pt123
18.01.05, 13:04
Cześć!
Zauważyłem ostatnio tendencję do traktowania sprawy mieszkań komunalnych za
wygraną, zamkniętą itd. To pojawiło się sporo artykułów krytykujących pomysły
Majchrowskiego, podjęta została uchwała o zatrzymaniu projektu itd. to IMHO
jeszcze nie koniec całej. Szum medialny zacznie przycichać, czujność
mieszkańców zmaleje i cichcem budowa ruszy. Mozliwe, że taka jest właśnie
strategia Majchrowskiego. Nie da sie normalnie to załatwić to po cichu
Pytanie jest jaką sytuację uznamy za końcową, jakie gwarancje chcemy uzyskać,
aby spokojnie zająć się innymi pomysłami.
Pozdrawiam
PT
P.S. Może by na te łąki wypuścić ekologów, może znajdą jakieś endemiczne
zwięrzę lub roślinę i trzeba będzie rezerwat założyć ;-)