Dodaj do ulubionych

co się dzieje w III LO ???

IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 18.01.05, 15:28
Dawno temu w latach 80tych konczylam to liceum i wtedy bylo calkiem OK.
Przyzwoity poziom, wysoki odsetek dostajacych sie na studia, sensowni
nauczyciele, itp.

Od kilku lat nie mieszkam juz w Krakowie, wiec nie mam pojecia co sie w tej
materii zmienilo. Ale czytajac opinie o Nowej Hucie podejrzewam, ze III LO
tez na tym ucierpialo...

Ciekawa jestem glownie opinii obecnych uczniow liceum i absolwentow z
ostatnich kilku lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: zinna Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.net.autocom.pl 18.01.05, 18:06
      Nie uczę się w III LO, ale słyszałam, że to dobre liceum. Można powiedzieć, że
      perełka wśród zgliszczy oświaty :) (Chodzi o sporą większość szkół w N. Hucie)
      • Gość: Huta XII Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 00:45
        Bzdura the best jest XII. Zawsze tak było i będzie!!!!!!!!!! A dopiero po niej
        III na drugim miejscu i ..............cała reszta
        • Gość: not a human Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 07.03.05, 19:16
          Masakra... W LO XII za dużo znajomków ;p
          Na samą myśl o tym robi mi się niedobrze ;p
    • Gość: nh! Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:00
      mam tam mnóstwo znajomych ...
      nienarzekają ;]]
      pomijając tych co trafili na misterke =P
      poziom napewno troche zleciał - jak wszędzie
      ale generalnie dobrze się trzyma.
      /odsetek studentów nadal wysoki, z nauczycielami podobno gorzej
      -co ciekawsi już nie uczą/

      A opinie o nh w ogromnej części przesadzone
      -nie ma się czym bulwersować
      albo ja na jakimś wybitnie spokojnym osiedlu mieszkam ;]
      • Gość: konczylam III LO Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:45
        Konczyłam tę szkołę w latach 80. Wtedy miała dobrą opinię. Co do narzekania na
        Misterkę - znam gorszych świrów uczących tam wtedy. Pani M. miala swoje szusy,
        ale za to solidnie uczyła - z klasy niematematycznej dostałam się na matematykę
        z dobrym wynikiem. Za to inna matematyczka -Jabłońska - doprowadziła do dwóch
        samobójstw...
        • opaszek21 Re: co się dzieje w III LO ??? 01.02.05, 22:50
          Witam! Ja też jestem absolwentką tego LO. Jestem teraz na trzecim roku studiów
          i dostałam się bez problemu :) Nauczycieli wspominam bardzo miło. Pani Misterki
          nie miałam przyjemności poznać,ale za to inne wybitne postaci jak p. Czadowska
          od łaciny czy p. Kuliga od chemii. Niestety klasy nie wspominam zbyt
          ciekawie... Nie była zgrana. Ale,teraz jest lepiej
          • Gość: not a human Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 13.02.05, 11:48
            LOL! Nom, pani od łaciny ciągle wymiata ;)
            Ogólnie nauczyciele są świetni ;]
    • Gość: gosiak Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.02.05, 21:11
      Ja w tym roku kończę "Trójkę" i powiem, że spędziłam tutaj najlepsze 3 lata mojego życia. III LO błyszczy na tle innych szkół nie tylko w Nowej Hucie, ale i w Krakowie. Grono profesorskie jest niesamowite (pani Misterka po prostu jest doświadczoną nauczycielką i nie pozwoli, żeby ktoś jej wrzucił kosz na głowę :)), bardzo dobrze wykwalifikowane i, co chyba najważniejsze, bardzo życzliwe. Nic złego nie mogę też powiedzieć o uczniach. Są różni- lepsi i gorsi, ale przy obecnie panującej opini, że z roku na rok młodzież jest coraz gorsza, muszę powiedzieć, że najsympatyczniejszym rocznikiem jest 1988 - obecne pierwsze klasy...
      Pozdrawiam absolwentów, a gimnazjalistów zapraszam do "Trójki" :)
      • Gość: not a human Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 14.02.05, 22:03
        Oczywiście, że rocznik 1988 jest najsympatyczniejszym ;)
        Jakby nie było to własnie MY ['88] postaramy się
        żeby w LO III pozostała atmosfera taka, jaka jest, ba! ;]
        Poza tym prawie 100% uczniów zdających z LO III na studia - dostaje się.
        • Gość: gosiek Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 14.02.05, 22:42
          No właśnie, dziękuję że o tym wspomniałeś/łaś :] Mam nadzieję, że nie będę wyjątkiem od tej reguły i także się na nie dostanę - tak jak i reszta moich kochanych rówieśników z III LO (a później nasi młodsi koledzy i koleżanki - w tym ten "zły" (ponoć) rocznik 1988 :P).
          • Gość: gossip_girl Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:57
            czy jest ktos na tym forum kto wie cos na temat klasy dwujęzycznej ?? i czy
            można uczyć się 3 języków angielski, niemiecki i włoski ?? bardzo mi na tym zależy
            • Gość: not a human Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 06.03.05, 21:47
              Wienc tak: z rocznika '88 nie została utworzona klasa dwujęzyczna ;(;(
              Zdawałam tam egzamin w czerwcu...a może to był maj... nie pamientam :P
              W każdym razie na egzamin przyszło około 30 osób... dostało się chyba 15 :P
              Z 15 osób klasy nie utowrzyli ;(;(

