Dodaj do ulubionych

Z ocen studentów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 08:23
Jestem studentem V roku na UJ. I z całą pewnością moge powiedzieć, że to co
zostało o nim powiedziane to prawda. Uczelnia wolno się rozwija.Nie stara się
dbać o studenta.Kadra profesorska jedzie na wyrobionym prestiżu, ale niestety
jest daleko w tyle jeśli idzie o nowinki techniczne. Ja osobiście dziwię się
skąd się bierze profesorów, którzy o UJ mówią z taką pieczołowitością. A o
reszcie uczelni, że są kiekskie i beznadziejne. Wystarczy popatrzeć, na kilka
budynków UJ i już człowiek wie gdzie studiuje. Chociażby na al. Mickiewicza,
ul. Piłsudskiego czy Grodzkiej. Gdzie tutaj europejski poziom? Już pomijam
fakt, że pracownicy dziekanatów i sekretariatów są nieprzyjemni i nie mili
dla studentów (a to przecież klienci tej uczelni) i jeśli ich nie będzie to
ta uczelnia zacznie tracić ich. A skoro zacznie ich tracić, to niestety część
pracowników UJ też będzie trzeba zwolnić poprzez naturalną redukcję.
Wizerunek UJ jest w stanie oplakanym i jeśli się to nie zmieni to normalnym
dla mnie jest, że ta uczelnie zacznie zamierać. Juz jest daleko w tyle, a co
będzie za 10 lat? Może warto od czasu do czasu popatrzeć w przyszłość.
Polaków zaczyna rodzić się mniej, więc potencjalnych klientów też jest mniej.
A skoro ich jest mniej to o klienta też trzeba będzie zawalczyć. Nie można
cały czas jechac na prestiżu przodków. Kiedyś i to nie wystarczy. Poza tym UJ
jest uczelnią w której brakuje porzadnego sprzętu, wyposarzenie sal kiepskie,
profesorzy robiący wykłady często z przypadku, a nie specjaliści w
dziedzinach w których uczą. Poza tym może najwyższy czas skontrolować kilka
zakładów, które rzekomo zajmują się badaniami naukowymi, np. zakłądy
znajdujące się na Ruczaju. To na prawdę kopalnia ludzi, którzy rzekomo
znających się na specjalizacjach. Marnują nasze (podatników) pieniądze.
Dlaczego pracownicy UJ przychodzą do pracy na 9 a wychodzą o 15?A co z
pozostałymi 2 godzinami. Przecież normalny dzień pracy wg kodeksu to 8
godzin? Na UJ jest wiele nadużyć i nieprawidłowości. Kolejna sprawa to
budowla Colegium Maximum na ul. Krupniczej - to inwestycja rzekomo dla
studentów, w rzeczywistości chodzi o to, aby sala była wynajmowana na różnego
rodzaju konferencje dla prywatnych inwestorów, a nie dla studentów. Najwyższy
czas zacząć o tym mówić głośno. Pan prof. Ziejka powinien w końcu przejrzeć
na oczy co się dzieje na tej uczelni? Panie profesorze obudź się!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Z ocen studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:48
      Dokładnie jest tak jak mowisz, ja studiuje na chemii na uj i dotychczas studenci
      uczyli sie w oficjalnie tak nazywanych barakach - skleconych ze słomy i azbestu
      faktycznych barakach. Dopiero jak w części baraków nalezącej do instytutu fizyki
      na studenta wypadło okno to sanepid kazal je zamknac i zakazal prowadzenia tam
      zajec.
      i dopiero wtedy zaczela sie katorga:
      jakkolwiek jeszcze udało sie wstawić plan zajęć dla studentów choc dziurawy jak
      ser szwajcarski ( a przy ponad 400 godzinach w semestrze to naprawde znaczy
      siedzenie od rana do poznego wieczora na uczelni) to juz na lektoraty
      przewidziano sale w godzinach od 6 rano do 8 rano i 20 do 22:30 przy tzrech
      godzinach lektoratów tygodniowo.
      co do kadry to jest faktycznie wiele znakomitośi, swietnie przygotowanych do
      wykladwów lub innych zajec i takich, ktorzy faktycznie sie przejmuja, ale
      zdazaja się tez tacy na ktorych wykłady nie warto chodzic bo to strata czasu.
      niemniej jednak jak czlowiek sie chce nauczyc to ma naprawde olbrzymie pole do
      popisu i moze sie wykazac, i nauczy sie naprawde bardzo duzo szkoda tylko ze w
      prowizorycznie zaadaptowanym korytarzu w zakladzie metodyki przez ktory w czasie
      zajec przechodzi 30 osob.
      aa i w naszym instytucie na ingardena nie ma ani jednego telewizora 8-O

    • Gość: byly_student Re: Z ocen studentów IP: *.crowley.pl 11.03.05, 14:13
      Jestem absolwentem UJ, a obecnie doktorantem. I nie moge sie zgodzic z tym co
      napisales. Po pierwsze podczas studiow nie spotkalem sie z tym zeby jakis
      profesor robil wyklad bo cos mu sie przez przypadek przypomnialo, byly wyklady
      lepsze badz gorsze, ale wszystkie byly merytoryczne! A wielu z wykladowcow to
      ludzie o miedzynarodowym prestizu. Studiowalem fizyke i musze powiedziec ze byly
      to studia na "swiatowym" poziomie. Nie wiem na jakiej podstawie wysuwasz zarzut,
      ze kadra nic nie robi? A widziales ile UJ ma grantow na badania, ile publikacji,
      udzialow w miedzynarodowych kolaboracjach? Zarzut, ze pracownicy przychodza na 9
      a wychodza o 15 jest juz dla mnie smieszny. Poza tym mylisz sie, na uczelni nie
      obowiazuje 8 godzinny dzien pracy, tu czas pracy nie jest unormowany, poza tym
      niektorzy moga pracowac w domu, czego zapewne nie widzisz.
      jesli chodzi o wyposarzenie, to nie wiem jak jest na innych wydzialach ale na
      FAIS to nie mozna narzekac, mam swojego kompa, durkarki, materialy biurowe etc.
      A na koniec dodam, ze bedac na miedzynarodowych konferencja zobaczylem ze ludzie
      wiedzia co to jest UJ a czesto wsrod "najwiekszych slaw z danej dziedziny" sa
      wlasnie ludzie z UJ. A dodam ze od paru godzin mamy nowego rektora - prof.
      Karola Musioła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka