trudny2002
29.12.04, 22:18
Obywatel Józef Oleksy został skazany wyrokiem sądu.
Nieprawomocnym, ale takie sa procedury.
W czasie w którym obywatel Józef Oleksy pracował dla służb czym się szczyci -
jak wspomniał w oswiadczeniu- skazany wyrokiem sadu musiał siedzieć cichutko.
Najczęsciej w pierdlu.
Najczęściej był nieco inaczej niewinny niz wspomniany obywatel szczyczący
sie.
Ja tam obywatelowi Józefowi Oleksemu , skazanemu nieprawomocnym wyrokiem po
sześcioletnim procesie, o zwykłe kłamstwo czyli mijanie się z prawdą czyli
opowiadanie o czymś co było że tego nie było , a o czymś czego nie było że
niby było,ja mu co podkreślam subiektywnie - nie daję wiary.
Sadzę ze ma do tego prawo.
Mam to z niego korzystam.
mam też dostep do tego forum, to na tym forum dziele się taka refleksją.
Interesuje mnie jeszcze i to :
Kto mianowicie finansował emisję wystapienia Pana Oleksego w dobrym czasie
antenowym?
Pytam, poniewaz wystapienie jedynie nawiazało do marszałkowania, a w rzeczy
samej dotyczyło jakiegoś prywatnego uwikłania w jakieś bagno.
Czy mogę jako obywatek oczekiwać wyjaśnienia np kancelarii parlamentu czy też
winienem sie zwrócić z tym do obywatela Oleksego?
trudny