Dodaj do ulubionych

Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy udos...

IP: *.aine.pl 12.12.04, 23:28
jako wierzacy i praktykujacy katolik, z calym szacunkiem dla Ojca Swietego,
musze stwierdzic,ze pomysl jest co najmniej chory, a jego autorzy powinni
dostac szanse budowania swojego zdrowia psychicznego w szpitalu im.
babinskiego....
Obserwuj wątek
    • Gość: Termit Paranoja! IP: *.crowley.pl 13.12.04, 00:20
      Z całym szacunkiem do osoby Ojca Świętego, nie sądzę, by pomysł dziwacznego
      kopca-monstrum był czymś innym, niż tylko chęcią zbicia kasy na naiwnych. Nie
      dajmy się oszołomom i naciągaczom. Myślę, że sam Papież byłby rozbawiony i
      zniesmaczony owym pomysłem. A gmina, zamiast oferować grunty, powinna wysłać
      prośbę do prokuratury o zajęcie się podejrzaną "fundacją".
    • Gość: kubazaniepokojony Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 00:59
      „dwa tarasy, kolejka linowa, odcisk stopy Papieża na zboczu i wyświetlanie
      projektorem filmowym dużej mocy przesłań Ojca Świętego na parze wodnej”.

      Genialne! Tylko nie mówcie o tym Wojtyle, bo dostanie apopleksji!
      • Gość: pawel Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.e.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 09:44
        Absurdalny pomysl, mam nadzieje ze nie dojdzie do jego realizacji!
    • podpantoflem Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud 13.12.04, 10:44
      Pomysł jest idiotyczny i trzeba zrobić wszystko, aby go utrącić. Jeśli zaś
      kiedyś w przyszłości papież miałby zostać upamiętniony w godny sposób i zarazem
      w duchu krakowskiej tradycji, to znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby
      wybudowanie np. świątyni-kopca. Czegoś w rodzaju zarzuconego projektu Świątyni
      Opatrzności Bożej Marka Budzyńskiego. Podkreślałoby to religijny wymiar postaci
      Jana Pawła II, a z drugiej strony mogłoby stać się atrakcją turystyczną z
      prawdziwego zdarzenia i jednym z symboli Krakowa.
    • Gość: zaciekawiony Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:34
      czytając komentarze do tego artykułu dochodzę do wniosku że my polacy to jednak
      dziwny naród ... nic nie robić ale krytykować ... to akurat potrafimy robić
      doskonale !!!
    • Gość: mieszkaniec miasta Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:54
      pomysł mocno oryginalny i napewno nie będzie łatwo go zrealizować ale czemu
      nie? Najłatwiej krytykować i nic nie robić, więc powodzenia - czekamy na
      efekty:)
      • Gość: kubapowiatowy MAUZOLEUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:05
        Ja bardzo przepraszam, ale już nie wytrzymuję! A weźcie wy się wszyscy od Ojca
        Świętego od…! Wycieracie sobie nim gębę przy każdej najdurniejszej okazji, już
        teraz traktujecie Go jako „atrakcję turystyczną” i zawczasu, skubane hieny,
        kombinujecie, jak po Jego śmierci tę atrakcyjność zwiększyć oraz zdyskontować.

        Jak ktoś już musi, to niech wystawi takie mauzoleum u siebie w domu, a kopiec
        usypie w ogródku. I niech się sam w nim zakopie.
        • Gość: slodka idiotka Re: MAUZOLEUM IP: *.chello.pl 13.12.04, 20:59
          a pewnie najlepiej to wszystko u siebie w domu ..moze i market tez w domu da
          sie postawic ,zawsze wybitne jednostki przyciagaly ludzi powstanie np.kopca
          spowoduje ze wokol bedzie jakas infrastruktura ,a tym samy i praca dla ludzi to
          az takie zle ,czy to wazne kto firmuje i nie sadze zeby Papiez mial cos
          przeciwko dzialaniom ktore powoduje zblizanie sie ludzi do siebie ,proponuje
          wybudowanie u siebie w domu np.jakiegos marketu bedzie wszystko na miejscu nie
          trzeba bedzie chodzic najlepiej u siebie w ogrodku,a obok stacje paliw tez
          bedzie pod reka ,pyskowac to my potrafimy i nie wiem czy to zawisc ze nie ja
          wpadlem na ten pomysl chyba tak bo Polak sam nie wymylsli ale drugiemu
          zazdrosci ,ciekawe czy gdyby to byl Pana projekt ? tez bylby Pan takim
          oportunista ,a ziemi z Pana ogrodka bez zgody pewnie nie zabiora niech sobie
          roslinki rosna dalej wdychajac smog spalin z samochodow dostawczych rozwozacych
          towary
        • Gość: kubapowiatowy Re: MAUZOLEUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:41
          Kochana, błagam! Ja wszystko zniosę cierpliwie i z pokorą. Z wyjątkiem jednego -
          podejrzeń, że to mógłby być mój pomysł.
          • Gość: slodka idiotka Re: MAUZOLEUM IP: *.chello.pl 13.12.04, 23:04
            nie obawiaj sie nie posadzam cie ani o wyobraznie ,ani o jakkolwiek tworczosc
            wlasna ..wiec i pomysl nie moglby byc Twoj,do tego trzeba miec cos wiecej w
            sobie ..jakas pasje ,wiec mozesz spac spokojnie
            • Gość: kubapowiatowy Re: MAUZOLEUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 10:14
              Pasję w sobie, to ja mam, ale w tym wypadku to taką bardziej szewską.
    • Gość: student Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: 217.153.194.* / 217.153.194.* 13.12.04, 17:34
      wreszcie będzie kopiec im. Jana Pawła II a nie kolejny market. trzymam kciuki
      żeby się udało wybudować
    • Gość: krakowianka Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.autocom.pl 13.12.04, 17:38
      ciesze się że Kraków będzie miał jeszcze jeden kopiec, który bedzie nosił imię
      Jana Pawła II. To jest znakomity pomysł. gratuluję z całego serca. życzę
      wytrwałości
    • Gość: krakowianka Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:01
      Jestem jak najbardziej za!I nie rozumiem dlaczego wszyscy tak sie
      oburzaja...Trzymam kciuki, żeby sie udało.Powodzenia!
      • Gość: krakowianka 1 Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:03
        Poprzednia wiadomość miała być od krakowianki 1.Przepraszam krakowianke ze sie
        pod nia podszylam:)
    • Gość: Entuzjastka Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.gw-cegielniana.lama.net.pl 13.12.04, 20:13
      Jestem za jeśli nie będzie to tylko mauzoleum, a tętniąca życiem instytucja
      kulturalna. Dobrze będzie jeżeli krakowowi przybędzie kolejne miejsce gdzie
      można będzie się udać na spacer.
    • Gość: niedowiarek Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 13.12.04, 20:20
      hahahaha i znowu kogos w konia chca zrobic
    • Gość: Ida Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 13.12.04, 20:20
      Sama inicjatywa jest calkiem dobra zwazywszy ,ze taki kopiec przyciagnie ludzi
      do miasta ,a tym samym jak zapewniaja tworcy projektu pojawi sie szansa na
      pomoc poprzez instytucje charytatywne.Uwazam ze bedzie to symbol ludzi dobrej
      woli co jest zgodne z przeslaniem Papieza .Wybitny czlowiek - wspaniałe miasto -
      i ludzie chcacy cos stworzyc ..cos co przetrwa nas samych i bedzie przypominac
      nastepnym pokoleniom przeslanie Ojca Świętego.Madrze pomyslana infrastruktura
      moze dac szanse mlodym ludziom na odnalezienie siebie.Uwazam ze pomimo trudnej
      sytuacji gospodarczej ..bezrobocia ..jest to szansa na stworzenie czegos
      wiekopomnego...pomnika ludzkich uczuc ,pojednania i szansy na
      przyszlość..zamioast jeszcze jednego supermarketu stworzmy park zyjacy ludzkim
      zyciem .Może wlaśnie ten pomnik sposowuje ze zaczniemy myslec o czlowieku nie w
      kategoriach przedmiotu ale istoty ludzkiej...bo ona tworzy swiat i ona w nim
      zyje o czym zapomnielismy w ferworze zadzy wladzy .
      • Gość: Grzegorz Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 13.12.04, 20:38
        Uwaam ze ta wypowiedz jest w dobrym stylu ,oby tylko autorzy projektu nie
        zapomnieli o przeslaniu jakie taka budowla powinna niesc jezeli beda o tym
        pamietac to wart jest realizacji.Nie jestem wierzacy mam szacunek dla Ojca
        Świetego i czuje sie jak on zwiazny z Krakowemj moze z miasta hipermarketow
        staniemy sie tym bylismy miestem historii,zabytkow nauki i kultury ,a nie
        jednym wielkim bazarem pod odaszeniem
    • Gość: kirkor Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.betanet.pl 13.12.04, 20:49
      Sam pomysł nie jest zły - nie wiem dlaczego nie można na ten temat porozmawiać,
      zastanowić się i wspólnie coś zrobić. Zastanawiam się skąd niektórzy wiedzą co
      Papież myśli na ten temat - o ile wiem nie wypowiedział się publicznie ani za
      ani przeciw. To by wyjaśniło całą sytuację.
    • Gość: sceptyczny Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 13.12.04, 21:01
      panie prezesie i reszta-pomysl genialny,ale malo realny.Kopiec moze stanie ale
      Sanktuarium w Lgiewnikach zbankrutuje.Wy panowie bedziecie zbierac kase a
      kosciol nie.Wydaje mi sie ze bez poparcia kosciola nic z tego nie bedzie,ale-
      POWODZENIA
    • Gość: XXX Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 13.12.04, 21:03
      z calym szacunkiem dla Pana w szpitalu babinskiego to my sie znajdziemy
      prawdopodobnie i bez budowy kopca przy takiej polityce jaka nam serwuja
    • Gość: kubapowiatowy Czy ja śnię?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:25
      Ludzie, ja bardzo przepraszam, ale niech mnie ktoś uszczypnie! Albo niech się
      ktoś za mną zdecydowanie wstawi, bo oszaleję. Przecież ci „stowarzyszeni”, jak
      sami mówią, chcą nam zafundować takie „dwa w jednym” - mauzoleum z lunaparkiem.

      A mnie się to nie miesci w głowie, bo Ojciec Święty to nie jest ani Cheops, ani
      Lenin, ani Kim Ir Sen (ani Kim Basinger) ani Kaczor Donald.

      A co oni tu nie wypisują! Jeden o „atrakcji turystycznej”, inna o „przyciąganiu
      ludzi do miasta”, kolejna się cieszy, że będzie miała gdzie chodzić na spacer,
      następny – entuzjasta - krytykuje krytykanctwo. Ktoś kulturalnie pochwala styl
      przedmówcy, ktoś jest „za”, bo to nie będzie kolejny supermarket (będzie,
      będzie - tylko z innym asortymentem), jeszcze następny kombinuje, co by na to
      powiedział „sam zainteresowany”?

      Ludzie, jeżeli naprawdę uważacie, że „sam zainteresowany” poparłby ten
      kretyński pomysł, to znaczy, że On przez całe swoje życie gadał na próżno i do
      ściany.
      • Gość: ktos Re: Czy ja śnię?! IP: *.chello.pl 13.12.04, 22:43
        Czy snisz to nie wiem ,ale co powiesz jak sie obudzisz i okaze sie ze to jest
        to- extra rzecz ktora spdoba sie mieszkancom krakowa i przyniesie wiele
        pozytywnych rzeczy ze soba ? nie bedzie ci glupio,jak na razie oceniamy cos co
        jeszcze sie nie ziscilo ,na swiecie sa rozne dziwne rzeczy a jakos nikt nie
        komentuje ich z taka pasja jak my Polacy wlasne pomysly.Nie bardzo wiem skad
        tyle negatywnych emocji wokol tego kopca ,przeciez to nie pierwszy jaki jest w
        Krakowie ,jakos ludzie inne odwiedzaja a tez sa dla wybitnych ludzi i placi sie
        za to odwiedzanie ,nawet restauracje sa kolo nich dlaczego tych kopcow nie
        krytykujesz ? bo one juz sa i nie wypada prawda ? bo cale spoleczenstwo
        zaakceptowalo,czyby je tez wybudowali oszolomy ? bo przeciez wg.ciebie
        oszolomstwem jest robienie czegos nowego,nie bardzo rozumiem skad az tyle
        negatywnych emocji ..bo chce to zrobic ktos kogo nazwisko nie jest na
        piedestale ..nie jest jakims laureatem? pamietam wiersze Szymborskiej malo kto
        je znal ,a teraz kazdy chce je miec ,niejeden nie rozumie ale pozycja w
        biblioteczce jest ,no tak ale tutaj z pomyslem wyszedl ktos nieznany jego
        pomysl jest be ..ale gdyby to zaproponoiwal ktos znany to byloby cacy ,ech
        Polacy kiedy wy sie nauczycie ze nie wszystko co jest nieznane jest od razu
        oszustwem..zastanow sie moze nad tym co piszesz wystawiasz opinie osobom
        nieznanym ...a co Ty zrobiles w swoim zyciu poza praca? cos ciekawego ?
        szczegolnego ..pisac kazdy idiota potrafi ..wymyslic niewielu
    • Gość: Marek z Podgórza Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.autocom.pl 13.12.04, 21:32
      Kopiec Jana Pawła II to rewelacyjny pomysł. popieram! popieram! popieram!
    • motykaan7 Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud 13.12.04, 21:33
      Jak świat długi i szeroki krytycy itnieli,istnieją i istnieć będą,więc trzeba
      też dać im szansę wyrzucenia swoich negatywnych emocji.Szkoda tylko że ludziom
      najłatwiej jest atakowac dobre, wartościowe pomysły, które w perspektywie mogą
      przynieść wiele korzyści Nam wszystkim i Naszemu miastu.Ale taka jest polska
      mentalność i jeszcze dużo czasu upłynie zanim zechcemy zmienić Nasze
      myślenie.Zamiast obrażać pomysłodawców kopca,Ci co krytykują sami powinni
      ruszyć tyłki i zrobić coś dla tego miasta, ale widocznie zaangażowaniem w ważne
      sprawy nie grzeszą.Popieram całym sercem pomysł a walczących o sprawę podziwiam
      za odwagę w dążeniu do celu MIMO WZSYSTKO.Zyczę powodzenia.
    • Gość: centuś Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:37
      dlaczego kontrowersyjny?bo w Krakowie wszystkie inicjatywy są
      kontrowersyjne:trasa kotlarska,nowy dworzec kolejowy z węzłem
      komunikacyjnym,nowe mosty,galeria Kazimierz(nawet nazwz) itd,ale powstają,a my
      mamy połączenia,miejsca spotkań,czy zakupów,Kopiec-Pomnik jak piszą inicjatorzy
      powstanie,wrośnie w pejzarz i stanie się jeszcze jednym symbolem naszego miasta
      czego pomysłodawcom i nam życzę
    • Gość: KRAKOWIANIN Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:32
      Jak nie my(Krakowianie) to kto ? jak nie tu (w Krakowie), to gdzie? jak nie
      teraz,to kiedy?Gratulacje! wytrwałości i konsekwencji w dążeniu do celu.Wpłacę
      swoją cegiełkę jak zdobędę nr konta ! Powodzenia.
    • Gość: wiki Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.autocom.pl 13.12.04, 22:47
      skoro już tak o kopcu, to zerknijcie na stronę
      paulaszy.republika.pl/teksty/kopiec.htm
      warto przeczytać!
    • Gość: szurata Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: 195.205.148.* 14.12.04, 11:13
      Świetny i bardzo oryginalny pomysł! No cóż – wszystko co nowe i niecodzienne
      wzbudza emocje. Pomnik – co w tym złego? – powstaje ich mnóstwo – a że ten nie
      z marmuru … i w dodatku tętniący życiem i niosący pomoc charytatywną – to chyba
      jeszcze lepiej…? Gratuluję pomysłu i życzę powodzenia oraz otoczenia mnóstwem
      ludzi dobrej woli! Cel jest szczytny - uda się go osiągnąć! A ja chętnie
      odwiedzę jeszcze jedno miejsce w Krakowie … :o)
      • Gość: gość Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.crowley.pl 14.12.04, 19:44
        Ja też uważąm że to bardzo dobry pomysł, gdyż jest to uczczenie osoby a nie
        kolejne mauzoleum katolickie ściągające kasę z wierzących.
    • Gość: Zet Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 14.12.04, 18:41
      Mieszkam w tej okolicy i czesto odwiedzam Solvay. Pomysl jest naprawde idiotyczny. Nikt tego kopca niechce poza Panem Sygnetem. 24 mln pln!!!! Nie mozna takich pieniedzy przeznaczyc na cos pozytecznego. Stworzyc tam park i boiska do gry? Wkoncu w okolicy mieszka tyle mlodziezy, po co maja ciagle siedziec w betonowej dzungli. Oczywiscie kopiec bedzie budowany przez lata, w efekcie powstanie paskudna gora a koszty tego stowarzyszenia pochlona wiekszosc pieniedzy ze skladek.
    • Gość: Tylko nie to !!!!! Re: Do końca grudnia miasto ma zdecydować, czy ud IP: *.chello.pl 14.12.04, 19:15
      Ludzie ratujcie Kraków przed idiotami i piszcie że nie chcecie takiego
      kopca !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kubapowiatowy do & & #35; 8222;Ktosia& & #35; 8221; i nie tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 19:29
      Proponujesz, jak rozumiem, dyskusję szerszą i bardziej zrównoważoną. Jesteś
      zatem pewnym wyjątkiem, bo ci od Sygneta główkują inaczej: „ nie chcemy się
      wdawać w polemikę i szerszą dyskusję, gdyż autorytet, jakim jest Ojciec Święty,
      nie pozwala nam na to” i uważają, „że to obywatele, poprzez swoich
      przedstawicieli władz, decydują o tym, co, gdzie i kiedy będziemy budowali”.

      Ja bardzo wszystkich przepraszam, że się tak wściekam, ale czegoś równie
      durnego, bezczelnego i zakłamanego dawno nie słyszałem. Znaczy, że nie
      inicjujemy debaty, ponieważ „nie bardzo wypada”, tylko kombinujemy tak bardziej
      cichaczem - po gabinetach i po kątach – na co „autorytet jakim jest Ojciec
      Święty” już zapewne pozwala. I oczywiście nie zapytamy Go o zdanie, bo to
      teoretycznie, dyplomatycznie, praktycznie i zwyczajnie po ludzku niewykonalne.
      Ponadto czemuś takiemu sprzeciwiłby się każdy normalny człowiek, a co dopiero
      On, który całym swoim życiem dawał świadectwo prawdzie, prostocie, umiarowi i
      pokorze.
      Moglibyśmy wprawdzie zapytać i zdać się na tych, którzy Go znają lub
      reprezentują, ale oni wydają się jakby „małej wiary”, więc lepiej nie.

      Ale co tam, zrobimy to za Jego (i za ich) plecami, bo zamiary mamy przecież
      dobre, a intencje szlachetne. I wcale nam nie przeszkadza, że On jeszcze żyje,
      mimo, że stawiać komuś monument za życia, to jakby go za życia pogrzebać. Ale
      On jest przecież naszą własnością, i my, „poprzez naszych przedstawicieli”,
      sami (furda z opinią i autorytetami!) zadecydujemy, jak też Go za życia i po
      śmierci wykorzystać. Na chwałę Pana, ma się rozumieć.

      Wprawdzie sytuacja jest trudna, bo kraj w chaosie oraz kryzysie politycznym i
      społecznym. Bezrobocie, brak perspektyw, coraz szersze obszary biedy, a nawet
      nędzy i bezdomności. Strach zajrzeć do dowolnego domu pomocy społecznej,
      przytułku, noclegowni. W wielu szkołach chłodno i głodno. Szpital dziecięcy
      robi bokami, szpitale kliniczne też – było o tym w gazetach i w Forum – ale co
      to kogo obchodzi. Systemowe kolejki w szpitalach już za chwilę sprawią, że
      będziemy z urzędu „mordować” również „narodzonych”, do czego przyczyni się
      poczucie powszechnego zagrożenia, strachu oraz narastające patologie.
      W dodatku sam kościół tkwi w poważnym, grożącym rozłamem kryzysie, ale to temat
      zbyt szeroki, odrębny i trudny, aby go tutaj obcesowo poruszać.
      Niemniej to wszystko mały pikuś, bo obecne kopce wpisały się w pejzaż, „sypano
      je już za życia”, dawniej „społeczeństwo też było bardzo biedne, a mimo to
      podjęło wyzwanie”, a kojarzenie kopca z grobowcem jest mylne, gdyż szczątków
      takiego Krakusa albo Wandy w ich kopcach nie odnaleziono.

      Kuria i Kardynał zdają się jasno wskazywać na wszystkie wymienione okoliczności
      i ograniczenia, pouczając, że „wydawanie pieniędzy na kopce w sytuacji, w
      jakiej obecnie znajduje się polskie społeczeństwo, nie jest dobrym pomysłem”.
      Ale co tam Kuria, Kardynał czy Biskup, pan Sygnet z kolegami oraz sympatykami
      wiedzą lepiej! Co nawiasem mówiąc jest jednym z dobitniejszych przykładów
      istnienia wspomnianego wcześniej, zasadniczego i niebezpiecznego zjawiska.

      I zamiast w takich realiach wymyślić szpital-pomnik, ogólnopolską sieć domów
      samotnej matki (aby tych „nienarodzonych” bronić praktycznie, a nie tylko
      werbalnie), spokojnej starości, hospicjów, szkół, uczelnię, fundację
      stypendialną czy coś w tym rodzaju – co byłoby na miejscu i dzięki wielkości
      Jana Pawła II do zrobienia - to chcecie wygrzmocić tu drugi, podświetlany
      laserem Lichień, obłudnie zapewniając, że „nie budujemy obiektu kultu
      religijnego, lecz obiekt kulturalno-edukacyjny, o walorach historycznych”.
      Zamierzacie za ciężkie pieniądze i ogromnym ludzkim wysiłkiem zbudować - w
      dodatku takim mieście jak Kraków – obiekt nikomu do niczego praktycznie
      (również w wymiarze duchowym) niepotrzebny, a wręcz w obecnej sytuacji
      prowokacyjny. Chyba, że potrzebny waszej prymitywnej, powierzchownej ,
      tandetnie bezrefleksyjnej koncepcji religijności i patriotyzmu, będący zarazem
      próbą ni to podkreślenia, ni to odreagowania własnych kompleksów i
      próżności: „po otrzymaniu odpowiedniej zgody przewidujemy zbiórkę do skarbonek
      ustawionych w wyznaczonych punktach miasta, a w przyszłości, zgodnie z prawem,
      zamierzamy m.in. sprzedawać cegiełki (będą to np. kostki brukowe na wyłożenie
      alejek z zatopionym imieniem i nazwiskiem darczyńcy)”.
      Do takiego zespołu wartości macie ostatecznie prawo, ale wara z nim od
      przestrzeni wspólnej lub publicznej! I wara od wielkich idei oraz od wielkich
      ludzi!

      Stowarzyszenie p. Sygneta niby dyskusji sobie nie życzy, ale ona jest
      nieunikniona. A jak się już zacznie, to otworzy puszkę Pandory. Bo w obecnej
      atmosferze podobnej debaty nie da się przeprowadzić przyzwoicie, spokojnie ani
      rzeczowo. Zyt duże, niemal pewne jest ryzyko wzbudzenia kolejnej fali histerii,
      antagonizmów, demagogii, manifestacji wyznaniowej oraz patriotyczno-
      religijnych igrzysk, połączonych - jak zawsze - z emocjonalną presją i
      moralnym szantażem. Ale groźba ta kolegom p. Sygneta nie przeszkadza (nawet w
      kontekście powagi i autorytetu Papieża), bo albo jej nie pojmują, albo
      przeciwnie - mają ją dobrze przemyślaną i wkalkulowaną. Innymi słowy – albo
      głupota (lub w najlepszym razie bezmyślność), albo prowokacja.

      Dlatego nie chciałbym być obecnie w skórze prezydenta czy innych władz miasta i
      regionu. Zadyma wokół „parady równości”, pogrzebu Miłosza itp. to drobiazg,
      wobec tego, co ich (i nas) czeka w razie odmowy. I zgadnijcie - kto stanie w
      pierwszym szeregu i do jakich się ucieknie metod? Dlatego powinniśmy się chyba
      jakoś nawzajem ostrzec, przygotować oraz wesprzeć. Może stawiając na początek
      pytanie, kto to jest ten cały Sygnet i Reszta? I czy czasami cała ta awantura
      nie skończy się podobnie jak z Motelem Krak?

      Bo, drogi „Ktosiu”, wymyślić coś podobnego - nawet w dobrej wierze - to
      również „potrafi każdy idiota”. Istnieje nawet pogląd, że im większy, tym
      bardziej i radośnie twórczy. Znacznie trudniej o umiar, rozum, refleksję,
      samoograniczenie oraz o bilans możliwych szkód, strat i zagrożeń.

      Kopiec – jak czytamy w zeznaniach pomysłodawców - ma powstawać (a wcześniej
      przygotowanie inwestycji, ogólnopolska zbiórka środków, transport - również w
      wiaderkach - ziemi z całego świata, i temu podobne drobiazgi) w tempie zaiste
      ekspresowym, aby cała budowa mogła się „zakończyć w przyszłym roku, przed
      przyjazdem Papieża do Polski”.

      I to jest jedyna optymistyczna enuncjacja tego komitetu, bo dobitnie świadczy o
      skali jego odpowiedzialności oraz o powadze przedsięwzięcia. Dając tym samym
      nadzieję, że zostanie ono przez władze i opinię potraktowane adekwatnie. Jeżeli
      tak, to ja bardzo serdecznie (za to całe zamieszanie i larum) wszystkich
      przepraszam.
      • Gość: kubapowiatowy errata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 19:36
        Tytuł postu miał brzmieć: „do Ktosia i nie tylko”, ale zamiast obu cudzysłowów
        weszły te krzaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka