IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:51
Czy ktoś mógłby udzielić mi informacji na temat tych
wykładowców/ćwiczeniowców: Prawo międzynarodowe- Kazimiera Lankosz(w), Robert
Śliwa(ćw.); Socjologia- Anna Karwińska(w); Geografia polityczna i gospodarcza
świata- Bogusław Luchter(w+ćw.); Podstawy organizacji i zarządzania- Halina
Łyszczarz(w), Remigiusz Gawlik(ćw.); Nauka o polityce- Joanna Dzwończyk(w)?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: rasta Re: prof. AE IP: *.net / *.crowley.pl 14.02.05, 15:34
      Socjologia- Anna Karwińska(w) fajna babka, mily exam - opisowka ale liczy sie
      inteligencja nie wrycie materialu, wszyscy zdaja, nie oblewa conajwyzej dopytuje
      w pierwszym terminie. aha jesli wyklad trwa dwie godziny lekcyjne to trudno
      wysiedziec(p. Karwinska mowi bardzo monotonnie). czasami na wykladach mozna
      zobaczyc film np. z zachowania tlumu, my ogladalismy zamieszki w Slupsku po
      spalowaniu na smierc nastoletniego kibica koszykowki.

      Bogusław Luchter(w+ćw.) nie mialem na szczescie tej przyjemnosci ale
      zatrwazajace legendy kraza po uczelni: ostre bezsensowne rycie rzedow cyferek z
      rocznikow statystycznych.

      reszty a ni nie znam ani nie slyszalem nic o nich
      pozdro
    • Gość: Ania Luchter - geografia IP: *.aine.pl 14.02.05, 18:41
      Miałam geografię z Luchterem.
      Co prawda było to w 1993 r., ale wszystko pamiętam.
      Na drugich ćwiczeniach było kolokwium (teoretycznie z zakresu szkoły średniej).
      W rzeczywistości, było to kilka pytań w rodzaju: najwięcej męskich koszul
      produkuje się w Polsce w.............., języka suahili uzywa się w .........
      Można było ciągać, gadać (oficjalnie powiedział, że pozwala) ale w
      rzeczywistości większość pytań była iście księzycowa (nawet nie było z czego
      ściągnąć, a nikt nie znał odpowiedzi).
      Kolokwium zaliczyło kilka osób (np. ja :-)))) Reszta do samej sesji chodziła na
      konsultacje i poprawiała.
      Na egzamin trzeba było znać rocznik statystyczny na pamięć i cała masę innych
      rzeczy, np. o każdej roślinie miejsca uprawy, wymagania klimatyczne, najwięksi
      producenci, importerzu, eksporterzy. To samo o zwierzetach, wydobyciach itp
      Do tego dochodziła znajomośc wszystkich kolonii obecnych i byłych z
      uwzględnieniem zmian (np. coś tam do 18... nalezało do Niemiec i nazywało się
      X, potem należało do Anglii i nazywało sie Y, a wyzwoliło sie w 19... i obecnie
      nazywa się Z).
      Oczywiście obowiązkow była znajomośc wszystkich stolic świata.
      Jeszcze jednym konikiem były języki występujące na świecie (dość szczegółowo)

      W sumie wiele zalezało od szczęścia. Ja miałam szczęście, ale niektórzy uczyli
      się przez pół roku geografii i ciągle chodzili na konsultacje.

      A nawiasem mówiąc jako człowiek pan Luchter jest bardzo miły i sympatyczny :-))
      • Gość: rasta Re: Luchter - geografia IP: *.net / *.ar.krakow.pl 14.02.05, 21:10
        wszyscy psychopaci sa mili......
        • Gość: absolutorium Re: Luchter - geografia IP: *.aine.pl 19.04.05, 10:08
          Jaki jest język urzędowy w Etiopii? Heh, moje ulubione pytanie :D wie ktoś, jak
          nie wiecie zapytajcie się Bogusia, on wam powie
          • Gość: joko Re: Luchter - geografia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:11
            heh..Śliwa..smieszny facet;) Wymagający ale ciekawe zajecia, zawsze jakis
            zartem rozsmieszy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka