Gość: Piotrek m12
IP: 149.156.165.*
22.03.05, 14:36
Niedawno odebraliśmy swoje nowiutkie mieszkanko na Obozowej 41 i właśnie
pieczołowicie je urządzamy. Wkrótce planujemy podpisać umowę notarialną.
Ostatnio skontaktowałem się wyznaczonym przez Proins notariuszem i ku mojemu
zdziwieniu dowiedziałem się, że mamy do zapłacenia ok. 3700 zł. Ok. polowa
tych kosztów to danina dla państwa. Druga polowa to taksa notarialna. (w moim
przypadku 1390zl + VAT + odpisy). Jest to MAKSYMALNA taksa notarialna. Uważam
to za głęboko niemoralne zdzierstwo, zwłaszcza, że notariusz ma do podpisania
kilkadziesiąt umów od nas wszystkich a pracę związaną z weryfikacja
dewelopera etc. wykonuje tylko raz.
Poczytałem więc trochę (dom.gazeta.pl/dom/2029020,50844,2394094.html
vide rozdział: ETAP IV Notariusz) i postanowiłem znaleźć tańszego notariusza.
Dziś rozmawiałem osobiście z jednym, który obiecał „uczciwą zniżkę” Myślę, że
jest sporo do wywalczenia, zależnie od tego ilu z was drodzy sąsiedzi
zdecyduje się na zmianę notariusza.
Myślę, ze znacznie lepiej jest wydać pieniądze na zakup telewizora czy
jakiegoś innego, niezbędnego w nowym mieszkaniu sprzętu niż nabijać kabzę
przeróżnym urzędnikom.
Zainteresowanych proszę o kontakt.
Pozdrawiam
Piotr Zygmunt
e-mail: pzygmunt@uj.edu.pl
tel.: 606 626 556
można rówienież zostawić kartkę z kontaktem w drzwiach mieszkania nr 12
(Obozowa 41)