              Przedmioty takie jak angli, hista, info,mat, fiza, chemia, biologia i geografia
              podobno są wykładane częściowo po angielsku [przynajmniej tak mnie mówiono].
              Wiadomo, że językiem wiodącym jest angielski.
              Dobiera sie tylko jeden: niemiecki, włoski, francuski, rosyjski.
              Oprócz tego jest godzina łaciny ;)

              Jestem ciekawa czy utworzy się klasa dwujęzyczna z rocznika '89...
              Może ten rocznik bendzie bardziej ambitniejszy ;-)

              Pozdro

              not a human [ chanson_de_geste ]
              • Gość: X Re: co się dzieje w III LO ??? IP: 62.233.214.* 18.03.05, 23:36
                No to naprawdę świetnie uczą w tym III LO skoro jej uczeń
                pisze "wienc", "pamientam" "bendzie". Serdecznie współczuje!
                • Gość: not a human Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 19.03.05, 07:34
                  nie wszystkim chce sie używać polskich znaków ;p
                  mnie sie akurat nie chce, a 'ą', 'ę' itp fajnie sie zastempuje 'om', 'em' ;p
            • 3lo Re: co się dzieje w III LO ??? 29.03.05, 15:07
              Gość portalu: gossip_girl napisał(a):

              > czy jest ktos na tym forum kto wie cos na temat klasy dwujęzycznej ?? i czy
              > można uczyć się 3 języków angielski, niemiecki i włoski ?? bardzo mi na tym zal
              > eży

              Właśnie kończę klasę dwujęzyczną w III LO. Po angielsku wykładane mamy (albo mieliśmy :)): biologię, fizykę, informatykę, matematykę i historię (no i w I klasie religię :)). Lekcji z innych przedmiotów po angielsku się nie spodziewaj. Angielskiego mamy 6 godzin tygodniowo, drugiego języka (albo włoskiego albo niemieckiego - nie ma możliwości uczenia sie obu) - 3 godziny tygodniowo i łaciny - 1 godzinę tygodniowo.
              Jeśli zastanawiasz się nad wyborem tej klasy weź pod uwagę to, że mamy najwięcej godzin tygodniowo ze wszystkich profili (ok. 5 godzin więcej). Myślę jednak, że warto posiedzieć dłużej, ale przynajmniej móc po skończeniu klasy dwujęzycznej powidzieć, że umie się język angielski na poziomie zaawansowanym. Choć u mnie w klasie niewiele osób tak może powiedzieć, ale to przez ich lenistwo :P Jak się chcesz nauczyć angielskiego, to się nauczysz i bez problemu zdasz CAE, CPE, TOEFL czy inny egzamin :) a nauczyciele zrobią wszystko, żeby Ci w tym pomoć. Mamy naprawdę wspaniałych 'językowców'.
              Ja zapraszam do klasy dwujęzycznej w "Trójce", bo szkoda, żeby szkoła musiała zrezygnować z tak ciekawego profilu... (a tak będzie jeśli w tym roku, tak jak i w ubiegłym, nie uda się takiej klasy utworzyć, ze względu na brak chętnych).

              Pozdrawiam.
              • Gość: chanson_de_geste Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 29.03.05, 15:31
                cholera, jakby dali jeszcze jedną szansę rocznikowi '88 w związku z tą klasą
                językową... ;( ja tam chce być i nie podoba mi się, że akurat straciłam taką
                szansę przez mniej ambitnych ludzi ;/
                • 3lo Re: co się dzieje w III LO ??? 31.03.05, 23:43
                  Wiesz, bo to jest teoretycznie tak, że żeby istniała klasa to musi być w niej ponad 30 osób... Z dwujęzycznymi to jest problem. U mnie w I klasie były 32 osoby, teraz jest już 27, bo pouciekali :) Gdyby nie to, że to klasa maturalna, na pewno by nas rozwiązali... I to jest chore.
                  A ja mam jeszcze większy paradoks, bo mam w klasie 11 osób, które nie chciały iść do dwujęzycznej, a są w niej, bo nie utworzyli np. klasy turystycznej... Oni nawet nie lubią angielskiego! Nie chce im się uczyć i zaniżają poziom. Są w mojej klasie dlatego, że było za mało chętnych do dwujęzycznej i trzeba było dopchać kogoś, żeby było 30 uczniów. Teraz już tak nie robią, po prostu nie tworzą takiej klasy...
                  Myślę, że w przypadku klas dwujęzycznych powinni obniżyć tą liczbę uczniów potrzebnych do utworzenia klasy tak do 15 góra :) Klasa by istniała i przyjemniej by się w niej uczyło... :)
                  Ale jakieś odgórne zarządzenie mówi, że taka mała klasa nie ma u nas prawa bytu. Hmm...
                  • Gość: chanson_de_geste Re: co się dzieje w III LO ??? IP: *.kv.net.pl 01.04.05, 06:58
                    I to jest właśnie beznadziejne - znaczy się, te klasy po 35 osób :/
                    A klasa dwujęzyczna, w której jest 15 osób, to moje marzenie ;p
                    Takie klasy mają w kilkunastu państwach Europy i jakoś wszyscy żyją i nic im
                    nie jest ;p [poza tym więcej by się można było w takiej klasie nauczyć - ba,
                    ile angielskiego możnaby pochłonąć ;)]

                    Serio jak jest mniej niż 30 osób, to klase rozwiązują ?
                    Fajnie, bo z mojej jush chce sobie 5 osób dać noge, a 1C chcą w ogóle rozwiązać
                    [muahahahaha] *ściana* ;p;p;p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka