Dodaj do ulubionych

Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak.

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:35
Organizatorom Archi-Szopa 2002 wszystko przeszkadza: a to za wysokie, a to za
duże, a to za dużo szkła, a to zasłania Wawel i Kościół Mariacki.
Ich naczelne hasło brzmi: nic nie wolno w Krakowie budować, a już broń Boże
nic, co by przewyższało o 0,5 metra otaczające kamienice.
Mam jedno pytanie: Czy jest jakiś nowo wybudowany obiekt w Krakowie, który
im się podoba? Nie, bo współczesna architektura to wróg.
Właśnie tego typu ludzi boję się najbardziej - hamujących rozwój miasta.
Założę się, że gdyby wybudowano gdzieś w rejonie Geanta 40-piętrowy biurowiec,
od razu podniósłby się olbrzymi wrzask, że za wysoki. Nie wolno budować
biurowców i hoteli w centrum miasta, należy je budować za terenami HTS, tam
będą mało widoczne. Trzeba zachować średniowieczny wygląd miasta w 100%,
a przynajmniej w 99,9%. Taki np. Holiday Inn na Wielopolu to profanacja - ileż
tam szkła, podobnie z nowym hotelem przy Włóczków - ma za duży neon.
A 7-piętrowy budynek przy pl. Szczepańskim, zwany "krakowskim drapaczem chmur"
im nie przeszkadza? Nie za wysoki? Może powinni wystąpić z propozycją, żeby ten
wzniesiony w latach 30-tych budynek rozebrać i zastąpić go 3-piętrową kamienicą?
Obserwuj wątek
    • Gość: trudny Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.sp / 192.168.5.* 19.06.02, 13:39
      Witam w ekskluzywnym klubie miłośników architektury inaczej!
      Wiesz pewien Amerykanin kiedy chodząc po Wawelskim wzgórzu usłyszal, że to ma
      już sześćset lat...powiedział: Taaak? To czemu nie postawicie wreszcie nowego...
      trudny
      • Gość: Krakfan Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 14:02
        Gość portalu: trudny napisał(a):

        > Witam w ekskluzywnym klubie miłośników architektury inaczej!
        > Wiesz pewien Amerykanin kiedy chodząc po Wawelskim wzgórzu usłyszal, że to ma
        > już sześćset lat...powiedział: Taaak? To czemu nie postawicie wreszcie nowego..
        > .
        > trudny

        Przecież mi nie o to chodzi, żeby coś wyburzać. Wręcz przeciwnie, zabytkowe
        kamienice to dla mnie świętość. Ale żeby od razu czepiać się każdego projektu -
        to już dla mnie przesada.

        • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.interkom.pl 19.06.02, 14:33
          Nie bardzo chce mi się powtarzać to co pisałem na forum architektura, ale w
          każdym razie należy zdac sobie sprawę, że Kraków jest konglomeratem budowli we
          wszelkich możliwych stylach, od romańskiego począwszy. To, co teraz szokuje za
          kilkadziesiąt lat w ogóle nie będzie zauważane, tak jak dzisiaj nie rażą
          renesansowe kamienice w gotyckich pierzejach ulic - choc kiedy je tam stawiano
          z pewnością też budziły protesty.
      • Gość: colgate Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: 194.204.148.* 20.06.02, 14:25
        Czytac to trzeba umiec. I to jeszcze czytac ze zrozumieniem. Bo widze ze u
        kolegi to slabo.

        pzdr
        colgate
    • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 19.06.02, 13:57
      Eeee, przecież to chodzi o subiektywne zdanie inicjatorów i głosujących,
      podobają Ci się zaproponowane budynki, to nie głosuj, i już. Proste :)))
      • viking73 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 19.06.02, 14:06
        To prawda. Ale zauważyłem,że dziwnym zbiegiem okoliczności Archi-Szopą zostają
        obiekty intensywnie tępione przez GW (patrz: Pomnik Skargi). Nie wiem na ile
        ludziom rzeczywiście dane obiekty się nie podobają, a na ile po prostu dają
        sobie wmówić różne rzeczy. Bo w nagły wysyp ekspertów od architektury dość
        trudno mi uwierzyć...
        • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 19.06.02, 14:13
          Dlaczego "zawsze"? A ile było edycji do tej pory? Ja sobie przypominam jedną...

          W każdym razie, jeśli chodzi o pomnik, to ja też uważam, że nigdy nie powinien
          powstać, więc zgadzam się z tym, że powinien był tą Archiszopę dostać.
          Cóż, może tu chodzi o subiektywne zdanie inicjatorów i głosujących z przewagą
          tych pierwszych...
          • viking73 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 19.06.02, 14:17
            kuba203 napisał(a):

            > Dlaczego "zawsze"? A ile było edycji do tej pory? Ja sobie przypominam jedną...
            >
            > Ja sobie nie przypominam, żebym napisał "zawsze".


            • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 19.06.02, 14:19
              Upsss, no tak, myślałem trochę o czymś innym jak to pisałem, sorry :)))
    • Gość: Zbigniew Popieram Krakfana!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 15:42
      Gość portalu: Krakfan napisał(a):

      > Organizatorom Archi-Szopa 2002 wszystko przeszkadza: a to za wysokie, a to za
      > duże, a to za dużo szkła, a to zasłania Wawel i Kościół Mariacki.
      > Ich naczelne hasło brzmi: nic nie wolno w Krakowie budować, a już broń Boże
      > nic, co by przewyższało o 0,5 metra otaczające kamienice.
      > Mam jedno pytanie: Czy jest jakiś nowo wybudowany obiekt w Krakowie, który
      > im się podoba? Nie, bo współczesna architektura to wróg.
      > Właśnie tego typu ludzi boję się najbardziej - hamujących rozwój miasta.
      > Założę się, że gdyby wybudowano gdzieś w rejonie Geanta 40-piętrowy biurowiec,
      > od razu podniósłby się olbrzymi wrzask, że za wysoki. Nie wolno budować
      > biurowców i hoteli w centrum miasta, należy je budować za terenami HTS, tam
      > będą mało widoczne. Trzeba zachować średniowieczny wygląd miasta w 100%,
      > a przynajmniej w 99,9%. Taki np. Holiday Inn na Wielopolu to profanacja - ileż
      > tam szkła, podobnie z nowym hotelem przy Włóczków - ma za duży neon.
      > A 7-piętrowy budynek przy pl. Szczepańskim, zwany "krakowskim drapaczem chmur"
      > im nie przeszkadza? Nie za wysoki? Może powinni wystąpić z propozycją, żeby ten
      >
      > wzniesiony w latach 30-tych budynek rozebrać i zastąpić go 3-piętrową kamienicą
      > ?

      Popieram w całej rozciągłości ! :))
      W tym konkursie wymieniono wszystkie budowle wybudowane od 1989 roku.
      Nie wiem co ma na celu taki konkurs i chyba pozostanie to dla mnie zagadką :(
      Oczywiście też nie wszystkie budynki mi się podobają ale bez przesady.
      • Gość: peteen Re: Popieram Krakfana!!! I Zbigniewa !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 15:52
        rzeczywiście, wśród wyliczonych rzekomych koszmarków architektonicznych
        powstałych po '89 roku, brakło chyba tylko mojego domu :)))
        czwarta władza działa, nie ? prowadzi swoja politykę ( no, politykę naczelnego )
        • Gość: Zbigniew Re: Popieram Krakfana!!! I Zbigniewa !!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 15:57
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > rzeczywiście, wśród wyliczonych rzekomych koszmarków architektonicznych
          > powstałych po '89 roku, brakło chyba tylko mojego domu :)))

          Może na wieś nie dotarli :)))
          A jakby dotarli to na pewno mieszkałbyć w archiszopie :)))
    • an-nah Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 19.06.02, 17:00
      Hmm, ja sobie nie przypominam, żeby ktoś wyklinał na
      niebieski wierzowiec na rądzie kotlarskim. Albo na
      budynek Radia Kraków. Albo na Centrum Kultury
      Japońskiej. Przesadzacie. Ale pomnik Skargi albo
      Multikino faktyucznie są paskudne.
      • Gość: Zbigniew Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 17:25
        an-nah napisał(a):

        > Hmm, ja sobie nie przypominam, żeby ktoś wyklinał na
        > niebieski wierzowiec na rądzie kotlarskim. Albo na
        > budynek Radia Kraków. Albo na Centrum Kultury
        > Japońskiej. Przesadzacie. Ale pomnik Skargi albo
        > Multikino faktyucznie są paskudne.

        Centrum Kultury Japońskiej nikt nie odważy się krytykować widaomo jakie nazwisko
        za nim stoi:)) A czy jest ładne? Mnie osobiście średnio się podoba. Co do budynku
        radia Kraków to dostało jakąś nagrodę i dlatego o nim cisza a swoim wyglądem
        przypomina krytykowane obiekty i jest bardzo blisko centrum. A budynku BPH nie
        krytykują bo to pierwszy biurowiec w Krakowie a na przykład biurowcowi z Lubicz
        się dostało:))
        Multikino może i jest niezbyt ładne ale za to bardzo daleko i koło Geanta pasuje.
        • Gość: Tosia Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.ceti.pl 19.06.02, 18:51
          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):


          > Centrum Kultury Japońskiej nikt nie odważy się krytykować widaomo jakie nazwisk
          > o
          > za nim stoi:)) A czy jest ładne? Mnie osobiście średnio się podoba. Co do budyn
          > ku
          > radia Kraków to dostało jakąś nagrodę i dlatego o nim cisza a swoim wyglądem
          > przypomina krytykowane obiekty i jest bardzo blisko centrum. A budynku BPH nie
          > krytykują bo to pierwszy biurowiec w Krakowie a na przykład biurowcowi z Lubicz
          >
          > się dostało:))
          > Multikino może i jest niezbyt ładne ale za to bardzo daleko i koło Geanta pasuj
          > e.

          A myślałam, że jestem jedyną osobą, której Centrum Kultury Japońskiej podoba się
          niespecjalnie :)
        • an-nah Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 19.06.02, 19:28
          Mnie się Centrum Kultury Japońskiej bardzo podoba. Nie
          obchodzi mnie, jakie nazwiska za nim stoją. No i ładnie
          wygląda z niego Wawel ;). Pozostałe dwa budynki też nie
          są złe. To znaczy, spodziewam się krytyki Nowego Miasta
          na przykład i zgadzam się, ze Kraków nie powinien być
          skansenem, ale podawałam przykłady budynków, które nie
          były krytykowane.
          • Gość: Zbigniew Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 19:41
            an-nah napisał(a):

            > Mnie się Centrum Kultury Japońskiej bardzo podoba. Nie
            > obchodzi mnie, jakie nazwiska za nim stoją. No i ładnie
            > wygląda z niego Wawel ;). Pozostałe dwa budynki też nie
            > są złe. To znaczy, spodziewam się krytyki Nowego Miasta
            > na przykład i zgadzam się, ze Kraków nie powinien być
            > skansenem, ale podawałam przykłady budynków, które nie
            > były krytykowane.

            Chciałem tylko wyjaśnić dlaczego nie były krytykowane:))
            A biurowiec na Lubicz Ci się podoba?
            • skks Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 19.06.02, 20:22
              Mnie też się "japońskie" nie podoba - faktem jest, że Wawel z niego wyglada
              rewelacyjnie ale to nie jest zasługa "Centrum"
              Odwrotnie to raczej nie wygląda ciekawie:(((
              Byłem dziś na "Waryńskiego" i widziałem Monopol - wcale nie straszy:)
              Lubicz to bym chętnie kupił:)
              :-)))skks
              • Gość: holender Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 19.06.02, 22:18
                japonskie - super
                holiday inn - beznadzieja, zenada, syf, rozpacz, ziutkoza...

                howgh
              • an-nah Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 20.06.02, 08:35
                skks napisał(a):

                > Mnie też się "japońskie" nie podoba - faktem jest, że
                Wawel z niego wyglada
                > rewelacyjnie ale to nie jest zasługa "Centrum"
                > Odwrotnie to raczej nie wygląda ciekawie:(((

                A wiesz dlaczego? Bo to budynki dookoła są paskudne. Samo
                centrum wygląda dobrze.
                • mikolaj7 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 20.06.02, 10:34
                  an-nah napisał(a):

                  > skks napisał(a):
                  >
                  > > Mnie też się "japońskie" nie podoba - faktem jest, że
                  > Wawel z niego wyglada
                  > > rewelacyjnie ale to nie jest zasługa "Centrum"
                  > > Odwrotnie to raczej nie wygląda ciekawie:(((
                  >
                  > A wiesz dlaczego? Bo to budynki dookoła są paskudne. Samo
                  > centrum wygląda dobrze.

