Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia dla dziadka

18.01.05, 23:24
odważny gość z tego dziadka
Wczoraj około 12.00 jadąc autostradą (w strone Wielickiej), minąłem sie z
dziadkiem który chyba pomylił przepisy z angielskimi. Facet srebrnym autem
jechał pod prąd autostradą !
Jechałem skrajnym prawym pasem, a ten gość jechał pod prąd moim skrajnym
lewym pasem (na tym odcinku sa 3 pasy)
Wielce zdziwiony bylem jego wyczynem. Mam tylko nadzieję że nie spowodował
wypadku.

Pozdrwaiam wszystkich wielbicieli adrenaliny :)
Obserwuj wątek
    • peteen a ile miał lat? 19.01.05, 08:01
      w niemczech istaniała taka tradycja, że powyżej pewnego wieku oddawało sie
      prawo jazdy i miało to charakter małej urzędowo-rodzinnej uroczystości...
      może to jest wyjście?
      • Gość: Kasica tradycja IP: *.ecofis.de 19.01.05, 08:38
        To juz nawet jest prawnie uregulowane, z tego co wiem, tzn. staruszki musza sie
        regularnie dac badac na wzrok, szybkosc reakcji, itd.To z pewnoscia stawia ich
        cywilizacyjnie ponad eskimosami, ktorzy, jak juz im sie starzy bliscy na nic
        nie moga przydac, to ich wysylaja "na pole", zeby zamarzli.
        • krzychut Re: Geistfahrer 19.01.05, 09:32
          Mimo to, w Niemczech też zdarzają się takie wypadki i to dość często. Jadący
          autostradą pod prąd nazywa się "Geistfahrer", czyli kierowca-duch.
          • Gość: Kasica Re: Geistfahrer IP: *.ecofis.de 19.01.05, 09:33
            a skad ty tyle wiesz o tych Niemczech?
          • Gość: Kasica Re: Geistfahrer IP: *.ecofis.de 19.01.05, 09:34
            Tak przy okazji: Geisterfahrer.
            • krzychut Re: Geisterfahrer 19.01.05, 09:41
              Oczywiście: Geisterfahrer!
              • Gość: Kasica Re: Geisterfahrer IP: *.ecofis.de 19.01.05, 09:49
                no to wyjasnilismy kwestie jezykowe
                • krzychut Re: Geisterfahrer 19.01.05, 09:50
                  A mamy jeszcze coś do wyjaśnienia?
                  • Gość: Kasica Re: Geisterfahrer IP: *.ecofis.de 19.01.05, 09:55
                    Kto wie
                    • krzychut Kto wie? 19.01.05, 10:03
                      A ty nie mieszkasz przypadkiem w Wuppertal?
                      • Gość: Kasica Re: Kto wie? IP: *.ecofis.de 19.01.05, 10:17
                        Nie. W Osnabrück. A ty pewnie w Wuppertal
                        • peteen no toście se pogadali... 19.01.05, 10:32
                          jak polak z polakiem...
                          • Gość: Kasica Re: no toście se pogadali... IP: *.ecofis.de 19.01.05, 10:44
                            Ano
                        • krzychut Re: Kto wie? 19.01.05, 12:45
                          Gość portalu: Kasica napisał(a):

                          > Nie. W Osnabrück. A ty pewnie w Wuppertal

                          Musialem wyjsc na chwile do miasta, ale nie jest to Wuppertal tylko stary,
                          kochany Kraków.
                          Pytalem o Wuppertal bo mieszka tam ktos z mojej rodziny o imieniu podobnym do
                          twojego nika i glupio byloby gadac z rodzina nie wiedząc o tym.
                          Póltora roku temu jezdzilem co tydzien jedynką z NRW do Bremen i w okolicach
                          Osnabrueck kląlem zawsze w żywy pień stojąc w korku na autostradzie (z powodu
                          budowy wylączyli jedną nitkę). Skończyli już?
                          • Gość: Kasica Re: Kto wie? IP: *.ecofis.de 19.01.05, 12:48
                            a gdzie tam, tuz przed osnabrück jeszcze jest zwezenie pasow, takze do korkow
                            dochodzi regularnie. Ostatnio o swicie tamtedy w poniedzialek jechalam - Bogu
                            dzieki nie bylo duzego ruchu.
                          • Gość: Kasica Re: Kto wie? IP: *.ecofis.de 19.01.05, 12:52
                            A swoja droga to co cie w te strony zagnalo?
                            • krzychut "Robota.. 19.01.05, 12:57
                              ..tak wiele roboty, a jeszcze dziesiąty pawilon"
                              Od lat, od czasu do czasu, jeżdżę na oficjalne saksy do BRD, prowadzę budowy.
                              W Bremie kończylem budynek niedaleko wiatraka, przy samej "Am Wall".
                              • Gość: Kasica Re: "Robota.. IP: *.ecofis.de 19.01.05, 13:44
                                Bremy nie znam tak dobrze. Hamburg natomiast tak. I Kiel.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka