      • Gość: polonus Re: Napad - rozliczenie IP: *.proxy.aol.com 06.12.04, 14:30
        No o co Wam chodzi? Przeciez to Wy wszyscy doprowadziliscie do tego, ze prawo
        jest takie bo "prawa czlowieka i obywatela, CHWDP, Ojczyzne wolna racz nam
        zwrocic Panie, IPN, nie ma wolnosci bez "Solidarnosci",lustracja,rygory
        obrony koniecznej. No to macie to wszystko co chcieliscie! Bardzo dobrze, tak
        trzymac policjo!
    • Gość: Dżuma Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:55
      Niech Pani Rzecznik małopolskiej policji nie opowiada obywatelom podegrodzia
      krakowskiego głupot,bo prawdą jest nie od dzisiaj,że krakowska policja reaguje
      na zjawiska bandytyzmu dopiero jak są zabici,ranni,zgwałceni i porwani.Reakcja
      krakowskiej policji nie ma nic wspólnego ze strażnikmi ładu i porządku
      publicznego.Zjawiskiem ślamazarnego działania poliji byłem niejednokrotnie
      świadkiem,czekając na interwencję z zegarkiem w ręku.Przybycie patrolu po
      30min.od zgłoszenia było reakcją zdumiewająco szybką.
      • Gość: Lukasz Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 08.12.04, 00:58
        Niestety... niegdys trafilo mi sie dostac po pysku i nie tylko pod kopcem kopciuszki od strony lasku wolskiego, kiedy zadzwonilem na 112 musialem oficerowi tlumaczyc gdzie maja przyjechac bo nie wiedzieli (podalem nazwe ulicy gdzie doszlo do zdarzenia). Potem czekalem okolo 20 minut - gdyby nie to ze panowie w dresach pozbawili mnie roweru to bym nie czekal...
        W kwestii zas Drukarni - jak ktos tu juz wczesniej napisal, komisariat jest opodal na Szerokiej - krokiem emeryta 10 minut...
        Z trzeciej zas strony - jakby mi placili takie smieszne pieniadze - tez bym zadka nie ruszal w imie wyzszego dobra...
    • Gość: Alonzo Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:58
      Policja oczywiscie zawsze o czasie.Z pobliskiej ulicy Szerokiej gdzie miesci się
      komisariat patrol te pół godziny pokonywał skacząc co krok na skakance czy jakos
      podobnie byleby nie być za szybko bo mogło to być niebezpieczne dla
      funkcjonariuszy-Krakowowi gratuluję Policji i niezłej chuliganerii.
    • Gość: niki Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:04
      Drukarnia jest the best!!!! Mogą się strzelać i tak nie przestąne tam jeździć i
      to z Katowic!!!
    • Gość: Emeryt Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.inter / *.inter-c.pl 06.12.04, 14:20
      Do bandziorów powinno się strzelac jak do kaczek. Bo to plugastwo nie zasługuje
      na jakąkolwiek litość czy pobłażanie. Jak upadnie to go dobic, bo sqrwiela nie
      mozna tolerować. Wtedy moze by niektórzy bandyci zrozumieli, że to nie
      przelewki. Wielka w tym rola wymiaru sprawiedliwości zwłaszcza idiotów
      prokuratorów i sędziów, którzy tych bandziorów bronią i wypuszczają oskarżając
      niewinnych i napadniętych. I dopóki te oszolomy tego nie zrozumią nie będzie
      porządku.
    • Gość: maciej., Re: Na krakowskim Kazimierzu dziwne obyczaje IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 06.12.04, 14:27
      Czy mieli pozwolenie na posiadanie broni ? Kto im dal takie pozwolenie. Czy
      kazdy "bramkarz" ma pistolet ?
    • Gość: ja Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.range217-43.btcentralplus.com 06.12.04, 14:30
      Przepracowałem na bramie 10 lat i tylko raz policja przyjechała wczesniej niz
      po 40 minutach i tylko dlatego iz przyjechała na poprzednie wazwanie , które
      było około 2 godzin wczesniej . Sredni czas przyjazdu policji to 1 godzina do 2
      godzin . Na policje nie mozna liczyc i nic dziwnego iz ochranirze biora sprawy
      we własne rece . Trudno przeciez kogos trzymac przez 2 godziny .
    • Gość: Jur Re: Napad na lokal na krakowskim Kazimierzu IP: *.dsl.support.nl 06.12.04, 14:42
      A to brzydko! W adwencie tanczyc, gdzie chrzescijanskie wartosci. To O.Rydzyk
      przyslal prawdziwych Polakow Katolikow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka