Cała wieś łapie bociana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 22:01
To nieprawda, że ptak dokarmiany, nawet przez całą zimę, oduczy się szukać
pożywienia i "nie wróci do natury". Miałam takich, osłabionych ptaków
kikanaście, w tym - drapieżne. Rekordzistka sroka siedziała u mnie dwa lata.
Wszystkie potem odnalazły się w przyrodzie. Staram się,w miarę możliwości,
śledzić ich późniejsze losy i nie zdarzyło się, żeby potem miały problem ze
zdobywaniem pożywienia.
    • Gość: bociek Re: Cała wieś łapie bociana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 22:02
      W końcu znaleźli się jacyś cywilizowani rolnicy, którzy rozumieją, że
      zwierzętom też należy pomagać. Bardzo się ciesze, że są jeszcze tacy ludzie
    • Gość: przyrodnik Re: Cała wieś łapie bociana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 22:44
      mam wrażenie, że Pan Tadeusz Wieczorek nie czuje szczególnego powołania do
      wykonywanej pracy. Szkoda.
      • wiesniaczka Cała wieś łapie pana Tadeusza Wieczorka... 18.12.04, 09:30
        ...aby zamienić mu miejsce z bocianem.
        Taki artykuł chciałoby się zobaczyć jako następny.
        Wszak "przyroda jest brutalna".
    • Gość: brutalne zycie dyrektor Wieczorek do odstrzalu od razu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 16:17
    • Gość: Maja Re: Cała wieś łapie bociana IP: *.konstancin.net 19.12.04, 02:20
      Przeglodzic tego Wieczerzaka, moze odleci ze stanowiska.
      • ele.gancki Re: Cała wieś łapie bociana 19.12.04, 14:10
        To przecież wielka strata pieniędzy takie ugananie się za jedym ptakiem. Takie
        już jest prawo natury, że ptaki giną. Wzięli by się ci ludzie za coś
        pożytecznego do roboty, zamiast ganiać po polach. Nie dziwota potem, że w
        nowosądeckich wiochach bieda. Jak się nie myśli o pracy, tylko o ptakach to
        potem Warszawa musi ich utrzymywać.
Pełna wersja