Dodaj do ulubionych

odszkodowania

18.12.04, 16:54
Nie chcę nikogo martwić, ale kwestia możliwości uzyskania ewentualnego
odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości w naszym przypadku raczej
nie wchodzi w grę.
Tzw. renta planistyczna, czyli możliwość uzyskania odszkodowania gdy
korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób jest utrudnione lub
niemożliwe, przysługuje jedynie, gdy jest to następstwem uchwalenia
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W naszym przypadku, planu takiego nie ma, a ewentualne obniżenie wartości
nieruchomości wynikać będzie jedynie z realizowanej w sąsiedztwie inwestycji
(podobnie, jak np. w razie wybudowania przez przedsiębiorcę uciążliwej
fabryki).

Istotę renty planistycznej wyjaśniono, np tu:
www.prawo.lex.pl/czasopisma/rejent/renta_pl.htm

Mimo wszystko wierzę, że o odszkodowaniach wogóle nie będziemy musieli
myśleć ;-)



Obserwuj wątek
    • ruczaj.x Re: odszkodowania 18.12.04, 16:57
      no to ten argument odpada:(
      pozostaje zdrowy rozsądek

      z ciekawostek
      odpisał mi pewien radny miejski - w pełni popiera nasz protest
      • ra_v2 Re: odszkodowania 19.12.04, 09:27
        Popiera nas czynnie czy biernie?
    • dwdw1 Re: odszkodowania 19.12.04, 00:56
      Nie byłabym taka pewna czy rzeczywiście straciliśmy prawo do odszkodowań
      ponieważ wg Dziennika Ustaw dla budowy nowego obiektu potrzebne są warunki
      zabudowy a jeśli decyzje warunków zabudowy pociągaja za sobą skutki finansowe
      to przepis o odszkodowaniach stosuje się. Przynajmniej ja tyle z tego
      zrozumiałam. Może jakiś prawnik by to sprawdził. Podaję adres z ustawa o
      planowaniu przestrzennym.Nas najbardziej interesuje art 36, art 59 i art 63 ust
      3. Pozdrawiam i nie traćmy nadziei.
      www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2003.80.717.html
      • ma_emi Re: odszkodowania 19.12.04, 14:06
        dwdw1 napisała:

        > Nie byłabym taka pewna czy rzeczywiście straciliśmy prawo do odszkodowań
        > ponieważ wg Dziennika Ustaw dla budowy nowego obiektu potrzebne są warunki
        > zabudowy a jeśli decyzje warunków zabudowy pociągaja za sobą skutki finansowe
        > to przepis o odszkodowaniach stosuje się.

        Rzeczywiście tak, ale przepisy stanowią, iż to z decyzji o ustaleniu warunków
        zabudowy musi wynikać utrudnienie w korzystaniu z nieruchomości lub obniżenie
        jej wartości.
        W naszym przypadku decyzja o ustaleniu warunków zabudowy została już wydana, a
        wynika z niej jedynie to, że na tym terenie może powstać 5 budynków o 4
        kondygnacjach oraz 300 miejsc parkingowych (decyzja ta określa, co może zostać
        wybudowane na nieruchomości).
        W tego rodzaju decyzji nie mówi się natomiast nic o przeznaczeniu lub
        potencjalnym przeznaczeniu lokali (stąd też radni naszej dzielnicy nawet nie
        wiedzieli, iż pozytywnie opiniują inwestycję, która dotyczy lokali socjalnych).






    • ruczaj.x mam opienie prawnika... 19.12.04, 16:04
      Wg niego w przypadku znacznego spadku wartosci mieszkan, mozemy sie starac o odszkodowanie na zasadach ogolnych, i kazdy sąd uzna naszą racje (UMK już na wstępie sam dowiódł, że świadomie tworzy getto)

      to nasz kolejny bardzo mocny argument

      pozdr.
      • ruczaj.x Re: mam opinie prawnika... 19.12.04, 23:38
        Dostałem od kumpeli coś takiego:

        "Dotyczy odpowiedzialności jednostek sam. ter. a więc
        gmin za szkody wyrządzone.
        Odpowiedzialnośc oparta jest na zasadzie ryzyka, a więc nie trzeba
        wykazywać winy (przypomniałam sobie że jest specjalny przepis który
        dotyczy gmin i w którym sa pewne udogodnienia procesowe).
        Pozostałe przesłanki odpowiedzialności to wykazanie szkody - a więc wartość
        mieszkań i utracone korzyści a więc spadek cen mieszkań w stosunku do tego
        co by było gdyby nie było tej enklawy. Ponadto wyrządzenie szkody przy
        wykonywaniu powierzonych czynności (zadania socjalne gminy) zapewnienie
        mieszkań komunalnych i bezprawność - z powołaniem sie bardziej na zasady
        współżycia społecznego. Co do szkody - to tutaj myśle że musielibyście
        bazować na utraconych korzyściach a więc za ile moglibyście sprzedać
        mieszkanie i jak poleciało na wartości.
        Wydaje mi się ze na tych przepisach moglibyście bazować dopiero jak bedą
        konkretne rozstrzygnięcia gminy. Ale macie podstawy żeby o coś walczyc i
        miec na nich haka.
        Aha przepis art 420 kc który Ci podsyłam dotyczy tez aktów prawa miejscowego
        wyrządzających szkodę (uchwał).
        Musi być:
        1) szkoda
        2) powierzenie wykonywania czynności (jest ustawowe) - realizacja zadań
        socjalnych
        3) bezprawnośc (zasady współżycia społecznego)
        4) związku przyczynowy (następstwa podjęcia takiej uchwały)

        Art. 4201 [Samorząd terytorialny] § 1. Jeżeli szkoda została wyrządzona
        przez funkcjonariusza jednostki samorządu terytorialnego przy wykonywaniu
        powierzonej mu czynności, odpowiedzialność za szkodę ponosi ta jednostka
        samorządu terytorialnego, w której imieniu czynność była wykonywana.
        Przepisy art. 418, 419 i 420 stosuje się odpowiednio.

        § 2. Funkcjonariuszami jednostek samorządu terytorialnego w rozumieniu
        niniejszego tytułu są pracownicy samorządowi, radni, wójtowie
        (burmistrzowie, prezydenci miast), członkowie zarządów powiatów i
        województw, a także inne osoby, do których stosuje się przepisy o
        pracownikach samorządowych. Za funkcjonariuszy jednostek samorządu
        terytorialnego uważa się także osoby działające na zlecenie organów
        jednostek samorządu terytorialnego oraz ich związków.

        Jest on samodzielną podstawą odpowiedzialności jednostki samorządu
        terytorialnego za szkody wyrządzone przez jej funkcjonariusza przy
        wykonywaniu powierzonych mu czynności. Jest on wzorowany konstrukcyjnie -
        co podkreślano w uzasadnieniu do projektu - na przepisie art. 417
        dotyczącym odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez
        funkcjonariuszy państwowych

        Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy jednostek
        samorządu terytorialnego przy wykonywaniu powierzonych im czynności
        ponoszą te jednostki samorządu terytorialnego, w których imieniu czynności
        była wykonywana.
        Przepis art 4201 posługuje się pojęciem "jednostka samorządu
        terytorialnego", które zgodnie ze strukturą samorządu terytorialnego
        pozwala na stwierdzenie, że od strony podmiotowej odpowiedzialnymi są:
        gminy (art. 164 ust. 1 Konstytucji oraz art. 2 ustawy o samorządzie
        gminnym), wyposażone w osobowość prawną, tworzone przez gminy, związki
        międzygminne, określane także jako związki komunalne (art. 64-65 ustawy o
        samorządzie gminnym), powiaty (art. 2 ustawy o samorządzie powiatowym),
        związki powiatów (art. 65 i nast. ustawy o samorządzie powiatowym) oraz
        województwa (art. 6 ustawy o samorządzie województwa).

        Dotyczy:
        1) pracowników samorządowych,
        2) radnych,
        3) wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) Należy w tym miejscu wspomnieć,
        że nazwę tego organu reguluje art. 26 ustawy z dnia 8.03.1990 r. o
        samorządzie gminnym SamGminU (j.t. Dz. U. 2001 r. Nr 142, poz. 1591). Z
        Burmistrzem stykamy się w gminie, w której siedziba władz znajduje się w
        mieście położonym na terytorium tej gminy, natomiast w miastach powyżej
        100 000 mieszkańców organ wykonawczy nosi nazwę - prezydent miasta.,
        4) członków zarządów powiatów i województw,
        5) inne osoby, do których stosuje się przepisy o pracownikach
        samorządowych (j.t. Dz. U. 2001 r., Nr 142, poz. 1593, ze zm.).
        Za funkcjonariuszy jednostek samorządu terytorialnego uważa się ponadto,
        osoby działające na zlecenie organów jednostek samorządu terytorialnego
        oraz ich związków.]


        Zasady i przesłanki odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez
        funkcjonariusza samorządu terytorialnego


        Tak więc odpowiedzialność ta oparta jest na zasadzie ryzyka, a
        przesłankami tej odpowiedzialności są:

        - fakt wyrządzenia przez funkcjonariusza samorządowego szkody przy
        wykonaniu powierzonych mu czynności,
        - bezprawność zachowania się funkcjonariusza samorządowego w przypadku
        wykonywania czynności o charakterze władczym i wina funkcjonariusza w
        przypadku wykonywania czynności o charakterze niewładczym (gospodarczym)
        oraz
        - związek przyczynowy.


        A. Wyrządzenie przez funkcjonariusza państwowego szkody przy wykonaniu
        powierzonych mu czynności
        Powierzenie to może dotyczyć tak funkcjonariusza bezpośrednio
        wyrządzającego szkodę, jak i funkcjonariusza wykonującego czynności
        nadzorcze nad funkcjonariuszem będącym bezpośrednim sprawcą szkody (por.
        wytyczne SN z 1971r., s. 19).
        Powierzenie wykonania czynności może nastąpić poprzez polecenia dokonania
        konkretnej czynności, jak również wynikać z charakteru pełnionej funkcji
        lub zajmowanego stanowiska. W tym też znaczeniu dla niektórych
        funkcjonariuszy (np. policjantów) podjęcie czynności poza czasem służby
        należy w pewnych sytuacjach do ich obowiązków, a tym samym działania te są
        realizowane w ramach powierzonych im czynności. Przyjmuje się, że
        polecenie to może być wyraźne lub dorozumiane, a w tym ostatnim przypadku
        wynikać nawet z tolerowania przez przełożonego pewnego typu zachowania się
        funkcjonariusza. Nie stoi natomiast na przeszkodzie dla przyjęcia
        odpowiedzialności fakt, że zachowanie się funkcjonariusza - wykonującego
        powierzone czynności - znacznie odbiega od udzielonej mu instrukcji lub
        ustalonych reguł postępowania, tak pod względem zakresu jak również
        sposobu działania, niezależnie zresztą od tego czy fakt ten jest wynikiem
        nieudolności funkcjonariusza, wynikiem nadużycia przez niego uprawnień,
        czy nawet popełnienia przestępstwa

        B) Bezprawność zachowania się funkcjonariusza państwowego

        Rozumiana jako niezgodność działania z prawem tj. normami prawnymi lub
        dobrymi obyczajami (zasadami współżycia społecznego)

        C. Związek przyczynowy
        Z ogólnych zasad odpowiedzialności odszkodowawczej oraz normatywnego
        sformułowania, że pomiędzy szkodą a zachowaniem się funkcjonariusza
        państwowego musi istnieć normalny związek przyczynowy. Odsyłając w tym
        zakresie do wywodów zawartych w komentarzu do art. 361 k.c. (szkoda
        – a więc straty które poszkodowany poniósł, oraz korzyści które
        mógły osiągnąc, gdyby mu szkody nie wyrządzono).

        za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych istotne znaczenie
        przypisać należy stanowisku, że na byt tej odpowiedzialności nie ma wpływu
        fakt, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka