Gość: 40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 20:01 Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka, o wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 pewnie że tak... 15.01.05, 20:58 Przecież ludzie rozmawiają z innymi nie dlatego, ze inni mają pesel wskazujący na połowę tego o czym piszesz. Rozmawiają i z potrójnym i bijącym go o jeszcze trochę... Tylko, ze dziwnym sie wydaje iz rozmowa miałaby być o wszystkim. Czyli właściwie o niczym? To nieco dziwne... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Janse 15.01.05, 21:08 ...ale z praktyki wynika, ze 40-latka ma dość rzadko skłonność do rozmów o wszystkim. Taki pejzarz. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 21:12 Może jednak właśnie o tym. O tym właśnie, az zaśnie... i jedno i drugie. trudny Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 21:15 Cośmi sięwydaje, że wrzuciłom granat do kuchni - i zniknęłom. Jakżem był młodszy, to się to nazywało prowokancja. A teraz to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 21:17 Może niecierpliwa... to cecha wrózniająca niektóre roczniki. Pośpiech jednak jak wiesz ...ale co tu przytaczać jeśli jeszcze nie wiadomo czy potoczy się dyskursik, wymiana poglądów, myśli... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:44 Nie wrzucilam granatu do kuchni.. tylko jadlam kolacje. Ze mna mozna o wszystkim pogadac. Ostatnio nudze sie jak mops.Jesli myslicie, ze jestem opasla, rozczochrana baba, walesajaca sie po kuchni w kwiecistej podomce z lokowkami na glowie, to sie mylicie.Swietnie dogaduje sie z mlodymi, lubie sport, dobra muzyke, film. Nudze sie, bo jestem na chorobowym- dluzsze leczenie, a wlasciwie to rehabilitacja. Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 21:51 No, no.."...rozczochrana baba, walesajaca sie po kuchni w kwiecistej podomce z lokowkami na glowie...". Samo cudo, ciekawe co by na to powiedział Pan Freud (c: Życzymy powrotu do zdrowia. Niestety ani Trudny ani ja nie spełniamy warunku dogadywania się z młodszymi. Powiedział bym nawet na moje ryzyko - że wprost przeciwnie. Ale na listy prywatne odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:08 Jak mozna w takim jeszcze mlodym wieku nie potrafic dogadywac sie z mlodzieza? A moze to ja zatrzymalam sie w miejscu: wygladam jak nastolatka, mysle jak nastolatka, ubieram sie jak nastolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:35 Pani Uprzejmość jest godna pochwały, ale pisząc, że my z Trudnym "wprost przeciwnie" miałem na myśli coś zupełnie, ale to zupełnie innego, niż dogadywanie się z młodzieżą (c: Odpowiedz Link Zgłoś
ja.s Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:01 Też mi się zdaje, że trudno byłoby tu zaspokoić oczekiwanie dogadywania się z młodszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:15 Się okaże, czy masz rację, bo jeśli dogadam się z 40-latką, to nie masz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:27 Co znaczy to:D ? Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:31 Bardzo szeroki uśmiech, o taki :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:35 Jakos dziwnie ten usmiech wyglada, ale niech Ci bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:41 Gość portalu: 40 napisał(a): > Jakos dziwnie ten usmiech wyglada, ale niech Ci bedzie. A pokaż swój :) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:35 a to zaś oznacza, że mam już taki wielki pijacki nos, jak każdy pijak (i złodziej, bo każdy pijak to złodziej)... :c) Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:35 Ach to Pan Minister żyje?? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:37 ledwie, panie radco, lecz jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:41 Ten Pan Bach itp. to jakas wielka beznadzieja!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:42 fakt, też wolę beethovena... Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:37 A gdzie to Pan Minister o tej porze: w domie, w Warszawie, czy obok Kolanka? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:39 ja, panie radco, bockiem, bockiem, po cichutko zjechałem do ojczyzny... Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:39 Tymczasem przenoś mojom duszem utęsknionom...? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:41 i skonał i wrócił do kraju... ale na jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40 Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 22:43 Dobranoc glupocie! Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:44 Ależ Madam, skąd to nagłe uniesienie? Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:43 No tak, bo to ta ręka, co " w ładownicy długo i głęboko". No to co z tym umiejscowieniem? Bo za chwilkę zamykam ten telewizor pomieszany z maszyną do pisania i idęsię opićodrobinę... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:45 w tygodniu to jesteśmy jak te ćmy... ale z przyjemnością spożyję z panem radcą - dziel i rządź przyjacielu, nie zważając na popiskiwania ryczącej czterdziestki... Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:46 No to ziu.Zajrzyj Wacan do poczty Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 22:48 senkju, charasz, merci, jak mawiał jeden z idoli mej młodości, imć tytus de zoo.. pozostaję z wyrazami, panie radco najuprzejmiejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:21 Coś mi się wydaje, że nie o rozmowę tu chodziło i że jest już "po sprawie" (albo w trakcie} ;) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:25 a wiesz, że inna 40 rozpoczęła wątek, a inna go kontynuowała? ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:36 peteen napisał: > a wiesz, że inna 40 rozpoczęła wątek, a inna go kontynuowała? > ;c) Ooo, najciekawsze jest, skąd o tym wiesz, bo host był taki sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:37 trza tylko troszkę poszperać... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:39 Trza mieć odpowiedniego szperacza :p Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:41 albo nos, jak ta - za przeproszniem -świnia, która trufli szuka... Odpowiedz Link Zgłoś
hm_tak Re: Czy chcialby ktos porozmawiac z 40-latka? 15.01.05, 23:42 ...a jak już znajdzie, to je pakują do sejfu na dwa tygodnie i ...da capo al fine Odpowiedz Link Zgłoś