Gość: szperacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.05, 11:22
odnosze wrażenie, że zarząd portu lotniczego już niczego dobrego nie jest
wstanie zrobić dla tego lotniska. Przestrzeganie załogi o konieczności
obniżenia wynagrodzeń /nie swojego/ tylko pracowników w przypadku
dopuszczenia na krakowskie lotnisko tanich przewożników jest formą
zastraszania załogi. Takie postępowanie delikatnie mówiąc jest niegodne
prawdziwego menadżera, chańba i wstyd. Brawo panie Czekaj wreszcie ktoś miał
odwage powiedzieć wprost kto blokuje rozwój tego lotniska i to jakimi
perfidnymi metodami.