                  nieee... jak juz ja budowali powinni byli brac pod uwage
                  otoczenie. jesli w otoczeniu wygladalo zle trzeba bylo cos
                  poprawic, a tu wyszlo takie dziwne cos. argument, ze
                  sasiednie budynki sa paskudne jest slaby, bo one byly
                  wczesniej zbudowane, nikt ich nie zburzy dlatego, zeby,
                  skadinad brzydka, manggha mogla powstac i ladnie
                  wygladac.
    • Gość: Yurek Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 23:39
      Masz rację. W Krakowie nie ma nowoczesnych budynków których by w ramach tego
      bezsensownego konkursu nie skrytykowano. Jeżeli już ma być to równolegle
      powinno ogłosić się konkurs na najładniejszy budynek: biurowiec, hotel,
      supermarket itp. Krytykować każdy umie.
    • Gość: 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 20.06.02, 09:27
      Wątek był założony przez redakcję GW i z założenia krytyczny. I chyba dobrze,
      że obok różnych "misterów" i "obiektów roku" mówi się głośno o obiekcie złym.Na
      ile wynik bedzie odzwierciedlał opinie mieszkańców a nie komisji konkursowej to
      odrębny temat, ale takie inicjatywy są dobre-w końcu to nasze miasto i należy
      przynajmniej próbować wpłynąć na otoczenie w którym z wyboru mieszkamy. Decyzje
      podejmowane przez profesjonalistów (urbanistów,architektów oraz urzędników )
      jak widać z dyskusji nie wywołują zachwytu mieszkańców, Wiem, że to kwestia
      gustu i trudno uszczęśliwić wszystkich ale sam fakt nagrodzenia archi-szopą
      (rozgłos) z całą pewnością odstraszy od popełnienia podobnych do nagrodzonego
      koszmarków architektonicznych.I nie chodzi o to, jak napisał Krakfan,
      że "nowoczesna architektura to wróg".Chodzi o jakość tej architektury.O to aby
      budynki były "indentyfikowalne" , różniły się detalem , dopracowaniem
      elewacji.Mnogość obiektów typu:ściana osłonowa aluminium-szkło, dach-blacha
      powoduje przesyt.Mam wrażenie,że za ileś tam lat obiekty te staną się tak
      nierozróżnialne jak współczesne bloki.Obiekty typu Centrum Kultury Japońskiej,
      budynek radia czy hotel na Wielopolu zwracają naszą uwagę nie nazwiskiem
      architekta ale właśnie próbą odejścia od dominującej estetyki "przeszkleń".W
      każdym z tych obiektów zastosowano ( przynajmniej częściowo ) elewację kamienną-
      moim zdaniem korzystnie je wyróżniającą od innych obiektów. Chodzi mi przede
      wszystkim o obiekty publiczne to jest takie z których korzystamy wszyscy,
      płacimy za to z naszych podatków lub usytuowane w centrum miasta. Ich kształt
      powinien podlegać konsultacjom szerszym, nie tylko wąskiej grupy "towarzystwa
      wzajemnej adoracji" w osobach głównego architekta , autora projektu i jednego
      czy dwóch ważnych urzedników. Natomiast zupełnie nie przeszkadzają mi
      najbardziej surrealistyczne sny zbudowane na własnej działce (pod warunkiem, że
      nie jest w centrum miasta ) jeżeli mogą właściciela uszczęśliwić. Wyjście poza
      własny krąg zawodowy często daje znakomite efekty i dlatego popieram inicjatywę
      archi-szopy.
      • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 09:42
        niestety demokratycznie wyrażona opinia mieszkańców też nie ma szans zadowolić
        wszystkich. np dla mnie Mister Krakowa dla M1 to jakieś totalne nieporozumienie.
        no, ale innym sie podoba.
        • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 10:35
          No, demokracja to przewaga większości-w czystej formie nie istnieje.Ale właśnie
          podany przykład M1 świadczy o potrzebie szerszej konsultacji.Istnieje cała
          procedura zgłaszania i oceniania do misterów, obiektów roku itp.Nie znam jej w
          szczegółach ani składu komisji oceniającej, ale wiem na jakiej zasadzie
          odbywają się konkursy architektoniczne dla wielu obiektów publicznych. Pierwsze
          skrzypce grają tu jednak utytułowani (czytaj wpływowi )architekci. Efektem
          konkursów są często obiekty którym finanse publiczne nie są w stanie podołać a
          efekty są szeroko krytykowane w samym środowisku architektów.Oczywiście żaden z
          nich publicznie nie skrytykuje np. p.Obtułowicza bo jeszcze mu projektu gotów
          nie zatwierdzić. M1 i jego autor były i są przedmiotem publikacji już nie
          krakowskich, ale ogólnopolskich-sprawa nie była czysta na żadnym etapie
          prowadzenia tej inwestycji(były i protesty o zapłatę). Wracając do "Misterów" i
          im podobnych konkursów śmiem twierdzić , że są to nagrody środowiskowe.Wiem, że
          konsultacja społeczna projektowanych obiektów jest b.trudna , ale należałoby
          wprowadzić trochę "świeżej krwi" do tego środowiska. I najlepszą metodą będzie
          poddanie publicznemu osądowi efektów pracy architekta.O kosztach nie
          zapominając.Proszę mi pokazać budynek publiczny, który kosztowałby tyle ile
          architekt deklarował na etapie konkursu.Znam przypadki trzykrotnego
          przekroczenia kosztów obiektów z pieniędzy publicznych.Efektem jest permanenty
          brak pieniędzy na potrzebne miastu obiekty.
          • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 10:43
            013y napisał(a):
            Oczywiście żaden z nich publicznie nie skrytykuje np. p.Obtułowicza bo jeszcze mu
            projektu gotów nie zatwierdzić.

            Obtułowicz juz stracił wpływy. ostatnio, przy okazji dyskusji o
            wysokosci "Filharmonii" otwarcie z niego kpiono.

            M1 i jego autor były i są przedmiotem publikacji już nie krakowskich, ale
            ogólnopolskich-sprawa nie była czysta na żadnym etapie prowadzenia tej inwestycji
            (były i protesty o zapłatę).

            M1 ma kłopoty w całej Polsce.
            • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 14:11
              Stanowisko-wpływy jeszcze ma , choć nie takie jak kiedyś. Teraz
              się "środowisko" na nim odgryzie
      • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.interkom.pl 20.06.02, 10:13
        Gość portalu: 013y napisał(a):

        > I nie chodzi o to, jak napisał Krakfan,
        > że "nowoczesna architektura to wróg".Chodzi o jakość tej architektury.O to aby
        > budynki były "indentyfikowalne" , różniły się detalem , dopracowaniem
        > elewacji.Mnogość obiektów typu:ściana osłonowa aluminium-szkło, dach-blacha
        > powoduje przesyt.Mam wrażenie,że za ileś tam lat obiekty te staną się tak
        > nierozróżnialne jak współczesne bloki.

        To niezupełnie nowość. Jeżeli buduje się dużo i w podobnym stylu, to zawsze
        oznacza to pewną nierozróżnialność. Dotyczy to nie tylko współczesnych bloków,
        ale i np. międzywojennych kamienic, czy też dziewiętnastowiecznej taniej zabudowy
        typu "centrum Podgórza".
        • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 10:50
          Spoko, to jeszcze za droga technologia, aby budowało się dużo .Aluminium -
          szkło - blacha to głównie obiekty publiczne - bo tylko budżet państwa dysponuje
          takimi pieniędzmi ( i banki).Na razie nie ma szans aby tak budować mieszkania,
          bo ceny przyprawiałyby o zawrót głowy i po prostu nie byłoby nabywców. Ale
          właśnie dlatego, że są to obiekty publiczne często w ścisłym centrum - powinny
          posiadać to "coś" (duszę, ślad dopieszczenia, dbałości o detal).
          • Gość: KRAKUS Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.bci.net.pl 20.06.02, 12:28
            Zgadzam sie w 1000% procent z Krakfanem. Takie debilne rankingi na anty-szopy
            tylko odstraszaja inwestorow. Nominowano do tego gazetowego rankingu praktycznie
            wszystko co wybudowano w tym roku pod Wawelem. Zaden oryginalny pomysl w naszym
            Poziomkowie(czyt. Krakowie) nie moze zaistniec. Hotel w przy Wielopolu chwalono,
            a teraz slysze ze redaktorzyna z Wyborczej sie nie podoba. Podobnie bylo kiedys z
            Ibisem przy rondzie Mogilskim. Mial to byc wiezowiec,ale ktos zaprotestowal i
            zamiast w pionie wybudowano go w poziomie i teraz jako bardzo glugi hotel o chyba
            5 pietrach jest lepszy tak? Zobaczcie jaki fajny jest Blekitek na Rondzie
            Kotlarskim (Grzegorzeckim) i co komus przeszkasza? a ile bylo sprzeciwow o ten
            wiezowiec. Ciekawe kiedy wymra dinozaury i kretyni, ktorzy z Krakowa chca zrobic
            skansen.

    • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 13:29
      Moja czy twoja,czy kogokolwiek opinia nie decyduje co i gdzie się
      zbuduje.Decydują decydenci-miejski architekt, wydział architektury-czytaj
      ludzie tam pracujący lub mający "wpływy".Zreszta zgodnie z przepisami. A
      krytyka na łamach gazet nie ma mocy urzędowej i nie to jest przyczyną że buduje
      się niewiele - ale może mieć wpływ na jakość tej architektury.
      • Gość: KRAKUS Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.bci.net.pl 20.06.02, 13:38

        Ale jezeli inwestor czy pomyslodawca chce cos zybudowac w Krakowie i bedzie
        wiedzial z gory ze zostanie to oprotestowane, skrytykowane to swoja koncepcje
        przeniesie do innego miasta. Dam sobie glowe uciac, ze gdyby w Krakowie miala
        powstac jakas duza inwestycja np. Disneyland to wszyscy oprocz mieszkancow z
        ktorymi nikt sie nie liczy stwierdzili by ze ten pomysl do naszego miasta nie
        pasuje. Wiec inwestor nawet nie chce sie o to starac i buduje w innych duzych
        miastach w Polsce! Natomiast jezeli architekci czy konserwator zabytkow sa
        krytykowni np. przez Gazete za to ze cos zaprojektowali czy dopuscili do
        wybudowania nastepnym razem tego nie zrobia, dla swojego dobrego imienia. Mozemy
        stracic fajne pomysly. Bedzie dochodzic do paradoksu takiego jak mierzenie
        filharmoni czy aby nowobudowany hotel nie bedzie o metr wyzszy niz ona - GLUPOTAB
        I DYLETANCTWO!

        • mikolaj7 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 13:42
          Bedzie dochodzic do paradoksu takiego jak mierzenie
          > filharmoni czy aby nowobudowany hotel nie bedzie o metr wyzszy niz ona - GLUPOT
          > AB
          > I DYLETANCTWO!
          >

          ja tu chyba cala klase zaprosze :DDD
        • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 13:49
          w 1998 była w Kraku ekipa, która chciała budować własnie Disneyland. w wyborach
          dostała od mieszkańców 2 procent.
          czasami taki metr jest głupi
          ale patrząc na to co wyprawia BSM (krowoderska i emaus) to sory winetu, ale
          nawet za przekroczenie wysokosci o pół metra trzeba puknąc gości w łeb.
          • mikolaj7 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 13:55
            m.in napisał(a):

            > w 1998 była w Kraku ekipa, która chciała budować własnie Disneyland. w wyborach
            >
            > dostała od mieszkańców 2 procent.
            > czasami taki metr jest głupi
            > ale patrząc na to co wyprawia BSM (krowoderska i emaus) to sory winetu, ale
            > nawet za przekroczenie wysokosci o pół metra trzeba puknąc gości w łeb.

            moze i takie mierzenie wyjdzie nam na zdrowie jeszcze, bo
            ten hotel to rzeczywiscie jest szaradny na rysunkach, no
            ale jego juz troche jest i watpie, zeby przerwano prace ot
            tak nagle... zreszta to jest cos nienormalnego - zeby klocic
            sie o pare centymetrow.
          • krzychut Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 13:56
            Na Emaus ten radny przekroczył wysokość o całą kondygnację.
            Za to wymyślił dla Krakowa wiekopomne dzieło - konsorcjum mieszkaniowe, chyba
            tak miało się to nazywać.
            A głupi krakowianie nie docenili, nie skorzystali.
            Eh, niewdzięczność ...
            • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 14:09
              z tego co w GW jest napisane w sumie chodzi o minimum półtora metra
              nie jest to duzo, ale też nie jest to kilka centymetrów
              pojawia się inna kwestia: NAWET jeśli by go obniżono to co - budynek będzie
              ładniejszy :)))
              • mikolaj7 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 14:13
                m.in napisał(a):

                > z tego co w GW jest napisane w sumie chodzi o minimum półtora metra
                > nie jest to duzo, ale też nie jest to kilka centymetrów
                > pojawia się inna kwestia: NAWET jeśli by go obniżono to co - budynek będzie
                > ładniejszy :)))

                raczej nie bedzie ladniejszy, bo na planie on sie ladnie
                prezentuje wg mnie powyzej trzeciego pietra...

                zreszta mozesz zobaczyc sam, jak skasuja gorne pietra
                wyjdzie cos okropnego...
                • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 14:29
                  mikolaj7 napisał(a):
                  > raczej nie bedzie ladniejszy, bo na planie on sie ladnie
                  > prezentuje wg mnie powyzej trzeciego pietra...
                  > zreszta mozesz zobaczyc sam, jak skasuja gorne pietra
                  > wyjdzie cos okropnego...

                  no przeciez wiem, zartobliwie acz retorycznie pytałem :)))
                  ładny nie jest i nie bedzie, ale to zupełnie nie dotyczy mierzenia filharmonii :)
        • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 14:20
          Spokojna głowa, a z czego by żyli ? Konserwator czy architekt miejski nie może
          się nagle "obrazić".Opiniowanie i zatwierdzanie projektów leży w ich
          obowiązkach służbowych. A skórę odporną na krytykę mają grubszą niż się to
          wydaje. O tym czy pomysł jest "fajny" czy nie decydują tylko oni. Pół metra to
          tylko preteksty. Chodzi o to aby mieli mniej "pretekstów" do zatwierdzania lub
          nie- danego projektu wg. swego widzimisię.
    • klamott Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 15:07
      Gość portalu: Krakfan napisał(a):

      > Mam jedno pytanie: Czy jest jakiś nowo wybudowany obiekt w Krakowie, który
      > im się podoba? Nie, bo współczesna architektura to wróg.
      > Właśnie tego typu ludzi boję się najbardziej - hamujących rozwój miasta.

      Współczuję Twojemu poczuciu smaku i estetyki. Centrum Manggha naprzeciw Wawelu i
      Dom Pod Żaglami pięćdziesiąt metrów od Wawelu to naprawdę ładne, ponadczasowe
      budynki, swietnie wkomponowane w otoczenie. Architekci i studenci architektury z
      innych krajów mogą się czegoś nauczyć, patrząc na ich proporcje, kompozycję,
      funkcję.

      Niestety, pozostałe nowe budowle w Krakowie mogą rajcować tylko niewyrobione
      umysły miejscowych i przyjezdnych z jeszcze większej prowincji. Jest to zwyczajna
      tandeta, czasem tylko zbiżająca się do przyzwoitej przeciętności. Przykro czytać
      wypowiedzi takie jak Twoja - bo znaczy to tylko, że "rozwój miasta" to znaczy
      brzydota, miernota i sztampa.

      Co do uwagi o budynku na placu Szczepańskim - Gaudi toto nie jest. I gdyby na
      jego miejscu powstało coś zaprojektowanego dziś przez Sir Normana Fostera czy
      Franka Gehry, to byłbym za. Tuż obok zresztą znajduje się betonowy Bunkier
      Sztuki - kolejny przykład, jak można zrobić coś niezłego i to w samym obrębie
      Plant, i to nawet w czasach komuny.
      • Gość: colgate Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: 194.204.148.* 20.06.02, 15:14
        Klamott tu chodzi o podejscie do nowoczesnej architektury jako takiej.
        W jednej z poprzednich edycji ktos nominowal Mangghe za to, ze... zaslania
        widok na Wawel. I nie pomaga Isozaki nie pomoze i Foster

        pzdr
        colgate
        • klamott Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 15:20
          Gość portalu: colgate napisał(a):

          > Klamott tu chodzi o podejscie do nowoczesnej architektury jako takiej.
          > W jednej z poprzednich edycji ktos nominowal Mangghe za to, ze... zaslania
          > widok na Wawel. I nie pomaga Isozaki nie pomoze i Foster

          Nie przypominam sobie, żeby Manggha była kiedykolwiek nominowana.

          Poza tym uważam, że nie ma czegoś takiego jak "nowoczesna" architektura, jest
          tylko chała, dobrze rzemiosło i wielka sztuka.

          Kraków z braku pieniędzy połączonego z mega-aspiracjami ma w zasadzie tylko chałę
          (aspirującą do rzemiosła a czasem nawet wielkiej sztuki, tak jak Dźwigaj), z
          nielicznymi wyjątkami.
          • Gość: Zbigniew Klamott IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:23
            Podoba Ci się jakiś budynek wybudowany w Krakowie po 1989 roku?
            Czy tylko ten Wajdy?
            • mikolaj7 Re: Klamott 20.06.02, 15:29
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Podoba Ci się jakiś budynek wybudowany w Krakowie po 1989 roku?
              > Czy tylko ten Wajdy?

              mnie np. podoba sie to, co powstalo kolo wawelu (nie tylko
              dom pod zaglami), czy budynek kolo konsulatu austriackiego
              na ul. cybulskiego, czy skanska na kosciuszki...
            • klamott Re: Klamott 20.06.02, 15:34
              Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

              > Podoba Ci się jakiś budynek wybudowany w Krakowie po 1989 roku?
              > Czy tylko ten Wajdy?

              Umiesz czytać? To przeczytaj.

              Aha - nie pisałem o neutralnych zespołach osiedli, typu kliny czy na jeszcze
              jakims innym peryferium Krakowa, niedostępnych wzrokowi przeciętnego mieszkańca
              czy turysty.

              Jak rozumiem konkurs Archi-Szopa dotyczy przestrzeni publicznej, wspólnej, tam
              gdzie tzw. "eye-sore" jest szczególnie bolesne. Jak ktoś się ogrodzi płotem i
              zasłoni przed oczami postronnymi to niech mu to na zdrowie wyjdzie.
              • Gość: Zbigniew Re: Klamott IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:43
                klamott napisał(a):

                > Umiesz czytać?

                ????????????????????????
                Jakaś prowokacja.

                > Aha - nie pisałem o neutralnych zespołach osiedli, typu kliny czy na jeszcze
                > jakims innym peryferium Krakowa, niedostępnych wzrokowi przeciętnego mieszkańca
                > czy turysty.

                Nie chodzi o osiedla mieszkaniowe tylko inne obiekty.
                A pytanie chyba zadałem proste:
                Czy jakiś budynek Ci się podoba?
                • klamott Re: Klamott 20.06.02, 15:52
                  Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                  > > Umiesz czytać?
                  >
                  > ????????????????????????
                  > Jakaś prowokacja.

                  Jeśli prowokacja, to udana. Nie umiesz czytać :-(
                  • Gość: Zbigniew Re: Klamott IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:57
                    klamott napisał(a):

                    Nie umiesz odpowiadać na pytania :(((( Albo nie masz własnego zdania :((
                    No cóż takie czasy sami krytykańci nie umiejący nic zbudować.
                    • klamott Re: Klamott 20.06.02, 16:05
                      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                      > klamott napisał(a):
                      >
                      > Nie umiesz odpowiadać na pytania :(((( Albo nie masz własnego zdania :((
                      > No cóż takie czasy sami krytykańci nie umiejący nic zbudować.

                      "Krytykańci" powiadasz... Ile wynosi twoje IQ i ile potrzeba ci tego IQ dodać,
                      żebyś odkrył, że odpowiedź na twoje pytanie dawno w tym wątku padła? Skąd się
                      tacy niezborni ludzie biorą? I czemu dyskutują o architekturze, wypowiadając
                      bezwstydnie sądy?
                      • Gość: Zbigniew Re: Klamott IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 16:53
                        No to się już nie dziwię że separatyści limanowscy są dla Ciebie wyznacznikiem
                        inteligencji.
                        Zaloguj się na forum Limanowa i pisz swoje brednie.
                        Żegnam
                        • klamott Re: Mój drogi Zbigniewie 20.06.02, 17:16
                          Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                          > No to się już nie dziwię że separatyści limanowscy są dla Ciebie wyznacznikiem
                          > inteligencji.
                          > Zaloguj się na forum Limanowa i pisz swoje brednie.

                          Mój drogi Piętaszku, niewykluczone, że tak zrobię i zaloguję się na tym forum,
                          żeby tylko nie mieć do czynienia z nierozgarniętymi istotami, które zadają z
                          otwartą buzią i wybałuszonymi gałami pytanie mimo, że odpowiedź mają napisaną
                          przed nosem.
          • Gość: colgate Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: 194.204.148.* 20.06.02, 15:30
            > > W jednej z poprzednich edycji ktos nominowal Mangghe za to, ze... zaslania
            > > widok na Wawel. I nie pomaga Isozaki nie pomoze i Foster
            >
            > Nie przypominam sobie, żeby Manggha była kiedykolwiek nominowana.

            Zle sie wyrazilem. Wiec redakcja prowadzila sonde wsrod "osobistosci". I jedna z
            nich cos takiego popelnila.

            > Poza tym uważam, że nie ma czegoś takiego jak "nowoczesna" architektura, jest
            > tylko chała, dobrze rzemiosło i wielka sztuka.

            No to jak nazwac? Dla mnie termin oznacza zbiorczo wszystkie trendy wystepujace w
            architekturze przelomu XX/XXI w. Moze lepszym jest wspolczesna? A ze podstawowym
            rozroznieniem powinno byc Twoje to inna sprawa.

            > Kraków z braku pieniędzy połączonego z mega-aspiracjami ma w zasadzie tylko cha
            > łę
            > (aspirującą do rzemiosła a czasem nawet wielkiej sztuki, tak jak Dźwigaj), z
            > nielicznymi wyjątkami.

            He, he a ktos mnie kiedys przekonywal ze jedno (kasa) z drugim (efekt) nie ma nic
            wspolnego.

            pzdr
            colgate
            • klamott Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 15:39
              Gość portalu: colgate napisał(a):

              > No to jak nazwac? Dla mnie termin oznacza zbiorczo wszystkie trendy wystepujace
              > w architekturze przelomu XX/XXI w. Moze lepszym jest wspolczesna? A ze
              > podstawowym
              > rozroznieniem powinno byc Twoje to inna sprawa.

              Uwaga - wyższa szkoła jazdy. Upieram się przy moim rozróżnieniu ;-)

              > He, he a ktos mnie kiedys przekonywal ze jedno (kasa) z drugim (efekt) nie ma n
              > ic wspolnego.

              Tak, tu bym się zgodził. Ale szybciej znajdziesz pieniądze na naprawdę dobrego,
              uznanego, światowej sławy architekta, niż dostaniesz coś wstrząsającego (w
              pozytywnym tego słowa znaczeniu) z ekipy krajowy inwestor - krajowy architekt.

              Zwłaszcza, jeśli rozsądzać i zatwierdzać projekt będzie magik klasy Obtułowicza.
              • Gość: colgate Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: 194.204.148.* 20.06.02, 16:08
                klamott napisał(a):
                > Uwaga - wyższa szkoła jazdy. Upieram się przy moim rozróżnieniu ;-)

                Jaka "wyższa szkola jazdy"? Jakis ton protekcjonalny wyczuwam? Twoje rozroznienie
                jest podstawowym, co napisalem (chyba ze nie wyraznie).

                > > He, he a ktos mnie kiedys przekonywal ze jedno (kasa) z drugim (efekt) nie
                > ma n
                > > ic wspolnego.


                A propos kasy. Problem polega tez na braku odwagi w projektowaniu, podejmowaniu
                decyzji itd

                pzdr
                colgate
                • Gość: behemot Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.geo.uj.edu.pl 20.06.02, 16:16
                  Coz moze Klamott jest architektem i chce nas, maluczkich troche "pouczyc" tylko
                  skoro architektura jest tylko dobra i zla to po co sie tyle lat uczylem o
                  gotyku, renesansie itd. skoro wystarcza tylko "wyzsza szkola jazdy"??
                  • klamott Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. 20.06.02, 16:29
                    Gość portalu: behemot napisał(a):

                    > Coz moze Klamott jest architektem i chce nas, maluczkich troche "pouczyc" tylko
                    > skoro architektura jest tylko dobra i zla to po co sie tyle lat uczylem o
                    > gotyku, renesansie itd. skoro wystarcza tylko "wyzsza szkola jazdy"??

                    Dyskusja ma więcej wspólnego z historią sztuki, niż architekturą. I podtrzymuję
                    swoje zdanie.

                    A skoro się tyle uczyłeś o "gotyku, renesansie itd." to zdefiniuj styl pomnika
                    ks. Skargi dłuta Dźwigaja na pl. Marii Magdaleny. Jak się okaże, że jest to
                    styl "współczesny", to cię chyba kopnę. A przecież rzeźba powstała niedawno?
                    ;-))
                    • Gość: behemot Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.geo.uj.edu.pl 20.06.02, 16:38
                      klamott napisał(a):

                      > Gość portalu: behemot napisał(a):
                      >
                      > > Coz moze Klamott jest architektem i chce nas, maluczkich troche "pouczyc"
                      > tylko
                      > > skoro architektura jest tylko dobra i zla to po co sie tyle lat uczylem o
                      > > gotyku, renesansie itd. skoro wystarcza tylko "wyzsza szkola jazdy"??
                      >
                      > Dyskusja ma więcej wspólnego z historią sztuki, niż architekturą. I podtrzymuję
                      >
                      > swoje zdanie.
                      >
                      > A skoro się tyle uczyłeś o "gotyku, renesansie itd." to zdefiniuj styl pomnika
                      > ks. Skargi dłuta Dźwigaja na pl. Marii Magdaleny. Jak się okaże, że jest to
                      > styl "współczesny", to cię chyba kopnę. A przecież rzeźba powstała niedawno?
                      > ;-))

                      Jest wspolczesny a to ze "zbarokizowano-klasyczno-niewiadomojaki" to juz inna
                      sprawa...poza tym czy to ze w XIX w panowal historyzm to znaczy ze nie bylo tam
                      stylow??Mimo wszystko wydaje mi sie ze budynki neogotyckie roznia sie od gotyckich
                      poza tym nie neguje twojego podzialu na dobra i zla architekture (i dlatego np
                      przebudowe bocznych naw katedry uwazam za barbazynstwo nie wazne ze barokowe)

      • Gość: Krakfan Do Klamotta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 03:18
        klamott napisał(a):

        > Współczuję Twojemu poczuciu smaku i estetyki. Centrum Manggha naprzeciw Wawelu
        > i
        > Dom Pod Żaglami pięćdziesiąt metrów od Wawelu to naprawdę ładne, ponadczasowe
        > budynki, swietnie wkomponowane w otoczenie. Architekci i studenci architektury
        > z
        > innych krajów mogą się czegoś nauczyć, patrząc na ich proporcje, kompozycję,
        > funkcję.
        > Niestety, pozostałe nowe budowle w Krakowie mogą rajcować tylko niewyrobione
        > umysły miejscowych i przyjezdnych z jeszcze większej prowincji. Jest to zwyczaj
        > na
        > tandeta, czasem tylko zbiżająca się do przyzwoitej przeciętności. Przykro czyta
        > ć
        > wypowiedzi takie jak Twoja - bo znaczy to tylko, że "rozwój miasta" to znaczy
        > brzydota, miernota i sztampa.
        > Co do uwagi o budynku na placu Szczepańskim - Gaudi toto nie jest. I gdyby na
        > jego miejscu powstało coś zaprojektowanego dziś przez Sir Normana Fostera czy
        > Franka Gehry, to byłbym za. Tuż obok zresztą znajduje się betonowy Bunkier
        > Sztuki - kolejny przykład, jak można zrobić coś niezłego i to w samym obrębie
        > Plant, i to nawet w czasach komuny.

        Zrozumiałem z Twojej wypowiedzi, że z budynków wzniesionych po roku 89 na uwagę
        zasługuje jedybnie Manggha i Dom Pod Żaglami. To ciekawe, bo czytałem artykuł w
        encyklopedii PWN o architekturze lat 90-tych i tam jest napisane, że np. Bank
        Handlowy przy Grzegórzeckiej jest przykładem dobrej architektury. Podobnie
        zabudowa Centrum E w Hucie, terminal w Balicach i jakieś projekty na Woli
        Justowskiej.
        Ale rozumiem, że tekst do poważnej encyklopedii (jaką jest niewątpliwie PWN)
        pisał jakiś dyletant architektoniczny. A co np. z nowym skrzydłem Jagiellonki,
        centrum badań przyrodniczych UJ w Pychowicach czy Sanktuarium w Łagiewnikach-
        to też tandeta, miernota i sztampa?
        Dla Ciebie pewnie tak, bo żeby było OK, to jak wnioskuję musi zaprojektować sam
        Norman Foster. Przejedź się do USA (albo do Warszawy), tam masz dopiero bogactwo
        wyrafinowanej architektury.
        Na koniec chciałbym Ci podziękować, że zatroszczyłeś się o moje jak rozumiem
        wątpliwe poczucie smaku i estetyki.
        Ps. Co do Mangghy to się zgadzamy, bo ja też uważam ją za wybitny obiekt nowej
        architektury. Tyle, że chyba słabo wyeksponowany.
        • Gość: PROKOCIM Re: Do Klamotta IP: *.client.attbi.com 21.06.02, 03:26
          Gość portalu: Krakfan napisał(a): Przejedź się do USA (albo do Warszawy), tam
          masz dopiero bogactw
          > o
          > wyrafinowanej architektury.

          Ale taki Sears Tower (najwyzszy budynek w Chicago) zostal zaprojektowany przez
          Polaka.
          • Gość: Krakfan Re: Do Prokocim'ia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 03:44
            Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

            > Gość portalu: Krakfan napisał(a): Przejedź się do USA (albo do Warszawy), tam
            >
            > masz dopiero bogactw
            > > o
            > > wyrafinowanej architektury.
            >
            > Ale taki Sears Tower (najwyzszy budynek w Chicago) zostal zaprojektowany przez
            > Polaka.

            Sorry, jeśli Cię uraziłem tym stwierdzeniem o architekturze USA (bo tak wyczułem).
            Oczywiście w Stanach jest dużo dobrej architektury, ale jest też dużo złej
            (co chyba przyznasz).
            Ps. Sears Tower oczywiście znam (ze zdjęć) :)))

            • Gość: PROKOCIM Re: Do Prokocim'ia IP: *.client.attbi.com 21.06.02, 03:49
              Gość portalu: Krakfan napisał(a):

              > Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Krakfan napisał(a): Przejedź się do USA (albo do Warszawy)
              > , tam
              > >
              > > masz dopiero bogactw
              > > > o
              > > > wyrafinowanej architektury.
              > >
              > > Ale taki Sears Tower (najwyzszy budynek w Chicago) zostal zaprojektowany p
              > rzez
              > > Polaka.
              >
              > Sorry, jeśli Cię uraziłem tym stwierdzeniem o architekturze USA (bo tak wyczułe
              > m).
              > Oczywiście w Stanach jest dużo dobrej architektury, ale jest też dużo złej
              > (co chyba przyznasz).
              > Ps. Sears Tower oczywiście znam (ze zdjęć) :)))
              >

              Niczym mnie nie uraziles. Wszedzie jest dobra i zla architekura.
              Zalezy jak sie ja odbiera. Jesli chodzi o Stany to duzo mi sie nie podoba.
              Pozdr
    • Gość: behemot Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.geo.uj.edu.pl 20.06.02, 16:10
      Ciekawe jaka bedzie afera jak zaczna budowac multikino na karmelickiej(a
      podobno to juz niedlugo) - srebrno-szklana falista fasada tuz za biblioteka na
      rajskiej....
      • an-nah Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 20.06.02, 18:11
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Ciekawe jaka bedzie afera jak zaczna budowac multikino
        na karmelickiej(a
        > podobno to juz niedlugo) - srebrno-szklana falista
        fasada tuz za biblioteka na
        > rajskiej....

        Jeśli z kolorów ograniczą się do srebrnego, to ja nie
        bedę protestować... Ale żadnych wierzyczek, tak jak koło
        Geanta!
        • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 09:23
          To chyba nie ma być Multikino, tylko jakaś insza firma... :)))
          Ale mnie się np biblioteka na Rajskiej nie podoba, ot, taki blok, jakich wiele
          w różnych miejscach.
          • Gość: KRAKUS Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.bci.net.pl 21.06.02, 09:30
            No i przyznali nikomu nie potrzebna nagrode, a widzieliście fizjonomie
            wreczajacych nagrody. (Kronika TVP3 Krakow to wczoraj pokazala)Im proponuje
            przyznac nagrode szkaradzinstw Krakowa, za brzydote,stroj ogolnie wyglad!
            • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 09:46
              No fajno, ale kto w końcu dostał?
              Bo ja jeszcze nie mam dzisiejszej "GW"...
              • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:00
                Hotel Monopol
                budynek biblioteki jest nienajpiekniejszy bo to dawne koszary
                a na parkingu ma byc silver screen razem z pasażem handlowym salami
                konferencyjnymi i "takimi tam". ale chyba nie predko, gada sie o tym, od lat,
                tak jak o centrum muzycznym przy rondzie grunwaldzkim - tez wiadmo kto i co, a
                nie wiadomo kiedy
                • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:05
                  Hmmm, hotelowi Monopol to się muszę przyjrzeć, bo tak wysoko, to normalnie nie
                  zadzieram głowy :)))
                  A przy Rondzie Grunwaldzkim, to nie ma być czasem przy udziale miejskich
                  pieniędzy? Bo przy Karmelickiej, to prywatny inwestor, wybudują, o ile ich ktoś
                  nie zablokuje, jak to czasem bywa u nas w zwyczaju :((( Choć z drugiej strony
                  dlaczego miałby ich ktoś blokować? Przecież to kasa dla miasta...
                  • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:09
                    przy grunwaldzkim miasto ma dać tereny, ale jeszce wszystkich nie wykupiło
                    (kupuje, kupuje i kupic nie może), budowac ma pia piasecki
                    a teren przy bibliotece już jest sprzedany wiec kasa raczej wydana :(
                    jeśli inwestor ma siedzibe w wawie (a jest) to podatki bedzie płacił w wawie :(
                    • kuba203 Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:12
                      A ma siedzibę w Wa-wie? Czy tylko tak mówisz?
                      • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:15
                        piszesz... :)
                        nie pamiętam w tej chwili, ale raczej ma
                  • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 10:17
                    Tak się składa, że to przy Karmelickiej projektuje mój szef, stąd mogę
                    zaręczyć, że nie będzie tam feerii barw (głównie szary, srebrny, no i
                    oczywiście niebieski) ani żadnych wieżyczek. A inwestor musi zacząć szybko, bo
                    jest na granicy wygaśnięcia pozwolenia na budowę.
                    • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 10:26
                      no to super, ze mamy fachowca,
                      kiedy projekt zobaczą mieszkańcy? protesty będą na mur :(
                      inwestor ma siedzibę statutową w wawie?
                      • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 10:32
                        Inwestorem zastępczym jest firma Portico Galicja, jak sama nazwa wskazuje z
                        siedzibą w Warszawie przy ul. Zajączka. Mutikino ma być firmy Silver Screen
                        (nie wiem skąd), a hotel miał być Holliday Inn, ale się wycofał i dopóki nie
                        znajdą nowego, to budowa się prawdopodobnie nie zacznie.
                        • Gość: behemot Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.geo.uj.edu.pl 21.06.02, 11:07
                          CZy wizualizacja na stronie:
                          www.fatamorgana.com.pl/www_old/port1.htm
                          jest aktualnym projektem czy tez koncepcja zmienila sie zupelnie??
                          • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 11:22
                            Zupełnie to nie, ale trochę się zmieniła. Budynek nie będzie już m.in.
                            przylegał bezpośrednio do ślepych ścian kamienic (zostanie kilkumetrowa przerwa
                            ze względu na jakieś tam przepisy), dodano też drugie wejście od ul.
                            Kochanowskiego i trochę zmieniono program wewnętrzny (mniej biur, więcej
                            hotelu). Cokolwiek zmieniła się też elewacja od ul. Karmelickiej - nie jest już
                            tak agresywna jak na tej wizualizacji, choć ogólny kształt jest podobny.
                            • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 11:26
                              szkoda, mi się podoba :(((
                            • Gość: Tosia Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.06.02, 11:43
                              To tam ma być również hotel?
                              Pytam bo pracowałam przy ocenie oddziaływania na środowisko tego obiektu i o ile pamiętam o
                              hotelu nie było mowy, tylko kina, biura i pasaż handlowy.
                              • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 11:54
                                Nie tylko hotel, ale też i m.in. ogólnodostepny garaż podziemny na sporo (nie
                                pamiętam ile) stanowisk. Na zdjęciu tego nie widać, ale jeżeli ktoś nie wie, to
                                tłumaczę, że budynek ma mieć formę długiej "kiszki" sięgającej od ul.
                                Karmelickiej do Dolnych Młynów (z wjazdem do garaży od tamtej strony),
                                równoległej do budynku biblioteki i oddalonej od niej o kilkanaście metrów, tak
                                żeby zostawić pasaż z już rosnącymi drzewkami. Zresztą właśnie m.in. z powodu
                                wąskiej działki projektowanie jest bardzo utrudnione, a wiele elementów (np.
                                sale kinowe, czy garaże) ma czasem kształt cokolwiek wymuszony położeniem i
                                koniecznością zapewnienia sprawnej komunikacji wewnętrznej.
                                PS przepraszam jednego ze Współforumian za nadużywanie wyrażenia "m.in.", ale
                                to tylko odruchowo - nic osobistego:-)
                                • m.in Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 12:02
                                  josephie używaj ile chcesz :)))
                                  ja, m.in , jestem BEZ KROPKI NA KOŃCU
                                  tylko, ze GW w kółko drukuje Z KROPKĄ
                                  :(((
                                  • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 12:15
                                    Prawda, zapomniałem że jest Ciebie dwóch, tj. jest Was jeden (cholera
                                    poplątałem się ;-)))
                                    • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 12:42
                                      Drogi Josephie, wyjaśnij mi proszę jako pracownik Atelier Loegler czyli biura
                                      projektującego obiekt o którym mowa ( być może nawet osobiście zaangażowany w
                                      projekt na Karmelickiej)następujące kwestie:
                                      1.dlaczego inwestor nie rozpoczął budowy - z tego co piszesz "obiekt projektuje
                                      mój szef"- wynika, że projekt nie jest skończony, więc inwestor nie mógł
                                      rozpocząc budowy-a pozwolenie na nią się kończy.Pracujecie wg.zasady -
                                      rozpocznij inwestorze, a my tymczasem będziemy projektować, zmieniać, co z tego
                                      wyjdzie to się zobaczy ?
                                      2. Jak pisze Tosia robiono ocenę oddziaływania na środowisko właściwie innego
                                      obiektu(bez hotelu
                                      ).Czy jest zrobiona nowa ocena (to obecnie konieczne)- tylko szczerze .
                                      Jednym słowem jest ten projekt już do realizacji (z uzgodnieniami) czy nie ?
                                      Czas pozwolenia przecież wygasa.
                                      • Gość: Joseph Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 21.06.02, 13:02
                                        Wszystkie "o ile pamiętam" i "chyba" w moich wypowiedziach wynikają z faktu, że
                                        NIE jestem pracownikiem wymienionej przez Ciebie firmy (aczkolwiek jej
                                        włąściciel faktycznie jest moim szefem, tylko gdzie indziej :-) a to co wiem,
                                        to od zaprzyjaźnionych architektów. Więcej szczegółów niestety nie znam, ale
                                        jeżeli Cię interesują, to spróbuję coś się dowiedzieć (rzecz jasna, jeżeli nie
                                        będzie to naruszało jakichś tajemnic służbowych). Pzdr
                                        • 013y Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Kra 21.06.02, 13:10
                                          Interesują mnie.Gdybyś mógł się czegoś dowiedzieć.....
                                          Pzdr
    • Gość: mimero Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 15:41
      Pokręciło Was? Gdzie nie wolno budować? A gdzie Państwo mieszkają? Chyba w
      Abdrychowie. Stoję na Wawelu, u stóp mam śliczny dom pod żaglami, dalej osiedle
      Podwawelskie (miodzio!) a na pierwszym planie centrum Mangha - kawał całkowicie
      bezuzytecznej architektury bo zbiory Manghi dalej gniją w magazynach), po
      drugie stronie Wisły wdzieczny domek Obudowicza, Novotel miga do mnie
      neonikami, Jubialt - wiadomo stara śpiewka i coraz brzydsza (nowoczesna
      architektura starzeje się jak kobieta), nowotwór który pożarł kamienicę u
      wylotu Żwierzynieckiej, przebiwszy wzrokiem mury widzę wzrastające cudo obok
      Filharmonii a przecież wkrótce niedaleko rozpączkuje się Sheraton. To tylko
      rzut beretem z Wawelu, można listę kontynuować, oczywiście pisze tylko o
      obszerze Chronionym Jako Pominik Kultury Polskiej (tak!), bo tam gdzie jest
      zasada "no limits" spaskudzilismy już wszystko (Conrada, Nowohucka, Wielicka,
      Bieżanów itd itd.
      W Krakowie wolono budować! Wolno! Wszędzie, Wszystko i BeleCo!Wystarczy kasa -
      bo gust już i tak niewielu posiada.
      • Gość: peteen Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budować w Krak. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 15:55
        bo tez nie zrozumiałeś przesłania, które brzmiało: nic nie wolno budować, bo
        zaraz to gw ogłosi archi-szopą, a że się buduje w większości byle co, to juz
        zupełnie inna sprawa...
    • antyarchwizacja Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budowac´ w Kr 31.01.03, 12:57
      --
      post przeciwko archiwizacji najciekawszych w?tków !
      • doktor_hiszpan Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budowac´ w K 31.01.03, 17:52
        Witam,

        czy merytorycznie jesteś przygotowany do rozmowy - czy też to tylko próba
        małego zamieszania ? Proszę o tyleż szczerą co anonimową odpowiedź.

        pzdr

        DH

        antyarchwizacja napisał(a):

        > --
        > post przeciwko archiwizacji najciekawszych w?tków !
        • doktor_hiszpan Re: Archi-Szopa, czyli nic nie wolno budowac´ w K 01.02.03, 22:27
          Odpowiedzi udzielono

          Doktor_Hiszpan dziękuje

          pzdr

          DH


          oktor_hiszpan napisał:

          > Witam,
          >
          > czy merytorycznie jesteś przygotowany do rozmowy - czy też to tylko próba
          > małego zamieszania ? Proszę o tyleż szczerą co anonimową odpowiedź.
          >
          > pzdr
          >
          > DH
          >
          > antyarchwizacja napisał(a):
          >
          > > --
          > > post przeciwko archiwizacji najciekawszych w?tków !
          >
          >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka