Dodaj do ulubionych

Nowe Miasto znika ?

IP: *.arch.pw.edu.pl 13.06.02, 12:27
Czyżby razem z Tishmanem, który powoli wycofuje się na rzecz niemieckiej firmy
ECE z inwestycji Nowe Miasto, zniknęło również Nowe Miasto jako temat z tego
forum ? Ciekawe jak Niemcy nazwą tę swoją inwestycję, bo podobno ma być całkiem
inna niz tishmanowskie Nowe Miasto ... bez biur nad częścią handlową wzdłuż
Pawiej (tylko z parkingami na dachach) i bez wielkiego parkingu nad peronami
(ciekawe kto będzie ratował tę walącą sie powoli płytę, miał to robić Tishman,
realizując tam dodatkowo kilka kondygnacji na ponad 2 tys miejsc postojowych,
ale ECE podobno z tego już zrezygnowało...)
Czy ktoś zna więcej konkretów w tej sprawie ?
archie
Obserwuj wątek
    • Gość: Piter Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.olsza.krakow.pl 13.06.02, 14:05
      Gdzie usłyszałeś te pierdoły?????
      • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ?Tak, tak niestety IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 13.06.02, 20:03
        Gość portalu: Piter napisał(a):

        > Gdzie usłyszałeś te pierdoły?????
        Taki chamski post powinien być co prawda zignorowany, ale ja też słyszałem (a
        właściwie WIEM !) o tym co napisał archie - powinieneś go przeprosić.
        Jak się słucha i czyta (chociażby GwK) to pewnych rzeczy można się dość łatwo
        dowiedzieć - taka jaet prawda o NM niestety ...
        Lajkonik

    • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 14:17
      Archie, nie strasz.
      Ja nie sądzę, żeby Tisman, który się tak namęczył, pozwolił ECE partycypować
      w zyskach po wybudowaniu Nowego Miasta. Przecież prędzej, czy później NM
      zacznie przynosić zyski, i to niemałe.
      • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 14:18
        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

        > Archie, nie strasz.
        > Ja nie sądzę, żeby Tisman, który się tak namęczył, pozwolił ECE partycypować
        > w zyskach po wybudowaniu Nowego Miasta. Przecież prędzej, czy później NM
        > zacznie przynosić zyski, i to niemałe.

        Oczywiście miało być Tishman
        • Gość: skks Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.06.02, 19:53
          Jak pół roku do tyłu pisałem, że Tishman nic nie wybuduje to wywołałem
          oburzenie i złość - a to chodzi tylko o kasę. Albo ze sprzedaży gruntów z
          zyskiem albo z odszkodowania!!! Niestety!!!
          :-((( skks
      • vipa Re: Nowe Miasto znika ? 13.06.02, 21:58
        "nie sądzę, żeby Tisman, który się tak namęczył, pozwolił ECE partycypować
        w zyskach po wybudowaniu Nowego Miasta. Przecież prędzej, czy później NM
        zacznie przynosić zyski, i to niemałe."

        W tym właśnie problem: raczej później i wcale nie takie duże (zyski). Połowa
        rzeczy, które planowano wepchnąć do "Nowego Miasta" już nie jest potrzebna, bo w
        międzyczasie je zbudowano (np. kilka multipleksów), miasto nasyciło się biurami
        (a cena wynajmu spadła średnio o 1/5) a popyt na lususowe sklepy wyraźnie osłabł.
        To jest cena czteroletniego opóźnienia, jakie zafundowali nam politycy
        (wszystkich opcji poza SLD - dodaję dla porządku). Tishman buduje nowocześnie i
        śmiało (architektonicznie), ale drogo - lubi za to dobrze zarabiać na swoich
        obiektach a takiej szansy już tu nie ma. Więc Tishman stara się wycofać z
        projektu odzyskując z zainwestowanych pieniędzy tyle, ile tylko może. Mówiąc
        szczerz: nie sądzę, żeby transakcja z ECE przyniosła Tishmanowi jakiekolwiek
        zyski; sprawi co najwyżej, że zamiast "minus sześćdziesiąt" (milionów złotych)
        będzie jakieś "minus piętnaście". Wypada się tylko cieszyć, że jest jakieś ECE,
        które chce projekt przejąć (choć - między nami mówiąc - zabierają się do tego tak
        nieporadnie, że pewnie wszystko spieprzą). Choć oczywiście projekt będzie nie tak
        ciekawy, wykonanie oszczędnościowe a Tishmanowskiego rozmachu nie pozostanie nic.
        Jak ECE się zniechęci zostaną tylko pokrzywy. Jeszcze z rok czekania na decyzję o
        przeniesieniu dworca PKS i bar "Smok" doczeka XXII wieku...

        • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 22:13
          vipa napisał(a):

          > W tym właśnie problem: raczej później i wcale nie takie duże (zyski). Połowa
          > rzeczy, które planowano wepchnąć do "Nowego Miasta" już nie jest potrzebna, bo
          > w
          > międzyczasie je zbudowano (np. kilka multipleksów), miasto nasyciło się biurami
          >
          > (a cena wynajmu spadła średnio o 1/5) a popyt na lususowe sklepy wyraźnie osłab
          > ł.
          > To jest cena czteroletniego opóźnienia, jakie zafundowali nam politycy
          > (wszystkich opcji poza SLD - dodaję dla porządku). Tishman buduje nowocześnie i
          >
          > śmiało (architektonicznie), ale drogo - lubi za to dobrze zarabiać na swoich
          > obiektach a takiej szansy już tu nie ma. Więc Tishman stara się wycofać z
          > projektu odzyskując z zainwestowanych pieniędzy tyle, ile tylko może. Mówiąc
          > szczerz: nie sądzę, żeby transakcja z ECE przyniosła Tishmanowi jakiekolwiek
          > zyski; sprawi co najwyżej, że zamiast "minus sześćdziesiąt" (milionów złotych)
          > będzie jakieś "minus piętnaście". Wypada się tylko cieszyć, że jest jakieś ECE,
          >
          > które chce projekt przejąć (choć - między nami mówiąc - zabierają się do tego t
          > ak
          > nieporadnie, że pewnie wszystko spieprzą). Choć oczywiście projekt będzie nie t
          > ak
          > ciekawy, wykonanie oszczędnościowe a Tishmanowskiego rozmachu nie pozostanie ni
          > c.
          > Jak ECE się zniechęci zostaną tylko pokrzywy. Jeszcze z rok czekania na decyzję
          > o
          > przeniesieniu dworca PKS i bar "Smok" doczeka XXII wieku...

          Ale przecież nie budują tego na 5 czy 10 lat, a recesja się kiedyś skończy.
          Takie firmy jak Tishman "myślą" kategoriami liczonymi w dziesiątkach lat.
        • Gość: Yurek Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 18:08
          Bar "Smok" jest niezwyciężony!!! I myślę sobie że podobnie jak Terminal PKS
          Kraków Główny postoi sobie jeszcze z 50 lat.
          • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 18:40
            Gość portalu: Yurek napisał(a):

            > Bar "Smok" jest niezwyciężony!!! I myślę sobie że podobnie jak Terminal PKS
            > Kraków Główny postoi sobie jeszcze z 50 lat.

            Jako krakusowi jest mi wstyd, że praktycznie nic się tam nie zmieniło przez
            jakieś 30 lat. Ale to chyba specyfika naszego pięknego kraju - zamiast za
            centrum miasta zabierają się w pierwszej kolejności za peryferia.

