Dodaj do ulubionych

Z notatek personelu

IP: *.torun.mm.pl 01.04.05, 11:23
Nietsety nie widzę złotego srodka na poprawę sytuacji.
Trudno uczyć kultury dorosłych ludzi.
Jednak zakazanie rodzicom obecności przy dziecku też nie jest rozwiązaniem.
Ja ze swoim Synkiem spędziłam 6 miesięcy w szpitalu w Prokocimiu.
Nigdy nie byliśmy razem w domu.
nie wyobrażam sobie abym nie mogła przy nim byc.
To był nasz jedyny czas razem.
Z własnych obserwacji wiem ,ze najgorzej zachowują sie rodzice dzieci których
pobyt w szpitalu jest krótki.
Nie stosuja się do regulaminu i stwarzaja wiele nieprzyjemnych sytuacji.
O zgrozo kiedy lezeliśmy z Wiktorkim na jednej z sal obok nas było dziecko
przyjęte na kolkę?
Cała rodzina próbowała nagle odwiedzic wnuczkę,łącznie z zakotarzonym
dziedkiem.
Nie przyszło im do głowy ,ze kontakt z nimi dla mojego Synka mógł zakończyć
się smiercią.
Mogłabym mnożyc takie przykłady.
Niestety na takie chamstwo nie ma lekarstwa.
Może ustanowic by w regulaminie że rodzice którzy złamią w rażący sposób
regulamin nie będęą wpuszczani na oddział?
Bo przoszę mi uwierzyć całkowity zakaz też nie jest wyjściem z sytuacji.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: babcia prokocim IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 01.04.05, 14:32
      STOP STOP STOP dla chamstwa. jesli nie potrafia sie podporzadkowac Regulaminowi
      Szpitala niech wybieraja inne placowki. Brak szacunku dla wiedzy, pelnej
      poswiecenia i oddania ich pracy dla malych pacjentow jest skandalem.
      Ta "leperiada" upokarza personel szpitali na rowni z panstwem i kasami
      chorych - ktore upokarzaja pracownikow wynagrodzeniami, za prace pelna
      poswiecenia i oddania dzieciom! Ale jest tez wielu wdziecznych
      rodzicow.Pozdrawia babcia.





    • miki510 Re: Z notatek personelu 02.04.05, 01:28
      a czy nie powinno sie napisac rodzice nie pozwolili pobrac krwi dziecku? To tez
      o czyms swiadczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka