joannakr1
20.03.05, 15:07
Określanie mieszkań komunalnych mianem slumsów jest karygodnym i prostackim
okresleniem.Wspomnę iz są to równiez mieszkania dla ludzi mieszkających od
urodzenia w Krakowie którzy znależli sie w trudnej sytuacji materialnej lub
poprostu nie moga pozwolić sobie na to by zakupic mieszkanie za kilkaset
tysięcy złotych. Większość ludzi kupujących mieszkania w Krakowie jest spoza
miasta a stac ich na nie tylko przez to iz sprzedaja ziemie i za te pieniadze
kupuja mieszkania w Krakowie!!! Czesto "rodowici krakowianie" mają ksiazeczki
mieszkaniowe po kilkanascie lat i nie sa wstanie nic z nimi zrobic a
mieszkajac w warunkach w jakich nie powinni (na 3 osoby przypada pokoj z
kuchnia gdzie w kuchni spia dwie dosrosłe osoby gdzie jest piec gazowy,
kuchenka gazowa...!!!)składaja dokumenty o pomoc do Urzędu Miasta dostaja
odmowy. I tak trwa to juz kilkanscie lat!!! Dzieki takim ludziom jak Państwo
preydent nie zbuduje mieszkan na os.Ruczaj a co za tym idzie kiedy wyznaczy
inna lokalizację posypią sie protesty jeden za drugim...
Chciałam podkreslic ze nie wszyscy ludzie ktorzy staraja sie czy mieszkaja w
mieszkaniach komunalnych sa wykolejencami.. pijakami..huliganami.... ktorzy
mieszkaja w SLUMSACH!!!!!!!!!!!!!!!! Pragne zwrocic uwage na fakt iz
wiekszosci blokowisk czy osiedli tak wygladają klatki zdaza sie to w Nowej
Hucie jak i w centrum w zabytkowych kamienicach.
Dziwnym jest rowniez fakt iż podobno w prostescie uczestniczą wykształceni
ludzie politolodzy, prawnicy informatycy...no coz zostawie to bez komentarza
Ja również posiadam wyzsze wykształcenie ale nigdy nie użyłabym stwierdzenia
ktorego nie rozumiem i ktore to stwierdzenie moze bardzo obrazic szerokie
grono ludzi.