            • Gość: Yurek Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 14:53
              Uważam że powinno się równocześnie rozbudowywać peryferie i centrum miasta. Ale
              sytuacja w Krakowie nie jest odosobniona w innych miastach wygląda to podobnie.
    • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.06.02, 23:29
      A Wy się denerwowaliście, że PKP chce gwarancji, że Tishman coś wybuduje.
      • Gość: af Re: Nowe Miasto znika ? IP: 212.69.73.* 14.06.02, 07:35
        Anonim ma rację upominając się o kilka ciepłych słów dla kolei: raczywiście,
        wspominając o "zasługach" polityków w zniechęcaniu Amerykanów do inwestycji w
        Krakowie nie można zapominać o cymbałach z PKP. Myślę, że z czteroletniego
        opóźnienia można im spokojnie przypisać co najmniej dwa lata. To decyzje
        Mamińskiego i Celińskiego wsparte "geniuszem" Pola doprwadziły ostetecznie - w
        grudniu ubiegłego roku - do decyzji Tishmana o reazygnacji z projektu.
        Kolejarze (plus wicepremier) domagali się "gwarancji" i dostali je. Gdyby
        jednak Anonim przeczytał rzeczywiście te sławne "papiery" (czyżby zarząd nie
        udostępnił ich działowi nieruchomości?), to wiedziałby, że nikomu niczego nie
        gwarantują, bo wszystkie zobowiązania są WARUNKOWE. Tymczasem PISEMNE
        zobowiązanie Ministerstwa Infrastruktury do załatwienia zgód PKS i Poczty
        okazało się kawałkiem makulatury... Na miejscu Anonima bał bym się raczej, że
        budowa Nowego Miasta ruszy. Przecież Anonim dobrze wie jakie są ustalenia
        dotyczące tzw. podziemia handlowego: PKP nie ma pieniędzy (potrzeba jakichś 11
        milionów złotych)na wybudowanie na należących do niego 6000 metrów kas i
        poczekalni (na 29 milionów z Tishmana, które ma niedługo dostać z banku już
        czekają wierzyciele a poza tym kolej zgodziła się, żeby Tishman potrącił sobie
        z tego koszty zrobienia tego, co zobowiązała się zrobić kolej i czego nie
        zrobiła - do łapek kolejarzy nie trafi praktycznie nic!) Tishman zobowiązał się
        jedynie "negocjować" w tej sprawie z koleją, ale niczego nie obiecywał. Jeżeli
        więc Nowe Miasto powstanie wybuchnie skandal - podróżni będą musieli biegać do
        kas w starym budynku dworca, bo w podziemieu będą straszyć beton, wystające z
        niego pręty zbrojeniowe i kapiąca ze stropu woda...
        • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.pkp.com.pl / 10.2.34.* 14.06.02, 12:06
          Rozśmieszyłeś mnie do łez swoim postem. Jak zwykle wykazałeś się najlepszą
          znajomością tematu. Nie masz pojęcia co jest w umowach oraz nie wiesz kto, co i
          za ile ma budować/usuwać. Ja nie mogę o tym mówić, ale szczerze się uśmiałem.
          Nie ma to jak wesoło zakończyć tydzień pracy.
          • Gość: Zbigniew Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.02, 12:27
            Gość portalu: Anonim napisał(a):

            > Rozśmieszyłeś mnie do łez swoim postem. Jak zwykle wykazałeś się najlepszą
            > znajomością tematu. Nie masz pojęcia co jest w umowach oraz nie wiesz kto, co i
            >
            > za ile ma budować/usuwać. Ja nie mogę o tym mówić, ale szczerze się uśmiałem.
            > Nie ma to jak wesoło zakończyć tydzień pracy.

            Znowu zmienili Wam prezesa:)))
            Podobno strata za 2001 była 2 razy większa niż podawał poprzedni prezes !!!
            Mój Boże co za firma :)))
            • m.in Re: Nowe Miasto znika ? 14.06.02, 12:34
              Drobne złośliwości wzajemne jak widzę... coś ostatnio namnożyło się różnych
              forumowiczów, co to chcą ale nie mogą pisać co wiedzą :)))
              faktem jest, ze inwestycja Tishmana jest wielkim znakiem zapytania. i smuci
              mnie to bardzo. "gwarancje" dla PKP nieczego nie zmienią...
            • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.pkp.com.pl / 172.17.2.* 14.06.02, 12:40
              > Znowu zmienili Wam prezesa:)))
              > Podobno strata za 2001 była 2 razy większa niż podawał poprzedni prezes !!!
              > Mój Boże co za firma :)))

              Poprzedni i tak długo się utrzymał. Dobrze zaakcentowałeś pojęcie ONI. PKP to
              firma państwowa i co za tym idzie politycznie uzależniona. Mnie już niewiele jest
              w stanie zadziwić.
          • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 14.06.02, 12:53
            Gość portalu: Anonim napisał(a):

            > Rozśmieszyłeś mnie do łez swoim postem. Jak zwykle wykazałeś się najlepszą
            > znajomością tematu. Nie masz pojęcia co jest w umowach oraz nie wiesz kto, co i
            >
            > za ile ma budować/usuwać. Ja nie mogę o tym mówić, ale szczerze się uśmiałem.
            > Nie ma to jak wesoło zakończyć tydzień pracy.

            "witamy" Anonima z pekape i jego zwykłe brednie na temat NM ! Jak się czujemy z
            nowym szefem (bo Celiński właśnie dostał kopa od Pola !)? Ja rozumiem zadowolenie
            kolejarzy ze stopniowej zmiany Tishmana na ECE, bo ECE płaci lewą kasę i każdy ma
            teraz nadzieję, że mu coś kapnie, tak więc chyba warto było blokować TSP przez 4
            lata, to już wkrótce się okaże. Po Tishmanie nikt z "zaangażowanych" w sprawę NM
            płakać nie będzie, najwyżej ponarzekaję trochę naiwniacy z tego forum, jak będą
            widzieli te budy, który zbuduje ECE. To, że ECE nie zrobi nic z płytą ani z
            podziemiami dworca będzie martwić "tylko" korzystajacych z "usług" pekape, bo
            przecież nie samych kolejarzy.
            ECE najprawdopodobniej nie zbuduje też multikina w rejonie dworca, bo już Kraków
            nimi się nasyca (patrz dzisiejszy tekst w GwK). Prez. Gołaś też już popiera ECE,
            pewnie obiecali mu coś na kampanię wyborczą, ciekawe tylko jak będzie w jej
            trakcie tłumaczył się z 4letniego zastoju NM ? Pewnie wszystko zwali na pekape,
            pekaes i poczępolską, co i tak jest bez znaczenia, bo wkrótce będzie zajmował się
            tylko i wyłącznie wibroakustyką, być może także w chrakterze eksperta firmy,
            która będzie budować szybki tramwaj, o ile uda mu się jeszcze z kimś dogadać w
            tej sprawie ( a idzie to dość ciężko, właśnie unieważnił kolejne postępowanie w
            tej sprawie ...). Tishmanowi faktycznie zależy już tylko na tym żeby nie być na
            minus 60 milionów, a na minus 15, jak to ktoś powyżej rozsądnie napisał (i
            oczywiście został zaraz skrytykowany przez jednego z licznych forumowych mądrali
            i ekspertów od wszystkiego, zwłaszcza od inwestycji...). W Tishmanie dawno już tę
            inwestycję skreślono i nie liczy się przyszłych zysków, tylko kalkuluje się
            straty i stara się je pomniejszyć. Taka jest prawda, niestety, i innej prawdy w
            sprawie NM nie ma, chociaż trudno się z tym pogodzić, także i mnie, wbrew temu co
            mogą niektórzy sądzić, czytając moje posty. Zawsze byłem za tą inwestycją w jej
            pierwotnym kształcie zaproponowanym przez TSP, tyle tylko że wiedziałem, że z
            różnych względów (PKP z Celińskim, Mamińskim i prawie całą Radą Nadzorczą oraz
            lokalną krakowską ekipą, PKS z b. dyr. Flakiem - pijakiem, Poczta Polska z b.
            dyr. Politakiewiczem - kamienicznikiem, prez. Gołasiem i jego doradcami, arch.
            Obtułowiczem z kumplami - itd. itp. - tę nieusatysfakcjonowaną listę płac można
            by ciągnąć jeszcze długo, jednym słowem - "siła złego na jednego", tej "zmowy"
            nawet nowojorscy Żydzi z Tishmana z ich dość naiwną, międzynarodowo - polską
            ekipą nie mogli przezwyciężyć, zresztą z tego co wiem nic innego w Polsce poza
            Krakowem też im się nie udało zrobić...), nic z tego nie będzie ...
            Lajkonik
            • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.pkp.com.pl / 10.2.34.* 14.06.02, 13:29
              No i po co takie osobiste wycieczki. Jeśli piszę brednie, to udowodnij, gdzie
              się mylę. Jesli chodzi o ECE to mój stosunek jest neutralny. Ze swojej strony
              zrobiłem wszystko, co do mnie należało, reszta pozostaje w gestii Miasta i
              Tishmana. Są właścicielami gruntu i oni odpowiadają za jego zagospodarowanie.
              Jeśli przetarg na linię szybkiego tramwaju będzie tyle trwał, to ja nie martwię
              się o pasażerów w dworcu podziemnym, bo ich po prostu nie będzie i to długo.
              • m.in Re: Nowe Miasto znika ? 14.06.02, 13:49
                własnie
                ciągle na forum jakieś warrrczenie i inwektywy
                nie lubię internetowych napinaczy schowanych za klawiaturką...
                ciągle złodzieje, głupki, debile i inne takie
                brrr
                • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? ... nie lubię IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 14.06.02, 16:04
                  m.in napisał(a):

                  > własnie
                  > ciągle na forum jakieś warrrczenie i inwektywy
                  > nie lubię internetowych napinaczy schowanych za klawiaturką...
                  > ciągle złodzieje, głupki, debile i inne takie
                  > brrr


                  a ja nie lubię takich bezprzedmiotowych, nie zwiazanych z tematem uwag;
                  przeczytałem dość uważnie ten wątek; określenia takie jak "złodziej, głupki,
                  debile" pojawiły się tylko w twoim poście
                  L.
                  • m.in Re: Nowe Miasto znika ? ... nie lubię 17.06.02, 09:52
                    Gość portalu: Lajkonik napisał(a):
                    określenia takie jak "złodziej, głupki, debile" pojawiły się tylko w twoim poście
                    > L.

                    nie wszystkie posty "wiszą dłuzej", wtedy wychodzi jak wychodzi
                    widac, to o czym piszę nie tylko mnie denerwuje
              • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? ...brednie IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 14.06.02, 16:13
                Gość portalu: Anonim napisał(a):

                > No i po co takie osobiste wycieczki. Jeśli piszę brednie, to udowodnij, gdzie
                > się mylę. Jesli chodzi o ECE to mój stosunek jest neutralny. Ze swojej strony
                > zrobiłem wszystko, co do mnie należało, reszta pozostaje w gestii Miasta i
                > Tishmana. Są właścicielami gruntu i oni odpowiadają za jego zagospodarowanie.
                > Jeśli przetarg na linię szybkiego tramwaju będzie tyle trwał, to ja nie martwię
                >
                > się o pasażerów w dworcu podziemnym, bo ich po prostu nie będzie i to długo.

                Brednie to chociażby sugerowanie w poście powyżej, że to polityczne uzależnienie
                PKP spowodowało kilkuletnie oóźnianie przez Zarząd i RN inwestycji NM, czy
                chociażby twierdzenie, że wszystko jest w rękach Miasta i Tishmana jeżeli chodzi
                o zagospodarowanie terenów: a co chociażby z pekaesem, którego działka blokuje
                nawet przygotowanie placu budowy ? i co ze zobowiązaniami Inframinu dot. tego
                terenu i nieruchomości pocztypolskiej ? Nie słyszałeś o nich czy tylko udajesz ?
                O pasażęrów ludzie z PKP od dawna się nie martwią, więc twoje potwierdzenie tego
                faktu to dla mnie nie nowina, zbyt dużo muszę niestety podróżować koleją...
                Jeżeli uważasz, że oóźnienie planowanych inwestycji dot. samego i dworca i płyty
                jest bez znaczenia, to pozostawiam to bez komentarza. Poza tym Tishman nie jest
                właścicielem gruntu kupionego od PKP ale jego użytkownikiem wieczystym i
                dzierżawcą płyty oraz części podziemi - to dość zasadnicza różnica, zwłaszcza dla
                finansowania procesu inwestycyjnego - tego zresztą na PKP generalnie się nie
                rozróżnia... czy to wystarczy ?
                Lajkonik


                • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? ...brednie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.06.02, 23:03
                  > O pasażęrów ludzie z PKP od dawna się nie martwią, więc twoje potwierdzenie teg
                  > o
                  > faktu to dla mnie nie nowina, zbyt dużo muszę niestety podróżować koleją...

                  To jeśli tak wszystko wiesz, to wiesz pewnie, że PKP nie wozi ludzi.

                  > Jeżeli uważasz, że oóźnienie planowanych inwestycji dot. samego i dworca i płyt
                  > y
                  > jest bez znaczenia, to pozostawiam to bez komentarza.
                  To może wasz wspaniały prezydent w końcu roztrzygnie przetarg na budowę szybkiego
                  tramwaju. Bo bez niego inwestycja nie ma sensu.

                  Poza tym Tishman nie jest
                  > właścicielem gruntu kupionego od PKP ale jego użytkownikiem wieczystym i
                  > dzierżawcą płyty oraz części podziemi - to dość zasadnicza różnica, zwłaszcza d
                  > la
                  > finansowania procesu inwestycyjnego - tego zresztą na PKP generalnie się nie
                  > rozróżnia... czy to wystarczy ?

                  Możesz wskazać mi znaczące różnice pomiędzy prawem właśności a prawem użytkowania
                  wieczystego gruntu nabytego na rynku wtórnym?

                  • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 17.06.02, 20:33
                    Gość portalu: Anonim napisał(a): min:

                    Możesz wskazać mi znaczące różnice pomiędzy prawem właśności a prawem użytkowania
                    > wieczystego gruntu nabytego na rynku wtórnym?

                    Reprezentujesz zbywającego i dla takiego liczy sie tylko cena a te są zwykle
                    zblizone... to jest absutrdalne, gdyż dla inwestora, jest to zasadnicza
                    różnica ...Wyobraź sobie że kupujesz sampochód nie na własność a za podobną cenę
                    w uzytkowanie: nie dość że nie jesteś jego właścicielem i inaczej cię traktują
                    banki, gdybyś chciaż taki "majątek" użyć jako zabezpieczenie do uzyskania
                    kredytu, to jeszcze co roż musiśz płacić za to użytkowanie, a do tego co roku
                    gmina może taką opłatę podwyższyć. Czy więc było by Ci obojetne mieć samochód na
                    własność lub w użytkowanie. Jak ktoś tetgo nie rozumie nie ma czego szukać w
                    biznesie nieruchomościowym i w inwestycjach. Problemm polega jednak na tym, że
                    takich specjalistów, którzy tu nie widzą różnicy jest mnóstweo po stronie tych
                    podmiotów, które z a poółdarmo uzyskały od Skarbu Państwa tereny, które są im
                    niepotrzebne i powinny być w pierwszym rzęzie skomunalizowane, a nie służyć
                    takiemu handelkowi ziemią na rynku wtórnym, jaki uprawia np. pekape...
                    Lajkonik

                    • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 21:28
                      Już mi się nie chce czytać tych głupot co wypisujesz. Z tego co się orientuję,
                      to tylko w Warszawie prawo użytkowania wieczystego gruntu jest cenowo zbliżone
                      do prawa własności i to głownie na terenach dekretowych. Wynika to ze
                      specyficznych uwarunkowań prawnych z 1946 r.
                      To co piszesz o bankach to po prostu wierutna bzdura. Według ciebie zagrożone
                      byłyby prawie wszystkie inwestycje, ponieważ obrót prawem własności,
                      szczególnie w Warszawie jest bardzo mały. Banki mają opory w przypadku
                      dzierżawy.
                      Zamiast kolejny raz atakować to może przeczytałbyś Rozporządzenie Rady
                      Ministrów z dnia 7 lipca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny
                      nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego(Dz. U. Nr 98
                      z 1998 r., poz. 612). Niedługo będzie zmiana tego rozporządzenia. Jest tam
                      wzór, który umożliwia przeliczenie prawa własności na prawo użytkowania
                      wieczystego. Poza tym wzór ten używany jest tylko w przypadku braku transakcji
                      rynkowych prawem użytkowania wieczystego gruntu. Generalnie to rynek dyktuje
                      cenę i pośrednio generuje wartość gruntów.
                      Opisana sytuacja dotyczy wtórnego obrotu prawem użytkowania wieczystego gruntu.
                      Jeśli chodzi o rynek pierwotny, czyli przypadek oddawania gruntu w wieczyste
                      użytkowanie to jest to tylko z korzyścią dla inwestora. Musi on zapłacić tylko
                      pierwsza opłatę (25% wartości prawa własności) a następnie roczne opłaty
                      uzaleznione od przeznaczenia gruntu (max 3%). Chyba lepiej jest wydać tylko 25%
                      jednorazowo niż od razu 100%.
                      Jeśli jesteś takim cwaniakiem to zatrudnij się w państwowej firmie i pokaż na
                      co cię stać. Ja miałem na tyle odwagi.
                      Uważam, że dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu.
                    • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 21:33
                      które z a poółdarmo uzyskały od Skarbu Państwa tereny, które są im
                      > niepotrzebne i powinny być w pierwszym rzęzie skomunalizowane, a nie służyć
                      > takiemu handelkowi ziemią na rynku wtórnym, jaki uprawia np. pekape...

                      Znowu nie masz pojęcia o co chodzi. Nie dostały za półdarmo, tylko za darmo w
                      użytkowanie wieczyste (czyli bez pierwszej opłaty) od 5 grudnia 1990 r. Następnie
                      w zależności od przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego
                      naliczana jest opłata za wieczyste użytkowanie. Działki pod torami kolejowymi są
                      zwolnione z opłat.
                      Widzę, że masz dużo żalu do Skarbu Państwa, że to nie tobie trafiły się te
                      grunty. Zawiść to bardzo nieładna cecha. Jak masz ochotę na te grunty, to weź
                      udział w przetargach. Rynek nieruchomości weryfikuje wartość tych gruntów.
                      • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 18.06.02, 02:19
                        Gość portalu: Anonim napisał(a): min.

                        (..) Nie dostały za półdarmo, tylko za darmo w
                        > użytkowanie wieczyste (czyli bez pierwszej opłaty) od 5 grudnia 1990 r. Następn
                        > ie
                        > w zależności od przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzenne
                        > go
                        > naliczana jest opłata za wieczyste użytkowanie. Działki pod torami kolejowymi s
                        > ą
                        > zwolnione z opłat.

                        Twoje wypowiedzi potierdzają to co napisałem, a nawet wiecej ! Kompletnie nie
                        rozumiesz o co chodzi - koleje i im podobni spekulują grunatami oddanymi im za
                        darmo ! A opłaty za uzytkowanie wieczyste dotyczą oczywiście terenów
                        inwestycyjnych a nie tych pod torami a płacić je muszą inwestorzy, i to z reguły
                        co rok wyższe bo radu gmin je stale zmieniają. A dla ciebie nie ma róznic
                        pomiędzy własnością a użytkowaniem wieczystym 1 Zresztą kolejarze atakowali
                        Tishmana twierdząc że płaci im za mało za grunty, posługując się dla porównania
                        transakcjami na własnościach małych działek budowlanych, podczas gdy zywali
                        uzykowanie wieczyste 10 hektarów terenów nie przygotowanych do inwestowania.
                        Faktycznie - dyskusja z tobą jest niecelowa: to jest już od dawna wiadome -świat
                        inwestorów i deweloperów nierychomości i świat pekape dzieli taka przepaść, że
                        nikomu, nie tylko Tishmanowi, nie uda się jej jeszcze przez wiele lat pokonać ! W
                        pekape musi nastąpiś nie tylko zmiana pokoleniowa, ale muszą być przerwane
                        wszelkie związki z przeszłością ze względu na "dziedziczenie" chorego sposobu
                        myslenia nawet przez młodych, przychodzacych do pekape z zewnątrz pracowników -
                        obserwowałem taką degrengolade kilku dobrze się zapowiadajacych - czyżby
                        kolejarska czapka tak dalece uciskała na mózg ?
                        Lajkonik
                        • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.06.02, 07:35
                          Kolejny raz nic nie wniosłeś do dyskusji. Powtarzasz tylko ciągle swój bełkot.
                          Bla, bla, bla grunty za darmo, bla, bla, bla kolejarze źli, bla, bla, bla, ja
                          jestem wspaniały, bo niby coś wiem. Po prostu żenada.
                          Jak chcesz się wyżyć na kolejarzach to idź obrzucaj kamieniami pociąg, a ode
                          mnie się odczep.
                        • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? ...własność a uzytk wiecz IP: *.pkp.com.pl / 10.2.34.* 18.06.02, 09:15
                          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

                          A opłaty za uzytkowanie wieczyste dotyczą oczywiście terenów
                          > inwestycyjnych a nie tych pod torami a płacić je muszą inwestorzy, i to z reguł
                          > y
                          > co rok wyższe bo radu gmin je stale zmieniają.

                          Znowu się mylisz, bo praktycznie nie zmieniają co roku. Zmiana jest uzasadniona
                          tylko wtedy, gdy wartość gruntów rośnie. Obecnie wartość gruntów raczej spada lub
                          jest na stałym poziomie od kilku lat. Takie przeszacowanie jest kosztowne dla
                          gminy ze względu na konieczność wyceny gruntów przez rzeczoznawców. W praktyce
                          takie przeszacowanie i zmiana naliczania opłat za wieczyste użytkowanie następuje
                          raz na kilka lat. Ale co ty możesz o tym wiedzieć.
    • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 14:47
      Jak na mój gust to NM zbuduje jednak Tishman.
      Tyle tylko, że będzie ono mniejsze i zbudowane mniejszym kosztem.
      A nie daj Boże, żeby się sprawdziły prognozy Lajkonika, bo będziemy mieli
      jakąś tandetę wybudowaną za 5x mniejsze pieniądze, niż to planował Tishman.
      Do Lajkonika: żebyś nie napisał, że się wymądrzam, to zaznaczam, że prezentuję
      tylko własną opinię. Pozdrawiam.
      • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? do Krakfana IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 15.06.02, 15:02
        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

        > Jak na mój gust to NM zbuduje jednak Tishman.
        > Tyle tylko, że będzie ono mniejsze i zbudowane mniejszym kosztem.
        > A nie daj Boże, żeby się sprawdziły prognozy Lajkonika, bo będziemy mieli
        > jakąś tandetę wybudowaną za 5x mniejsze pieniądze, niż to planował Tishman.
        > Do Lajkonika: żebyś nie napisał, że się wymądrzam, to zaznaczam, że prezentuję
        > tylko własną opinię. Pozdrawiam.

        To nie jest moja opinia tylko decyzja szefostwa TSP w NY, o której wiem i tyle...
        A takie zaklinanie rzeczywistości jak Twoje, niczego w tej sprawie nie zmieni,
        bo decyzje w tej sprawie zapadły i są ostateczne, niestety...
        Pozdrawiam

        Lajkonik
        • Gość: jacek 2 Re: Nowe Miasto znika ? do Krakfana IP: *.abo.wanadoo.fr 15.06.02, 17:35
          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

          > Gość portalu: Krakfan napisał(a):
          >
          > > Jak na mój gust to NM zbuduje jednak Tishman.
          > > Tyle tylko, że będzie ono mniejsze i zbudowane mniejszym kosztem.
          > > A nie daj Boże, żeby się sprawdziły prognozy Lajkonika, bo będziemy mieli
          > > jakąś tandetę wybudowaną za 5x mniejsze pieniądze, niż to planował Tishman
          > .
          > > Do Lajkonika: żebyś nie napisał, że się wymądrzam, to zaznaczam, że prezen
          > tuję
          > > tylko własną opinię. Pozdrawiam.
          >
          > To nie jest moja opinia tylko decyzja szefostwa TSP w NY, o której wiem i tyle.
          > ..
          > A takie zaklinanie rzeczywistości jak Twoje, niczego w tej sprawie nie zmieni,
          >
          > bo decyzje w tej sprawie zapadły i są ostateczne, niestety...
          > Pozdrawiam
          >
          > Lajkonik

          Obawiam sie ze niestety masz racje! I Krakow zostanie na najblizsze parenascie
          lat zapyzialym i brudnym miastem z pretensjami! Ostanio dane mi bylo skorzystac z
          przejscia podziemnego do dworca i z samego dworca .Zalosc jeno i smutek! (i
          smrod!)
          • Gość: Zbigniew Re: Nowe Miasto znika ? do Krakfana IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 17:57
            Gość portalu: jacek 2 napisał(a):
            > Obawiam sie ze niestety masz racje! I Krakow zostanie na najblizsze parenascie
            > lat zapyzialym i brudnym miastem z pretensjami!

            No nie przesadzaj !!! Uważam że jak na miasto polskie prezentujemy się nieźle :)))
            I poradzimy sobie nawet bez Tishmana.

            > Ostanio dane mi bylo skorzystac
            > z
            > przejscia podziemnego do dworca i z samego dworca .Zalosc jeno i smutek! (i
            > smrod!)

            Chyba nie byłeś w żadnym innym polskim mieście na dworcach PKP to norma :(((
            To niestety nie jest zależne od władz miasta czy mieszkańców tylko od PKP, ja
            często jeżdżę do Wawy tam niestety dopiero jest smród w podziemiach dworca jakby
            się kibel gigant zepsuł:((
            • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? do Zbigniewa IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 16.06.02, 11:18
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a): min.:


              (...)Uważam że jak na miasto polskie prezentujemy się nieźle : )))
              > I poradzimy sobie nawet bez Tishmana.
              (...)
              Chyba nie byłeś w żadnym innym polskim mieście na dworcach PKP to norma :(((
              To niestety nie jest zależne od władz miasta czy mieszkańców tylko od PKP, ja
              często jeżdżę do Wawy tam niestety dopiero jest smród w podziemiach dworca jakby
              się kibel gigant zepsuł:((

              Prezentujesz b. charakterystyczny sposób myslenia, którego skutkiem jest
              uciekanie z Polski inwestorów. Oczywiście że sobie Kraków i Polska da radę bez
              Tishmana i innych wybrednych inwestorów, a o ni jeszcze lepiej sobie dadzą radę
              bez nas. Tempo polskich inwestycji jest wprost oszałamiajace - krakowski dworzec
              kolejowy i szybki tramwaj to świetne przykłady ! A do życia w syfie i smrodzie
              można się przyzwyczaić... PKP jakie jest każdy widzi i czuje a krakowski dworzec
              dzięki zagranicznym inwestycjom mógł być inny, ale jeszcxze długo nie będzie,
              min. innymi dlatego że decydecni polityczni i obywatele godzą się z tym (vide
              twój post), żeby koleje funkcjonowały tak jak funkcjonują: same nie zrobią nic,
              ale cudzoziemcom wara od naszego smrodu - nie oni bedą go sprzątać, a nam on nie
              przeszkadza, zresztą na sprzątanie nie ma pieniędzy, bo idą na zasiłki dla
              bezrobotnych !
              Lajkonik
              • Gość: Zbigniew Re: Nowe Miasto znika ? do Zbigniewa IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:55
                Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

                > Gość portalu: Zbigniew napisał(a): min.:
                >
                >
                > (...)Uważam że jak na miasto polskie prezentujemy się nieźle : )))
                > > I poradzimy sobie nawet bez Tishmana.
                > (...)
                > Chyba nie byłeś w żadnym innym polskim mieście na dworcach PKP to norma :(((
                > To niestety nie jest zależne od władz miasta czy mieszkańców tylko od PKP, ja
                > często jeżdżę do Wawy tam niestety dopiero jest smród w podziemiach dworca jakb
                > y
                > się kibel gigant zepsuł:((
                >
                > Prezentujesz b. charakterystyczny sposób myslenia, którego skutkiem jest
                > uciekanie z Polski inwestorów. Oczywiście że sobie Kraków i Polska da radę bez
                > Tishmana i innych wybrednych inwestorów, a o ni jeszcze lepiej sobie dadzą radę
                >
                > bez nas. Tempo polskich inwestycji jest wprost oszałamiajace - krakowski dworze
                > c
                > kolejowy i szybki tramwaj to świetne przykłady ! A do życia w syfie i smrodzie
                > można się przyzwyczaić... PKP jakie jest każdy widzi i czuje a krakowski dworze
                > c
                > dzięki zagranicznym inwestycjom mógł być inny, ale jeszcxze długo nie będzie,
                > min. innymi dlatego że decydecni polityczni i obywatele godzą się z tym (vide
                > twój post), żeby koleje funkcjonowały tak jak funkcjonują: same nie zrobią nic,
                >
                > ale cudzoziemcom wara od naszego smrodu - nie oni bedą go sprzątać, a nam on ni
                > e
                > przeszkadza, zresztą na sprzątanie nie ma pieniędzy, bo idą na zasiłki dla
                > bezrobotnych !
                > Lajkonik

                Drogi Lajkoniku !
                Wiesz że zawsze byłem za tą inwestycją, no chyba że Cię pamięć zawodzi.
                A cała moja wypowiedź była skierowana do Jacka2 i odnosiła się tylko do jego
                wypowiedzi o smrodzie na naszym dworcu.
        • Gość: Krakfan Re: Nowe Miasto znika ? do Krakfana IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 18:53
          Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

          > To nie jest moja opinia tylko decyzja szefostwa TSP w NY, o której wiem i
          > tyle...
          > A takie zaklinanie rzeczywistości jak Twoje, niczego w tej sprawie nie zmieni,
          > bo decyzje w tej sprawie zapadły i są ostateczne, niestety...
          > Pozdrawiam
          >
          > Lajkonik

          Skoro wiesz o takich rzeczach, to musisz mieć niezłe wtyczki w Tishmanie
          • Gość: marcin_ Re: Nowe Miasto znika ? do Krakfana IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 19:43
            witam, na wstepie powiem ze jestem z Lodzi i faktycznie stan dworcow w kraju
            jest podobny, jednak STANOWCZO !!! protestuje przeciwko tezie ze nie jest to
            wina ludzi !!!. Stan dworcow opisywany wyzej to tylko i wylacznie wina
            spoleczenstwa. Jak ktos nie szanuje swojego to bedzie mial stajnie augiasza
            miast dworca, a kibel praktycznie wszedzie, gdzie popadnie.
            Prosze nie traktowac tego osobiscie, jako atak na krakowian, jak napisalem
            wszedzie jest ..bo tu w kraju nad Wisla zyja tacy ludzie !
            Paradokasalnie byc moze to jest powod tego ze Tishman powiedzial PAS ????
            Pozdrowionka z Lodzi Marcin
            • cbacba Zgadzam sie z marcinem 17.06.02, 02:38
              Polacy grupowo to brudny i smierdzacy narod ktory nie umie zadbac o swoja
              wlasnosc publiczna. Albo zniszczyc, albo ukrasc, a wykapac sie raz na 7 dni w
              Sobote. Narod musi sie ucywilizowac zeby ktos nas zaczal brac powaznie.
              • Gość: piotrekF Re:Tishman IP: *.del.com.pl 17.06.02, 10:42
                Jestem na bierząco z tym co dzieje się w KCK,czyli praktycznie nowym miescie T.
                To ,ze Tishman sie wyniesie, to niestety prawda,na trochę innych warunkach niz
                to opisuje prasa,ale jednak. Osobiście znam ludzi kierujących tą firmą w
                Krakowie i nie dziwię się kierownictwu z NY.Jak można robić interesy z tak
                niepoważnymi ludźmi jak np. Prezydent (najgorszy od okresu wojny ) Gołaś?,
                przecież to karierowicz i wyzyskiwacz, prywata jest dla niego najważniejsza!,
                jak ktoś taki mógł podpisywać się pod ideałami AWS-u!, Dzisiaj pan prezydent
                znowu odwoła niektórych ludzi odpowiedzialnych za inwestycje w mieście! ,i co
                zrobi zastąpi ich swoimi "kolesiami", prawdopodobnie w nadziei, że po
                przegranych z kretesem wyborach (oby!!!!) ktoś z nich da mu posadę za 10 tys.
                miesięcznie!, czemu do rady nadzorczej TSP1 ( Tishman w krakowie ),z ramienia
                pana prezydenta wszedł jego człowiek z Mostostalu?, dlaczego firma jego syna
                wykonuje okablowanie w Nowym Gmachu Sądu, dlaczego firma córki jego znajomego
                dostaje pozwolenie na zabudowę w Balicach do 7 - kondygnacji ,a wolno tam
                postawić 3?!, dlaczego opóźnia przetarg na szybki tramwaj?- zamawiając kolejne
                ekspertyzy ,na siłę chcąc wcisnąć tam pewną firmę? , Całe szczęście ,że do
                wyborów coraz bliżej i pożegnamy już pana Gołasia,ale bałagan po nim i jego
                interesach będzie się jeszcze długo ciągnął za nowym zarządem miasta-nowym
                prezydentem. Swoją drogą dziwi mnie ,że w swojej gigantomani za pieniądze
                miasta Pan Gołaś nie poleciał jako turysta na Księżyc-oczywiście propagójąc
                Kraków!?...
                Krakowianin
        • Gość: Jaracz Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.HRZ-Saal.Uni-Marburg.DE 17.06.02, 13:34
          Witam!

          Mam takie dwa ignoranckie pytania.
          Co takiego zbudowalo ECE w ogole? I co takiego zbudowalo ECE, ze masz tak straszna wizje Nowego Miasta?

          Drugie ignoranckie pytanie wywodzi sie stad, ze nie znam przepisow - jesli ktos oglasza przetarg, jakas firma
          przedstawia swoj plan i jakas zblizona kwote do zainwestowania, to czy ta firma moze po wygraniu przetargu
          zupelnie zmienic koncepcje, zmniejszyc kwoty i rozmach, a nawet np. powierzyc ta inwestycje komus innemu?

          Ja wiem, ze chodzi tu o prawie 5 lat glupiego czekania, ale czy sa jakies przepisy odnoszace sie do tego?

          pozdrowienia

          Jaracz
          • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.pkp.com.pl / 172.17.2.* 17.06.02, 15:16
            Gość portalu: Jaracz napisał(a):

            > Witam!
            >
            > Mam takie dwa ignoranckie pytania.
            > Co takiego zbudowalo ECE w ogole? I co takiego zbudowalo ECE, ze masz tak stras
            > zna wizje Nowego Miasta?

            ECE ma kilka inwestycji na swoim koncie m.in.: przebudowa dworca kolejowego w
            Lipsku (bardzo fajny), Hannowerze, Kolonii. Mają więc doświadczenie w
            inwestycjach kolejowych. Oprócz tego ostatnio brali udział w inwestycjach w
            Berlinie.
            • m.in Re: Anonimowy anonim 17.06.02, 15:34
              Drogi A. czekamy na cię na podforum Komunikacja i inwestycje. Wątek "Co z
              Chabówką" :)
            • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 17.06.02, 16:46
              Gość portalu: Anonim napisał(a):

              > Gość portalu: Jaracz napisał(a):
              >
              > > Witam!
              > >
              > > Mam takie dwa ignoranckie pytania.
              > > Co takiego zbudowalo ECE w ogole? I co takiego zbudowalo ECE, ze masz tak
              > stras
              > > zna wizje Nowego Miasta?
              >
              > ECE ma kilka inwestycji na swoim koncie m.in.: przebudowa dworca kolejowego w
              > Lipsku (bardzo fajny), Hannowerze, Kolonii. Mają więc doświadczenie w
              > inwestycjach kolejowych. Oprócz tego ostatnio brali udział w inwestycjach w
              > Berlinie.

              Anomim ma darmowe bilety i lepiej zna zagraniczne inwestycje ECE niż polskie. ECE
              zbudowało we Wrocławiu tzw. Galerię Dominikańską, która "cieszy się" kiepską
              opinią użytkowników oraz architektów i urbanistów. Równie nieciekawe są plany ECE
              realizacji podobnych centrów handlowych w Łodzi i Szczecinie. ECE faktycznie
              przebudował kilka dworców w Niemczech wprowadzając tam funkcje handlowe, ale co
              charakterystyczne - Anonimie - od PKP w Krakowie przynajmniej (bo brali udział ze
              SKANSKą w konkursie (unieważnionym przez pekape) na przebydowę Dw. Centralnego w
              W-wie) - trzymają się z daleka, nie chcą wykańczać podziemi ani realizować
              parkoingu wielopoziomowego nad płytą...
              Lajkonik
              • Gość: Anonim Re: Nowe Miasto znika ? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 17:08
                > Anomim ma darmowe bilety i lepiej zna zagraniczne inwestycje ECE niż polskie.

                Denerwują mnie twoje osobiste ataki na mnie. Masz jakiś formalny zarzut?

                ECE
                > zbudowało we Wrocławiu tzw. Galerię Dominikańską, która "cieszy się" kiepską
                > opinią użytkowników oraz architektów i urbanistów.

                To problem Tishmana i Miasta oraz pośrednio jego mieszkańców. ECE chce zarobić
                jak każdy inny inwestor. Nikt nie robi prezentów.

                > charakterystyczne - Anonimie - od PKP w Krakowie przynajmniej (bo brali udział
                > ze
                > SKANSKą w konkursie (unieważnionym przez pekape) na przebydowę Dw. Centralnego
                > w W-wie)

                To był taki przetarg? Mnie wydawało się, że dotyczył czegoś innego. Ale ty wiesz
                lepiej.

                - trzymają się z daleka, nie chcą wykańczać podziemi ani realizować
                > parkoingu wielopoziomowego nad płytą...

                Ale muszą wykonać inne prace. Poza tym Tishman nie dał ostatecznej odpowiedzi, a
                prace trwają.

          • Gość: Lajkonik Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 17.06.02, 16:53
            Gość portalu: Jaracz napisał(a):

            > Witam!
            >
            > Mam takie dwa ignoranckie pytania.
            > Co takiego zbudowalo ECE w ogole? I co takiego zbudowalo ECE, ze masz tak stras
            > zna wizje Nowego Miasta? PISZESZ Z NIEMIEC I NIE ZNASZ INWESTYCJI ECE ? TO
            PRZECIEZ NIEMIECKI DEWELOPER, WŁASNOŚĆ RODZINY OTTO !
            >
            > Drugie ignoranckie pytanie wywodzi sie stad, ze nie znam przepisow - jesli ktos
            > oglasza przetarg, jakas firma
            > przedstawia swoj plan i jakas zblizona kwote do zainwestowania, to czy ta firma
            > moze po wygraniu przetargu
            > zupelnie zmienic koncepcje, zmniejszyc kwoty i rozmach, a nawet np. powierzyc t
            > a inwestycje komus innemu?
            >
            > Ja wiem, ze chodzi tu o prawie 5 lat glupiego czekania, ale czy sa jakies przep
            > isy odnoszace sie do tego?
            >
            Tishman kontroluje już grunty pkp i miasta w tym rejonie (bo pekaesu i poczty
            nie - tych działek formalnie nie było w przetargu), może więć je zbyć (a de facto
            sprzedać ECE większość udziałów w spółce, która jest ich właścicielem, zachowując
            pro forma pewien niewielki udział ) a nowy właściciel (czy też raczej nowy
            większościowy udziałowiec spółki) może zmienić projekt i budować to co jemu
            odpowiada a nie poprzedniemu właścicielowi - byle by tylko było to zgodne z
            planem zagospodarowania i odpowiednimi przepisami i z tym właśnie jest problem -
            pomysły ECE nie są zgodne z planem miasta i decyzjami które na jego podstawie
            uzyskał swego czasu Tishman dla projektu NM.
            Lajkonik


            • Gość: marcin_ Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 21:55
              Jak pisalem jestem z Lodzi i faktycznie w centrum powstaje cos gigantycznego
              co nazywa sie galeria lodzka ,otwarcie na jesieni i faktycznie buduje to ECE,
              co moge powiedziec, Wielkosc 60 tys. m2, parkingi na dachu i parkingi pod
              ziemia. W srodku kosmos, oczywiscie na razie widzialem makiety, kosmos jak na
              centrum handlowe, co oznacza ze na poziomie, z zewnatrz nieco gorzej,
              projektant chyba zawiodl nieco (jestem grafikiem z zawodu). Nie brak i m
              natomiast rozmachu jesli chodzi o wielkosc. Co chcieli byscie wiedziec jeszcze ?
              PS> Aha buduja to bardzo szybko, nie bylo ani jednego przestoju.
              Pozdrowionka z Lodzi marcin
            • Gość: Jaracz Re: Nowe Miasto znika ? do Lajkonika IP: *.uni / *.Physik.Uni-Marburg.DE 18.06.02, 08:45
              Gość portalu: Lajkonik napisał(a):

              >PISZESZ Z NIEMIEC I NIE ZNASZ INWESTYCJI ECE ? TO
              > PRZECIEZ NIEMIECKI DEWELOPER, WŁASNOŚĆ RODZINY OTTO !
              o tym wiem, ale podrozujac po Niemczech nie wiem, kto co wybudowal, a jakos sie tym nie interesowalem..
              W poprzednim poscie chcialem napisac, ze jesli to ECE robilo hanowerski dworzec (jest zajebisty, jak na razie
              najfajniejszy z wszystkich, ktore widzialem w Niemczech, w moim rankingu przed Lipskiem i Frankfurtem/M -
              notabene
              blizniaczo podobne dworce) to ja jestem az wiecej niz za, zeby to ECE robilo Nowe Miasto.. Przeciez dworzec w
              Hanowerze jest wlasnie taki jak sobie wyobrazam NM..

              > planem zagospodarowania i odpowiednimi przepisami i z tym właśnie jest problem
              > - pomysły ECE nie są zgodne z planem miasta i decyzjami które na jego podstawie
              > uzyskał swego czasu Tishman dla projektu NM.
              no wlasnie, wiec jak moze robic inwestycje "zupelnie inna", jak to nas straszysz?

              pozdrowienia z DE

              Jaracz
    • m-garfield Re: Nowe Miasto znika ? 18.06.02, 06:10
      Nie czytalem przez ostatnie dwa tygodnie postow na forum. Ale widze, ze watek
      Nowego Miasta caly czas przewija sie. Szczerze mowiac z perspektywy Chicago
      wydaje sie byc bardzo zabawnym. Nie chce nikogo urazic, ale po co tyle emocji o
      cos co przez cztery ostatnie lata nie wyklulo sie i prawdopodobnie nic z tego
      nie bedzie przez nastepne pare lat. Problemy z pozyskaniem brakujacych terenow
      od PKS i poczty oraz uzyskaniem potrzebnych pozwolen na budowe zajma tyle
      czasu, ze poki co nie warto zajmowac sie tematem. Zalozmy, ze uda sie zdobyc
      brakujace tereny. Do "walki" wlacza sie ekolodzy i konserwatorzy zabytkow. Ci
      pierwsi pewnie w celu ochrony miejscowych zuli, ci drudzy broniac jedynego w
      swoim rodzaju baru "Smok'. Dopiero jak ostateczny inwestor - czy to bedzie
      Tischman czy ktos jeszcze inny, w zaleznosci ile bedzie mial cierpliwosci -
      posmaruje wszystkim zainteresowanym - rusza jakies prace budowlane. I jak to
      cos, co szumnie jest nazywane Nowym Miastem, a w innych miejscach nawet by tego
      nie zauwazone, powstanie, ponarzekamy, ze jest kiepskie, beznadziejna
      architektura, niefunkcjonalne, itd. Wiec po co tyle emocji? Nie lepiej zajac
      sie rozwojem innych czesci miasta? Tyle jest sypiacych sie dzielnic, ze tematow
      do dyskusji nie zabraknie ...
      • Gość: marcin Re:do Anonima !!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 10:55
        mam do Ciebie pytanie na priv, mógłbyś rzucić meila ?
        • Gość: Anonim Re:do Anonima !!!!!! IP: *.pkp.com.pl / 10.2.34.* 19.06.02, 08:47
          Możesz napisać na lexx00@poczta.onet.pl
          • Gość: marcin Re:do Anonima !!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:19
            dzieki !!
    • Gość: stolica ECE nie zbuduje Nowego Miasta! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 12:11
      ECE zamierza się wycofać z zamiaru przejęcia projektu Nowe Miasto od Tishmana,
      bo nie Amerykanie nie byli w stanie przekazać Niemcom dokładnego harmonogramu
      dalszych działań: 1. nie wiadomo czy w ogóle i ewentualnie kiedy powstanie
      szybki tramwaj (to nie tylko kwestia projetowa, ale także radykalne
      zmnaiejszenie "przepływu" ludzi przez teren NM), 2) nie wiadomo jak brak (lub
      opóźnienie) szybkiego tramwaju wpłynie na realizację umowy infrastrukturalnej -
      bez szybkiego tramwaju nie będzie przypuszczalnie "Nowej Pawiej", Nie wiadomo
      czy w ogóle i kiedy ma szansę zostać wybudowana Nowo-Galicyjska bez której nie
      będzie dojazdu do nowego dworca PKS, 4) bez dojazdu dla autobusów PKS nie
      odbierze nowego dworca i nie zwolni terenu starego dworca pod inwestycję, 5)
      nie wiadomo kiedy uda się pozyskać teren od poczty. Poza tym Niemcy nie są
      zadowoleni z umów podpisanych z PKP - nie chcą na przykład wcale rozbudowywać
      parkingu nad torami. Poza tym ECE dostało z kilku źródeł sygnały, że będzie im
      ciężko dostać zgodę na ich wymarzony, "oszczędnościowy" projekt z parkingami na
      dachu (tak na marginesie: czy nie wydaje się wam, że "Archie" jest nieco
      asymetryczny?). W tej sytuacji Nowe Miasto raczej nie powstanie, bo Amerykanie
      zniechęcili się już zupełnie - pewnei bedą trzymać teren aż znajdzie się jakiś
      inny inwestor i go od nich odkupi (a bez ich nacisku warunki, w których
      musieliby rozpocząć budowę nie będą spełnione przez najbliższych kilka lat...).
      Bar "smok" uratowany!

      ps. Anonimie, skoro już chcesz udawać anonimowego użytkownika forum, to nie
      loguj się z kolejowego serwera (albo przestań udawać i przedstaw się jak
      mamusia uczyła: Rafał Moskwa)
      • Gość: jacek 2 Re: ECE nie zbuduje Nowego Miasta! IP: *.abo.wanadoo.fr 20.06.02, 17:50
        Gość portalu: stolica napisał(a):

        > ECE zamierza się wycofać z zamiaru przejęcia projektu Nowe Miasto od Tishmana,
        > bo nie Amerykanie nie byli w stanie przekazać Niemcom dokładnego harmonogramu
        > dalszych działań: 1. nie wiadomo czy w ogóle i ewentualnie kiedy powstanie
        > szybki tramwaj (to nie tylko kwestia projetowa, ale także radykalne
        > zmnaiejszenie "przepływu" ludzi przez teren NM), 2) nie wiadomo jak brak (lub
        > opóźnienie) szybkiego tramwaju wpłynie na realizację umowy infrastrukturalnej -
        >
        > bez szybkiego tramwaju nie będzie przypuszczalnie "Nowej Pawiej", Nie wiadomo
        > czy w ogóle i kiedy ma szansę zostać wybudowana Nowo-Galicyjska bez której nie
        > będzie dojazdu do nowego dworca PKS, 4) bez dojazdu dla autobusów PKS nie
        > odbierze nowego dworca i nie zwolni terenu starego dworca pod inwestycję, 5)
        > nie wiadomo kiedy uda się pozyskać teren od poczty. Poza tym Niemcy nie są
        > zadowoleni z umów podpisanych z PKP - nie chcą na przykład wcale rozbudowywać
        > parkingu nad torami. Poza tym ECE dostało z kilku źródeł sygnały, że będzie im
        > ciężko dostać zgodę na ich wymarzony, "oszczędnościowy" projekt z parkingami na
        >
        > dachu (tak na marginesie: czy nie wydaje się wam, że "Archie" jest nieco
        > asymetryczny?). W tej sytuacji Nowe Miasto raczej nie powstanie, bo Amerykanie
        > zniechęcili się już zupełnie - pewnei bedą trzymać teren aż znajdzie się jakiś
        > inny inwestor i go od nich odkupi (a bez ich nacisku warunki, w których
        > musieliby rozpocząć budowę nie będą spełnione przez najbliższych kilka lat...).
        >
        > Bar "smok" uratowany!
        >
        > ps. Anonimie, skoro już chcesz udawać anonimowego użytkownika forum, to nie
        > loguj się z kolejowego serwera (albo przestań udawać i przedstaw się jak
        > mamusia uczyła: Rafał Moskwa)

        No to fajnie - jak to mowia francuzi: Plus ca change , Plus c'est la meme chose!
      • Gość: Aninim Re: ECE nie zbuduje Nowego Miasta! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 20:01
        Aleś odkrył. To wiadomo od dawna. Powiedz coś nowego.

        Co do serwera kolejowego, to na pewno nie z tego powodu wiesz kim jestem. A po
        to są nicki by ich używać. Jakoś ty nie przedstawiłeś się z imienia i nazwiska.
        Powinieneś dostać order Zasłużonego Tropiciela Jedynie Słusznej Prawdy.
        • Gość: stolica Drogi Anonimie take it easy! IP: 195.205.16.* 24.06.02, 10:55
          Anie przesadzaj Anonimie. Jedyne z czym nie mogę sobie poradzić to dwa Twoje
          obrazy, ten "Anonimowy" na forum i "realny". Skąd u Ciebie tak ralistycznie
          nastawionego, inteligentnego i zdystansowanego do wariactw dnia codziennego
          taki dogmatyzm i zacietrzewienie jakie widzimy na formum. Więcej luzu. Praca to
          nie wszystko. Pozdrowienia z wakacji. Stolica
          • Gość: Anonim Re: Drogi Anonimie take it easy! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.06.02, 19:05
            Forum traktuję jako miejsce zbierania plotek, bo niektóre firmy niezbyt skoro
            dzielą się informacjami - takie życie. Ja jestem w pełni wyluzowany i czasem
            muszę sprowokować dyskusję, bo inaczej byłoby trochę nudno. A i pośmiać się z
            głupoty ludzkiej i naiwności można :-)
            BTW my się znamy? Możesz podesłać jakieś info na priv już opublikowany na tym
            forum?
      • Gość: Lajkonik Re: ECE nie zbuduje Nowego Miasta! IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 20.06.02, 21:38
        Gość portalu: stolica napisał(a):

        > ECE zamierza się wycofać z zamiaru przejęcia projektu Nowe Miasto od Tishmana,
        > bo nie Amerykanie nie byli w stanie przekazać Niemcom dokładnego harmonogramu
        > dalszych działań: 1. nie wiadomo czy w ogóle i ewentualnie kiedy powstanie
        > szybki tramwaj (to nie tylko kwestia projetowa, ale także radykalne
        > zmnaiejszenie "przepływu" ludzi przez teren NM), 2) nie wiadomo jak brak (lub
        > opóźnienie) szybkiego tramwaju wpłynie na realizację umowy infrastrukturalnej -
        >
        > bez szybkiego tramwaju nie będzie przypuszczalnie "Nowej Pawiej", Nie wiadomo
        > czy w ogóle i kiedy ma szansę zostać wybudowana Nowo-Galicyjska bez której nie
        > będzie dojazdu do nowego dworca PKS, 4) bez dojazdu dla autobusów PKS nie
        > odbierze nowego dworca i nie zwolni terenu starego dworca pod inwestycję, 5)
        > nie wiadomo kiedy uda się pozyskać teren od poczty. Poza tym Niemcy nie są
        > zadowoleni z umów podpisanych z PKP - nie chcą na przykład wcale rozbudowywać
        > parkingu nad torami. Poza tym ECE dostało z kilku źródeł sygnały, że będzie im
        > ciężko dostać zgodę na ich wymarzony, "oszczędnościowy" projekt z parkingami na
        >
        > dachu (tak na marginesie: czy nie wydaje się wam, że "Archie" jest nieco
        > asymetryczny?). W tej sytuacji Nowe Miasto raczej nie powstanie, bo Amerykanie
        > zniechęcili się już zupełnie - pewnei bedą trzymać teren aż znajdzie się jakiś
        > inny inwestor i go od nich odkupi (a bez ich nacisku warunki, w których
        > musieliby rozpocząć budowę nie będą spełnione przez najbliższych kilka lat...).

        Bardzo logiczne i bardzo prawdopodobne ! Miasto najwyraxniej ma za nic umowę
        infrastrukturalną, którą podpisało z Tishmanem (być może także dlatego, że wiedzą
        tam już o planowanej stopniowej podmianie Tishmana na ECE i projektu NM na jakiś
        inny, bliżej nieokreślony), Miastu też przestało zależeć na wywłaszczeniu Poczty
        z jej nieruchomości w środku przyszłego placu budowy a MinSkarbu nie naciskają
        (co obiecało Ministerstqwo Infrastruktury - czyżby Pol z Kaczmarkiem sie nie
        lubili ?)na pekaes krakowski, żeby podpisał umowę z Tishmanem... Zresztą bez
        określonego terminu realizacji Nowogalicyjskiej nie ma po co jej podpisywać:
        nawet gdyby Tishman zbudował na wschód od dworca kolejowego nowy dworzec
        autobusowy, to przecież trzeba tam dojechać, nawet zwolnienie dyr. Flaka tego
        oczywistego faktu nie zmieni. Nic też nie zmieni faktu, że pomysły ECE na ich
        inwestycję różńią się dość zasadniczo od decyzji owarunkach zabudowy, którą
        otrzymał Tishman na projekt NM, a tym samym różnią się od planu, który jest jej
        podstawą - nie mają więć szans na pozwolenie na budowę bez zmiany planu - czyli,
        że ttrzeba by było na wszystko czekać następne 3 latka ... niestety ...
        Pozdrwienia dla "stolicy" - czyżby z tamtąd było lepiej widać niż z Wawelu ?
        Lajkonik
        • m.in Re: ECE nie zbuduje Nowego Miasta! 04.07.02, 10:39
          wyciągam wątke, bo temat jak widzę wraca, a tu jest dosyć dużo szcegółów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka