Dodaj do ulubionych

Pramerica Financial- czym się ta firma zajmuje??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 19:26
Wydzwania do mnie taki, mowi, ze jest z tej firmy. Nie mam pojęcia co oferuje
bo mówi, że powie dopiero jak sie spotkamy. I że pożałuję jak się nie
spotkam. Jest agresywny, próbuje mnie zastraszyć. Co to za jedni? Wyłudzanie
haraczy czy co? Chyba powinnam to zgłosić na policję, nie sądzicie? Bo
zaczynam się na poważnie bać. Czy ktoś miał też podobne przejścia... i
przeżył?
Obserwuj wątek
    • peteen zwykłe szmoncesy z ubezpieczeń... 15.12.04, 19:58
      które udają, że są "lajf planerami", czy jakos równie smiesznie...
      • Gość: Wystraszona Re: zwykłe szmoncesy z ubezpieczeń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:45
        Mnie to nie wyglądało na żaden "lajf planing" ale na zwykłą próbę wymuszenia...
        A jeśli to jakis psychol?...
        • peteen Re: zwykłe szmoncesy z ubezpieczeń... 17.12.04, 08:58
          to sie umów z nim, zaproś mnie i wtedy postraszymy "psychola"...
          • m635 Pieprzona sekta 19.12.04, 01:20
            peteen napisał:

            > to sie umów z nim, zaproś mnie i wtedy postraszymy "psychola"...

            Ja się umówiłem i poradziłem sobie sam, ale łatwo nie było. Panienka była
            namolna i agresywna. Miałem trochę wolnego czasu więc po trzecim telefonie
            zgodziłem się na spotkanie. Przez prawie 3 godziny usiłowała zacząć agitację a
            ja wciąż zmieniałem temat. Skapitulowała wreszcie i powiedziała że się nie
            nadaję charakterologicznie:-)
            Na koniec rozmowy gwałtownie domagała się wskazania pięciu moich znajomych,
            którym mogłaby zatruć życie (!!!). Stanowczo odmówiłem więc próbowała mnie brać
            na litość, później na kobiecy wdzięk.

            Wrażenia fatalne. Uważajcie na tych ludzi - są nieźle wyszkoleni. Gdyby nie
            doświadczenia z przesłuchań SB i komunistycznej prokuratury to nie wiem czy bym
            nie uległ. Mówię zupełnie poważnie (wbrew pozorom).
            • Gość: Wystraszona Re: Pieprzona sekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 23:41
              Własnie mój numer dostał od mojego dobrego znajomego. Znajomy juz ode mnie
              oberwał. ;-) na swoje usprawiedliwienie miał, że gośc... był agresywny. Dobry z
              niego znajomy, nie? Dawać cudze numery agresywnemu psycholowi.
            • Gość: Alka Re: Pieprzona sekta IP: *.unia / 80.51.236.* 22.12.04, 20:31
              Byłam, pracowałam.Można odnieść takie wrażenie. Co do wyszkolenia, to nie znam
              tak dobrze szkolącej firmy. Faktycznie można zrobić wszystko z klientem i
              poprowadzić tak rozmowę, że w końcu ulegnie i podpisze wniosek. Ale to na króką
              metę. Jak się orientują ludzie to i polisy upadają.Kobiety,które pracują dla
              tej firmy to naprawdę są fajne kobiety. Tylko przechodzą pranie mózgu i mają
              ogromną presję na wykonanie kryteriów. Może właśnie był piątek a ona nie miała
              3 wniosków na poniedziałek? czasami można pomóc po ludzku i dać te kilka
              kontaktów. Z reguły wracają się z możliwością zrobienia fajnego biznesu czy też
              pomocy. Pozdr.
          • Gość: ciekawy Re: zwykłe szmoncesy z ubezpieczeń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 20:38
            a czym go chcesz postraszyć? Swoim poczuciem humoru?
      • Gość: Alka Re: zwykłe szmoncesy z ubezpieczeń... IP: *.unia / 80.51.236.* 22.12.04, 20:26
        no ubezpieczenia....agenci. Pracowałam dla Pramerici. Do niedawna.Nawiasem
        pisząc to naciągają porządnych ludzi do zwariowanej pracy. A potem się dziwić,
        że ludzie dzwonią do klientów.Zrozumcie, że to cholerna PRESJA!!!! A potem to
        tak wygląda :(
    • Gość: były Re: Pramerica Financial- czym się ta firma zajmuj IP: *.toya.net.pl 18.12.04, 21:58
      ja mam dobre doświadczenia - na razie. To firma ubezpieczeniowa, mam zamiar sie
      w niej ubezpieczyć. Najpierw propozycje, symulacje, potem totalne badania i na
      koniec umowa. Ale mój agent był jak papier zewa. Skrzydło motyla. Zlej gościa -
      powiedz, że nie wierzysz, żeby w takiej firmie panowały takie zwyczaje i że
      rozmawiałaś z kolegą, który ma innego agenta z Pramerica. Zobaczysz jak
      zmięknie. jeśli nie - to 997.
    • Gość: Alka Re: Pramerica Financial- czym się ta firma zajmuj IP: *.unia / 80.51.236.* 22.12.04, 20:22
      Pracowałam w Pramerice.Do końca listopada. To,że wydzwania do Ciebie gość to
      jego praca, ale że w taki sposób z Tobą rozmawia to już przesada. Proponuję
      zadzwonić do oddziału i poinformować o tym dyrektora. Firma Pramerica to
      Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie.Dziwię się, że nie zostałeś o tym
      poinformowany na wstępie. Ogólnie firma mało znana i szukają narazie sposobów
      by przyciągnąć jak najwięcej klientów. To jeden ze sposobów, by nie mówić przez
      telefon tylko się umówić (taki cel).Pozdr.
      • Gość: Wystraszona Re: Pramerica Financial- czym się ta firma zajmuj IP: 217.33.215.* 22.12.04, 22:47
        Dziekuje Ci, Alusiu, za zlote rady. Oczywiscie NATYCHMIAST zadzwonilam do szefa
        tego idioty i zapowiedzialam zgloszenie doniesienia do prokuratury. Zreszta
        jakby co- zbiore odpowiednia ilosc osob, ktore zloza zeznania. Ta "wystraszona"
        to tak w cudzyslowiu raczej bo nie tak latwo mnie przestraszyc, na szczescie.
        Oczywiscie nie masz racji, ze po tych waszych cudownych szkoleniach mozecie
        wszystko zrobic z klientem bo ani ze mna wam nie wyszlo ani z paroma moimi
        znajomymi- rowniez nekanymi przez twojego, zapewne, kolege. I nie pisz glupot o
        presji bo sama pracowalam jako przedstawiciel dlugie lata i albo ktos jest
        kulturalnym czlowiekiem albo jest zwyklym prostakiem- i tego zadne szkolenia
        nie zmienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka